Co takiego jest w motocyklach terenowych, że coraz więcej osób sprzedaje swoje szosowe maszyny i rozpoczyna zabawę z off roadem? Czy wizja ciągłych przewrotek, wszechobecnego brudu i niesamowitego zmęczenia jest aż tak pociągająca?
Problemy z pracą silnika w motocyklach zasilanych gaźnikami są, niestety, częste. Dławienie się przy określonych obrotach, problemy z rozruchem, niestabilne obroty, strzelanie w wydech lub w dolot to objawy sugerujące, że już czas zajrzeć do układu zasilania.
Dawniej, nikt nie słyszał o regulacji zawieszenia. Przed wojną motocyklista miał zaledwie dwie sprężyny zamiast gazowego Ohlinsa i co najwyżej „trapez” z przodu zamiast widelca upside - down. Taki motocykl od razu określano terenowym, a kierowca zmuszony był pamiętać o smarowaniu „maszynerii” poprawiającej komfort jazdy za pośrednictwem kilku kalamitek.
Problemy z pracą silnika w motocyklach zasilanych gaźnikami są, niestety, częste. Dławienie się przy określonych obrotach, problemy z rozruchem, niestabilne obroty, strzelanie w wydech lub w dolot to objawy sugerujące, że już czas zajrzeć do układu zasilania.