Spadki sprzedaży motocykli na zachodnich rynkach sprawiły, że producenci kierują swoje ambicje na Wschód, proponując tamtejszym klientom coraz ciekawsze produkty.
Włoskie targi to niewątpliwie wielkie motocyklowe święto. Na halach o łącznej powierzchni wystawienniczej wynoszącej aż 49 466 m2 zaprezentowały się 1104 marki z 39 krajów. Oznacza to, że tegoroczna Eicma była mniejsza niż zakończony już Intermot, jednak przemieszczając się miedzy nieco rozrzuconymi halami miało się wrażenie, że jest na odwrót.
Reklamy drukowane, zwłaszcza te promujące bezpieczną jazdę na motocyklu, często szokują, a nawet zniesmaczają. Włosi pokazali, że można to zmienić, a przekaz wcale nie pozostawia obojętnym.