Skuter o gabarytach średniej pięćdziesiątki i ponad dwa razy większym napędzie popartym czterosuwowym momentem obrotowym jest tym, co rasowemu miłośnikowi skuterów potrzeba do poruszania się w ruchu miejskim.
Cygnusa znamy już od dawna. Jeżdżą nim w zasadzie wszędzie, na każdym kontynencie. Należy do grupy tzw. roboczych wołów miejskich. Jest jak Honda Cub lub Lead, czyli niedrogi zarówno w zakupie, jak i w eksploatacji. Zadaniem takiego skuterka jest jeździć ustawicznie, wiernie służyć swojemu właścicielowi i nie sprawiać kłopotów. Prędkość maksymalna czy też atomowe przyspieszenia nie są tu wartościami pierwszoplanowymi, chociaż mile widzianymi. Przedstawiany w teście Cygnus stanowi najnowszą odsłonę tego popularnego modelu Yamahy. Porównując go do poprzednich edycji, przeszedł dużą metamorfozę. Nadwozie trochę urosło, nabrało eleganckiego wyglądu i stało się bardziej funkcjonalne. Zwiększono koła pojazdu i moc silnika, chociaż nadal pozostawiono chłodzenie silnika wymuszonym dmuchawą obiegiem powietrza. Przyjrzyjmy się w końcu bliżej pojazdowi tak znanemu w całej Europie, choć w Polsce pogardzanemu ze względu na małą pojemność skokową źródła napędu. Cóż, z kompleksów nie wszystkich da się wyleczyć, ale ręczę, że skoro tak olbrzymia liczba ludzi do poruszania się w korkach ulicznych wybiera mały skuter, a nie maksiskuter, to widocznie coś w tym jest. Ponadto takich Włochów, Francuzów czy też Hiszpanów zapewne stać na coś większego, a do miasta wolą jednak mniejszą maszynę. Może i u nas kupujący w końcu będą bardziej kierowali się potrzebą, a mniej chęcią imponowania sąsiadowi. ...tarcza hamulcowa ma średnicę 216 mm i wygląda potężnie na tle koła o średnicy 12 cali...
Pierwszym, co rzuca się w oczy, jest duży prostokątny reflektor, duże tylne światło i duża tarcza hamulcowa przy przednim kole. Aby skuter miejski był bezpieczny, powinien być widoczny, dynamiczny i musi mieć dobre hamulce. To, co widzimy, sugeruje, że CygnusX w swojej klasie powinien spełnić pokładane w nim nadzieje. Zastosowana tarcza hamulcowa ma średnicę 216 mm, więc wygląda bardzo potężnie na tle koła o średnicy 12 cali. Do jej zatrzymania zaprzęgnięto dwutłoczkowy zacisk hamulcowy. Bieg tylnego koła spowalniamy tradycyjnym hamulcem bębnowym. Jak już wspomniałem, do napędu skutera zastosowano prosty, czterosuwowy silnik spalinowy, chłodzony powietrzem. Jego moc obecnie wynosi niespełna 11 koni mechanicznych. Do zasilania zastosowano wtrysk paliwa, dzięki czemu spełniono kastracyjne dla osiągów pojazdu normy ekologiczne. Stosunkowo niewysoka moc silniczka sugeruje, że najnowszy Cygnus będzie równie trwałym pojazdem, jak jego poprzednicy. Skoro podwozie już obejrzeliśmy, czas na dokładniejsze oględziny nadwozia pojazdu.
Uwagę zwraca estetyka wykonania i wykończenia, a przecież ten model Yamahy nie jest produkowany ani w Japonii, ani w Europie. Wniosek prosty – nie miejsce, ale właściwy nadzór techniczny i wyszkolenie pracowników dają dobrą jakość wykonania produktu. Co mamy jeszcze oprócz wysokiej jakości i urody? Otóż mamy tu czytelny zestaw wskaźników składający się z prędkościomierza i wielofunkcyjnego wyświetlacza. Wszystkie dźwignie oraz przełączniki stanowią standard w jednośladach, więc obsługa ich przebiega intuicyjnie.
W pełną odpowiedzialnością POLECAM !!!!
MADA