W dniu swoich 43 urodzin Mistrz Polski z 1987 roku i zdobywca pole position Alpe Adria z 2010, Adam Kropiwnicki, przedłużył swoją współpracę z zespołem Suzuki Grandys Duo na sezon 2012.
Niedzielny finał IV rundy Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski w Poznaniu należał do zawodników zespołu Suzuki GRANDys Duo. Andy Meklau po wspaniałych wyścigach wygrał wyścigi klas Superstock 1000 i Superbike.
Najlepszy polski zespół wyścigowy, Suzuki GRANDys Duo, w najbliższy weekend wystartuje w IV rundzie Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski w Poznaniu. Zawody na torze w Przeźmierowie będą połączone z kolejną rundą Alpe Adria, eliminacjami do mistrzostw Europy.
Po odwołaniu I rundy Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski w Modlinie najlepsi zawodnicy tej serii rozpoczną w najbliższy weekend (15–16 maja) zmagania o punkty w czeskim Brnie.
Zespół wyścigowy Suzuki Grandys Duo, który w sezonie 2009 zdobył wszystkie możliwe tytuły w Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostwach Polski, w 2010 roku ponownie będzie reprezentować markę Suzuki. Liderem zespołu będzie utytułowany Andy Meklau, Mistrz Polski Superbike 2009.
Do Przeźmierowa nasza redakcyjna ekipa dotarła późnym wieczorem, a raczej w nocy z piątku na sobotę. Po drobnych perturbacjach związanych z wjazdem do parku maszyn, przyszedł czas na wizję lokalną: kto śpi, a kto jeszcze nie. W namiocie Mateusza Stokłosy krzątanina, Kuba sprawdzał motocykl, sprzątał furę części, które wszędzie były rozłożone. Na pytanie, co się stało, nie rzekł ani słowa, tylko podniósł w górę pokrowiec skrywający na co dzień zapasowy motocykl Matiego. Widok makabryczny...
Sobotni ranek był dosyć upalny, zapowiadała się niezła pogoda. Jak zwykle pierwsi zaczęli krzątać się mechanicy. Okazało się też, że IV Runda będzie weekendem pożyczalskich – Daniel Kuchnia chwilowo zmienił klasę na Superstock 1000, zabijając w Brnie silnik w swojej 600-ce. Na pożyczonym GSXR 1000 zgłosił się na odbiór techniczny. Janusz Oskaldowicz po tym, jak skradziono mu cały osprzęt i motocykle, na kilka dni przed rundą kombinował jak i na czym pojechać. Grandysi zaproponowali mu Gixera Mariusza, ale po jazdach testowych „Oskald stwierdził, że nie czuje dobrze tego motocykla. Rozpatrywał też możliwość jazdy na zapasowym Superbike Michalczewskiego, ale finalnie skorzystał z propozycji teamu Dialog: Krzysiek Kalski, kontuzjowany po jeździe na enduro oddał Januszowi do dyspozycji swoją R1