Kominiarka Metro BST jest najtańszą ze wszystkich, które trafiły do naszej sekcji testowej. Jej cena wynosi 35 zł, więc nieco mniej niż przetestowany ostatnio Plandex. Metro podaje, że w ich kominiarce „dolna część jest z tzw. Windstopera”, co jest wyjątkowo paskudnym chwytem marketingowym. Dlaczego? O tym za chwilę…
Polandex jest polską firmą z siedzibą w Częstochowie. Obecnie kominiarki są ich sztandarowym produktem; w ofercie jest kilka modeli, z czego większość jest dostępna w różnych wariantach kolorystycznych. Do naszej sekcji testowej trafił model oznaczony symbolem MBP M 03 Cz. Jest to wersja z dużym wycięciem na oczy, otworem na usta i, co najważniejsze w tym teście, z membraną. Pozostałe kominiarki Polandexu membrany nie posiadają. Cena wynosi nieco ponad 40 zł.
Kominiarka Spark Lancilotto znacznie różni się od tych, które testowaliśmy do tej pory. Czy to dobrze, okaże się w teście. Jej cena wynosi ok. 75 zł, czyli podobnie jak Oxford i Cold Killers.
Oxford Chillout to cała seria ubrań przeznaczonych dla motocyklistów. Bluza z długim rękawem, kalesony, rękawiczki, skarpetki, maska z kołnierzem i testowana przez nas kominiarka z membraną zasłaniającą szyję. Jest to produkt ze środkowej półki, a jego cena waha się w przedziale 70–80 zł.
Cold Killers to seria motocyklowych ubrań ocieplających, związanych z firmą Knox. W ofercie znajdziesz m.in. bluzę, kalesony, rękawiczki i skarpetki oraz ocieplacze kolan, maskę z kołnierzem i testowaną przez nas kominiarkę – Cold Killers Hot Hood.
Kominiarka firmy Rukka to druga i ostatnia w naszej serii testów, która została wyposażona w membranę Windstopper. Występuje w dwóch wersjach – z Coolmaxem oraz z Thermolitem. Sprawdziliśmy, jak wypadają w praktyce obydwa modele. Cena? Ok. 180 zł.
Windstopper to membrana niemal kultowej firmy Gore. Marka ta zasłynęła na rynku motocyklowym dzięki swojej membranie Gore-tex, która jest używana w ubraniach z najwyższej półki oraz dzięki Windstopperowi. W kominiarce firmy Bikers użyto właśnie tej membrany.
Alpinestars – jakość sama w sobie. Chyba mało kto nie słyszał o tej firmie. Wiele osób kojarzy ją z high-endowymi akcesoriami – wysokiej jakości kombinezony, buty i rękawice są domeną tej marki. Po kominiarce z logiem gwiazdy „Alpiny” spodziewałem się naprawdę porządnego produktu. Cena sugeruje, że jakościowo ta kominiarka jest w samej czołówce – ok. 140 zł to już spora kwota.
Po doświadczeniach z poprzednią kominiarką Alpinestars nowy model Tourning Winter Balaclava zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Chociaż wyglądem nie rzuca się w oczy tak, jak jej starsza siostra, to od strony technicznej wypada znacznie lepiej.