W środę około godziny 18.00 z terenu warszawskiej Skry ruszyła grupa motocyklistów zebrana pod wspólnym hasłem „Praworządni motocykliści”. Przejazd miał za zadanie zobrazować to, co się stanie, jeżeli motocykliści nie będą omijać korka korzystając z niewielkiej szerokości jednośladu.
Nowozelandczycy to taka całkiem ciekawa nacja, mająca we łbach namieszane aż miło! Spytacie dlaczego? A któż inny mógł wymyślić pardę nazwaną Boobs On Bikes?