załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

TRIUMPH SPEED TRIPLE - BANDYTA 2.0 - TESTY MOTOCYKLI / MOTORÓW

Triumph Speed Triple - bandyta 2.0

Mateusz Miziołek
Choć dane techniczne tego nie potwierdzają, nowy Speed Triple wydaje się bardziej kompaktowy od poprzednika.
Choć dane techniczne tego nie potwierdzają, nowy Speed Triple wydaje się bardziej kompaktowy od poprzednika.
Nowe lampy wywołały najwięcej komentarzy.
Nowe lampy wywołały najwięcej komentarzy.
Zmodernizowany zestaw zegarów, w którym znajdziemy wszystko co potrzeba. Obrotomierz mógłbyby być bardziej czytelny.
Zmodernizowany zestaw zegarów, w którym znajdziemy wszystko co potrzeba. Obrotomierz mógłbyby być bardziej czytelny.
Mr. Speed rusza w tym stylu co każde światła.
Mr. Speed rusza w tym stylu co każde światła.
Speed Triple jeszcze nigdy nie był tak zwrotny.
Speed Triple jeszcze nigdy nie był tak zwrotny.
Kilka delikatnych zmian wystarczyło, aby kierowca zajmował wygodniejszą i bardziej aktywną pozycję za kierownicą.
Kilka delikatnych zmian wystarczyło, aby kierowca zajmował wygodniejszą i bardziej aktywną pozycję za kierownicą.
Heble Brembo, stalowy oplot i po raz pierwszy w Speed Triple - opcjonalny ABS. Ten ostatni, mimo że nie pasuje do wizerunku streetfightera, sprawuje się zadowalająco.
Heble Brembo, stalowy oplot i po raz pierwszy w Speed Triple - opcjonalny ABS. Ten ostatni, mimo że nie pasuje do wizerunku streetfightera, sprawuje się zadowalająco.
Jednoramienny wahacz ułatwia podziwianie nowej, lżejszej o kilogram felgi.
Jednoramienny wahacz ułatwia podziwianie nowej, lżejszej o kilogram felgi.
Silnik przeszedł najmniej zmian, głównie za pomocą map zapłonu podniesiono moc o 5 KM. Trochę tandetnie wygląda jakieś 7 kilogramów srebrnych śrubek bijących po oczach na tle czarnej pokrywy.
Silnik przeszedł najmniej zmian, głównie za pomocą map zapłonu podniesiono moc o 5 KM. Trochę tandetnie wygląda jakieś 7 kilogramów srebrnych śrubek bijących po oczach na tle czarnej pokrywy.
To miejsce czeka na Twojego Akrapovica!
To miejsce czeka na Twojego Akrapovica!
Zawieszenie to solidny krok naprzód. Zmiany poprawiły zachowanie zarówno podczas dynamicznej jazdy, jak i komfort oraz stabilność na nierównościach.
Zawieszenie to solidny krok naprzód. Zmiany poprawiły zachowanie zarówno podczas dynamicznej jazdy, jak i komfort oraz stabilność na nierównościach.
Wylatujący spod kół żwirek sporo mówi o przyczepności. Speedy wydaje się nic sobie z tego nie robić.
Wylatujący spod kół żwirek sporo mówi o przyczepności. Speedy wydaje się nic sobie z tego nie robić.
OCENA REDAKCJI
9.4
Triumph jest marką...
Triumph jest marką ekskluzywną, Speed Triple sam w sobie egzotyczny. Gdyby jeszcze było się do czego przyczepić, konkurencja mogłaby spać spokojnie. Niestety dla niej Speed jest najlepszy w klasie.

Bycie żywą legendą to czasem naprawdę kiepska sprawa. Zauważyliście, że wszyscy superbohaterowie mają zwykle spaprane życie prywatne? Właśnie z takim problemem musieli zmierzyć się goście odpowiedzialni za Triumpha Speed Tripla.

 

Speedy stał się ikoną seryjnego streetfightera. Dla wielu wyznawców generacja z 2005 roku mogłaby być produkowana w dotychczasowej formie do końca świata. Klasyka stylu, mocarny silnik i te bandycko wyglądające, podwójne reflektory… No dobrze, ale konkurencja nie śpi, a świat goni dalej. Chłopaki z fabryki w Hinckley wreszcie zebrali się na odwagę i na targach Intermot przedstawili światu nową generację swojego bestsellera. 65.000 sprzedanych egzemplarzy od czasu pierwszej generacji z 1994 roku, a najnowszy z nich nareszcie trafił do redakcji.

 

Wytrzeszcz
Zacznijmy od tego, co wzbudziło największe kontrowersje przy okazji modernizacji. Na forum i w komentarzach pod naszymi pierwszymi doniesieniami o nowym imidżu Speeda zawrzało. No cóż, choć niektórzy krytykowali poprzednie lampy za wygląd rodem ze sprzętu Ogar 200, tak ja mógłbym dać się za nie pokroić. Podwójne okrągłe ślepia zamiast seryjnie, równie dobrze mogłyby się tam znaleźć po próbie budżetowego odbudowania powypadkowego sprzętu, naprędce znalezione gdzieś na motobazarze – ale one właśnie zawierały w sobie całe przesłanie buntowniczego stylu Triumpha. A teraz? Teraz angole temat spieprzyli. Efekt jest taki, jak by wydziarany i odżywiający się tylko koksem członek gangu założył sobie przeciwsłoneczne, różowe okulary i wsiadł do Toyoty Prius. Na szczęście reszta zmian poszła jak najbardziej dobrym tropem.

 

Brytyjska myśl techniczna
No dobra, przecież i tak trzeba przyznać, że nowy Speed Triple wygląda niesamowicie, a lampy to tylko sentyment i tęsknota za starymi czasami (mój dziadek też twierdzi, że przed wojną było lepiej). Speed wygląda teraz bardziej elegancko, nowocześnie i od razu widać, że to aktualny model. ...Ewolucja do perfekcyjnego siania ulicznego terroru...

 

Rzut oka na sylwetkę może wywołać małą konsternację – przecież to nowy motocykl, a wygląda tak podobnie! Jeżeli macie w głowie zachowany wygląd starego modelu, może być ciężko wychwycić konkretne zmiany. Dopiero postawienie obok siebie obu generacji pokazuje różnice. Co ciekawe, mimo większego rozstawu osi spowodowanego dłuższym wahaczem, gabarytowo całość wydaje się być dużo bardziej kompaktowa i iść w kierunku młodszego brata, Street Tripla 675.

 

Najważniejsze zmiany poczyniono w zawieszeniu i geometrii podwozia, bo były to jedyne elementy, do których można było się przyczepić. Jak już wspomniałem, wahacz wydłużono, a mimo to jest on lżejszy o 1 kg. Mocowanie silnika w ramie zostało nieco przesunięte do przodu, akumulator powędrował w okolice główki ramy. Lżejsze koła pozwoliły zaoszczędzić po kilogramie.

 

Choć kierowca nie miał nigdy powodów do narzekania, pozycja na Speedzie również uległa delikatnej zmianie. Kierownica została obniżona, a kanapa wylądowała 5 mm niżej. Choć modyfikacje mogłyby się wydawać nieistotne, na motocyklu zrobiło się więcej miejsca, do tego siedzimy bliżej przodu, a pozycja jaką zajmujemy jest – nazwijmy to – bardziej aktywna.

 

Turn baby, turn!
Jeżeli podsumujemy wszystkie zmiany podwozia, wyjdzie na to że Triumph starał się przesunąć jak najwięcej masy bliżej przedniego koła, wydłużając odrobinę rozstaw osi dla lepszej stabilności. Czy te zmiany miały sens? Krótko - Speed Triple jeszcze nigdy nie był tak zwrotny jak teraz. Poprzednia, nieco ociężała reakcja na przeciwskręt dająca się odczuć przy wyższych prędkościach, odeszła w niepamięć. Dla przykładu Triumph twierdzi, że zmiana kół pozwoliła zmniejszyć bezwładność wprowadzania motocykla w pochylenie o 5%!

 

Samopoczucie na samonaprowadzającym się pocisku jakim jest Speed Triple poprawiają doskonałe hamulce Brembo. Skuteczność jest dokładnie taka, jaką byśmy mogli sobie wymarzyć, a nowa radialna pompa zwiększa precyzyjność dozowania. Sporą ciekawość budzi po raz pierwszy zastosowany w Speedzie system ABS. Niestety nie mieliśmy okazji jeździć tym motocyklem po torze wyścigowym, ale to przecież nie jego naturalne środowisko. W warunkach miejskich nawet przy bardzo ostrym traktowaniu system nas nie rozczarował; wkraczał do działania późno kiedy już wiadomo było, że bez niego właśnie walczylibyśmy o przyczepność, a nierówności drogi nie powodowały zakłóceń pracy bardziej, niż u konkurencji.

 

Listę konkretnych zmian zamyka nowe zawieszenie Showa. 43 milimetrowy upside z przodu i tylny monoshock posiadają pełną regulację. W porównaniu do poprzedniej generacji miałem wrażenie lepszego przystosowania do kiepskiego stanu drogi. Tam, gdzie stary Speed zaczynał zachowywać się nerwowo, tu nowy nie ma z tym problemu, ciągle dostarczając wrażenie pełnej kontroli.

 

1050 powodów radości
Mimo początkowych spekulacji o podniesieniu pojemności w modelu na 2011, na koniec wyszło, że silnik to element który przeszedł najmniej zmian. Wyspiarze najwyraźniej doszli do wniosku, że po co zmieniać coś, co sprawdza się doskonale. Popracowano nad mapami zapłonu, układem wydechowym oraz airboxem i wyciśnięto z trzycylindrowca dodatkowe 5 KM i 7 Nm. Jak zwykle silnik to coś pomiędzy nieokiełznanymi V2, a grzecznymi i wysokoobrotowymi rzędowymi czwórkami. Trypel ma swój własny styl, a „miauczenie” przy niskich obrotach i ryk na wykręconym silniku jest nie do podrobienia.

 

Silnik zachwyca łagodną i precyzyjną pracą wtrysku paliwa, gigantycznymi pokładami momentu obrotowego i równym ciągiem przez całą skalę, gotowym zwijać pod oponą asfalt. Reakcja na gaz pozwoli nauczyć przedszkolaka robić długie i kontrolowane wheelie w 3,456 sekundy.

 

Tu właśnie pojawia się problem natury techniczno-mentalnej, który zdaje się przeszkadzał tylko mi. Przy tym całym stylu streetfightera i bandyty na dwóch kołach równa i przewidywalna praca jednostki napędowej niespecjalnie mnie przekonuje. Coś, co zachwyca w turystycznym Sprint GT korzystającym z tego samego silnika nie do końca pasuje w Speedzie. Kiedy przekręcasz kluczyk i ruszasz w miasto, po tym motocyklu spodziewałbym się zachowania w stylu „najpierw urwę Ci głowę, a później może pogadamy”. Operacja na emocjach przeprowadzona przez dr. S. Tripla wykonana jest z chirurgiczną precyzją za pomocą lasera. Ja chyba chciałbym, aby operowano mnie zardzewiałą piłą do drewna wyciągniętą z komórki…

 

Born to win
Czym jest zatem nowy Triumph Speed Triple? Ewolucją do perfekcyjnego siania ulicznego terroru. Triumph jest marką ekskluzywną, Speed Triple sam w sobie egzotyczny. Gdyby jeszcze było się do czego przyczepić, konkurencja mogłaby spać spokojnie. Niestety dla niej Speed jest obecnie najlepszym sprzętem w swojej klasie, a do tego kosztuje 40.000 zł czyli co najmniej 4.000 zł mniej niż Honda CB1000R, KTM 990 Super Duke, Yamaha FZ1 czy Kawasaki Z1000. Jeżeli szukasz mocnego, litrowego nakeda – kupuj i nie zastanawiaj się.

 

Wejdź na druga stronę materiału i przeczytaj opinie użytkowników Speed Tripla!

 

Motocykle testujemy na paliwie:

 

 

 
Strony:
1 2
 

Triumph Speed Triple (2011) zdjęcia(zdjęć: 38)

Komentarze użytkowników
(14)
05-10-2011 15:34
~STIW
Ja co prawda zakupiłem nowego street tripla R 106 KM z dodatkami ale powiem że też daje radę i jestem mega zadowolony. Motorek daje super frajde i zachęca do harców. Jest lekki 169 kg w suchyma stanie a z paliwam 190 kg. Świetne hamulce, zawieszenie, silnik. Jednyny mankament który na razie zauważyłem to zapotrzebowanie na paliwko :) Przy ostrym pałowaniu w mieście komputer pokazuje 9,5L/100km, co przy 675 cm pojemności jest znaczene. Standardowo miasto 7-7.5L/100km. Ale co tam to nie jest istotne jak tym sprzętem pojeździsz. Podejrzewam że Speed daje podobne lub lepsze całościowe odczucia co street.
01-09-2011 18:10
MEGADETH
Zgadza się, można przepłacić około 1500 euro, ale jesteśmy w Polsce . U nas różnica między tymi trzema włochami a triplem jest skandaliczna, ja kupiłbym speed tripla albo honde cb 1000r albo KTM Super Duke, bym musiał nimi pojeździć przez jakiś tydzień i wybrał jednego z nich, a za te 20 kupiłbym hondę cbf 600 n, sobie lub dziewczynie.
01-09-2011 14:39
~R@F
Mialo byc 1700€ roznicy...
01-09-2011 14:37
~R@F
MEGADETH - tylko w PL ceny sa tak chore bo w de nowego, salonowego Speeda bez ABS kupisz za 10.700€ a za 12.900€ V4R (bez APRC)
Summa summarum roznica ok 1300€ a nie 5000€ z tego co podales. Tyle to bym byl w stanie przeplacic - te 1300€ :)
30-08-2011 19:47
~helloPaul
cofam to co napisałem przed chwilą - po zmianie przednich lamp i wywaleniu tylnych dupereli na tablice ten sprzęt miażdzy system :)
30-08-2011 19:43
~helloPaul
"a druga, to fakt, że testowany motocykl nie należał do mnie....." - hahahaha it made my day :D dobry tekst i świetny sprzęt! mimo wszystko wybrałbym z1k lub fz1 ze względu na wygląd.
30-08-2011 19:27
~Zuooo
Wyobraźcie sobie nową FZ1 z silnikiem z obecnej R1 - tym co tak basowo brzmi i gulgocze, niby technologia z MotoGP, to by był czad :D
30-08-2011 19:03
MEGADETH
Jeśli ktoś uważa że cb1000r i speed triple jest za grzeczny, KTM Super Duke mu się spodoba, to motocykl dla ludzi lubiących zapier*****! Choć triple jest odrobinę lepszy i tańszy, czekam na nowego Super Duke'a i Yamahe FZ1 o ile ją zmodernizują w najbliższym czasie.
30-08-2011 19:03
~Bizon
Kozak foty kozackiego sprzętu!
30-08-2011 18:00
~Speedy
Przed zakupem miałem podobny dylemat: Kawa Z1000, Honda CB1000R czy Speed Triple i powiem wszystkim zastanawiającym się, że Honda jest za grzeczna i bez "jaja" (chociaż skrzynie biegów własnie z niej przerzuciłbym do Trypla :-), jeśli chodzi o Kawe Z1000 to zawieszenie jej klęka tam, gdzie w Speedzie zabawa trwa na całego. Jedyną obawę jaką miałem w Triumphie to ewentualne podejście do serwisu itp, importera, ale jakoś się udaje :-) W przypadku Speeda jest jeszcze jedna istotna zaleta - sprzęt pojawił się w tym roku, więc mamy spokojne sumienie że za rok nie wejdzie nowy model.
P O L E C A M w 100%
30-08-2011 17:40
~ATnet
Karnolem nim sie doslownie kawaleczek, ale powiem tak jest zaj...., Honda CB1000R jest za grzeczna, "trypel" jest ani super jakis tam ani bardzo mocny, ale jako calosc jest tym czego sie oczekuje od stretta, polecam jako moto na miasto do pracy czy do szkoly. Ma styl i warun by byc twoja ulubiona zabawka. Na swiatlach lekka przygazowka zdejmuje majtki fajnym dziewczynom. Ja malkontent mowie MI SIE PODOBA.
30-08-2011 17:10
~Qwak
Jako właściciel kupiłbym nowego i założył lampy od starego :)
30-08-2011 15:07
MEGADETH
Na jakich innych? W tej cenie jest Super Duke, honda cb1000r i kawa z1000 wszystkie są fajne ale triple jest od nich tańszy o ponad 4 tys zł. To co poprawia humor właściciela triple'a to jest to że MV Augusta 1090 Brutale, Ducati Steetfighter i nowa Aprilia Tuono są droższe od triumpha o odpowiednio : 28 tys , 24 tys i 20 tys zł. Gdybym miał kupować litrowego nakeda nie przepłacałbym 20 tysięcy , tylko nabył jedno z tych: speed triple , kawa z1000 honda cb1000r i KTM Super Duke.
30-08-2011 12:40
~Jejbiel
Powiem tak nie ma lepszego motocykla od Triumpha Speedtripla, próbowałem na jazdach testowych innych, ale poprzedni model to dla mnie nadal wzór wszystkich waznych dla mnie cech jakie powinien motocykl posiadać!

PODOBNE TESTY

Ducati Hypermotard 796 - mały Hipek

Wraz z nadejściem wiosny do redakcyjnego laboratorium trafił produkowany od 2010 r. Ducati Hypermotard. Z redakcyjnego parkingu wszystkie hardcorowe motocykle znikają szybciej niż programy...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms