Motogen.pl: W zeszłym roku mówiłeś, że chcesz dojechać po prostu do mety. Jako debiutantowi udało Ci się zająć świetne, 22. miejsce i trzecią lokatę wśród debiutantów. Jaki jest zatem plan na Dakar 2010?
KJ: Nie wiem na jakim miejscu zakończę Dakar 2010. Nie mam planów. Oczywiście, będę się starał jechać jak najlepiej. Jeżeli uda się zakończyć pierwszy dzień w czołowej dwudziestce, to potem mam zamiar codziennie awansować :).
Motogen.pl: Usłyszeliśmy niedawno obietnicę, że w przyszłym roku na antenie Telewizji Polskiej będzie więcej relacji z Rajdu Dakar. Zatem gdzie i kiedy będziemy mogli usłyszeć jak Ci idzie podczas kolejnych odcinków Rajdu?
KJ: Mam nadzieję, że telewizja spełni obietnicę, którą złożył Włodzimierz Szaranowicz podczas konferencji prasowej, i nie zapomni o żadnym z polskich zawodników startujących w Rajdzie. Zapowiadanych jest sporo relacji z Dakaru 2010. TVP planuje, że kilka razy w ciągu każdego dnia Rajdu na antenie będą emitowane obszerne relacje. Oprócz tego będzie można mnie usłyszeć również na antenie Radia Zet, gdzie najświeższe wieści ze zmagań będą relacjonowane codziennie między 7.00 a 9.00 oraz 10.00 a 13.00.
Motogen.pl: Zawsze mówisz, że im trudniej, tym lepiej. A Dakar 2010 ma być ciężki. Czy jest jednak coś, czego boisz się podczas zbliżającego się Rajdu?
KJ: Boję się właściwie tylko dwóch rzeczy. Po pierwsze, że gdzieś na trasie może mi się popsuć motocykl, nie z mojej winy, a po drugie, będę starał się, żeby nie poniosła mnie fantazja :).
Motogen.pl: Tak na koniec... Czym jest dla Ciebie Rajd Dakar?
KJ: Kiedyś skupiałem się przede wszystkim na motocrossie. Potem zobaczyłem relacje z Dakaru i Jacka Czachora, który startował w tym Rajdzie. On był dla mnie inspiracją do tego, żeby spróbować swoich sił. Po raz pierwszy wystartowałem w Maroku. To był przedsmak tego, co może mnie czekać. Stwierdziłem, że właśnie to jest moje miejsce. Potem przyszedł Dakar, czyli spełnienie marzeń!
Motogen.pl: Dziękujemy za tę rozmowę i trzymamy kciuki za jak najlepszy wynik. Oby jeszcze lepszy niż w Dakarze 2009!
Pozdrawiam