załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SPORT - WYŚCIGI WMMP

VI runda WMMP, Tor Poznań – najszybciej!

Olaf Popanda
24-08-2010, 21:17
OCEŃ ARTYKUŁ VI runda WMMP, Tor Poznań – najszybciej! kliknij i przesuń wskaźnik
Waldemar Chełkowski na BMW S1000RR
Waldemar Chełkowski na BMW S1000RR
Adrian Pasek na Yamaha R6, Rookie 600
Adrian Pasek na Yamaha R6, Rookie 600
Marek Szkopek po zwycięzkim przejeździe w wyścigu klasy Superstock 600
Marek Szkopek po zwycięzkim przejeździe w wyścigu klasy Superstock 600
Wyścig pucharu Honda CBR 125
Wyścig pucharu Honda CBR 125
Artur Wielebski przed startem Junior Superstock 600
Artur Wielebski przed startem Junior Superstock 600
Daniel Bukowski, a w tle Marek Szkopek i Mariusz Kondratowicz
Daniel Bukowski, a w tle Marek Szkopek i Mariusz Kondratowicz
Mateusz Bińkowski na Triumph Daytona 675, junior Superstock 600
Mateusz Bińkowski na Triumph Daytona 675, junior Superstock 600
Jerman i Szkopek na zakręcie Sławiński
Jerman i Szkopek na zakręcie Sławiński

Superstock 600 Junior / Supersport
Połączone wyścigi dwóch klas motocykli o pojemności 600 ccm to wielka frajda i spora dawka emocji dla kibiców. Juniorzy, jak widać po wynikach, wcale nie ustępują pola bardziej doświadczonym jeźdźcom, jednak czołówka wyścigu należy do maszyn klasy Supersport. Ale w całej stawce coś się dzieje i w ciągu kilkunastu okrążeń wyścigu rozgrywane są pojedynki pomiędzy zawodnikami. W sobotę koncertowo pojechali „Buła” i Jerman, a Marek Szkopek dał z siebie wszystko, kiedy po słabym starcie gonił czołówkę, wykręcając jednocześnie najszybsze kółko w wyścigu i ustanawiając nowy rekord okrążenia dla 600-tek. Pod koniec wyścigu „Mikro” znacznie odrobił stratę, niewiele w sumie tracąc do pierwszej dwójki. Wygrał Marko Jerman, a za nim linię mety przekroczył Daniel Bukowski. W klasyfikacji Superstock 600 Junior bezkonkurencyjny okazał się Artur Wielebski, deklasując konkurentów i wykręcając „życiówkę”. Za jego plecami przez cały wyścig trwała zażarta walka pomiędzy Kubą Wróblewskim a Sebastianem Zielińskim. Ci dwaj juniorzy dostarczyli widzom sporej dawki adrenaliny, idąc wręcz na noże na każdym zakręcie. Na finiszu Kuba musiał jednak uznać wyższość „Zioła” i zadowolić się trzecim stopniem podium. Pecha miał Patryk Kosiniak, który mocno „wyglebił” na kwalifikacjach i przez cały wyścig zmagał się z wesołą elektroniką motocykla, która raz działała, a innym razem płatała figle, odłączając quickshifter lub przerywając zapłon.
 

W niedzielę działo się jeszcze ciekawiej, chociaż zabrakło w stawce Artura Wielebskiego. „Arti” padł na początku wyścigu na Sławiniaku, grzebiąc w żwirku nadzieje na powtórkę sobotniego sukcesu. Pałeczkę przejął Wróblewski, drąc jak zły i nie dając Zielińskiemu najmniejszych szans na walkę o zwycięstwo. W Supersport czołówka toczyła wojnę. Widać było, że Jerman ma największe szanse na zwycięstwo, ale zarówno Marcin Kaldowski, jak i Daniel Bukowski nie zamierzali odpuszczać. „Kałdoś” szykował jakiś niecny plan pokonania Słoweńca w walce o pierwszą lokatę, jednak wszystkie zamierzenia legły w gruzach, kiedy w jednym z zakrętów nie wszedł mu bieg i stracił szanse na dojście uciekających Buły i Jermana, puszczając jednocześnie przodem, bez walki Marka Szkopka. A „Mikro” do końca wyścigu zdołał dogonić Bukowskiego, wyprzedził go i rozpoczął pogoń za Marko. Potwierdził tym samym słowa Mariusza Grandysa, który w sobotni wieczór stwierdził, że Marek jest jedynym z Polaków zdolnych zwyciężyć z Jermanem w wyścigu. Ot, taka mała ciekawostka zasłyszana w parku maszyn. I faktycznie tak się stało. Na ostatnich 200 m wyścigu „Mikro” opóźnił mocno hamowanie, wszedł szybciej od Jermana w zakręt, wykorzystując jednocześnie błąd Słoweńca, który obejrzał się przez ramię i metę przekroczył o 0,2 s wcześniej (połowa przedniego koła) od konkurenta, triumfalnie potrząsając głową. Wiele osób było mocno zdziwionych tym faktem, a najbardziej chyba Jerman, który przez dłuższą chwilę nie wiedział co się stało. Depot zawrzało od owacji, tak samo jak trybuny. Jak się okazuje, zwycięstwo Polaka potrafi łączyć ludzi z różnych teamów. Warto wspomnieć też o znakomitej jeździe Mariusza Kondratowicza, który w sobotę nie odpuszczał długi czas. Dobrze przygotowany sprzęt oraz kondycja wypracowana w motocrossie robią swoje. Jeśli Mariusz, „chłop z Mazur”, zyska więcej doświadczenia, będzie ciężkim orzechem do zgryzienia dla wielu zawodników z czołówki naszych wyścigów. I oby się tak stało, bo rozgrywki będą coraz ciekawsze, a świeża krew jest zawsze mile widziana. W klasie Juniorskiej zaznacza tez swoją obecność Mateusz Bińkowski. W niedzielę, trochę korzystając z pecha Wielebskiego i nieobecności Korobacza (Mateusz odpuścił jednak start w drugim wyścigu), wskoczył na trzeci stopień podium. Brawo!
 

Przypomnieć należy też, że podczas połączonych biegów obu klas Superstock 600 Juniorzy zdobywają punkty w klasyfikacji Supersport. Nie zagrożą tu czołówce, ale są w stanie zawstydzić kilku starszych kolegów.

 
 

FILMY

VI Runda WMMP 2010 Tor Poznań - Klip

VI runda WMMP 2010 Poznań zdjęcia(zdjęć: 151)

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Ile kosztuje penis?

23-05-2012
Kierowca motocykla, który w skutek wypadku na swoim jednośladzie stracił 3,8 cm penisa ,otrzymał rekordowe odszkodowanie – 7,5 mln dolarów.
 
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

II Runda WMMP 2012 - Brno

15-05-2012
Po zmaganiach na Slovakiaring przyszedł czas na tor w Brnie, na którym zawodnicy z WMMP i Alpe Adria zawsze goszczą właśnie w maju. Było szybko, deszczowo, nieprzewidywalnie, ale również pusto i z przygodami.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms