Tym razem publikujemy dla Was materiał na temat przygotowania do uprawiania motocrossu. Najpierw zajmiemy się odpowiednim doborem ciuchów motocyklowych i ochraniaczy. W następnym artykule przeanalizujemy koszty przejechania całego sezonu w motocrossowych Mistrzostwach Polski.
Ze względu na bardzo dużą popularność butów z niskiej i średniej półki cenowej zainteresowałem się pierwszymi w stawce modelami obydwu marek. Firmę Fox reprezentować będzie model Comp5. O’Neal w swojej ofercie ma większy wybór butów, jednak zdecydowałem się przedstawić model Element w wydaniu na 2010 rok.
SIDI Vertigo Mega Gore, jak sama nazwa wskazuje, to buty z rewelacyjną membraną Gore-tex. Powinny więc sprawdzić się także podczas jazdy w ulewnym deszczu oraz w chłodne dni. Cena jest wysoka (1420 zł, ale można dostać taniej), aczkolwiek raczej wszystkie produkty z Gore-texem należą do tych droższych.
SIDI Vertigo Corsa to świetne buty motocyklowe, o czym przekonałem się przeprowadzając ich test w poprzednim sezonie. Czy da się w nich coś jeszcze ulepszyć? Producent stwierdził, że tak, czego efektem jest całkiem nowe obuwie nazwane SIDI Vortice. Sugerowana przez importera cena (1630 zł) trochę przeraża, jednak trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z butami z najwyższej półki, gdzie nie ma miejsca na kompromisy i powinna liczyć się wyłącznie jakość.
Temu, że SIDI robi świetne buty, nikt raczej nie zaprzeczy. Obuwie tej firmy jest widoczne na wszystkich wyścigach motocyklowych, włączając w to także MotoGP. Jednak SIDI to nie tylko tor, ale także buty do jazdy na co dzień. Tym razem testujemy model o zacięciu sportowym, który został stworzony z myślą o jeździe w ulewnym deszczu – SIDI Vertigo Rain.
Kochasz jeździć motocyklem, ale przeraża się Cię wizja ubierania się w ten cały pancerny, niewygodny rynsztunek? Po zejściu z motocykla chcesz wyglądać jak człowiek, a nie jak plastikowo – skórzany manekin? Mamy dla Ciebie rozwiązanie, testujemy lekkie motocyklowe obuwie – Falco 899 Forge.
Jeżeli ktoś chciałby zrobić ranking najbardziej narażonych na urazy części ciała motocyklisty, to stopy, kostki i golenie z pewnością zajmowałyby czołowe pozycje. Wyobraźcie sobie normalne, codzienne życie bez możliwości chodzenia, biegania, grania w piłkę czy nawet celnego przykopania komuś tam poniżej pleców... Kiepska perspektywa, prawda? Dlatego warto zawczasu zainteresować się odpowiednim motocyklowym obuwiem chroniącym co trzeba.
Buty Spidi XP3 S to buty przeznaczone do szosowej jazdy sportowej. Wykonane w solidny sposób, przy wykorzystaniu wysokiej jakości materiałów, zapewniają odpowiedni poziom bezpieczeństwa i wygody podczas nawet najostrzejszej jazdy torowej.
Świetną pozycją dla motocyklistów szukających rozsądnego kompromisu pomiędzy bezpieczeństwem, wygodą i komfortem są buty Alpinestars Scout – jedna z nowości Alpinestars na sezon 2011.
Marka Sinisalo znana jest miłośnikom jazdy poza utwardzonymi drogami i już od 30 lat zapewnia im odpowiednią do tego odzież. Od 2008 roku firma związała się z grupą L-Fashion, do której należy również Rukka.
Już od jakiegoś czasu firmy produkujące dotychczas wyłącznie odzież sportową zwracają się coraz chętniej w stronę motocyklistów. Dlatego też na świecie pojawiły się motocyklowe produkty m.in. Pumy. Najwyraźniej firma Nike też postanowiła spróbować sił w nowej dziedzinie i tak powstały buty Nike Airmx 6.0.
Tak mogłaby brzmieć kampania reklamowa firmy odzieżowej Dainese, która właśnie wypuściła kolekcję odzieży motocyklowej, stanowiącej dokładną replikę tego, w czym jeździ Rossi.
Gdyby Mikołaj jeździł motocyklem, to pewnie w takich butach. Złote buty Suomy Extreme cechują się jednak nie tylko wyżej wymienionym kolorem, ale są przede wszystkim świetnej jakości obuwiem motocyklowym, skierowanym zwłaszcza do fanów Jorge Lorenzo.
Dwie z najbardziej prestiżowych spośród firm motocyklowych – Alpinestars oraz Triumph – postanowiły nawiązać współpracę, by stworzyć nowy asortyment sportowej odzieży motocyklowej.
Idzie luty... wróć! Mimo tego, co widać za oknem, luty już przebrzmiał. A aura daje nam po prostu troszkę więcej czasu na zaopatrzenie się we wszystkie akcesoria potrzebne w nowym sezonie i spokojne przygotowanie do tegoż. W związku z powyższym, możemy obejrzeć aktualną obuwniczą propozycję Cramstera.
W O’Nealach od razu w oczy rzuca się gorsze wykończenie detali, brak dbałości o szczegóły i uboższe wykończenie wnętrza. Podkreślam, wykończenia, a nie wykonania, które stoi na przyzwoitym poziomie. Co najdziwniejsze, mimo pierwszego nie najlepszego wrażenia, po wzięciu Elementów do ręki buty zaczynają odrabiać straty. Są bardzo masywne, dobrze obudowane i ta cała toporność stara się nam wykrzyczeć: „Ochronię Twoje stopy!”.
Przy pierwszym kontakcie buty sprawiają wrażenie bardzo smukłych. Rzucając jedynie okiem, nie stwierdzam od razu, że są przeznaczone do użytkowania w ciężkim terenie. Dopiero po dokładniejszym przyjrzeniu się nabrałem pewności co do ich solidnego wykonania.
SIDI Vertigo Mega Gore, jak sama nazwa wskazuje, to buty z rewelacyjną membraną Gore-tex. Powinny więc sprawdzić się także podczas jazdy w ulewnym deszczu oraz w chłodne dni. Cena jest wysoka (1420 zł, ale można dostać taniej), aczkolwiek raczej wszystkie produkty z Gore-texem należą do tych droższych.
SIDI Vertigo Corsa to świetne buty motocyklowe, o czym przekonałem się przeprowadzając ich test w poprzednim sezonie. Czy da się w nich coś jeszcze ulepszyć? Producent stwierdził, że tak, czego efektem jest całkiem nowe obuwie nazwane SIDI Vortice. Sugerowana przez importera cena (1630 zł) trochę przeraża, jednak trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z butami z najwyższej półki, gdzie nie ma miejsca na kompromisy i powinna liczyć się wyłącznie jakość.
Temu, że SIDI robi świetne buty, nikt raczej nie zaprzeczy. Obuwie tej firmy jest widoczne na wszystkich wyścigach motocyklowych, włączając w to także MotoGP. Jednak SIDI to nie tylko tor, ale także buty do jazdy na co dzień. Tym razem testujemy model o zacięciu sportowym, który został stworzony z myślą o jeździe w ulewnym deszczu – SIDI Vertigo Rain.
Kochasz jeździć motocyklem, ale przeraża się Cię wizja ubierania się w ten cały pancerny, niewygodny rynsztunek? Po zejściu z motocykla chcesz wyglądać jak człowiek, a nie jak plastikowo – skórzany manekin? Mamy dla Ciebie rozwiązanie, testujemy lekkie motocyklowe obuwie – Falco 899 Forge.
Jeśli chcecie zakupić coś łączącego w sobie przyjemne z pożytecznym warto przejść się do najbliższego dealera Alpinestarsa po prezentowany poniżej model S-MX Plus.
Czy szykując się do jazdy zastanawialiście się kiedyś jak produkuje się ten cały szpej, który zakładacie na siebie? Przed Wami krótki materiał prezentujący jak powstają buty motocyklowe Axo.