Nie, to nie remake znanego horroru. Po prostu wyobraźcie sobie czterech facetów, którzy wybrali się w postrzeloną podróż, żeby odwiedzić jeden z najstarszych i najsłynniejszych torów wyścigowych w Europie oraz zobaczyć „od kuchni” XI rundę WSBK.
Cóż to będzie za sezon! W inauguracyjnym sezonie klasy Moto2, która zastępować będzie 250-ki GP, zobaczymy najprawdopodobniej Banderas Racing Team lub Team Antonio Banderas.
Szef koncernu Yamaha, Lin Jarvis, nie przejmuje się przegranym z Hondą pojedynkiem o dostarczanie silników dla klasy Moto2. Woli cieszyć się zwycięstwem zdobytym w niedzielę.
Wszyscy obserwatorzy rywalizacji w wyścigach motocyklowych bez problemu wskażą różnicę między zespołami fabrycznymi a zespołami satelickimi. O ile w klasach motocykli produkcyjnych różnice te nie mają tak dużego wpływu na osiągane wyniki, o tyle w wyścigach prototypów jest to bardzo często element decydujący o możliwości włączenia się do walki o najwyższe laury, co w ostatnich latach możemy obserwować w kategorii MotoGP.
Hiszpański skład Blusens zaczął tworzyć historię, kiedy wczoraj na torze w Walencji zorganizował test nowego motocykla o pojemności 600 ccm. Motocykla, który ma jeździć w klasie Moto2.
Nowe czterosuwowe motocykle o pojemności 600ccm mają zostać wprowadzone do MotoGP wcześniej niż planowano i przez jeden sezon mają się ścigać z dwusuwowymi 250 – kami.