załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SPORT - WYWIADY ZE SPORTOWCAMI

Wywiad z Rafałem Kanikiem, zwycięzcą TOH Stunt Party 2011

Ewa Pieniakowska
31-08-2011, 14:21
OCEŃ ARTYKUŁ Wywiad z Rafałem Kanikiem, zwycięzcą TOH Stunt Party 2011 kliknij i przesuń wskaźnik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał kanik
Rafał kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik
Rafał Kanik

Ilu nieznanych młodych stunterów stąpa po Ziemi? Ta liczba jest nam nieznana. Z roku na rok dowiadujemy się o kolejnym utalentowanym miłośniku stuntu, który zaskakuje swoimi kaskaderskimi umiejętnościami.

 
Tym bardziej cieszy nas fakt, gdy ten młody człowiek jest Polakiem. Z niecierpliwością czekamy, by zobaczyć go w akcji na jednej z polskich imprez, a w przyszłości na zagranicznej. Są to momenty, w których cieszymy się, widząc jak dumnie reprezentuje nasz kraj. Niestety, stuntowych wydarzeń nie mamy zbyt wiele w kalendarzu motocyklowym, ale żyjemy z nadzieją, że z czasem będzie ich więcej. W tym roku zostaliśmy mile zaskoczeni zorganizowanymi po raz pierwszy w Kędzierzynie-Koźlu zawodami TOH Party, w których mogli wystartować stunterzy zarówno w klasie regulaminowej , jak i pozaregulaminowej. Ta druga dała możliwość pokazania się młodym ludziom jeżdżącym na sprzętach o mniejszej pojemności. I tu właściwie zbliżamy się do sedna sprawy. Otóż na tym właśnie wydarzeniu mieliśmy okazję podziwiać występ Rafała Kanika, który startował w klasie pozaregulaminowej i wygrał. Rafał jest szesnastoletnim stunterem; pochodzi i mieszka w malowniczej, otoczonej górami miejscowości Wilkowice położonej niedaleko Bielska-Białej. 
 
Zapraszamy do przeczytania wywiadu!
 
MOTOGEN.PL: Kiedy zacząłeś uprawiać stunt i dlaczego?
Rafał Kanik: Zacząłem jeździć około półtora roku temu. Po prostu spodobały mi się filmiki innych stunterów i stwierdziłem, że też chcę tak jeździć. Trochę o tym poczytałem, a następnie zacząłem próbować. Wtedy jeszcze na skuterze. Była to żółta Yamaha Aerox. Na początku jeździłem zupełnie seryjnym skuterem, później zastosowałem w nim kilka zmian.  Założyłem stelaż, zrobiłem crashe, wymontowałem plastiki z kiery i zrobiłem kilka przeróbek w silniku, żeby lepiej stawał na kole. Jeździłem na nim około roku. Przez ten czas zdążyłem go trochę zdemolować. Ze względów finansowych zmuszony byłem go sprzedać.
 
MOTOGEN.PL: Czy ktoś dał Ci pierwsze wskazówki jazdy na jednym kole?
R.K.: Nie, nikt mi nie dał żadnych wskazówek. Tak jak wspomniałem, wcześniej zasięgnąłem trochę teorii w Internecie i od razu rozpocząłem pierwsze treningi. Początki były trudne – nic mi nie wychodziło, ale z czasem sam załapałem o co w tym chodzi. Oglądając filmiki, opanowywałem powoli różnie triki, które tam podpatrzyłem.
 
MOTOGEN.PL: Jak do faktu, że uprawiasz niebezpieczną dyscyplinę sportu, podchodzą Twoi bliscy?
R.K.: Woleliby, żebym uprawiał bezpieczniejszy sport. Jednak nie wyrażają większego sprzeciwu i nie próbują namawiać, bym przestał jeździć.
 
MOTOGEN.PL: Jakim motocyklem obecnie jeździsz i dlaczego wybrałeś właśnie ten sprzęt? Czy w przyszłości planujesz jego zmianę?
R.K.: Aktualnie jeżdżę Hondą CBR 125. Kupiłem ją ze względu na bezawaryjność, z jakiej słynie. Jej silnik jest nie do zajechania. Stwierdziłem, że na początek doskonale nada się do dobrego ogarnięcia sprzęgła podczas jazdy na jednym kole. Pod względem wizualnym może nie należy do motocykli idealnych, ale nie tym kierowałem się  przy zakupie. Jestem zadowolony z posiadania tej maszyny. Jesienią planuję kupić Hondę CBR F2/F3. Myślę, że któryś z tych modeli dobrze się nada na pierwsze duże moto.
 
