załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

MATEUSZ MIZIOŁEK HONDA CBR 125 CUP

Stało się! Wyścigi wciągnęły mnie na dobre…

Mateusz Miziołek
19-04-2010, 22:56
OCEŃ ARTYKUŁ Stało się! Wyścigi wciągnęły mnie na dobre… kliknij i przesuń wskaźnik
Honda CBR 125 wraz z kitem wyścigowym
Honda CBR 125 wraz z kitem wyścigowym
Tylko taka pozycja za kierownicą pozwala rozpędzić się do prędkości maksymalnej... 120 km/h :)
Tylko taka pozycja za kierownicą pozwala rozpędzić się do prędkości maksymalnej... 120 km/h :)
Jest moc!
Jest moc!
Gigantyczny wlot do airboxu wessał gołębia i wypluł go wydechem...
Gigantyczny wlot do airboxu wessał gołębia i wypluł go wydechem...
Dobra mina, zobaczymy do jakiej gry
Dobra mina, zobaczymy do jakiej gry

Zaczęło się niewinnie. Pierwsze spotkanie z torem wiązało się po prostu z wykonywaniem redakcyjnych obowiązków i ogarnięciem całej naszej wesołej ekipy, aby każdy, kto jest niezbędny do przygotowania relacji, był we właściwym miejscu we właściwym czasie.
 

Ostrzegam, że jeżeli pojedziesz na tor wyścigowy po raz pierwszy, nie znając zupełnie nikogo, nie mając zielonego pojęcia kto, po co i dlaczego, po opadnięciu całej tej euforii, że oto jestem na torze i na żywo oglądam zmagania, najprawdopodobniej po obejrzeniu „entego” okrążenia skończysz ze wzrokiem utkwionym w jeden z zakrętów, ze śliną cieknącą z kącika ust i miną godną zombie. Taka jest, niestety, smutna prawda. Jeżeli nie siedzisz w tym temacie, oglądanie wyścigów z trybun potrafi być nudne jak flaki z olejem, a to, na co wszyscy czekają, to gleba na „Sławiniaku”.
 

Twoje zainteresowanie wyścigami wymaga emocjonowania się wynikami kogoś w środku. Piszę głupoty? To czemu zainteresowanie Formułą 1 wzrosło lawinowo od kiedy startuje Kubica? Po prostu mamy za kogo trzymać kciuki, mamy z kim dzielić radość zwycięstwa i łzy porażki.
 

Sprawa zaczyna przybierać inny obrót, kiedy poznajesz cały wyścigowy światek albo sam staniesz się jego częścią. Na torze nie ma ograniczeń prędkości, wyjeżdżających z podporządkowanej niedzielnych kierowców, otwartych studzienek kanalizacyjnych i śliskich pasów. Jesteś Ty, Twój motocykl i umiejętności. Przyglądając się przez kilka lat ludziom, którzy właśnie odbyli swoje pierwsze jazdy na torze, scenariusz zwykle przedstawiał się podobnie. W głowie pojawia się taka świdrująca myśl, aby na początek poszukać sobie jakiejś torówki do tzw. wolnych treningów. Później następuje analiza ile kosztowałyby starty… a problem w tym, że jest to drogi i uzależniający sport.
 

W pamięci zapadła mi moja rozmowa z Olafem, który redaguje u nas dział sport i sam przez wiele lat ścigał się na torze.
 

– Olaf, powiedz mi, ile Ty właściwie włożyłeś w to kasy?
– Nie wiem, ale jak tak sobie kiedyś liczyłem, to spokojnie kupiłbym teraz niezłe mieszkanie.
– Ale nie żałujesz?
– (chwila ciszy) … NIE :)
 

Jak się pewnie domyślacie, w końcu trafiło i mnie. Problem w tym, że chcąc się ścigać, finansowo nie chciałem wszystkiego temu podporządkowywać. Po kilku godzinach z kalkulatorem w dłoni doszedłem do wniosku, że obecnie najprostszą opcją, aby zacząć tanie ściganie, są puchary markowe Hondy – CB600F Hornet oraz CBR 125 Cup. Rzecz jasna, mała CBR pod względem zakupu sprzętu, eksploatacji oraz ewentualnych poglebowych napraw wypada, jak na warunki torowe, wręcz śmiesznie tanio.

 
Strony:
1 2
 

Mateusz i Honda CBR 125 Cup, cz.1 zdjęcia(zdjęć: 16)

Komentarze użytkowników
(10)
21-04-2010 18:25
Izzy
Witaj Michale!

Jeżeli problemem nie jest kwestia finansowa tylko Twoje bezpieczeństwo, to polecam tego newsa:
http://www.motogen.pl/aktualnosci/zeswiata/australijska-kampania-na-rzecz-poprawy-bezpieczenstwa-droga-to-nie-miejsce-na-wyscig,art249.html

Jazda po torze, zwłaszcza w wolnej klasie jaką jest CBR 125 Cup jest moim zdaniem dużo bardziej bezpieczna, niż poruszanie się po drogach publicznych, nawet skuterem 50ccm.
21-04-2010 15:35
Baza
Zacząć bez ich zgody.
21-04-2010 00:40
~Michał Aś
Cześć! cHCIAŁEM rozpocząć przygodę na torze, ale trudno przekonać rodziców, macie jakieś pomysły? :)
20-04-2010 14:43
Baza
Do tego proponuje jeszcze jakiś mały stunt kit byś miał co robić pomiędzy zawodami :).
20-04-2010 13:57
pszym
Izzy! Gołębia trafiłeś ! ( na 4 zdjęciu )...;-)
20-04-2010 13:54
~Bruno
Ja właśnie przymierzam się do kupna używanej CBR 125 z 2004 która na co dzień służyła by mojej drugiej połowie, a tak dla mnie na CBR Cup. Mam nadzieje że w przyszłym sezonie zobaczymy się na starcie. Powodzenia, czekam na kolejne artykuły :).
20-04-2010 11:57
b3wolf
Tak, to aktor z Kac Vegas! Prywatnie przyjaciel naszej gwiazdy - Izziego :)
20-04-2010 11:16
~REM#23
Powodzenia, ciekaw jestem jak takie małe oponki będą zachowywały się w pełnym złożeniu, pojazd jest stabilny?
20-04-2010 11:08
Dzast
ja trzymam mocno :d
20-04-2010 10:36
~vegas
Ten pan w czerwonym to ten aktor z Kac Vegas? :D Zach Galifianakis? :D

ZOBACZ, PISALIŚMY TEŻ O:

Sprzedaż jednośladów w Polsce rośnie

27-01-2012
Firmy z branży motocyklowej mogą zaliczyć ten rok do względnie udanych. Statystyki napawają także optymizmem na następny sezon.
 
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Czy byłbyś zainteresowany MOTOGEN w wersji drukowanej?
TAK
NIE




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/8
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms
Mateusz Miziołek Honda CBR 125 Cup