OCENA UŻYTKOWNIKÓW
Yamaha FJR 1300kliknij i przesuń wskaźnik
OCENA REDAKCJI
7.8
Krótko - idealny...
Krótko - idealny motocykl do szybkiej, autostradowej turystyki.
FJR 1300 - motocykl znany, popularny i lubiany. Od czasu swojej premiery nazywany idealnym połączeniem dwóch przeciwnych światów: sportu i turystyki. Postanowiliśmy sprawdzić co do zaoferowania ma najnowsze wcielenie tego modelu Yamahy.
Na pierwszy rzut oka - nic nowego. Dopiero przyglądając się z bliska motocyklowi, trzymając jednocześnie w dłoni katalog reklamowy możemy sprawdzić:
dodatkowe wloty powietrza uspokajające turbulencje za owiewkami - są
powiększony zakres regulacji przedniej szyby (z 80 do 120mm) - jest
rozsuwane boczne panele chroniące przed deszczem i chłodem, niższe podnóżki dla pasażera, nowe, większe zegary - wszystko się zgadza
nowe automatyczne, elektryczno-hydrauliczne sprzęgło... e? Właśnie, gdzie jest sprzęgło?
YCC-S (Yamaha Chip Controled Shift) - bo tak nazywa się owy patent, zdejmuje z kierowcy obowiązek używania dźwigni sprzęgła i jednocześnie sprawia, że montaż klamki staje się zbędny. Nie zagłębiając się w szczegóły techniczne dodam tylko, że nie jest to typowy automat powszechnie spotykany w skuterach. Mechanizm przypomina swoim działaniem urządzenia stosowane w bolidach Formuły 1. Kierowca cały czas ma głos decyzyjny czy i kiedy należy zmienić bieg, a czas potrzebny na zmianę przełożenia waha się w granicach 0,1-0,2 sekundy... Szerzej o działaniu YCC-S w dalszej części testu, tymczasem wróćmy do opisu reszty nowości.
Z pozostałych wprowadzonych zmian warto wymienić wsunięte o 25mm głębiej w owiewki kufry, niewątpliwie zwężające tył motocykla oraz nowy wyświetlacz LCD z funkcją określania chwilowego spalania i informowania o aktualnie zapiętym biegu.
To nie koniec gadżetów, w końcu pozycja największego motocykla turystycznego Yamahy zobowiązuje. Wspomniana już wcześniej nowa szyba jest oczywiście regulowana elektrycznie przyciskiem na kierownicy. W podręcznym, zamykanym schowku miejsce dla siebie znalazło gniazdko 12V. Dla kogoś myślącego serio o turystyce to przydatna sprawa, jest teraz gdzie podpiąć zasilanie do GPS`u, interkomu czy podróżnej ładowarki telefonu. Bardzo przydatne i przede wszystkim zakładane seryjnie są podgrzewane manetki. Posiadają płynną regulacje, a ustawione na "full" pomagają przetrwać nawet temperatury oscylujące w granicach 0 stopni.
O nasze bezpieczeństwo dba ABS oraz system kombinowanego układu hamulcowego. Polega on na podłączeniu dźwigni tylnego hamulca jednocześnie do tylnego i połowy przedniego prawego zacisku. Całość dobrze się sprawdza i w połączeniu z 320 mm tarczami z przodu i 282 mm tarczą z tyłu nie daje powodów do narzekań w kwestii opóźniania nawet z bardzo wysokich prędkości.
Witamy na pokładzie, proszę się rozgościć...
Pozycja za kierownicą jest arcywygodna. Regulowana wysokość siedzenia oraz kierownicy sprawia, że to motocykl dopasowuje się do nas, a nie my do motocykla. Wszystkie przełączniki znajdują się w zasięgu ręki. Deska rozdzielcza, mimo ogromu informacji jakie wyświetla jest czytelna. Schody zaczynają się w chwili, kiedy chcemy uruchomić motocykl.
Jak się jednak okazuje, nie taki diabeł straszny. Wystarczy przekręcić kluczyk, nacisnąć klamkę hamulca i odpalić rozrusznik - działa!
Dla przyzwyczajonego do standardowych rozwiązań motocyklisty gorzej sprawa wygląda, kiedy zechcemy wreszcie ruszyć. Konfiguracja biegów przedstawia się następująco: na samym dole znajduje się położenie neutralne, każde kolejne przełożenie wrzucamy do góry. Po załączeniu jedynki, oprócz charakterystycznego "kliknięcia" nadal nic się nie dzieje. Dopiero, gdy dodamy gazu i silnik przekroczy 1300 obr./min. sprzęgło zaczyna łapać. Wiem, brzmi okropnie, ale zapewniam Was, w praktyce nie jest to nic skomplikowanego.
Aby było ciekawiej, na kierownicy FJR`ki znaleźć można dodatkowy moduł odpowiadający za ręczną zmianę biegów. Aby ją aktywować, wystarczy wcisnąć niewielki przycisk. Od tej chwili działają oba sposoby zmiany przełożeń.
Sportowo-turystyczne motocykle serii GSX-F nie są nowością w ofercie Suzuki. Poprzednie, znane z lat 90`tych wersje, zaopatrzone w silniki o pojemności 600 oraz 750ccm zostały przez...