MOTOGEN.PL: O jakim motocyklu marzysz i dlaczego?
R.K.: Chciałbym mieć motocykl sprawdzony przez wielu stunterów, czyli Kawasaki 636, ponieważ dobrze nadaje się do tego ekstremalnego sportu.
 
MOTOGEN.PL: Jaki pierwszy trik opanowałeś? A jaki jest Twoim ulubionym? Pamiętasz czy opanowanie któregoś z trików szczególnie Cię uszczęśliwiło?
R.K.: Nie mam konkretnego ulubionego triku. Lubię robić wszystkie! Wszystkie sztuczki sprawiają mi taką samą frajdę :D.
Pamiętam, że dużo satysfakcji dostarczyło mi opanowanie pierwszej wolnej gumy. Cieszyłem się jak dziecko z każdego przejechanego na kole metra. To był także mój pierwszy trik.
 
MOTOGEN.PL: Nad opanowaniem jakiego triku obecnie pracujesz?
R.K.: Próbuję opanować ósemki, ale nadal nie umiem kręcić cyrkli w prawo, więc słabo mi to idzie :/.
 
MOTOGEN.PL: Jak często trenujesz? Czy miałeś dłuższą przerwę w treningach? Jeśli tak, to czym ona była spowodowana?
R.K.: Teraz mam dużo wolnego czasu, więc staram się jeździć codziennie ok. 1 h. Jeśli mam więcej obowiązków, to trenuję chociaż kilka minut. W weekendy stuntuję do upadłego, czyli przynajmniej 3 h. Najgorszy jest dla mnie okres zimowy, ponieważ nie mam żadnej hali do treningów. W tym czasie jeżdżę tylko wtedy, gdy spod śniegu wyłoni się kawałek asfaltu. Czasami w desperacji odśnieżam kawałek placu, żeby choć przez chwilę polatać.
Oprócz zimowej przerwy w treningach nie miałem jeszcze żadnej innej. 
 
MOTOGEN.PL: Gdzie trenujesz?
R.K.: Najczęściej trenuję na mało uczęszczanych drogach lub też tych, które są w budowie.Czasami również bywam na parkingach przy sklepach itp.
Staram się trenować tam, gdzie nikomu nie przeszkadza moja jazda i nie zagrażam niczyjemu bezpieczeństwu. Sam również nie lubię jak inni uczestnicy ruchu są w pobliżu – zwyczajnie mnie to dekoncentruje, a to nie wpływa pozytywnie na mój trening. Dlatego nie lubię sytuacji, w których np. muszę uważać na jeżdżące w pobliżu auta. 
 
MOTOGEN.PL; Trenujesz w towarzystwie wielu znajomych? A może wolisz jeździć w samotności?
R.K.: Zazwyczaj jeżdżę z kumplami, czasami z Luejkiem, Kajtkiem bądź resztą ekipy z tamtejszej miejscówki. Rzadko jeżdżę sam. Wolę stuntować z kumplami, gdyż takie treningi mają dużo lepszy klimat i są ciekawsze od trenowania w samotności. 
 
MOTOGEN.PL:  By motocykl dobrze służył do uprawiania stuntu, powinien zostać poddany pewnym modyfikacjom. Jakich więc zmian dokonałeś w swoim sprzęcie? Czy ktoś Ci pomógł w tym trudnym procesie? 
R.K.: Właściwie od razu zabrałem się za zdjęcie większości owiewek. Dla bezpiecznej jazdy po drogach zamontowałem owiewkę z lampą, ponieważ moto nie służy mi wyłącznie do stuntu. Po zdjęciu zbędnych gratów wystrugałem crashe. Następnie założyłem HB. Wszystko chciałem zrobić małym kosztem, więc wybór padł na pompę i przedni zacisk od RS125 – taki zestaw w zupełności wystarcza do posiadanego przeze mnie moto. Ze smarowaniem na szczęście nie było żadnego problemu, więc dolanie delikatnie ponad stan oleju do silnika w zupełności wystarczyło. Dlatego na szczęście nie musiałem nic przerabiać w silniku. Jak zacząłem trochę ogarniać jazdę, nadszedł czas na wklepanie baku oraz jego wyklejenie klejem do szyb.
 
MOTOGEN.PL:  Kto pomaga Ci w codziennych naprawach Hondy?
R.K.: Jak mówiłem, Honda dzielnie znosi katy i właściwie nie wymaga żadnych napraw. Jak już coś padnie, to zazwyczaj robię wszystko sam. Lubię trochę pogrzebać przy moim motocyklu. W trudniejszych kwestiach mogę liczyć na tatę lub wujka.
 
MOTOGEN.PL: W jaki sposób chciałbyś udoskonalić swoją obecną maszynę? Czy brakuje Ci jakichś konkretnych części motocyklowych bądź tych przeznaczonych wyłącznie do stuntu?
R.K.: Brakuje mi jedynie szerszej kierownicy; z pewnością lepiej by mi się z nią jeździło. Obecnie mam seryjną. Cierpię na brak tych części, które bardzo szybko się zużywają, np. klocki hamulcowe, opony, oleje itd.
 
MOTOGEN.PL: Jak często wymieniasz opony w swoim motocyklu? Jak szybko się zużywają?
R.K.: Staram się je oszczędzać, gdyż po prostu nie mam pieniędzy na ich częste wymiany, a kosztują sporo. Na tył zakładam różne opony, ich rodzaj jest mi właściwie obojętny. Jedna opona starcza mi na około 2–3 miesiące. Na przód zakładam zawsze miękką, która dobrze się klei. Przeważnie jest to nowa opona, gdyż dobra przyczepność przydaje mi się do endosów. 
 
MOTOGEN.PL:  Czy do tej pory odniosłeś poważniejsze kontuzje? Jeśli tak, to jakie i podczas wykonywania jakiego triku? Ubierasz odzież ochronną, gdy stuntujesz?
R.K.: Na szczęście nie odniosłem na razie poważniejszych kontuzji. Zdarzają się dość często zadrapania, obtarcia czy siniaki, głównie podczas prób wykonywania nowych
trików. Nie zakładam nigdy ochraniaczy, gdyż trochę przeszkadzają mi w jeździe i źle mi się w nich wykonuje poszczególnie triki.
 
MOTOGEN.PL:  W jakich zawodach startowałeś do tej pory? Czy zawody w Kędzierzynie-Koźlu były pierwszymi, w których wziąłeś udział? Skąd dowiedziałeś się o ich organizacji? 
R.K.: Zawody w Kędzierzynie-Koźlu były pierwszymi, w jakich wystartowałem. Na scooter-stunt.com pojawiła się informacja o zawodach, więc od razu stwierdziłem, że chcę wziąć w nich udział. Siostra ze szwagrem zgodzili się mnie podrzucić. Towarzyszyli mi również przez cały czas trwania zawodów. 
 
MOTOGEN.PL: Styl jazdy którego ze stunterów szczególnie przypadł Ci do gustu?
R.K.: Bardzo lubię styl jazdy $tuntera13 i Joriana – obaj mają w sobie to „coś”, a ich wachlarz trików powala chyba każdego. 
 
MOTOGEN.PL: Czy jest marka odzieży motocyklowej, która wyjątkowo Ci się podoba?
R.K.: Rzeczy z Shifta bardzo przypadły mi do gustu – mają bardzo ładną kolorystykę i są solidnie wykonane.
 
MOTOGEN.PL: Uchylisz nam rąbka tajemnicy odnośnie Twoich planów na kolejny sezon? Jak zamierzasz spędzić zimę, która nieubłaganie się do nas zbliża? Czy w tym ciężkim i leniwym czasie starasz się dbać o kondycję?
R.K.: W następnym sezonie planuję wystartować w zawodach już w klasie regulaminowej. Zobaczymy jak mi pójdzie ogarnianie sześćsetki. Zamierzam oczywiście zwiększyć liczbę treningów. W zimie zabiorę się za przygotowanie moto do sezonu, by od pierwszych ciepłych dni rozpocząć treningi. 
Lubię też jeździć na nartach; mam blisko do Szczyrku, więc będę się starał często wpadać na stok, żeby utrzymać kondycję :).  
 
MOTOGEN.PL: Na koniec zapytamy Cię o Twój ulubiony kolor i mamy nadzieję, że w tej właśnie barwie ujrzymy Twoją nową sześćsetkę w 2012 roku. 
R.K.: Niebieski jest zdecydowanie moją ulubioną barwą :).
 
MOTOGEN.PL: Dziękujemy bardzo za rozmowę! Życzymy owocnych i bezpiecznych treningów oraz szybkiego nabycia wymarzonego motocykla!

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Statystyki sprzedaży jednośladów w kwietniu 2012

24-05-2012
Kwiecień był najwyraźniej miesiącem oszczędzania. Statystyki bowiem w każdym z segmentów poleciały w dół.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms