OCEŃ ARTYKUŁ
Dani Pedrosa odpowiada wymijającokliknij i przesuń wskaźnik
Pedrosa odmówił podawania informacji na temat swojego startu w Katarze
Zawodnik teamu Repsol Honda, Dani Pedrosa, odmówił podania jakichkolwiek informacji na temat tego, czy będzie w stanie wziąć udział w pierwszym wyścigu klasy MotoGP w Katarze.
Hiszpan został wypisany ze szpitala w Barcelonie w sobotę po operacji lewego ramienia i kolana. Zawodnik doznał kontuzji w zeszył tygodniu w czasie nocnego testu w Katarze.
Pedrosa złamał lewą rękę podczas drugiej nocy testów i potrzebował tytanowej śruby w celu ustabilizowania kończyny. Podczas trzygodzinnej operacji został również poddany przeszczepowi skóry na kolanie.
Pedrosa, który w ukończył miniony sezon za Valentino Rossim i Caseyem Stonerem, jest prawie pewien, że nie weźmie udziału w ostatnim z zimowych testów na torze Jerez. Lekarze powiedzieli mu, że nie może zginać kolana przez co najmniej 4 tygodnie.
Jego udział w pierwszym wyścigu, który ma się odbyć 12 kwietnia w Katarze, również pozostaje pod znakiem zapytania, mimo że Hiszpan zarzekał się, że w nim wystąpi.
Pedrosa powiedział: Czuję się znacznie lepiej. Kiedy przyjechałem do szpitala, kolano nie wyglądało zbyt dobrze, jednak operacja przebiegła bez problemów i jestem z niej zadowolony. Dziś rano dr Ferreira dokonał ostatnich oględzin i zauważyłem jak dobrze to kolano wygląda. Teraz muszę odpoczywać. Ważne, aby dać ciału wytchnąć przez kilka pierwszych dni. Potem będę mógł rozpocząć rehabilitację.
Zdaję sobie sprawę, że na początku będę próbował dodać skórze i kolanu trochę elastyczności. Co do mojej ręki, sprawy nie są tak skomplikowane. Na pewno nie będzie ona unieruchomiona na tak długo jak kolano. Mamy w planach ciężko pracować i być w formie na pierwszy wyścig. Jednak, kiedy przyjdzie co do czego będziemy musieli sprawdzić, czy rzeczywiście jestem w stanie wsiąść na motocykl.
Teraz, moim głównym celem jest dołożenie wszelkich starań by być gotowym do wyścigu. Nie wybiera się bycia w takiej sytuacji, jednak nie mamy innego wyjścia niż stawić czoła problemom. Upadłem już wiele razy i zawsze walczyłem. Nie będzie inaczej i tym razem. Wrócimy do szybkiej jazdy na motocyklu, jednak prawdą jest, że mam problemy przed tym rozpoczęciem sezonu. Niestety, nie można nic na to poradzić, trzeba walczyć.
Dr Xavier Mir powiedział, że podwójna operacja Pedrosy zakończyła się sukcesem. Powiedział również, że możliwe jest, aby Hiszpan był w stanie wziąć udział w pierwszym wyścigu.
Jednak kiedy powiedział, że zrobi wszystko, aby pomóc Pedrosie ścigać się u boku Andrei Dovizioso, nie podał żadnych zapewnień dotyczących tego, czy będzie w stanie jechać na nowym RC212V.
Operacja, którą przeprowadziliśmy na kolanie Dani'ego Pedrosy, pozwoliła nam na bliższe przyjrzenie się kontuzji. W tej chwili wszystko wygląda dobrzem a dr Ferreira, który prowadził operację, pozwolił mu na stawianie stopy na ziemi. Jeśli chodzi o rehabilitację, jesteśmy nastawieni pozytywnie, choć nie mamy 100% pewności, że Dani będzie w formie do czasu pierwszego wyścigu. Podejmiemy wszystkie możliwe kroki, które umożliwią przyspieszenie powrotu do zdrowia – mówi dr Mir.
New to the 2012 MotoGP™ World Championship, the "Claiming Rule Teams" have now had their first four rounds of race experience. motogp.com takes a look at how they have fared so far.
Monster Yamaha Tech 3 boss Hervé Poncharal reflects on last weekend’s race at Le Mans and takes stock of the eventful season so far for the French team.
The sun was out for the second and final day of a test at Mugello yesterday for the two Ducati Team riders, allowing them both to work hard the entire day, with just one break when the temperature was highest.
Rain lashed the Bugatti Circuit at Le Mans prior to last Sunday’s French MotoGP™ and an exciting wet race ensued with Yamaha Factory Racing’s Jorge Lorenzo streaking away to take his second win of the season ahead of Ducati’s Valentino Rossi and Repsol Honda’s Casey Stoner.
The first day of a two-day test for the Ducati Team at the Mugello circuit started off rainy, keeping Valentino Rossi and Nicky Hayden in the garage for the morning.
Niedzielne wyścigi w Le Mans obfitowały w niespodziewane, dramatyczne i emocjonujące zwroty akcji za sprawą deszczowej pogody, która towarzyszyła zawodnikom już od rana.