załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SPORT - RAJD DAKAR

Co dalej z Dakarem? Już wiemy!

Informacja prasowa, Wirtualna Polska
12-02-2008, 08:00
OCEŃ ARTYKUŁ Co dalej z Dakarem? Już wiemy! kliknij i przesuń wskaźnik
Rajd Dakar 2009 odbędzie się od 3 do 18 stycznia w Argentynie i Chile. Uczestnicy imprezy wystartują z Buenos Aires i po pokonaniu 9 tysięcy kilometrów wrócą na metę do tego miasta - poinformowali w poniedziałek organizatorzy.
Niespełna półtora miesiąca po anulowaniu tegorocznego Dakaru z przyczyn bezpieczeństwa organizatorzy imprezy podjęli decyzję o zmianie lokalizacji, zastrzegając jednocześnie, że rajd nie straci całkowicie swego pustynnego charakteru.

Szczegóły organizacyjne zostaną podane we wtorek w Buenos Aires podczas wspólnej konferencji francuskich i argentyńskich organizatorów.

Uczestnicy rajdu będą mieli do pokonania około 6 tysięcy kilometrów odcinków specjalnych prowadzących w urozmaiconym terenie, w zmiennych warunkach drogowych i klimatycznych. Podczas zawodów przewidziano jeden dzień przerwy, który kolumna rajdowa spędzi w chilijskim Valparaiso. "Zawodnicy zgłoszeni do Dakaru 2008 będą mieli pierwszeństwo w zapisach do przyszłorocznej imprezy. Zgłoszenia do rajdu Dakar Argentyna Chile przyjmowane będą od 15 maja na tych samych zasadach jakie obowiązywały w tegorocznej edycji" - sprecyzował dyrektor imprezy Etienne Lavigne.

Zawodnicy z Ameryki Łacińskiej, którzy zgłoszą się do rajdu, będą przyjęci na preferencyjnych warunkach. Uczestnicy z Europy będą musieli odprawić swoje pojazdy na przełomie listopada i grudnia, bowiem transport sprzętu drogą morską trwa około trzech tygodni.

Wstępne informacje o trasie wskazują, że z Buenos Aires zawodnicy skierują się na południe i poprzez Patagonię dotrą do granicy z Chile. W tym kraju zmierzą się z pustynią Atacama, pokonają odcinki prowadzący plażami nad Pacyfikiem i przez góry powrócą do Buenos Aires. Na terenie Argentyny odbędzie się dziewięć lub dziesięć odcinków specjalnych, pięć przeprowadzonych będzie w Chile.

Zdaniem Lavigne'a zawodnicy spotkają na trasie zarówno warunki pustynne, typowe dla afrykańskiego rajdu, jak i zupełnie nowe tereny - wysokie góry, Pampę, trudne nawigacyjnie przeprawy przez pasma wzgórz. Dyrektor Dakaru jest optymistą jeśli chodzi o zainteresowanie zawodników - jego zdaniem nie powinno być mniejsze niż podczas ostatnich afrykańskich edycji.

Lavigne przyznał, że po odwołaniu edycji 2008 rozważane były różne propozycje zmiany lokalizacji - Tunezja-Libia-Egipt, Angola, RPA - ale przeważył entuzjazm południowoamerykańskich organizatorów. Jak powiedział już tydzień po odwołaniu Dakaru ministrowie sportu obu krajów zadeklarowali daleko idącą pomoc w przeprowadzeniu zawodów. Dodatkowym argumentem za kandydaturą Argentyny i Chile była nadal niestabilna sytuacja polityczna w Afryce budząca obawy co do bezpieczeństwa uczestników.

Wstępne zainteresowanie startem w Ameryce Południowej natychmiast zgłosiła ekipa Mitsubishi, niepokonana w rajdzie Dakar od 2001 roku. "To wspaniała nowina, miesiąc po odwołaniu rajdu 2008 - powiedział dyrektor Mitsubishi Motorsport Dominique Serieys. - W końcu tygodnia jadę do Japonii zaprezentować nowy projekt szefom firmy. Decyzję w sprawie startu ogłosimy na przełomie lutego i marca, ale już mogę powiedzieć, że jesteśmy bardzo zainteresowani udziałem".

Tegoroczny Rajd Dakar został odwołany 4 stycznia, w przeddzień startu z Lizbony, już po badaniach technicznych pojazdów. Przyczyną nagłej decyzji organizatorów były uzyskane przez francuskie ministerstwo spraw zagranicznych informacje o przygotowywanych na terenie Mauretanii akcjach grup terrorystycznych, których celem mieli być uczestnicy imprezy.

Rajd Dakar organizowany był od 30 lat. W tym roku na starcie miała stanąć rekordowa liczba 570 pojazdów. Trasa miała przebiegać przez pięć krajów - Portugalię, Hiszpanią, Maroko, Mauretanię i Senegal.

Oficjalny komunikat prasowy

Dakar Team Polska zdjęcia(zdjęć: 22)

Komentarze użytkowników
(6)
12-02-2008 20:54
b3wolf
Daleko szukać nie trzeba - wystarczy wynieść doświadczenia ze słynnej Pikes Peak. Z tym zastrzeżeniem, że nie każdy team sobie może na coś takiego pozwolić.
12-02-2008 20:43
Wookash
Jak to gdzie? W Polsce! przecież u nas takie ładne błotko...

Inna sprawa to wysokość na której zawodnicy i sprzęty będą śmigać. Człowiek będzie musiał przybyć tam wcześniej żeby przyzwyczaić się do większych wysokości na których będzie się rozgrywać Dakar. Kwestia maszyn również wiąże się z wysokością. Im wyżej tym bardziej rozrzedzone powietrze i mniejsza moc generowana przez silnik. Podczas IIWŚ w samolotach latających na dużych wysokościach zastosowano turbosprężarkę, jestem niezmiernie ciekawy jak ten problem rozwiążą konstruktorzy pojazdów "Andas Rally".
12-02-2008 19:14
b3wolf
Z pewnością nie wpisze się to w definicję Dakaru, który jako taki jest i zawsze będzie legendą. To w końcu tam narodził się jeden z moich ulubionych motocykli - Africa Twin. A jak będzie teraz? Czas pokaże... Szkoda - to z pewnością jest to słowo, które znajdzie się na ustach wielu sympatyków i zawodników tej szanowanej i prestiżowej imprezy.

Jeszcze jedna rzecz mi przyszła do głowy. Gdzie teraz będą trenować zawodnicy?
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
12-02-2008 19:04
Wookash
No nie... przestań. Dakar to Dakar, beduini, piasek, wydmy, upał, zimne noce. To żywa historia sportów motorowych i kolebka dzisiejszych motocykli cross i turystycznych. W Afryce ten rajd był dziki. w Chile będzie indiański. Będzie zupełnie inaczej, błoto, deszcz, owady, malaria, GÓRY. Nie mówię, że taki rajd to nie będzie przygoda. To nie będzie "Dakar" w dzisiejszym znaczeniu tego słowa.
12-02-2008 18:43
b3wolf
To swoją drogą. Ale trzeba przyznać zachowali się prawidłowo. Ciekawe tylko czy znowu w wyniku jakichś niezbyt sympatycznych działań odwołają rajd. Zostanie im wtedy Syberia a i tak bezpiecznie nie będzie...
12-02-2008 18:37
Wookash
Trza nową nazwę wykminić, Dakar w Ameryce to jak wyrób czekoladopodobny. Niby brązowe i słodkie ale coś tu nie gra.

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

MotocykLOVE Tango Argentyńskie – z Anią Jackowską w roli głównej

03-02-2012
8 lutego br. Ania Jackowska, podróżniczka, autorka książek „Kobieta na motocyklu” i „Samotnie przez Bałkany”, wyrusza na swoją kolejną samotną wyprawę. Tym razem podczas motocyklowej podróży przemierzy niezaludnione przestrzenie Argentyny.
 
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Dakar 2012 na mecie

16-01-2012
Niestety, nie był to najlepszy Dakar dla naszych zawodników. Jednak po raz 12 na mecie zameldował się Jacek Czachor. Do końca dotrwali również Marek Dąbrowski, Krzysztof Hołowczyc, Rafał Sonik czy debiutant Adam Małysz ze swoim pilotem Rafałem Martonem.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Czy byłbyś zainteresowany MOTOGEN w wersji drukowanej?
TAK
NIE




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/8
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms