załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SUZUKI EIGER – QUAD DO WSZYSTKIEGO?! - TESTY QUADÓW I INNYCH

Suzuki Eiger – quad do wszystkiego?!

Mateusz Miziołek

Suzuki Eiger 400

Suzuki Eiger 400 to wyjątkowo wszechstronna maszyna.
Producent: Suzuki Motor Corporation
Importer: Suzuki Motor Poland Sp z o.o.
OCENA UŻYTKOWNIKÓW Suzuki Eiger 400 kliknij i przesuń wskaźnik
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
Suzuki Eiger 400
OCENA REDAKCJI
7.6
Eiger 400 jest bardzo...
Eiger 400 jest bardzo dobrym i przyjaznym użytkownikowi quadem. Niestety wizerunek niezniszczalnego twardziela psują nieco wcześniej wymienione niedociągnięcia.
Szczerze mówiąc kiedy dowiedziałem się, że będę testował Suzuki Eigera miałem mieszane uczucia. Niby fajnie, że w tym sezonie jeszcze sobie pojeżdżę i to nie byle czym tylko solidnym markowym sprzętem, ale... to tylko quad użytkowy - pomyślałem, brak emocji, zero zabawy. Nawet kumple mówili: pożycz lepiej leśniczemu, niech powie czy dobrze się tym zające gania. Wystarczyło jednak pojechać w odpowiednie miejsce, gdzie Suzuki będzie czuło się najlepiej i będzie mogło pokazać pełnię swoich możliwości. Tylko gdzie takie miejsce znaleźć?

Na szczęście po długich redakcyjnych debatach wpadliśmy na zwariowany pomysł, zupełnie jak w reklamie Fanty: bierzemy quada i jedziemy odwiedzić ciotkę z Wałbrzycha. Co prawda cioci nie było, były za to hałdy, lasy, kamienie, piach i duuuużo błota. W takich terenach każdy fan dirtu czuje, że jest bamboocha.

Przejdźmy może jednak do opisu naszego głównego bohatera testu. Eiger jest... prosty, od razu tłumaczę, że w tym wyrażeniu nie ma ani grama negatywnych podtekstów. Po prostu w tym sprzęcie nie znajdziemy tony kolorowych przełączników, czy innych nikomu niepotrzebnych zabawek. Wszystko jest na swoim miejscu, łatwe w obsłudze, czytelne i niezawodne. Takie podejście do tematu zdecydowanie mi się spodobało. Do całokształtu pasują plastiki w kolorze khaki, dopełniając wizerunek prostej, żołnierskiej maszyny.

Baczność!
Eigera odpalić możemy na dwa sposoby - rozrusznikiem elektrycznym oraz ręcznie, uchwytem na wzór kosiarek do trawy. Jako, że leniwa ze mnie bestia użyłem tego pierwszego.
To, co się dzieje kiedy tłok przepchnie wreszcie kompresję prawie 400 cm3 cylindra zdecydowanie nie przypomina kosiarki.
Bu bu bu bu - w rytm pracy chłodzonego powietrzem i olejem singla zaczęło pikać również moje serce. Nie mogąc się doczekać jazdy wsiadam, ostro dodaje gazu... nic. A no tak, zapomniałem, że ciągle jeszcze wbity jest luz w automatycznej skrzyni biegów. Skoro już przy tym temacie jesteśmy: automat jest cudowny! Dzięki niemu możemy skupić się tylko i wyłącznie na jeździe, spisuje się dobrze w każdych warunkach, a przez cały okres trwania testu w mojej głowie nie miała prawa pojawić się myśl, że można by było zrobić to lepiej. Sama dźwignia zmiany biegów posiada cztery położenia: N - luz, H - czyli jedziemy L - do ostrych podjazdów i zjazdów oraz R, gdy wpakowaliśmy się w takie maliny, że trzeba wycofać.

Przyzwyczajony do motocyklowego schematu rozmieszczenia kontrolerów musiałem się wszystkiego uczyć od nowa. Przy prawej manetce mamy tylko i wyłącznie "spust gazu" oraz usytuowany nieco poniżej przełącznik zmiany napędu 2WD/4WD, cała reszta powędrowała na lewą stronę. Tam znajdziemy dźwigienkę ssania, przełącznik świateł długie-krótkie, wyłącznik zapłonu, przycisk rozrusznika, klakson oraz zrywkę, która odłącza zapłon, kiedy kierowca w najlepsze szykuje się do podziwiania świata z pozycji horyzontalnej. Zrywka działa bardzo dobrze - mieliśmy okazję sprawdzić na własnej skórze! Przy lewej klamce hamulca zainstalowano prosty mechanizm, dzięki któremu możemy zablokować wciśnięty hebel - spełnia to rolę ręcznego i przydaje się przy przewożeniu quada na przyczepie czy postoju gdzieś na dużej pochyłości. Na zbiorniku znajdziemy niestety niezbyt precyzyjny wskaźnik poziomu paliwa, a na owiewce kierownicy prędkościomierz, drogomierz oraz kontrolki luzu, świateł i temperatury silnika. W niewielkim przetłoczeniu na lewym, przednim błotniku schowane jest gniazdko 12V. Na końcu mamy jeszcze ten śmieszny nietypowy kluczyk. Oficjalnie został on przez nas nazwany "gwizdkiem od czajnika" - niewątpliwie jednak dzięki swojej gumowej otoczce ochroni on stacyjkę przed piaskiem i wodą.
   
Prezentuj broń!
Ojj tak, jest tu czym się pochwalić. Dzięki napędowi na 4 koła Eiger niczego się boi i wszędzie wjedzie. Silnik ciągnie już od najniższych obrotów, co nie raz uratowało mnie przed zostaniem gdzieś w błotnistej pułapce. Szukając coraz to nowych miejsc do wypróbowania Suzuki często dochodziłem do granicy rozsądku, a nawet ją przekraczałem.
Jadąc tym ATV`em czujemy, że nic nas nie może zatrzymać...
Oprócz mnie po okolicznych terenach jeździli inni miłośnicy czterokołowców. W pewnym momencie zobaczyłem ich u szczytu góry, z której chwilę temu bez problemu zjechałem. Zatrzymali się, popatrzyli w dół, postukali w czoło i zawrócili. W Eigerku wystarczyło wrzucić odpowiednie do takich zjazdów przełożenie i tylko uważać, aby się zadek nie podniósł. Skoro w górach nie ma problemu to może małe wodowanie? Jeżeli chodzi o wszelkie zbiorniki wodne to możemy do nich śmiało wjeżdżać, należy jedynie uważać na głębokość, aby czasem nie przekroczyć 80cm - wtedy to można zalać przekładnie pasową.

Jak już wyjedziemy z tych wertepów i przegonimy trochę stado mechanicznych kucy okaże się, że czy to jedziemy sobie mniej więcej turystycznym tempem czy też pędzimy na złamanie karku Suzuki ani myśli stać się nerwowe czy chybotliwe. Zawieszenie spisuje się bardzo dobrze. Nie pozwala na zbyt duże przechylanie się maszyny w zakrętach, jednocześnie nie protestuje przed wygłupami w stylu przejazd przez ścięte bele drzewa czy kilkumetrowe skoki. Podczas szybkiego pokonywania łuków Eiger zachowuje się pewnie i nie ujawnia tendencji do wywracania się. Podwójny system chłodzenia silnika generalnie daje rade. Składa się on z umiejscowionej z przodu chłodnicy oleju oraz sporej wielkości wentylatora wymuszającego przepływ powietrza wokół głowicy i cylindra. Czasem tylko podczas naprawdę ostrej jazdy kontrolka temperatury silnika daje nam znak, że powinniśmy nieco zwolnić tempa.

Gdy czasem przesadzimy z prędkością, układ hamulcowy w postaci hydraulicznych, podwójnych tarcz z przodu oraz mechanicznego bębna z tyłu zapewnia bezpieczeństwo i szybko zatrzymuje quada nawet z maksymalnej prędkości 90 km/h. Mało? Zapewniam Was, że ta prędkość niejednokrotnie może zrobić na Was większe wrażenie niż 200 km/h na ścigaczu.
 
Strony:
1 2
 

quad Suzuki Eiger 400 zdjęcia(zdjęć: 75)

Komentarze użytkowników
(4)
21-07-2011 20:43
~robson
posiadam takie cacko od 2 miesięcy i powiem jeno ta maszynka jest swietna , mało pali sprawnie bryka o terenie rewelka za niedozą kase
20-02-2010 13:12
~kuba
mam quada czarnego
24-09-2009 21:18
~Asterix
Nowego w Suzuki Motor Poland już nie kupisz, ale na allegro pachnące nowością chodzą po 20-25 tys
24-09-2009 20:48
adabreza
po ile on jest

PODOBNE TESTY

INCA Yeti 700 4x4 – INCA-ski wojownik

Przyznam szczerze, że ze sporą dozą nieśmiałości pojechałem po quada marki INCA, zwłaszcza że zdawałem sobie sprawę z faktu, iż to nic innego, jak chińska produkcja. Cóż z tego, że...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Czy byłbyś zainteresowany MOTOGEN w wersji drukowanej?
TAK
NIE




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/8
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms