załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SPORT - WYŚCIGI MOTOGP

Stoner kończy dominację Rossiego

Paulina Jakubiak
01-06-2009, 00:00
OCEŃ ARTYKUŁ Stoner kończy dominację Rossiego kliknij i przesuń wskaźnik
<b>Casey Stoner i Valnetino Rossi</b>
Casey Stoner i Valnetino Rossi

Casey Stoner zdobył dla Ducati pierwsze w historii koncernu zwycięstwo na włoskim torze Mugello. Zakończył tym samym dominację Valentino Rossiego na tym torze.

 

Niepokonany na torze Mugello Rossi był w stanie ukończyć wyścig zaledwie na trzeciej pozycji. Został pokonany przez Australijczyka, Stonera. Wyścig rozpoczął się na mokrym torze, co umożliwiło mu wspaniałe rozpoczęcie zmagań i wyprzedzenie dotychczasowego lidera, Chrisa Vermeulena.

 

Niestety, w momencie, kiedy tor zaczął wysychać, Stoner zaczął mieć problemy z przyczepnością swojego motocykla. Mistrz Świata z roku 2007 spadł na szóste miejsce, a jego szanse na zwycięstwo drastycznie zmalały. Australijczyk nie był w stanie narzucić sobie tempa, z jakim jechali Jorge Lorenzo i Valnetino Rossi.

 

Jednak Stoner robił co mógł, aby nie oddalić się bardziej od zawodników Fiata Yamahy. Podczas dziesiątego okrążenia Australijczyk postanowił zjechać do padoku i zmienić opony. Po tym jego szanse znów zaczęły wzrastać.

 

Zmiana na opony typu slick pozwoliła Stonerowi na złapanie odpowiedniego tempa i zniwelowanie przepaści dzielącej go od Rossiego. Trzy okrążenia później był on już 2 sekundy przed Włochem.

 

Na czternastym okrążeniu Stoner wyprzedził Andreę Dovizioso. Kiedy zaczął mu zagrażać Loris Capirossi, jego największym problemem były kłopoty ze sprzęgłem.

 

Stoner powiedział: Kiedy tor był bardzo mokry, motocykl pracował bez zarzutu. Jednak, kiedy zaczęło się robić sucho bardzo walczyłem. Opony nie chciały trzymać się drogi. Starałem się wtedy trzymać się jak najbliżej liderów, ponieważ na Le Mans straciłem zbyt wiele czasu, przez co potem, nie byłem w stanie ich dogonić.

 

Pomyślałem, że aby zmienić opony, najpierw muszę być jak najbliżej się da. Dlatego dawałem z siebie wszystko. Udało się, ponieważ w momencie gdy postanowiłem zmienić opony byłem już bardzo blisko. W padoku wszyscy szybko działali, a potem udało mi się również szybko z niego wyjechać. Szybko po zmianie, złapałem odpowiedni rytm. Wtedy mogłem zacząć gonić Doviego. Narzucił on całkiem niezłe tempo, kiedy udało mi się go doścignąć wiedziałem, że moje też jest odpowiednie.

 

Potem zaczęły się poważne problemy ze sprzęgłem. Zacząłem się obawiać, co będzie, kiedy zacznę zbliżać się do prostej i wtedy pojawił się Loris. Myślałem, że mój wyścig na ten dzień już się skończył. Przesunąłem sprzęgło w jedną stronę, ale nic się nie działo. Potem spróbowałem w drugą, najmocniej jak się dało i wtedy zaczęło trochę zaskakiwać.

Jedyne co mogłem zrobić to jechać jak najszybciej i jak najpłynniej jak mogłem. Pod koniec popełniłem kilka błędów, przez które mogłem stracić prowadzenie, ale udało mi się je utrzymać. Jest to dla nas bardzo ważne osiągnięcie.

 

Osiemnaste zwycięstwo Stonera w zawodach MotoGP pozwoliło mu objąć prowadzenie i stanąć na czele w klasyfikacji ogólnej.

 

Na tym etapie mistrzostw świata wygrana nie jest najważniejsza. Najbardziej istotne są punkty, które należy zdobywać podczas każdej rundy. Wygrane stają się ważne w połowie sezonu. Teraz trzeba starać się nie tracić punktów i być jak najbliżej czołówki.

 

Rossi przegrał z gracją, jednak fakt, że został pokonany przed „własną” publicznością był dla niego trudny do przełknięcia.

 

Włoch prowadził podczas ósmego i dziewiątego okrążenia, jednak zjazd do padoku pozbawił go wygranej. Wyjechał z niego przed Stonerem, ale przystosowywanie się motocykla z nowymi oponami, sprawiło, że spadł na szóstą pozycję.

 

Na szczęście, udało mu się wyprzedzić Capirossiego i wrócić do pierwszej trójki.

 

Nigdy nie miałem szczęścia podczas tego typu wyścigów. Nigdy wcześniej nie zdobyłem miejsca na podium w podobnym wyścigu. Udało nam się znaleźć odpowiednia ustawienia dla mokrej jazdy i podczas pierwszej połowy wyścigu szło mi bardzo dobrze. Zjechałem do padoku, jednak myślę, że lepiej by było, gdybym zrobił to o jedno okrążenie wcześniej.

 

Niestety, drugą część wyścigu rozpoczęliśmy z twardą, przednią oponą, co było bardzo złą decyzją. Byłem przez to bardzo wolny na pierwszych okrążeniach.

 

Miałem całkiem niezłe tempo, jednak wybór przedniej opony był fatalny, a ja nie jestem na tyle szybki, aby coś testować i w tym samym czasie wygrywać. Jednak najważniejsze, że udało mi się zdobyć miejsce na podium.

 

Jorge Lorenzo był drugi i brakuje mu do Stonera zaledwie czterech punktów.

 

Andrea Dovizioso, jeżdżący dla Repsol Hondy, ukończył wyścig jako czwarty. Podobnie jak na Le Mans, do podium zabrakło mu zaledwie 0.1s.

 

Jednak i tak udało mu się wypaść dobrze przed włoską publicznością. Prowadził przez cztery okrążenia na mokrej nawierzchni i przez trzy na suchej.

 

Uczucie prowadzenia przed moją publicznością było wspaniałe. Uważam, że ogólny wynik wyścigu był bardzo dobry – czuję się usatysfakcjonowany. Zacięcie walczyłem o podium i naprawdę niewiele mi brakowało!

 

Myślę, że mieliśmy dobrą strategię. Zmieniliśmy motocykl w odpowiednim momencie i jechałem najlepiej jak mogłem. Kiedy do końca zostały jeszcze trzy okrążenia starałem się pozostać na swojej pozycji, jednak Rossi mnie wyprzedził. Wtedy też próbowałem być jak najbliżej niego. Jednak nie udało mi się go wyprzedzić.

Mimo wszystko, był to ekscytujący wyścig, który ukończyłem z dobrym wynikiem. Jesteśmy coraz bliżej, jednak nie na tyle, aby wygrać. Wciąż musimy ciężko pracować, aby być tak konkurencyjnymi, jak pozostali zawodnicy.
 

Źródło: motorcyclenews.com

MOTOGP.COM

news RSS on motogp.com - The Official MotoGP Website
news RSS on motogp.com - The Official MotoGP Website

CRT – The season so far

New to the 2012 MotoGP™ World Championship, the "Claiming Rule Teams" have now had their first four rounds of race experience. motogp.com takes a look at how they have fared so far.
 

Poncharal: "Cal and Andrea give me cold sweats at every race!"

Monster Yamaha Tech 3 boss Hervé Poncharal reflects on last weekend’s race at Le Mans and takes stock of the eventful season so far for the French team.
 

Ducati Team completes test at Mugello

The sun was out for the second and final day of a test at Mugello yesterday for the two Ducati Team riders, allowing them both to work hard the entire day, with just one break when the temperature was highest.
 

Bridgestone: Le Mans MotoGP™ debrief

Rain lashed the Bugatti Circuit at Le Mans prior to last Sunday’s French MotoGP™ and an exciting wet race ensued with Yamaha Factory Racing’s Jorge Lorenzo streaking away to take his second win of the season ahead of Ducati’s Valentino Rossi and Repsol Honda’s Casey Stoner.
 

Ducati Team begins test at Mugello

The first day of a two-day test for the Ducati Team at the Mugello circuit started off rainy, keeping Valentino Rossi and Nicky Hayden in the garage for the morning.

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Opony Pirelli Diablo Rosso II zwyciężają w testach

28-04-2011
Opony Pirelli Diablo Rosso II zwyciężyły test niemieckiego magazynu PS. Podczas prób, oprócz Pirelli Diablo Rosso II, sprawdzano także opony Bridgestone BT 016 Pro oraz Michelin Power Pure "D".
 
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Deszczowe widowisko w Le Mans

20-05-2012
Niedzielne wyścigi w Le Mans obfitowały w niespodziewane, dramatyczne i emocjonujące zwroty akcji za sprawą deszczowej pogody, która towarzyszyła zawodnikom już od rana.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms