załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SPORT - WYWIADY ZE SPORTOWCAMI

Szymon Rajczak – jeszcze mało znany mistrz

Ania Jędrasiak
15-11-2010, 12:42
OCEŃ ARTYKUŁ Szymon Rajczak – jeszcze mało znany mistrz kliknij i przesuń wskaźnik
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak
Szymon Rajczak

Wyścigi skuterów w Polsce nadal cieszą się bardzo małą popularnością. Większość zawodników zwykle woli zaczynać swoją przygodę z torową rywalizacją na dużo większych maszynach. Jednak okazuje się, że to właśnie w tych mniejszych pojemnościach polscy zawodnicy odnoszą wielkie sukcesy. Przyjrzyjmy się więc bliżej zmaganiom skuterów i Szymonowi Rajczakowi z Mieloch Racing Team, który po bardzo wymagającym sezonie wywalczył tytuł Mistrza Niemiec w wyścigach skuterów!


MOTOGEN.PL: Sezon w kratkę – trochę słońca, trochę deszczu, genialne wyścigi w Twoim wykonaniu, ale również spadki formy i wypadki. Wszystko jednak zakończone wielkim sukcesem! Jak oceniasz ten sezon? Co było najcięższe w drodze po tytuł?

Szymon Rajczak: Faktycznie, podczas tego sezonu wiele się działo, jednak oceniam go jako bardzo udany. W tym roku skupiliśmy się przede wszystkim na wyścigach IDSM w Niemczech i myślę, że było to świetne posunięcie, bo mieliśmy więcej czasu na przygotowanie się do poszczególnych rund. Moja forma w tym roku rozkręcała się z każdym wyścigiem i rzeczywiście na początku sezonu nie była szczytowa, ale i tak udawało mi się dojeżdżać na podium. Jednak mniej więcej od połowy czułem się w pełni sił. Do tego skuter perfekcyjnie pracował i to pozwoliło na sukces. Najcięższe w tym roku było przełamanie się podczas wyścigów w deszczu. Nigdy nie lubiłem mokrych startów, ale w końcu udało się i to praktycznie na ostatniej eliminacji, gdzie musiałem dojechać do mety przed moim głównym rywalem, Maxem Kretschmerem. Myślę, że teraz woda nie jest już dla mnie taka straszna.


MOTOGEN.PL: Skąd u Ciebie pomysł na starty w Mistrzostwach Niemiec Skuterów? Czy jest to wynik bardzo małej popularności wyścigów skuterów w Polsce?

S.R.: Team Mieloch Racing, w którym jestem kierowcą, w ostatnich dwóch latach skupił się na udziale w wyścigach w Niemczech, ponieważ takie wymagania postawili główni sponsorzy. Wyniki z „poligonu” niemieckiego są cennym argumentem w promocji ich firm oraz zespołu Mieloch Racing. W wyścigach polskich nie startowaliśmy, ponieważ kierownictwo uważało, że pomoże to w rozwoju tego sportu w naszym kraju. Przypuszczano, że nasz udział deprymuje potencjalnych uczestników. Niestety, nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów.


MOTOGEN.PL: Jak myślisz, skąd bierze się tak małe zainteresowanie tym sportem w naszym kraju?

S.R.: Głównym problemem jest duża biurokracja prowadzona przez PZM wobec uczestników oraz fakt, że sporty motorowe w Polsce są bardzo mało widoczne w mediach. Wyścigi skuterów to dyscyplina kierowana do ludzi młodych, którzy często są uzależnieni od rodziców i to nie tylko finansowo. Wiele osób chciałoby zapewne wystartować, ale albo nie mają transportu na wyścigi, które rozsiane są po całej Polsce (od Szczecina po Lublin), albo boją się konfrontacji z doświadczonymi zawodnikami.


MOTOGEN.PL: Czy jako zawodnik masz jakieś pomysły, jak przyciągnąć ludzi do wyścigów skuterów? Co powinno się w Polsce zmienić, by ściganie się na skuterach stało się popularniejsze?

S.R.: W wyścigach motocyklowych w Polsce dużą popularnością cieszą się klasy markowe. Myślę, że można by o czymś takim pomyśleć w skuterach. Może nie od razu pięć marek itd., ale stworzyć jedną, lecz dobrze ją wypromować i z głową napisać regulamin. W Polsce przez jeden sezon startowała klasa markowa Zipp, ale jej organizacja była fatalna, promocja chaotyczna, a niedopracowany regulamin nie zachęcał nowych zawodników do udziału w wyścigach.


MOTOGEN.PL: Jesteś zawodnikiem z niemałym doświadczeniem. Czym różnią się starty na naszych torach od startów za granicą?

S.R.: Po pierwsze, organizacja. Wiadomo, jak to w Niemczech, wszystko dopięte na ostatni guzik – organizacja, chronometraż, zaplecze techniczne. Po drugie, frekwencja. Przykładowo w Niemczech w klasie 3, w której startuję, zostało sklasyfikowanych trzydziestu zawodników; dla porównania – w Polsce czternastu. Automatycznie powoduje to większą frajdę z jazdy; każdy ma z kim powalczyć, można nauczyć się czegoś nowego. Jeśli chodzi o same obiekty, na których się ścigamy, nie są to wcale super profesjonalne tory. Owszem, zdarzają się i takie, jak np. tor Sachsenring, ale wiele obiektów w Polsce mogłoby śmiało konkurować z tymi zza zachodniej granicy. Np. tor w Starym Kisielinie, który de facto jest włączony do niemieckiego cyklu IDSM, Niemcy bardzo sobie chwalą.

 

 
Strony:
1 2
 

Szymon Rajczak – jeszcze mało znany mistrz zdjęcia(zdjęć: 29)

Komentarze użytkowników
(6)
23-11-2010 11:10
~zbirek
dobre dobre ehehheeh
23-11-2010 09:19
~Krzyś
Zgadzam się w 100% z Tobą Asterix: w Polsce trzeba mieć kupe kasy od początku, a jak jej nie masz to musisz uciekać bo zginiesz w tym marnym kraju i to jest bardzo smutne ale prawdziwe. Życzę powodzenia wszystkim polskim sportowcom - oczywiście za granicą.
16-11-2010 00:37
~Roman
Poklony! Widziałem taki wyscig w Niemczech w tym roku z Rajczakiem #89 i Mielochem #88 w rolach głównych w Sachsenring i jestem pelen szcunku dla nich! Przy tym stylu jazdy Szymon Rajczak powinien przejsc do motocykli!
15-11-2010 16:31
~Bartek
2,5 sekundy na hamowni, ok. 5-6s na drodze.
15-11-2010 15:45
~Asterix
Respekt! Jak zwykle polski zawodnik musi uciekać za granicę, bo w polsce nie ma czego szukać, to samo z Błażusiakiem... 3maj się chłopie, świetna robota, niech niemcy wiedzą, że też potrafimy dawać czadu :)
15-11-2010 13:56
Daiman
2,5 sekundy do 103 km/h skuterem ?!
matko, ale to idzie !

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Statystyki sprzedaży jednośladów w kwietniu 2012

24-05-2012
Kwiecień był najwyraźniej miesiącem oszczędzania. Statystyki bowiem w każdym z segmentów poleciały w dół.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms