Pierwszy dzień imprezy Streetbike Freestyle już za nami. W Bydgoszczy na parkingu Stadionu Zawiszy, licznie zebrała się czołówka polskiego stuntu. Ryczące do granic możliwości silniki, pisk opon, zapach palonej gumy, kłęby siwego dymu i karkołomne triki to tylko przedsmak jutrzejszego dnia. Stuntowe szaleństwo możecie oglądać już od godziny dwunastej.
Powstanie i ewolucja stuntu ma swoje korzenie na początku XX wieku. Motocykl był już wtedy kojarzony z wolnością, swobodą, nieskrępowanym robieniem czego się zapragnie. Szybko dostrzegł to przemysł filmowy i motocykle od samego początku istnienia kina pojawiały się na ekranie. Równie szybko powstała potrzeba pokazywania czegoś nadzwyczajnego na motocyklach, czegoś czego zwykły człowiek bałby się spróbować.
Tradycją już stało się, że podczas olsztyńskiej imprezy dla studentów – Kortowiady – ekipa Wheelieholix prezentuje pokaz stuntu na najwyższym poziomie.
Gdybym musiał jednym zdaniem podsumować imprezę, która odbyła się w ostatni weekend tego lata w Bydgoszczy, powiedziałbym krótko: tego jeszcze nie było!
Zawody te bez wątpienia przejdą do historii. Chcecie wiedzieć dlaczego? Zacznijmy zatem od początku…
Po pierwszym dniu Festivalu Streetfighter w Bielawie, który nie był zbyt udany, biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne, skupiliśmy się na ocenie zmian, które zostały poczynione w organizacji tej imprezy.
Tradycji stało się zadość! Lotnisko w Borsku po raz kolejny w trakcie długiego, majowego weekendu zostało nawiedzone przez stunterów z niemalże każdego zakątka naszego kraju
W dniach 30–31 sierpnia nowoczesny parking stadionu piłkarskiego Zawisza w Bydgoszczy stał się w miejscem zmagań najlepszych stunterów z całej Polski. To właśnie tu, podczas dwudniowej imprezy odbyła się II runda Mistrzostw Polski w stuncie, na której wyłoniono oficjalnego mistrza sezonu 2008!
20 lipca, przy okazji Rajdu Samochodów Terenowych „Pomorskie Bezdroża”, mogliśmy po raz kolejny oglądać niesamowite wyczyny dwóch śmiałków z WheelieHoliX Squad. Mok oraz Beku, bo o nich właśnie mowa, skutecznie podnieśli ciśnienie we krwi turystom przybyłym do ośrodków wypoczynkowych w Kretowinach.
Długo oczekiwaliśmy ósmej już edycji imprezy Street Fighter Festiwal, która w ostatni weekend odbyła się w Bielawie. Od samego początku zapowiadało się naprawdę gorąco. I to nie tylko za sprawą pogody. Gwiazdy z górnej półki oraz, oczywiście, nasi polscy stunterzy, którzy z imprezy na imprezę prezentują coraz to wyższy poziom, skutecznie podnosili temperaturę.
6 Czerwca 2009 r. w Piotrkowie Trybunalskim odbyła się tegoroczna edycja konkursu Stunt/Freestyle. Dziesięciu zawodników walczyło o atrakcyjne nagrody i szansę jak najlepszego zaprezentowania się piotrkowskiej publiczności.
W dniach 30 - 31 sierpnia nowoczesny parking stadionu piłkarskiego Zawisza w Bydgoszczy stał się w miejscem zmagań najlepszych stunterów z całej Polski. To właśnie tu, podczas dwudniowej imprezy, odbyła się druga runda Mistrzostw Polski w stuncie, na której wyłoniono oficjalnego mistrza sezonu 2008!
20 lipca, przy okazji Rajdu Samochodów Terenowych „Pomorskie Bezdroża”, mogliśmy po raz kolejny oglądać niesamowite wyczyny dwóch śmiałków z WheelieHoliX Squad. Mok oraz Beku, bo o nich właśnie mowa, skutecznie podnieśli ciśnienie we krwi turystom przybyłym do ośrodków wypoczynkowych w Kretowinach (nieopodal Morąga – Warmińsko-Mazurskie).
12 Lipca na warszawskim lotnisku Bemowo odbyła się druga z dziewięciu edycji Allegro Power. W przerwach kiedy bolidy zjeżdżały do „boksu” na płycie lotniska legenda polskiego stuntu - Hubert „Raptowny” Dylon rozgrzewał publiczność takimi trikami jak stoppie, wheelie czy kręcenie kółek na jednym kole, nie obeszło się oczywiście bez spalenia i wybuchu gumy w jego motocyklu...
W dniach 10-11 maja 2008 już trzeci raz mogliśmy oglądać freestyle’owe zmagania na warszawskim lotnisku Bemowo. To był weekend dla fanów ekstremalnej jazdy, zdecydowanie było na co popatrzeć. Światowej sławy stunterzy i zawodnicy FMX, polskie gwiazdy obu dyscyplin, gwiazda imprezy – James Toseland i dwa dni przepełnione adrenaliną. Nie lada gratka dla miłośników zapachu palonej gumy i symfonii silników kręconych do odcięcia. Ekstra, lecz dramatyczne zakończenie imprezy pozostawia niesmak…
Francuzi czasem potrafią zabłysnąć czymś innym niż spektakularną porażką w konflikcie militarnym. Najlepszym dowodem niech będzie ta reklamówka motocykla Suzuki GSR 750 w wersji na 2011 rok.
Ghost Ryderz (albo GRz) to stunt ekipa rodem ze stolicy indyjskiego stanu Kerala-Thiruvananthapuram. Światło dzienne ujrzało ich nowe stunt DVD pod wielce wymownym tytułem GRz VII. Zobaczcie co wyprawiają szaleni stunterzy z kraju curry na tym trailerze.
Można by powiedzieć ' back to basics..' Litrowy sport, koszulka z krótkim rękawkiem i power wheelie.
Rozważni powiedzą ' idiota ' . Ja powiem ' wbijać w to ' - Jazda po ulicy to nieodłączny element, który od samego początku podnosi adrenalinę wszystkim, których jara jazda na kole :)
'Don't forget the streets, don't forget the struggle...'
Dziś pragniemy podzielić się z Wami produkcją kaskadera z miasta położonego w północno – wschodniej części Serbii – czyli Zrenjanin. Radislav Mihajlov, gdyż o nim tutaj mowa odpowiedział na kilka pytań. Zapraszamy do przeczytania naszego wywiadu.
Miasto portowe w USA w stanie Floryda, nad Oceanem Atlantyckim – czyli Jacksonville. Stanowi nie tylko ośrodek turystyczny i wypoczynkowy, jest również miejscem częstych spotkań wielu profesjonalnych stunterów.
Zapraszamy na niepełne dwie minuty relaksu przy stunterskiej produkcji prosto z Jacksonville. Choć klip nie jest długi, to zdecydowanie nadrabia jakością i stylem. Na ekstremalną ustawkę w iście stunterskim klimacie przybyli nie tylko miejscowi kaskaderzy, ale również motocykliści z Daytony.
Zapraszamy do obejrzenia klipu, który zafundował nam Rok Bagoros. Ujęcia do jego ekstremalnego filmu powstały w bardzo interesującym miejscu, ale o tym opowie Wam sam bohater.
Zapraszamy do obejrzenia klipu z cypryjskiego stunt show. Pokaz kaskaderskich umiejętności dał stunter Tasos AStyle w doborowym towarzystwie stunt girl, którą jest Lav X Lavinia.
Dzisiejszy poranek warto wzbogacić nie tylko wartościowym śniadaniem, ale również solidną dawką nietypowych ujęć z motocyklowego życia pewnej damy. Chesca Miles, gdyż o niej tutaj mowa zaprasza do obejrzenia swojego najnowszego klipu.
Zapraszamy do obejrzenia klipu przedstawiającego wycieczkę Lee Bowersa z Anglii do Holandii. W podróż do Holandii Lee wybrał się wraz z Alanem Jonesem. Stunter zdradził nam, że głównym celem podróży była wizyta u „frame makera”.
Dajcie porwać się łagodnemu brzmieniu i ujęciom w zwolnionym tempie, które zafundował wam Rok Bagoros. 22 letni kaskader obecnie stuntuje na motocyklu KTM 125 Duke.
Zapraszamy do obejrzenia zimowej sesji szwedzkiego stuntera. Dennis Decca Tullberg, gdyż o nim tutaj mowa, uprawia kaskaderstwo motocyklowe od czterech lat. Jego pierwszym motocyklem było Kawasaki ZX6R. Ulubionym trickiem Dennisa jest no hand circles.
Początki wyglądały mniej więcej tak że w naszym pięknym kraju istniały 3 ekipy: Kamikaze Lublin Squad na ścianie wschodniej, Moto Tczew Team na Pomorzu i Motodawcy w Bydgoszczy. Bardzo ciekawe jest to że Kamikadze i Motodawcy zaczęli jeździć mniej więcej w tym samym czasie, nic nie wiedząc o tych drugich.
Po wpisaniu słowa "stunt" w googlach wyskoczyło mi 26 400 000 odpowiedzi. Czy to dużo? Jedni powiedzą że tak, a inni powiedzą że mało. A ja pomyślałem "Kurde, przecież to jest blisko 26,5 mln stron o stuntcie! Będzie co czytać". Historia tego sportu jest bardzo ciekawa, przekonaj się o tym!
Chłopaki ze Szweckiej ekipy Super Retards, wraz z kumplami z DirtUnit wyskoczyli na mały terror miasta, a następnie udali się w teren. Przed Wami videozapis eskapady szalonych Szwedów.
Zapraszamy do obejrzenia klipu ze stunt show, jaki miał miejsce na wyspie Cypr. Pokaz kaskaderskich umiejętności wykonał stunter Tasos AStyle w doborowym towarzystwie stunt girl, którą jest Lav X Lavinia.
Zapraszamy do przeczytania wywiadu, który postanowiliśmy przeprowadzić z niesamowicie interesującym człowiekiem. Zdolnym, skromnym, cierpliwym „posiadaczem” artystycznej duszy i nieziemskich umiejętności. Tomasz Ryczkowski, gdyż o nim tutaj mowa jest polskim artystą mieszkającym w Wielkiej Brytanii. Kocha aerografię i motocykle.