załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SPORT - ZAWODY ENDURO

Moto-Arena Xtreme 2011

Damian Dymowski
19-01-2011, 13:41
OCEŃ ARTYKUŁ Moto-Arena Xtreme 2011 kliknij i przesuń wskaźnik
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź
Moto-Arena Xtreme Łódź

15 stycznia w łódzkiej hali Arena odbyły się pierwsze w Polsce zawody typu extreme enduro. Organizatorem był Łódzki Klub Motorowy.
 

Na początku trzeba pochwalić organizatora za taką inicjatywę. To bardzo dobry sposób na przerwanie zimowego, „martwego” okresu w offroadzie. Ponadto dochód z imprezy zostanie przeznaczony na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Niestety, na tym kończą się pochwały dla organizatora.

 

Takie imprezy na pewno mają potencjał. Z każdego miejsca na widowni było widać całą trasę. Wystarczyłoby zapewnić ciekawe widowisko, wypromować imprezę i komplet na trybunach gotowy. Trzeba tylko umieć wykorzystać ten potencjał. Być może wpływ na poziom organizacji imprezy miał fakt, że event miał charakter charytatywny. Jednak mimo wszystko było nie najlepiej.

 

Zawody od strony organizacyjnej przypominały chaos. Po dotarciu na miejsce naszej trzyosobowej ekipy okazało się, że w biurze zawodów nikt nic nie wie na temat akredytacji. Następnie powiedziano nam, że na jedno medium przypadają tylko dwa identyfikatory, więc jeden z nas musiał kupić bilet. 10 zł to żaden wydatek, jednak pewien niesmak pozostał. Ponadto nie przygotowano żadnych list startowych ani programu zawodów. Nie wiadomo było co i kiedy będzie się działo; chociaż z drugiej strony nie wiem, czy harmonogram by się na coś przydał, ponieważ wszystkie treningi i sam start zawodów odbyły się z opóźnieniem, a starty niektórych wyścigów wyglądały na chaotyczne. Brak list startowych praktycznie uniemożliwiał notowanie przebiegu wyścigów w klasach amatorskich. W klasie zawodników z licencją problem był mniejszy, gdyż czołówkę stanowili znani zawodnicy, z nadrukowanymi na plecach nazwiskami.

 

Drugim dość poważnym mankamentem była słaba wentylacja hali. Gdy w jednej klasie jechało kilka motocykli dwusuwowych, zwłaszcza wcześniej nierozgrzanych, we wnętrzu robiło się siwo. Chyba jedyną próbą wymiany powietrza były otwarte bramy towarowe......wszystkie przeszkody rozstawiono na gładkim betonie. Przyczepność opon crossowych na takiej nawierzchni była minimalna...

 

Jeśli chodzi o przygotowanie trasy, to też nie ma czego chwalić. Wszystkie przeszkody rozstawiono na gładkim betonie. Przyczepność opon crossowych na takiej nawierzchni była minimalna. Trudność przeszkód dla dobrych zawodników była niewielka, chociaż wielu amatorów męczyło się zaraz na początku. Mimo krótkiej trasy, wyścigi trwały tylko trzy okrążenia, które najlepsi pokonywali w mniej więcej 2 minuty. Piszę „mniej więcej”, gdyż, jak można się spodziewać, nie prowadzono żadnego pomiaru czasu. Stanowiska startowe były wyznaczone workami z piaskiem, a procedura startu polegała na puszczeniu przed zawodnikami gumy rozciągniętej pomiędzy osobami funkcyjnymi.

 

Między wyścigami organizatorzy przewidzieli sporo atrakcji. Odbyły się pokazy freestyle motocrossu w wykonaniu Piotra „Działa” Potaczało i Damiana Czudaka, a także pokazy taneczne, freestyle footballu, trialu i stuntu. Ci ostatni mieli jednak spore problemy z prezentowaniem swoich umiejętności, gdyż nawierzchnia była tak śliska, że niektórzy nie mogli zrobić nawet wheelie.

 

Na szczęście, zawodnicy zapewnili sporo emocji. Wiele wyścigów miało dramatyczny przebieg. Jeden błąd mógł spowodować bardzo duże straty czasowe, więc nikt nie był pewien zajmowanej pozycji, dopóki nie zjawił się na mecie. Co ciekawe, wyścigi zawodników z licencją były najmniej ciekawe. Zdecydowana większość z nich spokojnie radziła sobie z przeszkodami i tylko czasami zdarzały się błędy czy bezpośrednie walki o pozycję.

 

Najciekawsze widowisko zagwarantowali amatorzy. Mniejsze umiejętności i brak opanowania przy forsowaniu przeszkód często kończyły się efektownymi upadkami. A wola walki niektórych zawodników tej kategorii budziła prawdziwy podziw. Co prawda, jeden z nich, prawdopodobnie na skutek zmęczenia, zaatakował z motocyklem stanowisko dziennikarskie, przejeżdżając naszemu operatorowi kamery po nogach. Na szczęście, nic poważnego się nie stało.

 

Ogólnie poziom sportowy był na średnim poziomie. Było kilku dobrych zawodników, jednak grupy, w jakich startowali, były, według mnie, zbyt małe. Myślę, że gdyby zawodnicy zajęli całą trasę, walka byłaby bardziej zaciekła, a widowisko ciekawsze.

 

Podsumowując, bardzo dobrze, że taka impreza się odbyła. Dobra inicjatywa, szczytny cel, jednak organizacja mizerna. Można jednak nieco przymknąć na to oko, biorąc pod uwagę charytatywny charakter imprezy oraz fakt, że nikt wcześniej w Polsce nie zorganizował takiego eventu.

 

Wyniki zawodów.

 

 
Strony:
1 2
 

FILMY

Moto-Arena Xtreme - klip

Moto-Arena Xtreme Łódź zdjęcia(zdjęć: 86)

Komentarze użytkowników
(36)
11-02-2011 18:47
b3wolf
Stać nas na własne zdanie. Przepraszam w imieniu redakcji.
11-02-2011 17:28
~BRUNO
My byliśmy, a WY droga redakcjo ????
Polecam również artykuł z x-crossa na temat zawodów z Atlas Areny....Oni mogli inaczej ???
31-01-2011 20:14
Pawlo190i
oby tak dalej i więcej;DD Módlmy się o hajs na tego typu sporcik- pasję;)
24-01-2011 20:59
~BRUNO
Jak już pisałem, nie mam pretensji o krytykę , bo każdy zdaje sobie sprawę, że pierwsza impreza musiała mieć swoje "złe stron"
Ale nikt mnie nie przekona, że forma jaką zaprezentował dziennikarz nie mogła być inna ....
No proszę nie pisać, że biję jakąś pianę bo tak nie jest, jedynie prowadzę dyskusję ...
Na szczęście istnieje wolność słowa, do której i ja i wy mamy prawo
24-01-2011 20:30
~dentysta
nikt nie chce być krytykowanym przez innych i nie chce by ocena organizowanych imprez była zaniżana. Ale warto popatrzeć na całą sytuację od innej strony, bez emocji, wyciągnąć wnioski i dokonać wszelkich starań by następnym razem wyeliminować popełnione błędy i czuć, że odwaliło się kawał dobrej roboty.
24-01-2011 10:05
~max
Bruno i cała reszta krytykantów:
Bijecie pianę że ktoś Wam słusznie i konstruktywnie skrytykował imprezę, a zapomnieliście o tym, że motogen i inne portale PISZĄ O WAS, bo inaczej nikt by nie napisał. I piszą ZA DARMO, nagłaśniając imprezę i NIKT im za to NIE PŁACI. A utrzymanie takiego portalu to kilkanaście-kilkadziesią tysięcy złotych MIESIĘCZNIE, czyli pewnie tyle co cały budżet Waszej imprezy. Wiem co piszę, bo prowadziłem kiedyś portal ale z innej branży.

Ogarnijcie się, schylcie czoło bo ci kolesie wiedzą co piszą, widzieli chyba więcej imprez moto niż Wy, zarówno w PL i za granicą...
24-01-2011 08:33
b3wolf
Nie ma tu gorzkich żali. To nasza praca i przy okazji pasja. Zwróć tylko uwagę jaką papką karmią Cię popularne media i jak daleko mija się to z prawdą. W kategorii jaja wypada dla równości zamieścić także Twoją wypowiedź.
23-01-2011 23:32
~Izmił Orałus
HA HA HA! A CO TO KOGO OBCHODZI? cyt ."....my uwaleni po kolana w tym wszystkim biegamy robić materiał w momencie kiedy szacowna telewizja...."itd.. Komu te gorzkie żale i jaki to ma związek z imprezą w Łodzi? coś niedowartościowani jesteście i sfrustrowani tak jak to już pisano.A kwestię "patronowania " przez was imprez to w kategorii "ale jaja"możecie publikowac
23-01-2011 10:15
~
AMEN
23-01-2011 08:23
b3wolf
Wybacz nam, pisaliśmy prawdę i prawdę pisać będziemy. Bez ubarwiania. Jeżeli z racji emocjonalnego zaangażowania w organizację imprezy nie jesteś w stanie jej znieść BRUNO to już jest Twój problem. Jeżeli chodzi o wygodę dziennikarza to podam Ci przykład z nieco innego eventu. Trial des Nations - Myślenice. Tona błota, górskie potoki, my uwaleni po kolana w tym wszystkim biegamy robić materiał w momencie kiedy szacowna telewizja publiczna stwierdza, że las wszędzie jest taki sam i w zasadzie to pierwszy odcinek im wystarczy. I tak jest prawie zawsze. Wyobraź też sobie, że aby personalnie się zaangażować w każdą imprezę powinniśmy dysponować 4 razy większą ekipą, co nie zmienia faktu, że do większości imprez pod naszym patronatem dorzucamy kilka swoich uwag.

Zauważę tylko jeszcze jedną rzecz, i Ty i ja zdajemy sobie sprawę z tego, że impreza była niedociągnięta. Ty to zamiatasz pod dywan, a ja to publikuję. A Damian zaś pisze:
"Podsumowując, bardzo dobrze, że taka impreza się odbyła. Dobra inicjatywa, szczytny cel, jednak organizacja mizerna. Można jednak nieco przymknąć na to oko, biorąc pod uwagę charytatywny charakter imprezy oraz fakt, że nikt wcześniej w Polsce nie zorganizował takiego eventu."

Co do oceny portalu. Oceniajcie. Zawsze Was do tego zachęcaliśmy i zachęcać będziemy. Na tej podstawie będziemy tworzyć coraz lepszy content.
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
23-01-2011 00:38
~Ogi
Co mają sponsorzy i skromne budżety do tego, że panował, pierdolnik i dezinformacja? Obsuwa 20 minutowa pewnie też przez małą ilość pieniędzy. LOL
23-01-2011 00:00
~Motogej
skoro zakończyliśmy temat Łódzkiej imprezy,aby nie zapaść w sen zimowy proponuję poddać teraz ocenie portal MOTOGEN.Proponuje na poczatek porównanie go do jakiejś tam stronki znalezionej w interku.np . http://news.motocross.com/
22-01-2011 21:49
~
Byłem na różnych imprezach organizowanych w kraju, nawet na tych w randze Mistrzostw
Jeśli też bywasz na takich imprezach to zdajesz sobie sprawę jak są Polskie Realia i możliwości sponsorskie .......
Porównanie imprezy w Atlas Arenie do MASTERS OF DIRT to jak porównanie występów polskiego FMX na "festynach" i dożynkach parafialnych do imprez finałów RED BULL Xfighters.
MOTOGEN to super portal i na szczęście dzięki "WAM" polski MX i FMX kwitnie i rozpływa się w kasie polskiego sponsoringu.......
Będzie super jak następnym razem pokarzecie gest i jakiemuś klubikowi z Polski, który próbuje coś zrobić i organizuje imprezy dokładając do nich dacię kasę na organizację imprezy.......pamiętając oczywiście aby miała wymiar przynajmniej imprez AMA
22-01-2011 21:15
~pik
BRUNO....byłeś na MASTERS OF DIRT albo na DNOTJ?

Tam była organizacja jak trzeba i wszystko poukładane jak w szwajcarskim zegarku do najmniejszego nawet szczegółu...

Poza tym przestańcie sie podniecać i kryć za szczytnym celem,Każdy kto był wie jak było.Dla jednego idealnie a dla drugiego zupełnie inaczej.Każdy ma prawo do swojego zdania.KONIEC KROPKA!
22-01-2011 17:19
~BRUNO
b3wolf jaja sobie robisz ??? naprawdę wierzysz w to co piszesz ???
Pokaż mi organizatora w POLSCE, który tak podchodzi do zawodników, mam wrażenie, że dla WAS liczy się bardziej wygoda dziennikarza, niż zawodnik i widzowie.
co do kupy, to właśnie postawiliście wielkiego kloca na wszystkich zawodników, bo niestety (mam takie nieodparte wrażenie), że tylko Wy się źle bawiliście.
Tak w formie wyjaśnienia, nie byłem organizatorem !!!
W przeciwieństwie do waszego zacnego partalu, postanowiłem podwinąć rękawy i pomóc organizatorowi aby impreza się udała, wy natomiast postawiliście kloca, który nikomu nie przeszkadza ale pozostawia mocny niesmak!
22-01-2011 11:28
b3wolf
Z racji swojej pozycji mój drogi mam prawo wypowiedzieć się na temat zorganizowanej przez Ciebie (tudzież osób z którymi sympatyzujesz) imprezy tak samo jak Ty masz prawo się z moim zdaniem nie zgodzić (nie znaczy to, że któryś z nas ma absolutną rację). Piszesz tutaj o standardach, które zawodnicy mają zapewnione na każdej liczącej się imprezie, więc nie sądzę, żeby było się czym zachwycać. Oszołomem z pewnością w pewnym stopniu jestem ale wierz mi, że nie cybernetycznym :)
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
22-01-2011 11:20
~antyflet
b3wolf- to twoje "zróbcie" to tak zalatuje komunką. Zróbcie to będziemy mieli zrobione.:) :) :) Pokaz co ty potrafisz! Zaproś zawodników na cały dzień świetnej zabawy,daj zjeść /bo i o tym jako jeden z nielicznych organizatorów nawet pomyślał!!!!!/zapewnij wszystkim pamiątkowe puchary,i nagrody przewyższające wartość wpisowego dla 30 % startujących. Wtedy możesz zabierać głos. A bez tego to jesteś kolejnym z setek tysięcy cybernetycznych krytykujących oszołomów .A jak bardzo oderwanym od rzeczywistości? o tym świadczy twój wpis
22-01-2011 11:00
b3wolf
A ja mam wrażenie, że w głowach wielu ludzi panuje przekonanie, że przekazując pieniądze na szczytny cel zbawiacie się w oczach świata. Takie średniowieczne zakłamanie nie służy niczemu dobremu bo przecież wszystkim nam zależy na tym, by sporty motorowe nad Wisłą wreszcie odżyły i zaczęły aspirować do europejskiego poziomu. Tłumaczenie się tym, że na lepszą imprezę należy się wybrać do Hiszpanii jest tak samo bzdurne jak każdy inny wysunięty przez Ciebie argument drogi kolego ~bruno. Oczywiście można napisać, że pospolita kupa to po prostu niezbyt miło pachnący wynik przemiany materii, który znajduje akceptację wśród milionów zadowolonych much co nie zmienia faktu, że to nadal jest tylko kupa. Niezbyt wydumana analogia, przyznaję, ale dobitnie przekazuje ten typ rozumowania.
Sporo ludzi wyszło zadowolonych, kasa poszła na szczytny cel, fajnie, że się dzieje, organizator dał dupy, poprawcie to i zróbcie replay za rok. Tyle.
22-01-2011 10:47
~
Mam nadzieję, że na ewentualnej następnej imprezie, nie będziecie musieli się męczyć !
22-01-2011 10:01
~camaro
Nikt sie chyba nie zastanowił też na tym, że dobrze zorganizowana impreza (a wcześniej dobrze rozreklamowana) przyciągnie jeszcze więcej ludzi, a co za tym idzie, wiecej darczyncow na WOSP. Mozna sie bylo zastanwic wczesniej.
22-01-2011 09:41
~pik
Na Owsiaka dałem dużo więcej niż Ci sie wydaje i niżbyś sam był w stanie dać!

Ps.Poza tym ja nie komentuję żadnych relacji ...
22-01-2011 00:38
~Simon Blacha
E! pik ! dajże ku..o numer konta to ci dam te 10 zeta co dałeś na Owsiaka i będzie po sprawie. Zamieść dane do wpłaty to gwarantuję że nawet inni ci wpłacą po dychaczu/a może i plaskaczu?/. A organizatorzy chyba widzą kogo należy gonić w piz..c/jak mawiał Cygan/ze swych imprez. Trzym tak dalej,to będziesz komentował relacje z TV eurosportu!!!!!!!!!!
21-01-2011 22:36
~pik
To znaczy że co...że mają napisać że wszystko było piękne,kolorowe i mlekiem płynące>??

Jak organizator chce pisać że deszcz pada kiedy ktos mu pluje na łeb to jego sprawa....

Relacja jest napisana w jotę ze stanem faktycznym i koniec kropka!

Ps.Tylko wola walki zawodników uratowały tą imprezę,biuro zawodów-porażka.Baba nie wiedziała po co tam w ogóle siedzi..
21-01-2011 17:16
~BRUNO
droga redakcji, czy niemożna było inaczej tego napisać ???
Np tak jak zrobiła to wyborcza, czyli wspomniała o brakach ale cały artykuł koncentrował się na aspekcie sportowym oraz intencji organizatorów.
Niestety Wy zrobiliście odwrotnie, trochę o sporcie reszta to SYF.
Jaki jest poziom świadomości społecznej odnośni sportów motorowych, każdy chyba wie....dawcy organów
Ktoś coś robi, aby przybliżyć dyscyplinę zjadaczowi chleba oraz aby zapewnić show i super zabawę, niestety SWOIM ARTYKUŁEM oddaliliście potencjalnych sponsorów i odebraliście nam w pewnym sensie kasę na zorganizowanie następnej.
KTO POSTĄPIŁ GORZEJ MY robiąc coś w temacie sportu, czy WY opisując błędy zamiast rywalizacji.
Jeśli myślicie, że się rozpływamy w zachwytach nad sobą, to muszę powiedzieć, że tego samego dnia były omówione wpadki, niedociągnięcia!!!
21-01-2011 13:58
~waldek
Widzę, że Polacy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem. Nie obrażono nikogo tym artykułem. Pierwsza impreza nie musi wyjść idealnie, wiadoma sprawa. Nie znaczy to jednak, że ktoś nie może napisać swojej opinii na swojej stronie internetowej. Większość z was od razu zaczęła rzucać mięso w stronę autora.
Najlepszy jest Mr.Coock, który udaje wielkiego dziennikarza z jeszcze większej gazety. Poziom tego co napisałeś, szczególnie KRZYCZENIE pokazuje, że brak ci poziomu.
Pozdrawiam autora
21-01-2011 13:53
~Ogi
Myslę, że takie artykuły nie służą pognębianiu, tylko motywacji, bo ta impreza miała ogromny potencjał. Ja oglądałem te zawody z przyjemnością tylko dzięki woli walki zawodników. Inne aspekty wamagają dużo pracy w moim przekonaniu.
21-01-2011 08:59
~bruno
Pani Żaneto z ogromna przyjemnością wybiorę się na zawody tylko gdzie jest bliżej Hiszpania, Anglia czy USA ???
Proszę się nie pogrąża, nie podobało się wam...wielu jednak było bardzo zadowolonych, szkoda, że nie napisaliście o tym fakcie !!!
Proszę pamiętać , że to nie był endurocross !!!
20-01-2011 10:57
~Źanet Kaleta
@ Mr. Cook

1. Mitologia to dobre określenie, powiedz to architektowi który zaprojektował wieże Eiffla. Też był debiutantem. Poza tym z chaosu wyłoniła się para bogów a nie dwóch leszczy.
2. Akredytacja była ustalana znacznie wcześniej, nikt poważny nie robi tego w dniu zawodów. Chcieliśmy dobrze a wyszło jak zwykle.
3. Argument z którym się nie da polemizować. Zresztą napisane zostało, że to nie jest wielka kwota ale nie o to idzie. Albo płacą wszyscy łącznie z prasą albo nie. Zasady były jasne.
4. Kolejny świetny argument a fakt jest faktem. Pewne standardy nie zostały dotrzymane.
5. Argument tyleż sensowny co zabawny.
6. Patrz punkt wyżej, dodam, że na płocie było napisane dupa i mu drzazga weszła. Tyle gwoli zatwierdzana w naszym kraju. Śmierdziało i ciężko się oddychało. Proponuję pojechać na halowe zawody FMX i przekonać się, że się da jak się chce.
7. Komentarz z którym nie da się polemizować.
8. Proponuję obejrzeć trasy w na innych halowych zawodach enduro. Wyglądają z goła inaczej i mimo betonu, wcale nie jest ślisko! Patrzcie państwo, cuda.
9. W przypadku gdyby zawodnicy wjechali równocześnie można to ocenić na oko, tak oldschoolowo, jak w przypadku maszyny startowej z gumki do majtek. Śmiech na sali. Swoją drogą wg. jakiego kryterium były ustalane miejsca startowe? Wieku? Grubości bieżnika, długości siurka?
10. Tu zadziałało a było równie komiczne.
11. Myślę, że na stuncie trzeba się odrobinę znać żeby się wypowiadać.
12. Temat równie przemyślany co cała impreza.
13. Motocykl gwizda tylko motocyklista p.....
14. Bez komentarza.
Pisz to jak chcesz ale pojedź kiedyś na dobrze zorganizowaną imprezę. Polecam, Źanet Kaleta.
20-01-2011 10:07
b3wolf
Tylko winny się tłumaczy :)
19-01-2011 23:52
~pik
Mr.Coock.Jak Ty i Twoja ekipa byliście tak zadowoleni to świadczy to tylko o marnych Waszych ambicjach,oczekiwaniach od organizatorów,poziomie Waszej jazdy(bo przeszkód enduro-crossowych to tam nie było i sami chyba takowych nie widzieliście)

Reszty wywodu nie chce mi się komentować...bo bardziej mi się chce z nich śmiać,i z Ciebie...:))))

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Husqvarna Nuda 900R nagrodzona

16-03-2012
Projekt Husqvarny Nuda 900R został nagrodzony prestiżową nagroda Red Dot.
 
 
 
 
 

ARTYKUŁY POWIĄZANE

Cieszynberg czyli 3 i 4 Runda MP i PP Enduro za nami

przedwczoraj
Po miesiącu przerwy pomiędzy zawodami, spragnieni emocji, adrenaliny, błota i piachu między zębami, członkowie klubu Offroad Białystok wyruszyli do Cieszyna by wziąć udział w dwóch kolejnych rundach Enduro.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms