Szczecińska prokuratura wystawiła list gończy za kierowcą samochodu, który jest podejrzany, że będąc pod wpływem alkoholu, spowodował wypadek, w którym zginął motocyklista.
Dwóch mężczyzn, dwa małe motocykle, 8000 kilometrów – tak w skrócie można przedstawić uczestników wyprawy „Jedną nogą w Armenii”. Nietypowa wyprawa wyrusza z końcem lipca z podkrakowskich Radwanowic.
W Polsce w wypadkach drogowych nadal ginie dwa razy więcej ludzi niż w innych krajach UE. Według raportu NIK dzieje się tak przede wszystkim ze względu na zły stan dróg w naszym kraju.
Dzisiejsze piękne słońce i dość wysoka temperatura spowodowały, że bardzo wielu motocyklistów postanowiło wyprowadzić swoje maszyny z garażu. Niestety, należy pamiętać, że kierowcy samochodów nie przyzwyczaili się jeszcze do jednośladów na drogach. Zaowocowało to dwoma wypadkami w samej stolicy.
Od kilku dni media żyją kolizją, do której doszło w czasie pościgu, jaki policja podjęła za motocyklistą, który nie zatrzymał się do kontroli. W wyniku wypadku lekko ranne zostały cztery osoby, a dwa pojazdy są skasowane.
Stowarzyszenie Kierowców i Pasażerów (SKIP) rozpoczęło kampanię społeczną "Tak, zgadzam się", która promuje transplantologię. Przy okazji przypomina o numerze ICE, który każdy powinien mieć w swojej komórce.
Bartosz Wiechciński, motocyklista z Poznania, miał wypadek. Na miejscu zdarzenia byli policjanci, którzy jednak nie zdecydowali się udzielić pierwszej pomocy rannemu motocykliście.
W sobotni wieczór pijany mężczyzna wjechał w Krakowie w grupę ludzi. Poziom alkoholu we krwi pirata drogowego był tak wysoki, że jeszcze w niedzielę rano nie można go było przesłuchać.
Sezon powoli chyli się ku końcowi, a pogoda nie rozpieszcza motocyklistów, jednak nie brakuje takich, którzy chcą wykorzystać maksymalnie ostatnie podrygi kalendarzowego lata. Z różnym skutkiem.
Do tragicznego wypadku doszło dzisiaj przed południem w Lublinie. Motocyklistka wjechała w grupę osób przechodzących przez przejście dla pieszych. Jedna osoba nie żyje.
Trzy miesiące upłynęły od momentu, kiedy motocyklistę Czarka próbował zabić kierowca samochodu. Mimo upływu czasu i pokaźnego materiału dowodowego, policja nie potrafi w tej sprawie nic zrobić.
Mamy dla Was smutną wiadomość – świetnie znany i bardzo lubiany, zwłaszcza w kręgach miłośników i posiadaczy motocykli Honda Africa Twin, Robert "Izi" Gałka nie żyje.
Wdowa po motocykliście, który zginął w wypadku, usiłuje dojść sprawiedliwości. Jej zdaniem winę za wypadek ponosi kierująca samochodem kobieta, która wymusiła pierwszeństwo. Niestety, prokuratura uznała winnym zmarłego motocyklistę.
Chłopak, wiozący na skuterze swoją koleżankę, prawdopodobnie stracił panowanie nad jednośladem i uderzył w słup oświetleniowy. Niestety, zmarł w wyniku obrażeń.
W niedzielne popołudnie w Będzinie doszło do wypadku z udziałem quada. Wjechał on z posesji pod koła nadjeżdżającego samochodu. Za kierownicą siedział... czterolatek.
Białostocki sąd rejonowy zajmuje się sprawą od zeszłego roku. Wtedy miał miejsce wypadek, podczas którego motocyklista wjechał w radiowóz ścigający przestępcę.
Wczoraj odbyła się rozprawa apelacyjna w sprawie Maćka Zawiszy. Zapadł kolejny wyrok. Niestety, znowu okazało się, że życie motocyklisty nie jest zbyt wiele warte.
Sebastian Wołosz, motocyklista, o którym od zeszłego tygodnia głośno w całej Polsce, został nagrodzony za swoją bohaterską postawę i złapanie pijanego sprawcy wypadku.
Policjanci apelują do motocyklistów, by jeździli ostrożniej. Od marca, czyli od momentu, kiedy zrobiło się na tyle ciepło, że większość kierowców wyjechała swoimi jednośladami, na polskich drogach zginęło 26 motocyklistów.
Nie wszyscy wzięli sobie poważnie do serca apele doświadczonych motocyklistów o rozwagę podczas pierwszych ciepłych dni sezonu, wolną jazdę i powstrzymywanie się od szarżowania.
Ratownicy na motocyklach i rowerach z krakowskiej Fundacji R2 najszybciej dojeżdżają do poszkodowanych w wypadkach. Mimo tego pogotowie z Krakowa nie widzi sensu we współpracy z nimi.
29 grudnia o 10.00 na ul. Gen Maczka, gdzie zginął Maciek, kręcony będzie program "Sprawa dla Reportera", opowiadający o tym wypadku oraz zapadłym w sprawie wyroku.
Dzisiaj warszawski sąd ogłosił wyrok w sprawie Maćka Zawiszy, który zginął 22 maja 2007 roku jadąc swoim motocyklem do pracy. Jego życie dla wymiaru sprawiedliwości było warte zaledwie 180 zł!
Mieszkaniec Bielska-Białej był tak pijany, że podczas jazdy skuterem zasnął i przewrócił się. Z urazem głowy i potłuczonymi żebrami trafił do szpitala.
Jezdnia w kierunku Katowic dwupasmowej drogi krajowej nr 86 została wczoraj po południu zablokowana po wypadku trzech motocykli i jednego samochodu osobowego w miejscowości Kuźnica Warężyńska. Policja wytyczyła objazdy.
W sobotę, 11 lipca, w Toruniu przy ul. Olsztyńskiej doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym śmierć poniósł kierujący quadem 37-letni mężczyzna.
Jeden z naszych, motocyklista, Marcin Windak, potrzebuje krwi. Marcin miał poważny wypadek motocyklowy i leży obecnie w szpitalu – przechodzi szereg operacji i potrzebna jest dla niego krew.
11 czerwca 2009 odszedł od nas Piotrek 'Turek' Turski, kolega, znany wszystkim forumowicz, motocyklista. Jak wielu z nas, jeździł z pasji i dla przyjemności. Tak bezpiecznie, jak potrafił. Ale, niestety, los miał wobec niego swoje plany.
Dotarła do nas bardzo smutna wiadomość. Jeden z zawodników startujących w wyścigach motocyklowych, dosiadający Suzuki GSX-R 600, Karol Lerche, zginął w wypadku motocyklowym.
Czasami to nie motocyklista jest wyłącznym winnym wypadku. Czasami jest on ofiarą, która znalazła się w nieodpowiednim miejscu i w nieodpowiednim czasie. Wystarczy, że inni użytkownicy drogi i terenu do niej przylegającego nie wykazali się wyobraźnią.
W sobotę, 28 marca, na drodze krajowej nr 35 na trasie Wrocław–Świdnica, niedaleko miejscowości Gniechowice (dolnośląskie), miał miejsce tragiczny w skutkach wypadek z udziałem motocyklisty.
Los bywa naprawdę okrutny i przewrotny. Maciek ścigał się w tym roku w pucharze Suzuki GSX-R 1000. Jeżdżąc na granicy ryzyka, dojeżdżał do mety cało i zdrowo. Jak już nie raz się okazało, nasze polskie ulice bywają zdecydowanie bardziej niebezpieczne, niż wyścigi na torze...
Poszukujemy kierowcy ciężarówki, która brała udział w wypadku, mającym miejsce w dniu 9 września, o godzinie 20.25, na wiadukcie przy zjeździe na autostradę A4 w stronę Katowic na wysokości miejscowości Chrzanów w woj., małopolskim. W wypadku zginął motocyklista. Kierowca ciężarówki uciekł z miejsca zdarzenia.
Odeszła od nas Agnieszka "Czarna". Niech się jej dobrze śmiga po niebieskich autostradach. Zawsze przy Tobie będziemy i na zawsze zostaniesz w naszych sercach.
Na temat zdrowia Macieja Zientarskiego rannego w lutowym wypadku nie wiadomo zbyt wiele, gdyż rodzina nie zgodziła się na udzielanie informacji prasie. Mimo że opuścił szpital, Zientarski zostanie poddany długotrwałej rehabilitacji z uwagi na ciężkie obrażenia, które odniósł w wyniku wypadku.
Jak zapewne już wiecie, wczoraj (27.02) Maciek Zientarski odniósł poważne obrażenia w bardzo niebezpiecznym wypadku. Obecnie przebywa w stołecznym Szpitalu Klinicznym im. Dzieciątka Jezus przy ul. Lindley'a. Redaktor potrzebuje Waszej pomocy: BARDZO POTRZEBNA JEST KREW GRUPY A RH+ !
Czy to oszczędność kieruje ludźmi, że gotowi są zaryzykować swoje życie jeżdżąc czymś, co kiedyś było motocyklem? Czy może skrajny brak instynktu samozachowawczego? A może brak świadomości konsekwencji? Cokolwiek by to nie było, niektórych powypadkowych sprzętów po prostu nie wolno naprawiać.
Żyjemy w demokratycznym państwie prawnym. Tak bynajmniej stanowi obowiązująca Konstytucja RP. Czy jednak potrafimy korzystać z przysługujących nam praw? Czy dokładnie znamy swoje obowiązki? Zapewne wiele osób odpowie na te pytania przecząco. Celem poniższego artykułu będącego początkiem serii, jest analiza prawa i skutków, jakie wywołuje ono w naszym życiu.
Prawie każdego dnia dochodzi do wypadków drogowych. Nie każdy zna prawa, jakie przysługują po wypadku jemu lub jego bliskim. Są to m.in: zadośćuczynienie, jednorazowe odszkodowanie, renta z tytułu utraconych dochodów, renta z tytułu zwiększonych potrzeb.
Kiedy pierwsza edycja imprezy udaje się dobrze, przed organizatorami kolejnej edycji staje zawsze wyzwanie: zrobić to lepiej, inaczej i ciekawiej. Czy udało się to w tym roku?
Na pewno nikt z nas nigdy nie chciałby być na miejscu motocyklisty poszkodowanego w wypadku. Tym bardziej, jeśli spowodował go pijany w sztok kierowca samochodu. Niestety, Marcin Pawłowski z Chrzanowa został ofiarą takiego właśnie kierowcy, który uderzył w jego motocykl. Teraz Marcin walczy o normalne życie.
Już prawie rok minął od momentu, gdy od jednego z naszych Czytelników otrzymaliśmy wstrząsający list o tym, jak pewnego wieczoru kierowca samochodu próbował go zabić. Okoliczności zdarzenia wydawały się jednoznaczne, a jednak sprawca nadal jest bezkarny.
Choć brzmi to jak nagłówek brukowca, zachowania kierowcy auta inaczej określić nie można. Po raz kolejny ktoś usiłował zabić motocyklistę! Oto list, który nasza redakcja otrzymała dziś od czytelnika...
Kiedyś Sobiesław Zasada, oceniając młodych kierowców pod kątem ich przyszłej rajdowej kariery, powiedział mi: „Jeździsz świetnie, ale nigdy nie będzie z ciebie mistrza, bo wchodząc w zakręt, nie myślisz o tym jak go pokonać mądrze, tylko widzisz co będzie jak pokonasz go głupio i wylądujesz w szpitalu”.
Był piękny niedzielny poranek, Bogdan wraz ze swoją dziewczyną oraz kilkoma innymi motocyklistami wybierali się na wycieczkę. Jechali bardzo spokojnie, wręcz turystycznie, jeden z kolegów był świeżo upieczonym motonitą. Wyjechali za miasto, spokojnie pokonywali kolejne zakręty aż dojechali do tego jednego. Właśnie tam robotnicy w sobotę zakończyli remont. Remont, który kosztował życie dziewczynę Bogdana, a jego dożywotnie kalectwo.
Motocykliści są „wdzięcznym” obiektem różnego rodzaju nagonek i bardzo łatwo przypiąć im łatkę wariatów i „dawców”. Fakty są jednak takie, iż - wbrew obiegowym opiniom - zdecydowana większość wypadków, w których bierze udział motocyklista spowodowana jest przez innych uczestników ruchu. W większości wypadki z udziałem motocyklistów mają dla użytkowników jednośladu tragiczne konsekwencje.
Ich życie uległo zmianie. Uszkodzenia ciała, jakich doznali w wyniku wypadku, wpłynęły na ich postrzeganie świata. Są oni innymi niż wcześniej ludźmi. Mają znacznie większy dystans do swojego otoczenia. Cierpienie wycisnęło na nich swoje piętno. Beztroska dawnego życia odeszła w niepamięć. Temat wypadku jest dla nich bardzo delikatny - opowiadają o nim tylko zaufanym osobom. Pozornie może się wydawać, że są obojętni i tragedia ta nie była dla nich wielkim wydarzeniem. W rzeczywistości jednak na słowo „wypadek” przechodzą ich lekkie dreszcze, a przerażające i smutne wspomnienia powracają.
Tym razem do protestów przeciwko nowym przepisom drogowym do motocyklistów dołączą rowerzyści, kierowcy samochodów, autobusów, ciężarówek oraz kilka klubów i organizacji sportowych.
Na pewno widzieliście film reklamujący nowoczesny system powiadamiania o zagrożeniu na drodze, w którym motocyklista wyjeżdżając na jezdnię, zostaje uderzony przez pędzącą ciężarówkę. Wpadka filmowców? Nie, udana akcja promująca bezpieczeństwo.
Mimo że motocykle elektryczne cieszą się coraz większą popularnością, zwolennicy tradycyjnych jednośladów podkreślają, że słyszalność to podstawa bezpieczeństwa. Czy mają rację?
Na jednej z kalifornijskich dróg lokalnych doszło wczoraj do tragicznego wypadku. Samochód osobowy wjechał w grupę dwunastu motocyklistów. Zginęło pięć osób.
Nowa kampania ma zmusić kierowców samochodów do zmiany postrzegania motocyklistów i zobaczenia w nich ludzi, a nie tylko anonimowych dawców organów pędzących z zawrotną prędkością.
Słynny amerykański twórca motocykli customowych – Billy Lane, został skazany za spowodowanie śmierci motocyklisty i trafi do więzienia już w przyszłym miesiącu.
11 września po raz kolejny obchodzony będzie Światowy Dzień Pierwszej Pomocy. Ta, zapoczątkowana przez organizacje Międzynarodowego Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca, tradycja od wielu lat przypomina nam, jak ważna jest umiejętność udzielania pierwszej pomocy.
Właśnie odnaleźliśmy ciekawe nagranie, które bije rekordy popularności na wszelkich portalach społecznościowych. Bohater niniejszego filmu to akademicki przykład jak nie należy palić gumy motocyklem.
Znany ze swojego wizerunku twardziela amerykański raper 50 Cent chciał bardzo jeździć na motocyklu. Nabył w tym celu Yamahę R1, wsiadł i pojechał. Sądził zapewne, że to wystarczy...
Weekend szybki. W sumie, to większość zawodników zanotowała znaczny progres. Ale nie obyło się też bez dramatycznych wydarzeń. Podczas sobotniego wyścigu klas Superstock 1000 / Superbike, Robert Michalczewski zaliczył dużego, groźnie wyglądającego dzwona w Dużej Patelni, pierwszym zakręcie po prostej start / meta. Robert wyszedł z wypadku cało, z drobnymi sińcami, znacznie gorzej wyglądała jego R1.
Wczoraj odbyła się autopsja ciała zmarłego tragicznie po wypadku podczas wyścigu Moto2, młodego zawodnika, Shoy'i Tomizawy. Rodzina może teraz zabrać ciało na uroczystości pogrzebowe do Japonii.
W związku z operacją, którą zawodnik przeszedł po wypadku podczas MotoGP na torze Misano, nie będzie on mógł wystąpić w kolejnym wyścigu, który odbędzie się 19 września.
Zasmuceni i zbulwersowani fani oraz przedstawiciele prokuratury pytają, czy śmierci młodego zawodnika, Shoyi Tomizawy można było zapobiec. Co poszło nie tak?
Ciągnie wilka do lasu. Nie zważając na kategoryczną postawę lekarzy, Valentino Rossi wsiadł w środę na motocykl i wziął udział w sesji treningowej na torze Misano.
Nie ma jeszcze oficjalnej decyzji, ale z Fiata Yamahy wyciekła informacja, że w wyścigu w Katalonii 4 lipca Rossiego zastąpić ma jego były kolega z zespołu, Colin Edwards.
Podczas niedzielnego treningu przed wyścigiem na Mugello Valentino Rossi uległ wypadkowi, podczas którego doznał otwartego złamania kości piszczelowej.
Trzeba przyznać, że gość nagrywające te stunterskie popisy nadaje się na kamerzystę do Discovery albo National Geographic Channel. Kręcił bowiem do ostatniej chwili.
Pan mąż chciał pokazać, że da się zrobić burnout na piasku, pani fizyka udowodniła doświadczalnie, że tym razem się nie da. Kolejny malowniczy wypadek z cyklu "nie próbujcie tego w domu".
Film przedstawiający tragiczny wypadek motocyklowy zawodnika FMX, Camerona Sinclaira. Zobacz co może się stać podczas próby wykonania niebezpiecznego triku.
Cameron Sinclair walczy o życie po tragicznym wypadku podczas próby wykonania podwójnego backflipa na motocyklu. Australijski motocyklista przebywa w stanie ciężkim w szpitalu w Madrycie.
Marcin Walkowiak nie ukończył wyścigu na włoskiej Imoli po spektakularnej wywrotce, jednak motocyklista Bogdanka Racing liczy na rewanż podczas ostatniej rundy międzynarodowej serii, która w najbliższy weekend odbędzie się na francuskim torze Magny Cours.
Zawodnicy Klubu motorowego Cross EkoKlinkier Lublin intensywnie trenują na zgrupowaniu we Włoszech. Podczas jednego z treningów niegroźnemu na szczęście wypadkowi uległ Bartek Piątek. Zespół trenera Marcina Wójcika wraca do kraju w sobotę, 27 lutego.
Kamil "Księguś" Osieleniec uległ groźnemu wypadkowi podczas treningu w Włoszech, gdzie od piątku przebywa grupa 12 zawodników Klubu Motorowego Cross EkoKlinkier Lublin.
Niedaleko Bielska Białej policyjny patrol namierzył dwóch podejrzanych skuterzystów. Jechali całą szerokością drogi, a na dodatek nie mieli kasków. Gdy wreszcie funkcjonariusze zatrzymali ich do kontroli wszystko stało się jasne...
Koleżanka napisała mi dziś, że widziała motocyklistę piszącego SMS'a podczas jazdy. Tak więc z dedykacją dla niego/niej (nie koleżanki ino motocyklisty) taki oto spot z zagranicznej kampanii społecznej.
U nas puszkarze często tłumaczą się, że nie widzieli nadjeżdżającego bądź stojącego motocyklisty. Ciekawe czym tłumaczył się kierowca tego żółtego Seata.
Bohaterowi tego filmu trzeba przyznać, że nie brak mu nie tylko ułańskiej fantazji, ale także zimnej krwi. Nie każdy potrafi zareagować w obliczu wypadku.
Droga jest pełna niebezpieczeństwo i nie chodzi tutaj tylko o ślepych puszkarzy. Nieobliczalna może być też przyroda.
Uwaga - materiał zawiera sceny drastyczne. Jeśli jesteś czuła/y na krzywdę zwierząt nie oglądaj go.
Weekend szybki. W sumie, to większość zawodników zanotowała znaczny progres. Ale nie obyło się też bez dramatycznych wydarzeń. Podczas sobotniego wyścigu klas Superstock 1000 / Superbike, Robert Michalczewski zaliczył dużego, groźnie wyglądającego dzwona w Dużej Patelni, pierwszym zakręcie po prostej start / meta.
Szwajcar, Pascal Grosjean, zwyciężył podczas piątkowego wyścigu Sportsbike Championship w Dubaju, jednak nie było mu dane nacieszyć się wygraną – zaraz za linią mety uderzył w niego inny zawodnik.
Charles Pages, czołowy zawodnik freestyle motocrossu, podczas pokazu na zawodach Bercy Supercross miał poważny wypadek. Razem ze swoim bratem chciał pokazać się z najlepszej strony. Tom Pages wykręcił Volta, Charles natomiast miał w planach frontflipa.
Peter Lenz, 13-letni zawodnik, zmarł w niedzielę w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku podczas sesji treningowej przed US Grand Prix na Indianapolis Motor Speedway.
Niestety, jak co roku, wyspa Man upomniała się o swoją daninę. Kolejni pasjonaci, którzy przyjechali w tym roku walczyć na trasie Mountain Course, ponieśli śmierć w czasie wyścigów.
Bartosz Wiechciński miał wypadek na motocyklu 8 września 2010. Do dzisiaj ma trudności z poruszaniem się i wiele żalu do policjantów, którzy będąc na miejscu zdarzenia, nie zachowali się, jego zdaniem, tak jak powinni w obliczu rannego człowieka.
Ten filmik wami wstrząśnie. Teraz przechodząc przez pasy będziecie patrzeć w każdą stronę! Okazuje się, że nie tylko jadąc na motocyklu możecie zginąć w wypadku motocyklowym. Pamiętajcie, że na drodze nie jesteście sami i musicie myśleć nie tylko za siebie ale także za pozostałych uczestników ruchu.