Pewną rewolucję mamy dopiero na samej kierownicy. Wreszcie obie dźwignie hamulców doczekały się regulacji ich odległości od niej. Jaka radość zapanuje teraz wśród osób o krótkich lub długich palcach. Można wreszcie ustawić sobie odległość dźwigni wedle własnych upodobań, co w znaczący sposób wpłynie zarówno na bezpieczeństwo jazdy, jak i komfort obsługi spowalniaczy. Pod lewym uchwytem kierownicy znajdziemy typową dla skuterów Yamahy dźwignię hamulca postojowego. Genialność jej polega na tym, że do obsługi skuterzysta nie musi uprawiać gimnastyki pochylając się ku przodowi, aby ją odnaleźć. Jest pod lewą ręką, więc wystarczy jeden ruch, aby go zaciągnąć. Natomiast aby zwolnić hamulec, wystarczy puknąć w dźwignię palcami, nie zdejmując dłoni z uchwytu, i można jechać dalej.
Skuter podróżny charakteryzuje się zazwyczaj mnogością schowków. Majesty jest skuterem tego typu, więc pod kierownicą znajdziemy dwa różnej wielkości, bardzo pojemne schowki. Większy jest zamykany na kluczyk. Ich głębokość jest imponująca; do mniejszego bez problemu wchodzi butla napoju i jeszcze pozostaje trochę miejsca. Schowek większy ma taką samą głębokość, z tym że jest szerszy, a więc pakowniejszy. Pełnię radości dla miłośników zabierania ze sobą szafy trzydrzwiowej znajdziemy pod kanapą. Jest ona dzielona i otwiera się jedynie jej przednia część po przekręceniu kluczyka w stacyjce. Schowek jest oświetlony, więc nie ma problemu, aby nocą znaleźć w nim potrzebne rzeczy. Ich pojemność można obrazowo określić na dwa kaski szczękowe i kurtkę. Schowek jest wyłożony włókniną chroniącą przed porysowaniem przewożone rzeczy.
Podwozie i napęd
Yamaha, jak większość skuterów, wyposażona została w koła o nikczemnej średnicy wynoszącej czternaście cali przednie i trzynaście cali tylne. Do ich zatrzymania zastosowano tarczowe hamulce hydrauliczne. Przy przednim kole mamy dwie tarcze, zaś przy tylnym jedną o średnicy 267 mm. Ponadto w zacisku hamulcowym koła tylnego znajduje się mechanizm hamulca postojowego sterowany linką. Koło przednie jest prowadzone tradycyjnym widelcem teleskopowym o skoku 120 mm, natomiast tylne wahaczem wleczonym z dwoma elementami resorująco-tłumiącymi. Istnieje możliwość pięciostopniowej regulacji ich twardości. Siłę napędową Majesty stanowi znany z poprzednich modeli czterosuwowy silnik spalinowy o pojemności skokowej 395 ccm, chłodzony cieczą i generujący moc 34 KM. W prezentowanym odnowionym modelu zmieniono podobno mapę wtrysku oraz poczyniono pewne zmiany w układzie przeniesienia napędu, mające korzystnie wpłynąć na dynamikę skutera.
Koniec oglądania i... jazda, jazda, jazda!
Tym, którzy jeszcze na dużym skuterze nie siedzieli, wyjaśniam, że miejsca jest dużo, a Majesty jest właśnie takim rozłożystym rollerem. Przekrok jest wyższy, niż w miejskich maluchach, jednak aby zasiąść, nie potrzeba trenować akrobatyki sportowej, jak to ma miejsce np. w Gilerze Nexus. Oparcie kierowcy w Yamasze, niestety, nie jest przesuwane, więc niscy kierowcy nie zaprą się o nie pupą, natomiast ci wyrośnięci będą mieli trochę bardziej ugięte nogi w kolanach, co jednak nie przeszkadza w jeździe. Podczas manewrów parkingowych należy jedynie uważać na kierownicę przy pełnym jej skręcie, ponieważ można nią zaczepić o udo. Podczas jazdy po ulicach lub szosach coś takiego się nie zdarza, gdyż nie wykorzystuje się pełnego skrętu kierownicy. Wszystkie elementy sterowania są rozmieszczone zgodnie z zasadami ergonomii.