załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SUZUKI BURGMAN 650 EXECUTIVE – AGENT XXL - TESTY SKUTERÓW I MOTOROWERÓW

Suzuki Burgman 650 Executive – agent XXL

Mateusz Miziołek

Suzuki Burgman 650 Executive

Burgman 650 Executive to klasa sama w sobie.
Producent: Suzuki Motor Corporation
Importer: Suzuki Motor Poland Sp z o.o.
OCENA UŻYTKOWNIKÓW Suzuki Burgman 650 Executive kliknij i przesuń wskaźnik
Suzuki AN Burgman 650 Executive - rozbudowane owiewki chronią przed wiatrem i deszczem
Suzuki AN Burgman 650 Executive - rozbudowane owiewki chronią przed wiatrem i deszczem
Suzuki AN Burgman 650 Executive - widok na zegary
Suzuki AN Burgman 650 Executive - widok na zegary
Suzuki AN Burgman 650 Executive - profil
Suzuki AN Burgman 650 Executive - profil
Suzuki AN Burgman 650 Executive - duża ilość schowków
Suzuki AN Burgman 650 Executive - duża ilość schowków
Suzuki AN Burgman 650 Executive - z pewnością pasuje do takiego miejskiego krajobrazu
Suzuki AN Burgman 650 Executive - z pewnością pasuje do takiego miejskiego krajobrazu
Suzuki AN Burgman 650 Executive - wygodna pozycja
Suzuki AN Burgman 650 Executive - wygodna pozycja
Suzuki AN Burgman 650 Executive - lampy podobne do tych z samochodów Mercedesa
Suzuki AN Burgman 650 Executive - lampy podobne do tych z samochodów Mercedesa
Suzuki AN Burgman 650 Executive - nietypowy wlew paliwa
Suzuki AN Burgman 650 Executive - nietypowy wlew paliwa
OCENA REDAKCJI
8.2
Maxi skuter to maxi...
Maxi skuter to maxi osiągi, maxi wymiary, maxi przyjemności z prowadzenia, ale niestety również maxi cena.
Ot taka sobie kruszynka, 638 cmm pojemności, 55 KM oraz 62 Nm upakowane w 245 kg aluminium, plastiku i stali. Wcale nie czytacie tu opisu średniej klasy motocykla turystycznego. Suzuki Burgman 650 to skuter, tyle że jedyny w swoim rodzaju.

Do czego to doszło? Jeszcze jakiś czas temu skutery kojarzone były z tanimi, małymi i lekkimi środkami do codziennej jazdy zakorkowanym miastem. Bohater dzisiejszego testu ma raczej mało wspólnego ze swoimi przodkami. Wprowadzony do sprzedaży w roku 2002 z miejsca został okrzyknięty „Królem Skuterów", to właśnie on jest „naj". W końcu trafił też do naszego redakcyjnego laboratorium. Aby było ciekawiej, do testów użyczono nam lepiej wyposażoną, luksusową wersję - Executive. Zaczynamy!

Pierwsze wrażenie
Nie ma co ukrywać, że Burgman budzi respekt swoimi wymiarami i wyglądem. Potężne owiewki, duże koła, masywne lusterka i obfita kanapa. Miłośnicy sztuki mówiliby tu o „Rubensowskich" kształtach. Na szczęście jak na mój gust, uniknięto tu przerostu formy nad treścią. Jest bogato, ale w granicach rozsądku.

Po zajęciu miejsca za sterami rozpieszczani jesteśmy wygodnym siedzeniem i odprężoną pozycją. Po przekręcaniu kluczyka wita nas CHECK zegarów, sprawdzane jest jednocześnie działanie wszelkich mechanizmów i układów skutera. My w tym czasie mamy możliwość zapoznać się z tym, co oferują nam przyrządy pokładowe - a jest tego sporo. Poczynając od prędkościomierza, poziomego obrotomierza (właściciele starych amerykańskich aut wiedzą, o co chodzi), całkiem dokładnego wskaźnika poziomu paliwa, wskaźnika temperatury cieczy chłodzącej, dwóch liczników przebiegu dziennego, zegarka, wskaźnika trybu działania skrzyni biegów i numeru aktualnie wybranego biegu. Dalej mamy kontrolki „power mode", poziomu oleju, konieczności wymiany oleju, ciśnienia oleju, zbyt dużej temperatury cieczy chłodzącej, hamulca postojowego i kontrolkę działania wtrysku paliwa...uff...

Rzut oka na kierownicę - szykuje się kolejna wyliczanka, ale ten temat zostawmy na później. W przedniej części skutera wygospodarowano miejsca na trzy pokaźnych rozmiarów schowki, w tym jeden zamykany. Dodatkowo w tym największym odnaleźć możemy gniazdko 12V, co jak wiadomo jest bardzo przydatne zwłaszcza podczas dłuższych wyjazdów.

Jedyne, co mi przeszkadzało to wysokość szyby. Nie, nie jest ona za niska - wręcz przeciwnie. Moim zdaniem skoro dano już nam możliwość regulacji, to dobrze by było móc ją nieco niżej ustawić do jazdy po mieście. Osobiście przeszkadzał mi taki przezroczysty balast podczas miejskiego manewrowania. Wracając do kierownicy...

Bajery nowej ery
Można by rzecz - guzikologia stosowana. Przycisków i przełączników jest tu więcej niż w pojeździe Jamesa Bonda. Mamy więc do dyspozycji oprócz motocyklowego standardu: kontroler elektrycznie sterowanej szyby, włącznik świateł awaryjnych, przełącznik trybów działania skrzyni biegów, przycisk trybu POWER, przyciski UP i DOWN służące zmianie biegów oraz przycisk składania lusterek.

Będąc już przy wyposażeniu wspomnę jeszcze o regulowanym oparciu dla kierowcy oraz oparciu dla pasażera, które w przedstawionym egzemplarzu skutecznie zastąpione zostało kufrem centralnym. Dodajmy jeszcze system ABS i tym samym zamknijmy ten przypominający wycinek z katalogu reklamowego rozdział - swoją drogą niezbędny, aby móc później opisać jak to się wszystko sprawuje w praktyce.

Technika
Jako źródło napędu zastosowano dwucylindrowy, rzędowy silnik o pojemności dokładnie 638ccm. Chłodzona cieczą jednostka zasilana jest wtryskiem paliwa. Osiągane 55 KM przy 7000 obr./min. oraz 62 Nm dostępne od 5000 obr./min w pełni wystarczają do sprawnego poruszania się w każdych warunkach. Swoistym novum w skuterowych konstrukcjach jest centralne umieszczenie silnika, co rzeczywiście doskonale wpływa na stabilność i zachowanie się pojazdu w łuku.

Ciekawostką jest, posiadająca trzy tryby działania skrzynia biegów. Tuż po uruchomieniu standardowo włączony jest całkowicie automatyczny system, powszechnie znany z innych skuterów. Sprawdza się on bardzo dobrze i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Kiedy jednak kierowcę „najdzie", za pomocą przełącznika włączyć możemy „POWER MODE" powodując zwiększenie prędkości obrotowej silnika podczas przyspieszania. Brzmi nieźle, prawda? W praktyce sprawdza się podobnie, jak zabieg wybebeszenia układu wydechowego poczciwego Komarka. Więcej hałasu, większe spalanie i niestety ledwo wyczuwalny efekt. Na szczęście ostatni tryb ratuje całą sytuacje. Używając kolejnego przycisku odpalamy manualny tryb zmiany biegów - oczywiście wspomniany guzik nie jest magiczny i nie przemienia w cudowny sposób mechanizmów. Po prostu poszczególne przełożenia są symulowane przez komputer. Dzięki temu przy umiejętnej obsłudze urwać możemy kolejne setne części sekundy podczas sprintu, ale... przecież doskonale wiadomo, że nie o to w skuterach chodzi. Inne i wydaje mi się główne zadania to możliwość wykorzystania efektu hamowania silnikiem, na przykład podczas zjazdu z górskich serpentyn oraz bardziej sprawne poruszanie się na trasie. Wystarczy bowiem delikatne muśnięcie przycisku „down" aby momentalnie zredukować bieg i dzięki temu skuteczniej wyprzedzić. Wirtualnych przełożeń mamy pięć plus znajdujący się na końcu nadbieg zmniejszający wartość obrotową silnika o mniej więcej 1000 obr./min.
 
Strony:
1 2
 

skuter Suzuki AN 650 Burgman Executive zdjęcia(zdjęć: 44)

Komentarze użytkowników
(4)
02-02-2012 16:32
~Dave
Suzuki Burgman Król wsród skuterów. Żona musiała ustąpić.
10-01-2010 15:55
tumry
Wszystko się zgadza, w marcu 2009 r. zakupiłem tę maszynę i jestem bardzo zadowolony. Wcześniej planowałem zakup Triumpha Rocketa III, BMW R1200CL w wersji USA - Burgman AN650 wygrał. Niektórzy próbują mnie lekceważyć na drodze, ale jak po dotarciu pojechałem A1 do Gdańska, to szczęki opadały wszystkim - 200 km/h. Jedyna biała perła w Toruniu - ta ja na skuterze.
Pozdrawiam i polacam.
08-02-2009 22:23
~gość
Nie wiele można tu dodać. Executive to jest aktualny król maxi skuterów. No i tylko musi być czarny !!! Chociaż inne kolory też wspaniale jeżdżą. Najfajniejszy widok to mina innych motocyklistów na pierwszych światłach, a potem ich opadnięta szczęka na następnych. Ten sprzęt potraf przyśpieszać i robi to z gracją bez wysiłku.
30-12-2008 00:21
Relayed
Jeden z najlepszych maxiskuterów. Polecam

PODOBNE TESTY

Kymco Downtown 300i – No. 1 wyścigu mocy klasy średniej

Nie króluje pod względem wielkości sprzedaży jednośladów w Polsce. Nie jest to również najwyższe podium, jeśli chodzi o wielkość silnika. Jednak Kymco ma teraz najmocniejszą seryjną...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms