Po raz pierwszy możemy posłuchać, jak brzmi nowa MV Agusta F3 2012. Pierwsze nagranie powstało na corocznym międzynarodowym spotkaniu właścicieli motocykli MV Agusta, oczekiwać więc można, że już wkrótce „czyste” nagranie pojawi się w sieci.
Założę się, ze większości miłośników motocykli wystarczyłoby pokazać zdjęcie tego motocykla, bez logo producenta, aby bezbłędnie wskazali markę. MV Agusta prezentując światu swoje najnowsze dziecko, klasyfikowane w 600-kach, skorzystała ze swoich własnych, najlepszych wzorców stylistycznych, objawiając gawiedzi prześliczny, ociekający seksem motocykl sportowy. Przed Wami MV Agusta F3.
Aby móc ocenić dzieło sztuki, trzeba mieć wyrobiony dobry smak. Tak jak sztukę należy interpretować, tak również trzeba odbierać motocykle marki MV Agusta. Jednoślad ten został okrzyknięty najpiękniejszą maszyną na Ziemi, czego dowodem było wystawienie go w Muzeum Guggenheima. Śmiało możemy powiedzieć, że F4 jest definicją piękna.
MV Agusta podała ceny modelu F3 i Brutale. Okazuje się, że są one bardzo podobne lub nawet identyczne jak koszty zakupu konkurencyjnych maszyn marki Triumph.
Borykająca się z ogromnymi trudnościami finansowymi, włoska firma Moto Morini dostrzegła światełko w tunelu. Brat włoskiego premiera, Paolo Berlusconi, złożył producentowi korzystną ofertę.
Mimo krążących wciąż plotek o sprzedaży włoskiego producenta motocykli MV Agusta, wygląda na to, że ma się on wciąż dobrze i odnotowuje ciągły wzrost sprzedaży.
W związku z ogłoszeniem raportu finansowego Q3 oraz decyzją o zamknięciu firmy Buell prezes Harleya-Davidsona poinformował również, że ich niedawny nabytek – MV Agusta – idzie pod młotek!
Po raz pierwszy możemy posłuchać, jak brzmi nowa MV Agusta F3 2012. Nie jest to, niestety, oficjalne nagranie, jednak kto powiedział, że tylko szpiegowskie zdjęcia mogą być fajne?
MV Agusta wie, jak podkręcić atmosferę wokół premiery motocykla – właśnie wypuściła na rynek zdjęcie najnowszej F4-ki, które tak naprawdę więcej zakrywa niż pokazuje.
Targi Eicma nadal trwają. Na naszych stronach mogliście śledzić je na żywo. W tej chwili przedstawiono już wszystkie nowości, czas więc targi podsumować. Zaraz na hale wystawiennicze oprócz dziennikarzy i osób z branży wejść będą mogli wszyscy zwiedzający, przyjrzyjmy się co można w tym roku zobaczyć na stoiskach tych znanych i mniej znanych firm.
Włoskie targi to niewątpliwie wielkie motocyklowe święto. Na halach o łącznej powierzchni wystawienniczej wynoszącej aż 49 466 m2 zaprezentowały się 1104 marki z 39 krajów. Oznacza to, że tegoroczna Eicma była mniejsza niż zakończony już Intermot, jednak przemieszczając się miedzy nieco rozrzuconymi halami miało się wrażenie, że jest na odwrót.
Za nami pierwszy dzień targów w Mediolanie. Hale wystawiennicze Eicmy przywitały dziennikarzy i osoby z branży konferencjami prasowymi i przede wszystkim tym, na co wszyscy czekają, czyli nowościami. Przed Wami nasze pierwsze, jeszcze niepełne, ale gorące wrażenia z tej imprezy.
2009 rok dla branży motocyklowej, zresztą jak i dla wielu innych, okazał się wyjątkowo ciężki. Gdziekolwiek człowiek by się nie odwrócił, zewsząd było słychać irytujące słowo „kryzys”. Dealerzy, importerzy... dosłownie wszyscy powtarzali je z jednakowym uporem i wyjątkowo niezadowoloną miną, której trudno się dziwić.
Założę się, że większości miłośników motocykli wystarczyłoby pokazać zdjęcie tego motocykla, bez logo producenta, aby bezbłędnie wskazali markę. MV Agusta, prezentując światu swoje najnowsze dziecko, klasyfikowane w 600-tkach, skorzystała ze swoich własnych, najlepszych wzorców stylistycznych, objawiając gawiedzi prześliczny, ociekający seksem motocykl sportowy.
Aby móc ocenić dzieło sztuki, trzeba mieć wyrobiony dobry smak. Tak jak sztukę należy interpretować, tak również trzeba odbierać motocykle marki MV Agusta. Jednoślad ten został okrzyknięty najpiękniejszą maszyną na Ziemi, czego dowodem było wystawienie go w Muzeum Guggenheima. Śmiało możemy powiedzieć, że F4 jest definicją piękna.
Aby móc ocenić dzieło sztuki, trzeba mieć wyrobiony dobry smak. Tak jak sztukę należy interpretować, tak również trzeba odbierać motocykle marki MV Agusta. Jednoślad ten został okrzyknięty najpiękniejszą maszyną na Ziemi, czego dowodem było wystawienie go w Muzeum Guggenheima.
Zobaczcie jak wyglądało stoisko jednej z najsławniejszych marek na świecie MV Agusty. Zarówno motocykle jak i siedzące na nich hostessy warte są uwagi.
Już po raz kolejny docierają do nas szpiegowskie zdjęcia nowej, trzycylindrowej MV Agusty. Jest to o tyle dziwne, że niedawno Harley-Davidson, który nadal jest właścicielem włoskiej marki, oficjalnie oświadczył, że odkłada projekt trzycylindrowego motocykla na półkę.
Jak głoszą plotki, kupnem legendarnej włoskiej marki, MV Agusty, interesuje się dwóch potencjalnych nabywców: bawarski koncern BMW oraz włoskie konsorcjum Geox Group.
Harley-Davidson postanowił nie inwestować więcej w prototyp trzycylindrowego motocykla spod skrzydeł MV Agusty. Oznacza to, że premiera modelu F3 ponownie odsunie się w czasie.
MV Agusta wzbudziła na włoskich targach Eicma niemałe zainteresowanie swoim modelem F4 na 2010 rok. Jednak oprócz seryjnego motocykla pokazana została także wersja Carbon, której elementy wykonane zostały z włókna węglowego.
Co prawda mamy pełnię sezonu motocyklowego i do targów, a co za tym idzie, prezentacji nowości jeszcze daleko jednak już teraz coraz więcej firm potwierdza swoją obecność na jednej z największych motocyklowych imprez wystawienniczych na świecie, czyli targach Eicma Milan.
Motocykle dla najzamożniejszych cieszą się na świecie niesłabnącym zainteresowaniem. Jednym z nich jest Superlativa, powstała na bazie MV Agusty F4 1000.
Targi Eicma w Mediolanie już za nami. Podobnie jak w latach poprzednich, tak i w tym roku zwiedzający zagłosowali na najlepszy motocykl wystawy. Niewątpliwie było w czym wybierać. Sporo nowości, jakie pokazali producenci, nie ułatwiało wyboru.
Miłośnicy lotnictwa słyszeli na pewno o Frecce Tricolori, zespole akrobacyjnym Włoskich Sił Powietrznych. MV Agusta postanowiła uhonorować jego pilotów z okazji 50. rocznicy istnienia grupy.
Włoskie targi to niewątpliwie wielkie motocyklowe święto. Na halach o łącznej powierzchni wystawienniczej wynoszącej aż 49466 m2 zaprezentowały się 1104 marki z 39 krajów.
Postać, która wzbudza kontrowersje. Postać jednoznacznie kojarzona z szybkimi motocyklami i samochodami. Osobowość, którą można by obdzielić kilku ludzi. Jerzy Dziewulski – polityk, policjant, motocyklista. Mimo że jednoślady zamienił na samochody, zawsze będzie się kojarzył z motocyklami. Prezentujemy specjalnie dla Was ekskluzywny wywiad z człowiekiem-legendą.