załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

TRIUMPH THUNDERBIRD – CRUISING PO ANGIELSKU - TESTY MOTOCYKLI / MOTORÓW

Triumph Thunderbird – cruising po angielsku

Mateusz Miziołek
Gdzie ja się pakuje na Thunderbirda w takim kasku? :)
Gdzie ja się pakuje na Thunderbirda w takim kasku? :)
Triumphem jeździ się nad zwyczaj przyjemnie, jest łatwy w prowadzeniu i zdaje się odczytywać intencje kierowcy.
Triumphem jeździ się nad zwyczaj przyjemnie, jest łatwy w prowadzeniu i zdaje się odczytywać intencje kierowcy.
Ładny i przejrzysty zestaw zegarów wyposażony dodatkowo w mini komputer pokładowy.
Ładny i przejrzysty zestaw zegarów wyposażony dodatkowo w mini komputer pokładowy.
Logo Triumpha jest gwarancją nieco innych doznań z jazdy...
Logo Triumpha jest gwarancją nieco innych doznań z jazdy...
... między innymi za sprawą rzędowego silnika w cruiserze.
... między innymi za sprawą rzędowego silnika w cruiserze.
Wysunięte do przodu podnóżki szybko przycierają o asfalt...
Wysunięte do przodu podnóżki szybko przycierają o asfalt...
...przy czym stabilność pojazdu w pochyleniu pozostaje bez zarzutu.
...przy czym stabilność pojazdu w pochyleniu pozostaje bez zarzutu.
OCENA REDAKCJI
7.6
Triumph Thunderbird to...
Triumph Thunderbird to bardzo przemyślana konstrukcja bez szczególnych wad, za to z całą masą zalet i własnym, odmiennym od japońskiej masówki stylem...

Podczas wtorkowej prezentacji prasowej nowego motocykla Triumpha, modelu Thunderbird, mieliśmy okazję odbyć nim krótką jazdę zapoznawczą.

 

Thunderbird w założeniu ma wypełnić lukę między modelami o mniejszej pojemności, np. Speedmasterem i Americą, a potężnym Rocketem III. Pamiętajmy, że w dzisiejszych czasach z pojemnością 865 ccm pierwsze z wymienionych są raczej średnią półką jak na klasę cruiser, a niekoniecznie każdy chce się od razu przesiadać na ponad dwulitrowego potwora. Dlatego Thunderbird ma spore szanse namieszać na terenach do tej pory zdominowanych przez japońską konkurencję w postaci Yamahy XVS1300 czy Kawasaki VN1700.

 

Z duchem tradycji
Brytyjski cruiser legitymuje się pojemnością 1596 ccm, mocą 86 KM przy 4850 obr./min, momentem obrotowym 146 Nm przy 2750 obr./min i masą 308kg. Co ciekawe, Triumph postanowił być wierny swojej tradycji i zainstalował jednostkę napędową w postaci dwóch cylindrów w rzędzie, co odróżnia go, od dominujących w tej klasie V-ek. (Przynajmniej stylistycznie, ponieważ wykorbienia wału przesunięte o 270 stopni mają w założeniu imitować charakter pracy „fałki”). Jeżeli komuś podane parametry nie wystarczają, zawsze ma możliwość zamówić firmowy kit podwyższający pojemność do równo 1,7 litra, który podkręca moc do 98 KM – całkiem zacnie.

 

Fresh air
Podczas prezentacji omówiono cechy nowego modelu i podkreślono kilka ciekawostek. Skupiono się przede wszystkim na wyglądzie Thunderbirda i to w dwojaki sposób. Po pierwsze, projektując ramę i silnik starano się ukryć wszelkie niekoniecznie pożądane dla oka komponenty, jak przewody i cięgna, aby wyeksponować to, co najważniejsze. Po drugie, Triumph oferuje całą gamę dodatków, takich jak: krótsze wydechy, szyby, chromowane koła i różnego rodzaju nakładki, dzięki czemu w stylingu naszego pojazdu będziemy mogli pójść w nurt power cruisera lub też bogato ubrać się w chromy i skórzane akcesoria – jak kto lubi.

 

Gadżeciarze będą też na pewno szczęśliwi z powodu kilku innowacji Triumpha. Po pierwsze, Thunderbird jest pierwszym motocyklem w ofercie, w którym za przekazywanie napędu na koło odpowiada pas zębaty. W przypadku, kiedy nie zależy nam na jak najmniejszych stratach mocy i masie układu, rozwiązanie to jest wręcz fenomenalne. Nie dość, że ciche i czyste, to jeszcze bardziej wytrzymałe – producenci określają żywotność pasa napędowego na około 80 000 km! Triumph wyeliminował też bolączkę zapominalskich w postaci automatycznego kasownika odpalonych kierunkowskazów. Sprawdziliśmy – działa jak trzeba. Fajną sprawą są też specjalnie dobrane mapy zapłonu, które reagują na delikatne, najczęściej niechciane ruchy manetką gazu spowodowane np. wjechaniem na następujące po sobie nierówności. Wygładzając reakcję gazu, eliminują ewentualne szarpanie. Co jak co, ale poligon doświadczalny dla tego wynalazku w postaci naszych dróg mamy wręcz idealny...

 

Zadanie wykonane
Po oficjalnej prezentacji, o której możecie przeczytać w tym artykule, dano nam możliwość krótkiego zapoznania się z motocyklem w praktyce. Oczywiście, jedynie godzinna przygoda raczej nie pozwoliła poznać Triumpha Thunderbirda na wskroś, za to dała nam pojęcie, że przedstawiane nam wizje konstruktorów, zakładające stworzenie przyjaznego dla kierowcy pojazdu o rozsądnych parametrach, w pełni się udały. Ten „wyspiarski” cruiser roztacza wokół siebie pewną atmosferę luzu; wiesz, że możesz na niego po prostu wsiąść i pojechać bez specjalnych ceregieli. Niby to takie oczywiste, a jednak coś w tym jest. Zdecydowanie na pewność i łatwość jazdy wpłynęła rama, która miała właśnie dawać neutralne, wzbudzające zaufanie prowadzenie motocykla.

 
Strony:
1 2
 

Triumph Thunderbird zdjęcia(zdjęć: 22)

Silnik
dwucylindrowy, rzędowy, wykorbienie 270 stopni
Pojemność
1596 ccm / 1700 ccm
Predkość maks.
185 km/h, ograniczona elektronicznie
Moc
86 KM przy 4850 obr./min. / 98 KM przy 5200 obr./min.
Maks. moment obrotowy
146 Nm przy 2750 obr./min. / 165 Nm przy 2900 obr./min.
Układ paliwowy
wtryskowy, sekwencyjny, z osobnym mapowaniem
Chłodzenie
cieczą
Skrzynia biegów
6-cio biegowa, sekwencyjna, o stałym zazębieniu kół, pierwszy bieg koła proste, pozostałe helikalne
Przednie zawieszenie
teleskopy konwencjonalne o skoku 120mm
Tylne zawieszenie
dwa konwencjonalne elementy resorująco-tłumiące, skok zawieszenia 95mm
Przedni hamulec
Nissin, dwie tarcze, czterotłoczkowe zaciski
Tylny hamulec
Brembo, pojedyncza tarcza, dwutłoczkowy zacisk
Przednia opona
120/70 ZR 19
Tylna opona
200/50 ZR 17
Długość/Wysokość
2340 mm / 1145 mm
Masa własna
308 kg
 
Komentarze użytkowników
(5)
25-08-2011 21:28
MEGADETH
Ten triumph jest lepszy niż każdy motocykl ze stajni harleya
16-12-2009 23:22
Izzy
Dokładnie to miałem na myśli pisząc o tradycji :) Triumph Scrambler jest świetnym przykładem nurtu retro i nawiązując do starych motocykli tej marki, ma właśnie dwa cylindry.
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
16-12-2009 19:40
jabok
okrop nie dokonca sie z Toba zgadzam przeciez legendarny "Boni" mial wlasnie dwa "garnki" a to jest najslynniejszy model Triumpha. Dzis rzedowe "trojki " to ich specjalnosc
02-10-2009 11:45
~okrop
Sorki ale tradycja triumpha to 3 cylindry w rzedzie a nie dwa...Na tym polega ciekawostka dotyczaca tej marki.
rocket, speed triple, daytona...
16-09-2009 20:53
~Gel
No właśnie nareszcie coś nowego, a nie tylko te V2. W sportach i ogólnie szosowych motocyklach mamy i rzędowe trójki jak w Daytonie, R4 jak prawie wszędzie, no ale włosi robią V2 i też jest fajnie i nadal sportowo. A cruisery ciągle pod tym względem biednie. Chętnie był zobaczył klasyka z jakimś ładnym silnikiem V4 albo R3...

PODOBNE TESTY

Harley-Davidson Dyna Switchback - lowrider

Kiedy dowiedziałem się, że mamy kolejnego Harrego do testów pojawiły się skrajne uczucia; radość, bo jazda HD zawsze jest pozytywnym, poprawiającym ego przeżyciem, ale również...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Czy byłbyś zainteresowany MOTOGEN w wersji drukowanej?
TAK
NIE




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/8
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms