załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

STUNT - ARTYKUŁY STUNT

Street Monsters – jest taka gazeta...

MARQS
15-05-2009, 10:39
OCEŃ ARTYKUŁ Street Monsters – jest taka gazeta... kliknij i przesuń wskaźnik
LOGO!
LOGO!
Okładka 1-szego numeru - www.streetmonsters.net
Okładka 1-szego numeru - www.streetmonsters.net
Recenzja 'Pod Kontrolą' w SM!
Recenzja 'Pod Kontrolą' w SM!
Jorian - w najnowszym numerze SM!
Jorian - w najnowszym numerze SM!
www.streetmonsters.net
www.streetmonsters.net
www.streetmonsters.net
www.streetmonsters.net

Ile razy przeglądałem on-line skany "Super Streetbike'a", czytałem artykuły o amerykańskich i europejskich stunterach i myślałem: "Przydałby się taki magazyn w Polsce". Tylko czy coś takiego się sprzeda? Przecież ludzie wolą czytać te szmacianki, co to do nich dadzą plakat, przetestują jakiegoś starego trypla, dorzucą test rękawiczek, 15 stron giełdy motocykli używanych i opowieść o podróży Gold Wingiem na Chorwackie winkle. Koszt maxymalnie 8–9 złociszy, bo nie zapłacimy więcej za ładną, kolorową gazetę z odpowiednią wartością w środku. A może chodzi o popularność tego przedsięwzięcia?

 

Wszak sport zwany stuntem jest coraz popularniejszy w Polsce, dzięki wielu osobom, które walczą z opinią "debili na przecinakach, dawców, linek przyczepianych z zamiarem up**dolenia głowy". Środowisko motocyklowe coraz większe, więc może byłaby szansa na utrzymanie tego typu pozycji na poziomie sprzedaży/zwrotu kosztów bez wypełniania 73% powierzchni reklamami? Na pewno znaleźliby się chętni do pisania oraz ci, którzy kupiliby taką pozycję. Nadzieja matką głupich, powiadają. Za chwilę wracają do mnie wspomnienia. Był przecież "Fast Bike" z obszerniejszą częścią dla funów stuntu/freestyle'u, który w pewnym czasie zniknął z różnych powodów, między innymi "sprzedajności", a przecież w FB obszernie pisało się o sportach motocyklowych, które mają rzesze fanów w Polsce. Idąc tym tokiem myślenia, muszę to napisać dokładnie tak, jak mawiał z francuskim akcentem mój nauczyciel historii, gdy przychodził czas wystawiania mojej oceny z "odpowiedzi": marne shanseee...

 

Jak już o Francuzach mowa, to mam coś, co niektórym poprawi humor po moim mało optymistycznym wstępniaku. A chodzi mi o francuskie wydawnictwo "Street Monsters", magazyn stricte o motocyklach sportowych, typowo stunterskich sprzętach lub przebudowach szpejach na ulicznych wojowników. Są wywiady, relacje z międzynarodowych imprez, mnóstwo wysokiej jakości zdjęć z całego świata – jednym słowem, miód!

 

Zacznijmy od plusów! Profesjonalne podejście – magazyn jest tworzony przez samych stunterów. Jednym z głównych redaktorów gazety jest Yanik, czyli człowiek od lat związany ze światową sceną stunterską, m.in. sędzia zawodów Indoor Streetbike w Zurychu. Nie ma tu mowy o odwalaniu maniany i puszczaniu wybrakowanego towaru. Opisy motocykli, zdjęcia, wywiady, gadżety dodawane do gazety, jakość papieru oraz przekaz to krwisty befsztyk dla fanatyków freestyle'u!  "Street Monsters" wspiera dodatkowo swoją nazwą wielu stunterów z Europy i Świata, m.in.: Insane J'a, Chrizisa, Joriana oraz typów zza wielkiej wody: E-Duba, Ryana Suchanka etc... Fajnie gdyby w tym gronie znalazł się ktoś z Polaków. Dzięki takiemu zabiegowi człek taki staje się bardziej rozpoznawalny na arenie międzynarodowej! Gazeta w ten sposób zrzesza razem wszystkich wyżej wymienionych. Ale...

 

No właśnie jest jedno małe ale... Francuzi znani są z obrzydzenia do języka angielskiego. Nie wiem, skąd to się bierze. Wjeżdżając do Francji, wydawało mi się jakby język angielski w ogóle nie istniał! We Francji WSZYSTKO jest po FRANCUSKU. Wielu moich przyjaciół z Francji w ogóle nie mówi po angielsku lub mówi bardzo słabo... Nie mogło być inaczej w przypadku magazynu "Street Monsters". Gazeta sprzedawana we Francji oraz krajach Beneluxu w całości zapisana jest pięknym, lecz niezbyt zrozumiałym dla większości Europejczyków językiem. Zaznaczyć trzeba, że magazyn można zaprenumerować ON-LINE i dostawać co dwa miesiące paczuszkę z piękną, wypchaną stunterskim stuffem gazetką!

 

Strona internetowa? PO FRANCUSKU! Dla stuntowego średniaka, który bawi się w to raz na jakiś czas, ten aspekt kończy historię "Street Monsters", bo przecież zdjęcia może znaleźć na stuntlife.com, a niezrozumiały tekst irytuje. Dla mnie? Kolejne wyzwanie. Xa długo się babram w tej piaskownicy, żeby sobie odpuścić. W ten sposób zaczęła się moja nauka języka francuskiego – ciężka, mozolna droga zrozumienia tych dziwnych słów. Na razie wygląda to tak, że przepisuję wybrane artykuły i mój kumpel z Francji tłumaczy mi mniej więcej na angielski co i jak. Kiedy tylko mam trochę wolnego czasu, zakładam mp3 na uszy i wałkuję lekcje francuskiego, ale koniec – nie o mojej edukacji chciałem tu napisać! Gazetę kupuję, bo myślę, że warto mieć coś takiego w swoim stuntowym archiwum – taka pasja, coś jak zbieranie znaczków, wiecie o co cho... : )

 

 
Strony:
1 2
 

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Front Flip Roka

23-05-2012
Czas na nagranie ze stunt show, w którym występują Rok Bagoros i Chris Pfeiffer. Ujęcie pochodzi z kamery GoPro zamontowanej na kasku Roka i prezentuje wykonanego przez kaskadera front flipa, który nie do końca się udał. Sprawdźcie sami jak wylądował stunter.
 
 
Stunt w Nowym Jorku
18-05-2012
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

StuntGP 2010

12-08-2010
StuntGP było pierwszą imprezą tego typu organizowaną na terenie naszego kraju. Oczywiście, zdarzało się, że nasze rodzime zawody odwiedzali zagraniczni goście, ale częściej w formie "gwiazd" niżeli zawodników. Forma "International" w jaką przerodziło się StuntGP, miała na celu to zmienić.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms