German Stuntdays jest rzec można „zlotem” stunterów. Podczas tej imprezy nie zabrakło atrakcji tradycyjnego zlotu motocyklowego jak również elementów typowych dla stunterskich ustawek.
Mieliśmy przyjemność uczestniczyć w stuntowych zawodach, które odbyły się w sobotę, 25 czerwca, w Kędzierzynie-Koźlu, miasteczku położonym na Górnym Śląsku. Ciekawostką jest fakt, że Kędzierzyn-Koźle jest drugim co do wielkości miastem województwa opolskiego pod względem liczby ludności i pierwszym pod względem obszaru. Zaś od 25 czerwca jest pierwszą opolską miejscowością, w której miały miejsce freestylowe pokazy umiejętności kaskaderskich.
Na polskiej scenie stuntowej pojawiła się nowa impreza odbywająca się w Kędzierzynie-Koźlu, organizowana przez motocyklistów z klubu Troopers of Highways MC Poland.
Nie wiedziałem, co mam sądzić o rzeszowskiej imprezie Extreme Day. Nie było mi dane uczestniczyć w jej wcześniejszych edycjach, więc szykowałem się na wszystko, co tylko możliwe – dobrą zabawę lub totalne rozczarowanie. Po około trzech godzinach podróży wiedziałem, że trafiłem dobrze.
Uliczny tor w centrum Warszawy, niewyobrażalna liczba koni mechanicznych w najciekawszych samochodach świata, pokazy FMX, stuntu, Dakar Spirit i wiele innych atrakcji, czyli Verva Street Racing za nami.
Poszedł ktoś wreszcie po rozum do głowy i zmienił głównego organizatora zawodów w Bielawie. W ubiegłych latach Bielawa była świadkiem kolejnych odsłon Street Fighter Festival, aby w 2010 roku zmienić wreszcie formułę i nazwę imprezy.
Na parking położony w pobliżu miasteczka Niemodlin w województwie opolskim, gdzie na co dzień trenuję z moim kuzynem Rafałem „$tunterem13” Pasierbkiem oraz przyjacielem Pawłem „Szydorem” Sulukiem, tym razem przybyło więcej osób.
Jak $13 spędził czas na Verva Street Racing 2011 możecie obejrzeć na zdjęciach, które dla Was przygotowałam. Mimo, że galerii nie tworzą setki fotografii, a jedynie kilkanaście obrazów, to całość wprowadzi Was chociażby w jedno z dań, które zjadł nasz kaskader.
Stunt, podobnie jak inne dyscypliny sportu motorowego, jest opanowany przez mężczyzn i to właśnie oni wiodą tutaj prym. My postanowiliśmy pokazać również kobiece oblicze polskiej sceny stunterskiej. Przedstawiamy Wam Ewę Pieniakowską, 23-letnią dziewczynę, dla której freestyle motocyklowy stał się nieodłączną częścią życia.
Na parking położony w pobliżu miasteczka Niemodlin w województwie opolskim, gdzie na co dzień trenuję z moim kuzynem Rafałem „$tunterem13” Pasierbkiem oraz przyjacielem Pawłem „Szydorem” Sulukiem, tym razem przybyło więcej osób. Zacznijmy jednak od początku.
Istnieje cała masa czynności, które wykonuję po tym, jak odbieram telefon i okazuje się, że właśnie zostałam zaproszona do zrealizowania materiału, w którym zaprezentuję swoje kaskaderskie umiejętności.
Jeśli jesteś miłośnikiem oryginalnie wyglądających pojazdów, a szczególnie jednośladów i marzysz o zmianie image'u swojej maszyny, możesz zrealizować swoje marzenie, oddając sprzęt w ręce profesjonalistów, ludzi z wieloletnim stażem, którym można zaufać. Jak ich znaleźć?
Miałam przyjemność być bohaterką kilku artykułów, które ukazały się w prasie w tym roku i pragnę zaprosić Was do ich przeczytania. Dla moich czytelników przygotowałam małą galerię zawierającą zeskanowane materiały.
Moim pierwszym w pełni własnym, wymarzonym, dużym i agresywnym motocyklem była HONDA CBR 600F3 o mocy maksymalnej 105KM, której masa bez płynów wynosiła 186kg, (model 97-98).
Nasza stunt-dziewczyna stała się posiadaczką krótkiego tłumika firmy Dominator, który został ozdobą jej motocykla i od tej chwili będzie towarzyszył Ewie w treningach.
Stunterka wystartowała w zawodach, które miały miejsce poza granicami naszego kraju, w Anglii. Były to drugie międzynarodowe zawody, w których wzięła udział.
Nasza stunterka Ewa Pieniakowska została zaproszona do udziału w Pucharze Kobiet w Warszawie. Swoją obecnością zasiliła żeńskie grono i po raz kolejny, za pomocą swojego występu, nie dała zapomnieć widzom, że kobiety świetnie odnajdują się w zdominowanych przez mężczyzn dyscyplinach.
Młoda polska stunterka, Ewa Pieniakowska, jako jedyna przedstawicielka płci pięknej, zaprezentowała swoje umiejętności w zawodach międzynarodowych "Stunt Grand Prix" 2010, a także "Moto Show Bielawa" 2010.
Stunt, podobnie jak inne dyscypliny sportu motorowego, jest opanowany przez mężczyzn i to właśnie oni wiodą tutaj prym. My postanowiliśmy pokazać również kobiece oblicze polskiej sceny stunterskiej. Przedstawiamy Wam Ewę Pieniakowską, 23-letnią dziewczynę, dla której freestyle motocyklowy stał się nieodłączną częścią życia.
Młoda polska stunterka, Ewa Pieniakowska, jako jedyna przedstawicielka płci pięknej zaprezentowała swoje umiejętności w zawodach międzynarodowych "Stunt Grand Prix" 2010, a także "Moto Show Bielawa"2010.
Młoda polska stunterka, Ewa Pieniakowska, jako jedyna przedstawicielka płci pięknej zaprezentowała swoje umiejętności w zawodach międzynarodowych "Stunt Grand Prix" 2010, a także "Moto Show Bielawa"2010.