Niedawno mogliście przeczytać test Airoha Miro, dzisiaj testujemy drugi z nowych szczękowców Airoha – Model Cezannee. Biorąc pod uwagę cenę, model ten plasuje się o oczko wyżej niż Miro. Jedynym wyższym od niego modelem jest SC 66.
Miro to tegoroczna nowość i zarazem kolejny ze szczękowców Airoha, firmy znanej dzięki takim właśnie konstrukcjom. Ich zaletą jest zazwyczaj dobry stosunek ceny do jakości (np. model SV55 to pod tym względem niemal legenda!).
Tkacze dywanów, których miałem okazję podziwiać w Tunezji, tworząc przepiękne obrazy z pojedynczych nici przędzy, nigdy nie wykonują wzoru idealnego. Jako wierni muzułmanie powiadają, że doskonałość zastrzeżona jest dla Allaha – człowiek śmiertelny zaś, ze swej natury jest omylny, a dzieła jego rąk zawsze zawierają skazę. Kiedy dotarł do mnie Justissimo GT – wyższy z dwóch modeli szczękowców Caberga, nieomal wpadłem w zachwyt. Mimo to, po kilku tygodniach użytkowania go – niczym po dokładnym wpatrzeniu się w symetryczne i zawiłe linie wzorzystego dywanu – zauważyłem drobne skazy, jak gdyby tamta filozofia ułomności rąk ludzkich dawała się dostrzec w tak odległej dziedzinie jak akcesoria motocyklowe.
Kaski szczękowe to coraz częściej spotykany typ hełmów na naszych drogach. Nic dziwnego, w miarę rozwoju i ulepszania modeli otrzymujemy produkt mający coraz mniej wspólnego z tymi sprzed kilku lat. Redukcja masy, zwiększenie komfortu i bezpieczeństwa z pewnością przyciągają klientów. Tak, lecz oczywiście nie są to kaski na każdy motocykl. Chcącym delektować się komfortem unoszonej szczęki pomożemy w wyborze. Na warsztat wzięliśmy ostatnie dziecko japońskiego producenta.
Gdy masz na myśli komfort, wyobrażasz sobie pewnie miękką, wygodną, skórzaną kanapę, podnóżek, kominek, jakiś dobry mecz w telewizji i obowiązkowo zimne piwo pod ręką. Takich wrażeń nie dostarczy Ci Nolan, jednak jest w nim coś, co sprawia, że poczujesz się komfortowo...
Firma Schuberth, niemiecki producent kasków, postanowił w nowym sezonie zaskoczyć klientów zupełnie nowymi malowaniami swoich kasków. Powszechnie bowiem mówiono o niezbyt udanych grafikach Schuberth’ów, teraz jednak z pewnością się to zmieni.
Niedawno mogliście przeczytać test Airoha Miro, dzisiaj testujemy drugi z nowych szczękowców Airoha – Model Cezannee. Biorąc pod uwagę cenę, model ten plasuje się o oczko wyżej niż Miro. Jedynym wyższym od niego modelem jest SC 66.
Miro to tegoroczna nowość i zarazem kolejny ze szczękowców Airoha, firmy znanej dzięki takim właśnie konstrukcjom. Ich zaletą jest zazwyczaj dobry stosunek ceny do jakości (np. model SV55 to pod tym względem niemal legenda!).
Tkacze dywanów, których miałem okazję podziwiać w Tunezji, tworząc przepiękne obrazy z pojedynczych nici przędzy, nigdy nie wykonują wzoru idealnego. Jako wierni muzułmanie powiadają, że doskonałość zastrzeżona jest dla Allaha – człowiek śmiertelny zaś, ze swej natury jest omylny, a dzieła jego rąk zawsze zawierają skazę. Kiedy dotarł do mnie Justissimo GT – wyższy z dwóch modeli szczękowców Caberga, nieomal wpadłem w zachwyt. Mimo to, po kilku tygodniach użytkowania go – niczym po dokładnym wpatrzeniu się w symetryczne i zawiłe linie wzorzystego dywanu – zauważyłem drobne skazy, jak gdyby tamta filozofia ułomności rąk ludzkich dawała się dostrzec w tak odległej dziedzinie jak akcesoria motocyklowe.
Kaski szczękowe to coraz częściej spotykany typ hełmów na naszych drogach. Chcącym delektować się komfortem unoszonej szczęki pomożemy w wyborze. Na warsztat wzięliśmy ostatnie dziecko japońskiego producenta.