załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

YAMAHA MAJESTY 400 – SKUTER Z KRÓLEWSKIM RODOWODEM - TESTY SKUTERÓW I MOTOROWERÓW

Yamaha Majesty 400 – skuter z królewskim rodowodem

Grzegorz Derlukiewicz

Yamaha Majesty 400

Majesty 400 wchodząc na rynek stała się największym konkurentem Suzuki Burgmana 400.
Producent: Yamaha Motor Co. Ltd
Importer: Yamaha Motor Middle Europe B.V. (sp. z o.o.)
OCENA UŻYTKOWNIKÓW Yamaha Majesty 400 kliknij i przesuń wskaźnik
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400
Yamaha Majesty 400

Charakterystyka przyspieszania jest bardzo płynna i liniowa, skuter rusza bardzo dziarsko, po czym wskazówka prędkościomierza skrupulatnie pnie się do góry. Majesty idzie jak przeciąg. Lubi przyspieszać i mimo faktu, że nie bije w tym rekordów świata, to przychodzi jej to bardzo łatwo i bez większego wysiłku. To chyba najprzyjemniejszy element jazdy tym skuterem. Udało mi się osiągnąć nią licznikowe 170 km/h w pojedynkę i z prawie pełnym bagaży schowkiem. Niewątpliwie nie jest to maszyna do szybkich, autostradowych przelotów, gdyż powyżej około 120 km/h zaczyna zachowywać się mniej pewnie i delikatnie lawirować na boki. Gorzej robi się, gdy jedziemy podczas silnego wiatru, lub musimy wyprzedzić TIRa. W takiej sytuacji zaciskamy zęby i pozostaje wierzyć nam w nasze umiejętności, gdyż Majesty oddaje się chętnie we władanie żywiołu, jakim jest wiatr.

Królowa Majesty prowadzi się bajecznie. Warunek jest jeden: dobra, równa i sucha nawierzchnia. Takie asfalty to dla niej raj, trzyma się drogi jak przyklejona, pozwala na naprawdę dużo – możemy z powodzeniem pochylić ją bardziej i szybkie łuki pokonać naprawdę szybko. To z pewnością zaleta świetnie zestrojonego zawieszenia o domieszce sportowej. Jak już pisałem wcześniej, skuter ten nie lubi jeździć szybko. Chyba, że nie zależy nam na uczuciu pewności – wtedy proszę bardzo. Mimo to, ta czterysetka wiedzie prym w tej klasie jeśli chodzi o kwestię prowadzenia. Opony nie lubią wody, lubią pływać po śliskim. Szybki przelot po “białym” na jezdni owocuje delikatnymi uślizgami.

W mieście nie można narzekać na funkcjonalność Pszczółki Mai. Sprawdza się wzorowo, zmieści laptopa, teczkę, jak i zakupy. Jej gabaryty nie przeszkadzają w miejskim gąszczu, bardzo pewnie prowadzi się w korkach, jest zwinna i zwrotna.

Majesty toczy się na 14” kole przednim i 13” tylnym. Kapeć to odpowiednio 120/80 i 150/70. Do dyspozycji podczas hamowania mamy trzy tarcze o średnicy 267mm każda. Dwie przednie są zatrzymywane przez dwutłoczkowe, pływające zaciski. Trzeba przyznać, że hamulce radzą sobie bardzo dobrze z zatrzymywaniem tego ważącego nieco ponad 200kg kolosa. Gdy zdecydujemy się na zakup Majesty, możemy poprosić o wersję z ABS, niestety nie było nam dane takowej przetestować. Mówiąc o hamulcach, warto wspomnieć, że w skuterze tym zabrakło regulacji odległości klamek hamulców.

Jestem pod wrażeniem świetnie zestrojonego zawieszenia. Nie doświadczymy tu łupania, stukania, czy dobijania “zawiasu” - po polskich nierównościach płyniemy z gracją. Yamasze udało się tak dobrać charakterystykę zawieszenia, by otrzymać pewien kompromis między świetnym, delikatnie sportowym prowadzeniem, a nienagannym komfortem. Brawo! Dodatkowo tylne teleskopy mają pięciostopniową możliwość regulacji twardości, w zależności od obciążenia.

Majesty mimo pojemności 400 cm3 jest bardzo ekonomiczna. W trasie udało mi się zejść do 3,3 litra na 100 przejechanych kilometrów. W mieście ten maxiskuter zadowalał się niewiele większą porcją bezołowiówki.
Jestem... godna polecenia
Tak, z całą pewnością YP400 warto zarekomendować. To niebagatelny, elegancki i wyjątkowy skuter. Ma niemal wszystko, czego potrzebujemy podczas wojaży, pomieści dużo bagaży oraz dwie osoby przyjemnie przetransportuje z punktu A do punktu B, ze szczególnym naciskiem na to, co jest pomiędzy tymi punktami – czyli ogrom przyjemności z jazdy. Majesty dysponuje dynamicznym silnikiem, w zupełności wystarczającym do w miarę stonowanej jazdy (wyprzedzanie przy większych prędkościach przychodzi jej odrobinę trudniej). Skuteczne hamulce i świetnie zestrojone zawieszenie zapewniają nam duży komfort i pewność prowadzenia, z wyjątkiem szybkiej jazdy po niezbyt równych drogach. Mimo kilku dość istotnych dla mnie wad, Majesty posiada znacznie więcej zalet, dzięki którym jestem w stanie jej zaufać i polecić ją Wam.
 
Strony:
1 2 3
 

Skuter Yamaha Majesty 400 zdjęcia(zdjęć: 32)

Silnik
4-suw, DOHC,4-zawory, jeden cylinder
Pojemność
395 cc
Predkość maks.
170 km/h
Paliwo
benzyna bezołowiowa
Stopień spręż.
10.6:1
Moc
34 KM przy 7,000 rpm
Maks. moment obrotowy
36.3 Nm przy 6,000 rpm
Układ paliwowy
wtrysk paliwa
Chłodzenie
cieczą
Skrzynia biegów
automatyczna, V-belt
Przednie zawieszenie
Widelec teleskopowy, 120mm skoku
Tylne zawieszenie
wahacz, 104mm skoku
Przedni hamulec
podwójne tarcze, Ø 267 mm
Tylny hamulec
pojedyncza tarcza, Ø 267 mm
Przednia opona
120 / 80 - 14
Tylna opona
150 / 70 - 13
Długość/Wysokość
2230 mm / 1380 mm
Wysokość siedzenia
750 mm
Masa własna
203 kg / ABS: 207 kg
Zbiornik paliwa
14 l
 
Komentarze użytkowników
(5)
07-04-2012 23:46
~majestic
Jeśli chodzi o spalanie, to chyba trzeba go mocno piłować, żeby spalił 4,5 litra. Ja mam wario malossi + rolki 25x14.9 x 12 gr. nic więcej nie kombinowane. Z pasażerem i pełnym kufrem na długiej trasie palił mi 4 litry (prędkości 100 - 120 km/h). Jadąc 80 km/h z pasażerem spalał 3,7 l. Po założeniu cięższych rolek (oryginalnie 15 gr) obroty silnika spadają o ok. 10 % w porównaniu z 12 gr. więc może się to przełożyć na jeszcze niższe spalanie. Nie miałem możliwości sprawdzić spalania po zmianie.
09-06-2011 00:02
iqua18
śliczna < 3
04-06-2009 00:08
~dominik
Jeżdżę YP400 od 3 lat, zrobiłem 35tys. km. Dziwię się opinii o niepewności prowadzenia, bo nic takiego nie czuję. Ba, jeżdżę nią nawet całą zimę (do-17) i też daje radę. Ale spalania poniżej 4,5l nie udało mi się nigdy osiągnąć, tak jak 170km/h na liczniku - idzie do 160 i dalej nie chce. Nie wiem co zmienili w zawieszeniu w porównaniu z modelem z 2005 roku, ale u mnie jest zdecydowanie za twarde - szczególnie w odczuciu pasażera...
Ale ogólnie skuter jest super i mogę go wszystkim polecić!
07-08-2008 07:31
jankes30
sądzę że majesty jaka by nie była jest najlepszym maxi skuterem świata
17-01-2008 13:05
Coyo
Jak by nie było fura dobra w miasto,w trase a także i dla pasażera:)

PODOBNE TESTY

Kymco Downtown 300i – No. 1 wyścigu mocy klasy średniej

Nie króluje pod względem wielkości sprzedaży jednośladów w Polsce. Nie jest to również najwyższe podium, jeśli chodzi o wielkość silnika. Jednak Kymco ma teraz najmocniejszą seryjną...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms