Dzisiejsze piękne słońce i dość wysoka temperatura spowodowały, że bardzo wielu motocyklistów postanowiło wyprowadzić swoje maszyny z garażu. Niestety, należy pamiętać, że kierowcy samochodów nie przyzwyczaili się jeszcze do jednośladów na drogach. Zaowocowało to dwoma wypadkami w samej stolicy.
Stowarzyszenie Kierowców i Pasażerów (SKIP) rozpoczęło kampanię społeczną "Tak, zgadzam się", która promuje transplantologię. Przy okazji przypomina o numerze ICE, który każdy powinien mieć w swojej komórce.
W piątek Sejm uchwalił dostosowaną do dyrektyw Unii Europejskiej ustawę o kierujących pojazdami, mającą na celu zmniejszenie liczby poważnych wypadków drogowych. W jaki sposób?
Dzisiaj jest najlepszy dzień, żeby zacząć jeździć wolniej i z większą uwagą. Nie tylko dlatego, że w ramach Dnia Rozsądnej Prędkości na wielu polskich drogach pojawili się funkcjonariusze Ruchu Drogowego z miernikami prędkości.
Jeśli gdzieś pojawia się dziecko, nawet tam, gdzie być go nie powinno, w pobliżu znajdziemy też i odpowiadającego zań rodzica, ewentualnie opiekuna, któremu jednak słowo "opieka" nie kojarzy się jednoznacznie z tym, co większości ludzkości.
Chłopak, wiozący na skuterze swoją koleżankę, prawdopodobnie stracił panowanie nad jednośladem i uderzył w słup oświetleniowy. Niestety, zmarł w wyniku obrażeń.
Policjanci apelują do motocyklistów, by jeździli ostrożniej. Od marca, czyli od momentu, kiedy zrobiło się na tyle ciepło, że większość kierowców wyjechała swoimi jednośladami, na polskich drogach zginęło 26 motocyklistów.
Na pewno część z Was kojarzy tytuł kampanii propagującej bezpieczeństwo na drodze, której twórcami są do spółki policja, Stowarzyszenie "Nadzieja Rodzinie" i wojewoda świętokrzyski.
Marcin Kopeć został zastrzelony przez policjanta w lipcu 2006 roku. Tragedia nastąpiła w wyniku pomyłki, jednak sąd odmówił rodzinie zabitego motocyklisty odszkodowania.
Niektórzy z nas rozpoczęli już sezon, inni wciąż jeżdżą autami, ale wszystkich nas obowiązuje zasada trzeźwości, gdy wsiadamy za kierownicę. Teraz policjanci mają na nas dodatkowy bat – nowoczesny AlcoBlow.
W ciekawym kraju żyjemy – jedni publicznie nawołują do nienawiści wobec motocyklistów i podgrzewają konflikt między kierowcami samochodów a jeżdżącymi na jednośladach, inni natomiast teoretycznie w majestacie prawa ustawiają tory przeszkód, które zagrażają życiu i zdrowiu wszystkich użytkowników dróg.
Ratownicy na motocyklach i rowerach z krakowskiej Fundacji R2 najszybciej dojeżdżają do poszkodowanych w wypadkach. Mimo tego pogotowie z Krakowa nie widzi sensu we współpracy z nimi.
Zabicie człowieka w biały dzień na ruchliwej ulicy i wyrok 180 zł grzywny za jego życie okazały się zbyt mało sensacyjne i niewarte uwagi pani Jaworowicz z programu "Sprawa dla Reportera".
29 grudnia o 10.00 na ul. Gen Maczka, gdzie zginął Maciek, kręcony będzie program "Sprawa dla Reportera", opowiadający o tym wypadku oraz zapadłym w sprawie wyroku.
Mimo że sezon motocyklowy powoli dobiega końca, ruch na drogach nie zmniejszył się ani trochę. Większość z nas przesiada się do samochodów lub zaczyna poruszać się pieszo – „Niewidoczni” to kampania także dla nas. Na teraz.
Trójka znajomych wsiadła na quada będąc pod wpływem alkoholu. Niestety, ich przejażdżka skończyła się tragicznie– w wyniku wypadku kierowca i pasażer zostali ranni, a pasażerka quada zginęła.
Sezon motocyklowy jeszcze się nie zakończył, a rozpoczyna się już inny – na przeziębienia. Kiedy dopada nas gorączka, katar albo grypa, sięgamy po leki, które można kupić bez recepty. Często jednak nie czytamy ulotki i wsiadamy na motocykl nie wiedząc, że niektóre dobrze znane i ogólnodostępne środki upośledzają zdolność prowadzenia pojazdów.
Jezdnia w kierunku Katowic dwupasmowej drogi krajowej nr 86 została wczoraj po południu zablokowana po wypadku trzech motocykli i jednego samochodu osobowego w miejscowości Kuźnica Warężyńska. Policja wytyczyła objazdy.
Wczoraj około godziny 18.00 w miejscowości Szczawa w woj. małopolskim doszło do wypadku z udziałem skutera, w którym poszkodowany został 12-letni chłopiec.
W sobotę, 22 sierpnia, krótko po północy, patrolujący jedno z osiedli w Osielsku, stróże prawa natknęli się na mężczyznę poruszającego się quadem w dość dziwny sposób.
Do 30 sierpnia 2009 roku trwać będzie akcja pomocy ofiarom wypadków drogowych „Ludzi nie naprawia się tak łatwo” zorganizowana przez Stowarzyszenie na Rzecz Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego „Droga i Bezpieczeństwo”. Jej celem jest zebranie środków finansowych na pomoc ofiarom wypadków drogowych, które czeka długie i kosztowne leczenie oraz rehabilitacja.
W piątek, 14 sierpnia, w Lublinie odbył się pogrzeb motocyklisty, który zginął w wypadku samochodowym. Koledzy tragicznie zmarłego postanowili wykorzystać okazję, by podnieść kwestię bezpieczeństwa motocyklistów na drogach.
8 sierpnia 2009 roku zginął tragicznie nasz kolega, Grzegorz „Grisza” Mikulski. Chcielibyśmy prosić wszystkich, którzy znali Griszę osobiście lub tylko z opowieści, by wspólnie pożegnali Go w piątek, 14 sierpnia.
Pierwszy etap akcji "Użyj wyobraźni" został skierowany do motocyklistów. Wszystkich poruszyła kampania "Idzie wiosna – będą warzywa", która może szokować, ale, jak się okazuje, przynosi też efekty. Drugi etap akcji skierowany jest do młodych kierowców, także tych prowadzących samochód.
Krótkotrwałe użycie pojazdu, kierowanie w stanie nietrzeźwości, uszkodzenie budynku sklepu, zniszczony rower – to efekt krótkiej, na szczęście, przejażdżki motocyklem nieodpowiedzialnego 24-latka. Teraz grozi mu kara do 5 lat więzienia.
Droga Koronowo–Mrocza jest od niemal 40 lat w idealnym stanie, a do tego jest szeroka i prosta, gdyż w czasach zimnej wojny służyć miała jako awaryjny pas startowy. Dzięki tym walorom często służyła motocyklistom jako miejsce nielegalnych wyścigów motocyklowych.
W sobotę, 11 lipca, w Toruniu przy ul. Olsztyńskiej doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym śmierć poniósł kierujący quadem 37-letni mężczyzna.
Do 30 sierpnia 2009 roku trwać będzie akcja pomocy ofiarom wypadków drogowych zorganizowana przez Stowarzyszenie na Rzecz Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego „Droga i Bezpieczeństwo”. Jej celem jest zebranie środków finansowych na pomoc ofiarom wypadków drogowych, które czeka długie i kosztowne leczenie oraz rehabilitacja.
Coraz więcej w mediach pisze się o quadach. Z roku na rok popularność tego środka transportu rośnie, spadają też ceny, a polskie prawo nie jest przygotowane na zalew quadów na polskim rynku, co skutkuje, niestety, coraz częstszymi niepochlebnymi opiniami na temat użytkowników tych pojazdów.
Tuż po północy funkcjonariusze z komisariatu w Jadowie w miejscowości Staropola zauważyli jadący bez włączonych świateł motocykl, którym bez kasków ochronnych poruszały się dwie osoby.
Od początku sezonu media wciąż zajmują się sprawą motocyklistów. Informacje można podzielić na dwa rodzaje: te, które informują o tym, ilu z nas zginęło, a ilu popełniło wykroczenia oraz te, w których porównuje się motocyklistów do warzyw i opowiadają o tym, jak bardzo jesteśmy niebezpieczni dla życia i zdrowia. Ostatnio jednak coś zaczęło się zmieniać.
Aura i moda powodują, że coraz więcej osób porusza się quadami, wykorzystując je nie tylko dla rozrywki, ale coraz częściej jako środek codziennego transportu. W związku z tym odnotowywanych jest coraz więcej zdarzeń drogowych z ich udziałem.
14-letnia dziewczynka zmarła w nocy w szpitalu po tym, jak jeżdżąc quadem, wpadła do rowu i uderzyła w drzewo – poinformowała Katarzyna Padło z zespołu prasowego małopolskiej policji. Policja apeluje o zachowanie ostrożności do wszystkich użytkowników quadów.
Funkcjonariusze ruchu drogowego pełniący 11 kwietnia, w sobotę, służbę w radiowozie z videorejestratorem, zatrzymali motocyklistę, który jechał z prędkością ponad 200 km/h.
Link4, jako pierwszy ubezpieczyciel direct, rozszerza swoją ofertę o ubezpieczenie NNW dla motocykli. Każdy klient, który wykupił lub wykupi OC dla motocykla, może teraz wzbogacić swoją polisę o ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków. Produkt dostępny jest w ofercie Link4 od 1 kwietnia br.
W sobotę, 28 marca, na drodze krajowej nr 35 na trasie Wrocław–Świdnica, niedaleko miejscowości Gniechowice (dolnośląskie), miał miejsce tragiczny w skutkach wypadek z udziałem motocyklisty.
Z roku na rok w znaczący sposób wzrasta liczba motocyklistów w ruchu drogowym. Motocykl jest popularnym środkiem lokomocji, zwłaszcza wśród młodych ludzi.
Mimo że sezon dopiero się zaczyna, a pogoda nie sprzyja ani częstym wypadom, ani, niestety, naszej koncentracji, niektórzy motocykliści wybrali się w drogę, przeceniając czasem swoje siły...
3 maja 2008 Majek uległ poważnemu wypadkowi na motocyklu. Przeszedł poważną operację, która, niestety, nie przyniosła spodziewanych efektów. Majek jest sparaliżowany od pasa w dół.
Ich życie uległo zmianie. Uszkodzenia ciała, jakich doznali w wyniku wypadku, wpłynęły na ich postrzeganie świata. Są oni innymi niż wcześniej ludźmi. Mają znacznie większy dystans do swojego otoczenia. Cierpienie wycisnęło na nich swoje piętno. Beztroska dawnego życia odeszła w niepamięć. Temat wypadku jest dla nich bardzo delikatny – opowiadają o nim tylko zaufanym osobom. Pozornie może się wydawać, że są obojętni i tragedia ta nie była dla nich wielkim wydarzeniem. W rzeczywistości jednak na słowo „wypadek” przechodzą ich lekkie dreszcze, a przerażające i smutne wspomnienia powracają.
Był piękny niedzielny poranek, Bogdan wraz ze swoją dziewczyną oraz kilkoma innymi motocyklistami wybierali się na wycieczkę. Jechali bardzo spokojnie, wręcz turystycznie, jeden z kolegów był świeżo upieczonym motonitą. Wyjechali za miasto, spokojnie pokonywali kolejne zakręty aż dojechali do tego jednego. Właśnie tam robotnicy w sobotę zakończyli remont. Remont, który kosztował życie dziewczynę Bogdana, a jego dożywotnie kalectwo.
Motocykliści są „wdzięcznym” obiektem różnego rodzaju nagonek i bardzo łatwo przypiąć im łatkę wariatów i „dawców”. Fakty są jednak takie, iż - wbrew obiegowym opiniom - zdecydowana większość wypadków, w których bierze udział motocyklista spowodowana jest przez innych uczestników ruchu. W większości wypadki z udziałem motocyklistów mają dla użytkowników jednośladu tragiczne konsekwencje.
Ich życie uległo zmianie. Uszkodzenia ciała, jakich doznali w wyniku wypadku, wpłynęły na ich postrzeganie świata. Są oni innymi niż wcześniej ludźmi. Mają znacznie większy dystans do swojego otoczenia. Cierpienie wycisnęło na nich swoje piętno. Beztroska dawnego życia odeszła w niepamięć. Temat wypadku jest dla nich bardzo delikatny - opowiadają o nim tylko zaufanym osobom. Pozornie może się wydawać, że są obojętni i tragedia ta nie była dla nich wielkim wydarzeniem. W rzeczywistości jednak na słowo „wypadek” przechodzą ich lekkie dreszcze, a przerażające i smutne wspomnienia powracają.
Wypadki różnie wpływają na psychikę i życie poszkodowanych. Najczęściej, im poważniejszego urazu doznała dana osoba i im dłuższa była jej rehabilitacja, tym proporcjonalnie większy wpływ na jej życie miał wypadek. Osoby, które po kolizji podniosły się o własnych siłach i wróciły bezpośrednio po zdarzeniu do domu nie miały wrażenia, że w szczególny sposób to na nich oddziałało. Przebieg samego zdarzenia nie ma większego znaczenia. Nawet niegroźnie wyglądający szlif może się zakończyć miesiącami lub latami spędzonymi w towarzystwie fizjoterapeutów i rehabilitantów. Natomiast karambol czy upadek ze skarpy może stać się weekendową przygodą, po której zostaną siniaki i zadrapania.
Na hasło „wypadek motocyklowy” wciąż większość ludzi wstrzymuje oddech, jest przerażona i zszokowana. Taka reakcja jest zapisana w podświadomości wielu osób. Los kierowcy czy pasażera zależy bowiem często od szczęścia. Niegroźnie wyglądający wypadek może skończyć się poważnym urazem, kalectwem lub nawet śmiercią.
Tym razem do protestów przeciwko nowym przepisom drogowym do motocyklistów dołączą rowerzyści, kierowcy samochodów, autobusów, ciężarówek oraz kilka klubów i organizacji sportowych.
Francuski rząd rozwiąże problem rosnącej śmiertelności w wypadkach drogowych m.in. za pomocą motocyklistów, a konkretnie za pomocą zakazów i nakazów, których logika pozostaje mocno dyskusyjna.
Coraz częściej wybierając się na przejażdżkę jednośladem czy quadem, zabieramy ze sobą dziecko. Czasem jednak zdarzają się tacy, którzy zapominają o minimum zabezpieczenia pociechy przed wypadkiem.
Na pewno widzieliście film reklamujący nowoczesny system powiadamiania o zagrożeniu na drodze, w którym motocyklista wyjeżdżając na jezdnię, zostaje uderzony przez pędzącą ciężarówkę. Wpadka filmowców? Nie, udana akcja promująca bezpieczeństwo.
Rosyjska firma ubezpieczeniowa RGS wie jak zwrócić uwagę klientów na problem wypadków drogowych. Co prawda chodzi raczej o męską część klienteli, ale ich wzrok na pewno zostanie przykuty na dłuższą chwilę.
Mick Doohan czynnie angażuje się w kwestie bezpieczeństwa motocyklistów, a Australijczycy bardzo pomysłowo pokazują, że są pewne normy, które należy spełnić, żeby móc jeździć na jednośladzie.
Kiedy pojawiły się pierwsze informacje o obowiązkowym ABS-ie we wszystkich nowych motocyklach od 2013 roku, w świecie motocyklowym zawrzało. Na tych kontrowersjach się jednak nie skończyło.
Od czasu do czasu na całym świecie dochodzi do wypadków, gdy motocyklista czy kierowca samochodu wjedzie na tory prosto pod nadjeżdżający pociąg. Jak sobie radzić z tym problemem?
Dainese rozpoczęło zbieranie danych potrzebnych do stworzenia poduszki powietrznej dla "cywilnych" motocyklistów. Do tej pory firma pracowała jedynie nad poduszką do kombinezonów zawodników startujących w wyścigach motocyklowych.
Ten rok śmiało można nazwać rokiem gustownej reklamy bezpieczeństwa na motocyklu. Dołączyć można do nich film stworzony na zamówienie Allstate Insurance.
Amerykańska organizacja Phoenix Motorcycle Riders Group zaprezentowała w sieci film, promujący światowy dzień świadomości obecności motocyklistów na drodze.
Nie trzeba mówić o tym, jak wyglądają polskie drogi po zimie. Zwłaszcza tegoroczna dała się w kość nawierzchni i będziemy sobie musieli radzić z wyjątkowo dużą liczbą różnej maści dziur.
Nowa kampania ma zmusić kierowców samochodów do zmiany postrzegania motocyklistów i zobaczenia w nich ludzi, a nie tylko anonimowych dawców organów pędzących z zawrotną prędkością.
Brytyjczycy robią to z właściwym sobie wisielczym poczuciem humoru. My robimy to rzadziej, ale robimy. Ważne jest, by w porę się zdecydować. Upowszechnienie świadomego dawstwa tkanek i narządów to także szansa dla nas samych – jeśli znajdziemy się w potrzebie jako potencjalny biorca.
Akcja, którą podjęła azjatycka fundacja AIP, być może nie ma racji bytu w Polsce. Być może każdy z nas zawsze zakłada kask. W każdej sytuacji. A w razie, gdyby było inaczej, warto uświadomić sobie konsekwencje.
W Stanach Zjednoczonych ruszyła kampania społeczna pt. "Alkohol silniejszy, niż myślisz". Ma ona na celu uświadomienie kierowcom, jak niebezpieczna jest kombinacja alkoholu i prowadzenia pojazdu.
Na całym świecie temat bezpieczeństwa motocyklistów na drodze niejednemu spędza sen z powiek. Zobaczcie, jak została zilustrowana australijska kampania społeczna.
W norweskiej telewizji można od jakiegoś czasu zobaczyć ciekawą reklamę, która ma za zadanie uczulić kierowców samochodów na obecność motocyklistów na drodze.
W hrabstwie Durham, w Wielkiej Brytanii, wzdłuż drogi A689 zamontowano właśnie nowe siatki, mające chronić motocyklistów przed odniesieniem cięższych obrażeń podczas wypadku.
Słynny amerykański twórca motocykli customowych – Billy Lane, został skazany za spowodowanie śmierci motocyklisty i trafi do więzienia już w przyszłym miesiącu.
I zostanie oskarżony o umyślne spowodowanie śmierci. Zastrzelony w prowincji Antalya motocyklista to 20-latek, który nie zatrzymał się na wezwanie. Wysoce prawdopodobnym jest, że motocyklista nie złamał żadnych przepisów o ruchu drogowym.
Brytyjskie i ogólnoświatowe środowisko motocyklowe zostało szczególnie poruszone tragicznym wypadkiem, w którym śmierć poniósł Craig Jones. Tysiące motocyklistów wpisuje się do ksiąg kondolencyjnych na stronach i na forach internetowych.
W zeszłym roku jadący swoją Yamahą R1 Damien Myerscough, policjant z Manchesteru, podczas wyprzedzania kolumny samochodów, wjechał w jadący przed nim samochód, który wykonywał manewr skręcania. Motocyklodbił się od samochodu, a następnie od krawężnika i uderzył w idącą chodnikiem kobietę z dwójką dzieci. Kobieta zginęła na miejscu.
Christopher Coe, motocyklista z Penhill w Wielkiej Brytanii, odmówił dmuchania w balonik, kiedy został zatrzymany przez patrol tamtejszej policji pod zarzutem spowodowania śmiertelnego wypadku.
Firma Tecnivial, która wyprodukowała barierki przyjazne motocyklistom, teraz prowadzi ich testy w Hiszpanii. Jeśli testowanie zakończy się powodzeniem, barierki zostaną wprowadzone do użytku jak najszybciej się da.
Nareszcie jest szansa na wprowadzenie ogólnoeuropejskiego przepisu, który zwiększy nasze bezpieczeństwo na drodze. W piątek 13 czerwca Europejski Komitet Normalizacyjny głosował za "rozwojem europejskich standardów, które zredukują poważne skutki kolizji motocyklistów z barierkami drogowymi".
Motocykliści nigdzie nie mogą czuć się bezpiecznie. Ani na drodze we własnym mieście, ani tym bardziej z dala od domu, gdzie wyjeżdżają, by odpocząć, pozwiedzać, czy po prostu dobrze się bawić.
Robert Dunlop zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku podczas czwartkowego treningu North West 200. Według naocznych świadków, tylne koło w motocyklu Dunlopa zablokowało się przy prędkości 160km/h, a zawodnik został wyrzucony z motocykla. Mimo natychmiastowego przewiezienia do szpitala, zmarł.
Ten weekend był niezwykle smutny dla rodziny Dennisa Waldena, 56-latka z USA, który zakupiwszy nowiutkiego Harley’a, zginął w wypadku, zaraz po dokonaniu transakcji. Walden wyjechał z salonu, by po chwili na parkingu tuż przed sklepem, stracić panowanie nad motocyklem i wjechać w stojący tam samochód. Niestety, Walden w momencie wypadku nie miał kasku.
11 września po raz kolejny obchodzony będzie Światowy Dzień Pierwszej Pomocy. Ta, zapoczątkowana przez organizacje Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, tradycja od wielu lat przypomina nam, jak ważna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy.
Robbie Maddison zawitał do Sao Paulo i wcielił się w rolę kuriera motocyklowego, który musi poradzić sobie na ulicach zakorkowanego i zatłoczonego największego miasta Brazylii.
Zima zaatakowała w tym roku zupełnie podstępnie w środku lutego, trudno stwierdzić po raz który, zaskakując naszych drogowców. Odśnieżanie dróg idzie średnio, słychać o kolizjach i wypadkach, a drogi wewnętrzne są po prostu białe – nie marzymy nawet o posypaniu czymkolwiek.
77-letnia mieszkanka Florydy potrąciła samochodem skuterzystę, po czym pojechała do fryzjera. Do wypadku doszło w zeszły piątek w Boyton Beach na Florydzie.
Ostatnio pisaliśmy o australijskim motocykliście, który został uznany za zaginionego, kiedy nie wrócił z nocnej przejażdżki po plaży. Okazuje się, że przypuszczenia policji potwierdziły się i motocyklista zaczyna się odnajdywać. Niestety, tylko... częściowo.
Plaża powinna być miejscem, gdzie można się relaksować. Tak też miał ją, podobno, zamiar wykorzystać australijski motocyklista, który wybrał się nocą na przejażdżkę po plaży w słynącej z urokliwych widoków Nowej Południowej Walii.
Historia o tyle nieprawdopodobna, co mało zabawna, choć w naszym pięknym kraju praktycznie niemożliwa. Reg Mac Donald – 74-letni kanadyjski motocyklista z Nowego Brunswicku – opuścił w tym tygodniu szpital po tym, jak dwa miesiące temu miał zderzenie z misiem. Miś, czyli okazały, prawe 140-kilogramowy niedźwiedź marki Grizzly postanowił się przejechać na tylnym siedzeniu motocykla, którego kierowcą był MacDonald.
Według najnowszych badań firmy Bennetts, wśród brytyjskich motocyklistów najbardziej przez nich znienawidzoną marką samochodu jest szwedzkie Volvo. Kierowcy tych aut są postrzegani jako najbardziej niebezpieczni, najmniej uważni i najmniej zwracający uwagę na motocyklistów na drodze.
Motocyklista z północnej Dakoty (USA) miał spory tupet, ale za to nie miał szczęścia. Jadąc swoją Hondą FireBlade po tamtejszej autostradzie, wyprzedził patrol policji i chcąc pokazać stróżom prawa, co o nich sądzi, pojechał dalej na tylnym kole. Na budziku miał (bagatela) 240 km/h.
Na szczęście to nie nasz wymysł, choć spore szanse na taki przepis prawny ma Australia. Zdaniem przedstawicieli władz stanu Victoria, tablice na przedzie motocykla umożliwią łapanie piratów drogowych i zniwelują wysoki odsetek wypadków z udziałem tychże. Pojawiła się propozycja, by akcja ruszyła już w przyszłym roku – fundusze na to miałby wyłożyć zarówno rząd, jak i sami motocykliści.
Osiemnastoletni motocyklista został skazany na 6 lat pozbawienia wolności za spowodowanie śmierci pięciu osób. Oprócz tego, sąd odebrał mu prawo jazdy na najbliższe 10 lat.
Wedle badań przeprowadzonych przez brytyjską firmę ubezpieczeniową Bennetts, 14 marca jest dla motocyklistów najbardziej pechowym dniem w roku. Na szczęście Bennetts miał na myśli tylko tych z nas, którzy w dniu dzisiejszym zdecydują się na to, by dosiąść swoich dwóch kółek.
Dążąc do poprawy bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg, szczególnie tych najbardziej zagrożonych, Honda, po raz pierwszy w Europie, zademonstrowała swój system komunikacji motocykla z samochodem. Pokaz odbył się pod patronatem CAR 2 CAR Communication Consortium na torze testowym firmy Opel w Dudenhofen (Niemcy) 22 i 23 października 2008.
Film przedstawiający tragiczny wypadek motocyklowy zawodnika FMX, Camerona Sinclaira. Zobacz co może się stać podczas próby wykonania niebezpiecznego triku.
Cameron Sinclair walczy o życie po tragicznym wypadku podczas próby wykonania podwójnego backflipa na motocyklu. Australijski motocyklista przebywa w stanie ciężkim w szpitalu w Madrycie.
Sao Paulo liczy sobie 20 milionów mieszkańców, wśród których jest 500 tysięcy kurierów motocyklowych. Codziennie w wypadkach drogowych ginie w tym mieście dwóch przedstawicieli tego zawodu. Robbie Maddison postanowił sprawdzić, jak bezpieczne jest poruszanie się w Sao Paolo.
Brytyjczycy ze stowarzyszenia Sussex Safer Roads Partnership zainicjowali kampanię społeczną „Stay a hero, stay safe” (ang. Zostań bohaterem, zostań bezpieczny). Celem kampanii jest poprawienie bezpieczeństwa motocyklistów.
Szumnie zapowiadany nowoczesny system powiadamiania o zagrożeniach na drodze okazał się jedynie pretekstem do tego, żeby zwrócić uwagę na problem wypadków motocyklowych. Podczas kręcenia klipu nie ucierpiał żaden motocyklista.
Bartosz Wiechciński miał wypadek na motocyklu 8 września 2010. Do dzisiaj ma trudności z poruszaniem się i wiele żalu do policjantów, którzy będąc na miejscu zdarzenia, nie zachowali się, jego zdaniem, tak jak powinni w obliczu rannego człowieka.
Rosyjska firma ubezpieczeniowa RGS wie, jak zwrócić uwagę klientów na problem wypadków drogowych. Co prawda chodzi raczej o męską część klienteli, ale ich uwaga na pewno zostanie przykuta.