załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SUZUKI HAYABUSA - MR. SOKÓŁ POWRACA - TESTY MOTOCYKLI / MOTORÓW

Suzuki Hayabusa - Mr. Sokół powraca

Jakub Olkowski
Opływowe kształty Hayabusy to w dużej mierze efekt tunelu aerodynamicznego, wygląd podyktowany jest potrzebą prędkości.
Opływowe kształty Hayabusy to w dużej mierze efekt tunelu aerodynamicznego, wygląd podyktowany jest potrzebą prędkości.
Mimo dużego rozstawu osi wheelie nie stanowi problemu - moc załatwia wszystko.
Mimo dużego rozstawu osi wheelie nie stanowi problemu - moc załatwia wszystko.
Przed atomowymi startami postanowiliśmy nieco rozgrzać oponę.
Przed atomowymi startami postanowiliśmy nieco rozgrzać oponę.
Jeśli raz wybierzemy kierunek, motocykl będzie go trzymał z siłą rotweilera wgryzającego się w nogawkę.
Jeśli raz wybierzemy kierunek, motocykl będzie go trzymał z siłą rotweilera wgryzającego się w nogawkę.
Bardzo skuteczne owiewki mogą zmylić, Hayabusą jedziemy zazwyczaj dużo szybciej, niż myślimy.
Bardzo skuteczne owiewki mogą zmylić, Hayabusą jedziemy zazwyczaj dużo szybciej, niż myślimy.
Zarówno kierowca jak i pasażer mają godziwe warunki do przemierzania dalszych odległości.
Zarówno kierowca jak i pasażer mają godziwe warunki do przemierzania dalszych odległości.
Zegary wyglądają niczym przeniesione z samochodu.
Zegary wyglądają niczym przeniesione z samochodu.
Taki widok mają zazwyczaj okazję podziwiać inni uczestnicy ruchu.
Taki widok mają zazwyczaj okazję podziwiać inni uczestnicy ruchu.
Kontrolerem przy prawej manetce możemy wybierać spośród trzech map zapłonu.
Kontrolerem przy prawej manetce możemy wybierać spośród trzech map zapłonu.
Co dziwi w takim motocyklu, hamulce są takie sobie i skutecznością bardziej pasowałyby do uniwersalnej 600-tki, niż pocisku jakim jest Hayabusa.
Co dziwi w takim motocyklu, hamulce są takie sobie i skutecznością bardziej pasowałyby do uniwersalnej 600-tki, niż pocisku jakim jest Hayabusa.
System doładowania SRAD przy okazji zbliżania się do prędkości maksymalnej dodaje około 15 KM.
System doładowania SRAD przy okazji zbliżania się do prędkości maksymalnej dodaje około 15 KM.
W Hayabusie zakochać mogą się nie tylko faceci!
W Hayabusie zakochać mogą się nie tylko faceci!
Sprawdziliśmy ile z zapowiadanej mocy faktycznie ląduje na tylnym kole.
Sprawdziliśmy ile z zapowiadanej mocy faktycznie ląduje na tylnym kole.
Hamownia nie kłamie, prawie 168 KM bez doładowania to dobry wynik.
Hamownia nie kłamie, prawie 168 KM bez doładowania to dobry wynik.
OCENA REDAKCJI
8.9
Hayabusa jest ofertą...
Hayabusa jest ofertą dla myślących motocyklistów, ceniących dobre osiągi i komfort wyższy, niż na sportach. Cena 54900 wydaje się atrakcyjna.

Zadebiutowała w 1999r wzbudzając kontrowersje zarówno osiągami jak i wyglądem. Jako pierwszy, seryjny motocykl przekroczyła granicę 300km/h. Do redakcyjnego laboratorium trafiła druga generacja modelu, oferowana od 2008r. Czy Hayabusa jest żyletką w rękach małego dziecka, a jej kosmiczne osiągi wymagają spisania testamentu przed każdą podróżą? Jakie ma wady, zalety i kto powinien ją omijać szerokim łukiem?

 

Wygląd
Nowa Hayabusa wygląda ładnie. Obłe, niezgrabne linie starszego modelu odeszły w niepamięć, owiewki nakreślono ostrzejszą kreską. Z przodu dominuje pionowy reflektor wykorzystujący soczewki. Po jego bokach znajdziemy wloty do dynamicznego doładowania i kierunkowskazy. Rama kształtem przypomina poprzedni model, a wahacz wciąż przytłacza rozmiarami. Duży bak wyprofilowano w taki sposób, że łatwo znaleźć wygodną pozycję zarówno w zakrętach, jak i podczas turystycznej jazdy. Wydechy z dużych zrobiły się monstrualnie duże. Największe zmiany zaszły z tyłu - w miejsce niezbyt urokliwego, elipsoidalnego reflektora trafił większy, zgrabniejszy o kształcie trapezu. Tylne kierunki zostały zintegrowane z plastikami. Mimo zmian widać, że kolejne wcielenie Hayi jest bardziej face-liftingiem, niż zupełnie nowym modelem. Detalem najbardziej przestylizowanym są liczniki - wprawdzie wciąż analogowe, ale nieco inaczej rozplanowane; otrzymały dodatkowo shift-light i wyświetlacz biegów. Niestety, przy okazji modernizacji zrezygnowano ze wskazań zużycia paliwa. Na otarcie łez Busa zyskała regulację intensywności podświetlenia deski rozdzielczej i zmienne mapy zapłonu. Zmiany stylistyczne motocykla poszły w dobrym kierunku nadając Hayabusie agresywności i nieco świeżości przy umiarkowanej rewolucji stylistycznej. Dbałość o szczegóły znacznie się poprawiła – popracowano także nad subtelnością odlewów, a sety podnóżków wreszcie przestały wyglądać, jak produkt wojenny z frontowej kuźni.

 

Silnik
Wraz z powiększeniem skoku tłoka o 2mm, pojemność urosła do 1340ccm, ale lista zmian jest znacznie większa: wprowadzono podwójne przepustnice, zwiększono stopień sprężania, odchudzono elementy układu korbowego i rozrządu. Silnik zyskał tytanowe zawory i gładzie cylindrowe pokryte niklem utwardzane domieszką węglika krzemu i fosforu zmniejszających tarcie. Uzyskana moc z dynamicznym doładowaniem oscyluje w granicach 213KM (znamionowa 197KM), a maksymalny moment obrotowy sięga 155Nm przy 7200 obr./min. Sześciobiegowa skrzynia biegów pracuje perfekcyjnie; biegi przełączają się precyzyjnie i bez szarpnięć. Dla poprawy trwałości zastosowano natrysk oleju na koła zębate 4, 5 i 6 biegu. Układ napędowy motocykla jest jego największym atutem; w moim odczuciu to jedna z najlepszych jednostek na rynku, a w klasie 200 KM bezkonkurencyjna pod względem kultury pracy, przebiegu krzywej mocy i momentu oraz....zużycia paliwa, chociaż pracuje nieco bardziej szorstko niż w modelu 99-07r.

 

Zawieszenie i hamulce
Układ hamulcowy wzbudza zaufanie wyglądem; dwie tarcze o średnicy 310 mm współpracujące z czterotłoczkowymi zaciskami Tokico z przodu i pojedyncza tarcza 260mm z jednotłoczkowym zaciskiem z tyłu, mają wprawdzie przyzwoitą dozowalność, ale siła hamowania pasuje co najwyżej do popularnego nakeda średniej klasy. Do motocykla ocierającego się o 300 km/h są zwyczajnie za słabe. Brakuje ABSu. Nawet za dopłatą. Zawias jest w pełni regulowany; z przodu widelec USD o średnicy rury nośnej 43mm, z tyłu solidnie wyglądający wahacz wleczony o gabarytach syberyjskiego drwala odżywiającego się niedźwiedzią krwią. Zawieszenie w przeciwieństwie do układu hamulcowego nie powoduje najmniejszych powodów do narzekań, no może poza przeciętną dostępnością do regulacji napięcia wstępnego sprężyny.

...wypadkowa zmiany otwarcia przepustnicy to genialne połączenie sugestii umysłu z reakcją na tylnym kole...

 

Jazda
Silnik nagrzewa się błyskawicznie. Pozycja jest pochylona, kierownicę zamontowano nieco wyżej niż w sportach co sprawia, że pokonywanie większych dystansów jest mniej uciążliwe, a jazda miejska łatwiejsza. Motocykl ma możliwość wyboru jednej z trzech charakterystyk pracy silnika; pełna moc (domyślna), pełna moc z mniej spontaniczną reakcją na gaz i tryb deszczowy o zredukowanych osiągach. Zastosowany układ wtryskowy jest perfekcyjny. Odmierza dawki paliwa z aptekarską dokładnością. Wypadkowa zmiany otwarcia przepustnicy to genialne połączenie sugestii umysłu z reakcją na tylnym kole. Po przekroczeniu 3000 obr./min. szansa na zadławienie silnika jest porównywalna z trafieniem drugiej z rzędu szóstki w totolotka. Bez względu na to, jaki zapięliśmy bieg, ile dodaliśmy gazu i jak bardzo motocykl jest obciążony bagażami, Hayabusa przyspiesza. Czasem robi to tak spektakularnie, że zatrzymując się przed następnymi światłami mamy ochotę wyświetlić światu komunikat „zwycięstwo absolutne”. Wrażenie pozornej ciężkości znika wraz z pokonaniem pierwszych metrów. Dla kierowcy zdradliwy jest fakt, że Hayabusa jedzie szybciej, niż odczuwamy. Gwałtowna zmiana kierunków przychodzi nadspodziewanie łatwo, ale nie oszukujmy się - sportowe litry są w tym dużo lepsze. Poręczność akceptowalna, a przeciskanie się w korkach powyżej oczekiwań; ograniczają nas głównie lusterka. Motocykl w każdym zakresie prędkości jest fenomenalnie stabilny. Podmuchy wiatru ani ostre hamowania nie robią na niej najmniejszego wrażenia. Jeśli raz wybierzemy kierunek, motocykl będzie go trzymał z siłą rotweilera wgryzającego się w nogawkę, aż do czasu kolejnego sygnału z kierownicy. Ten motocykl jest jak wojownicy trenujący capoeirę; pozornie wyluzowani zwodzą nas udając taniec, czarują, odwracają uwagę. W praktyce czekają na nasze rozluźnienie żeby zadać niespodziewany, błyskawiczny cios z dłuższego dystansu. Hayabusa jest podobna; niby przyjazna, wyluzowana i przewidywalna, ale jeśli tylko przestaniemy się kontrolować zaskoczy nas szybkością z jaką faktycznie się poruszamy. Monolog Suzuki z kierowcą nie jest zbyt wyszukany: „szybciej o 10, 20, 30, 50km/h?...spoko, już przyspieszam o 100km/h! ...sorry, przyspieszyłam o 200, 220, 260km/h. Dajesz radę? ..280km/h....już odpuszczasz? Z kim ja pracuję....!”.

 

Podróż w dwie osoby jest przyjemna; motocykl nie wykazuje zauważalnego spadku osiągów, a pasażer ma solidny uchwyt, sporo miejsca i nie musi ekstremalnie podkurczać nóg. Całość przy akompaniamencie basowego brzmienia wydechów. Tankowanie poprawia humor; średnie zużycie paliwa 8.2l/100km przy kilku próbach prędkości, sprintach ze świateł i przeciskaniu się w korkach - biorąc pod uwagę masę motocykla na sucho 230kg to świetny wynik!

 

Podsumowanie
Jazda Hayabusą to spore przeżycie; GSX1300R to nie tylko legenda, to praktyczny kawał kultowego, użytecznego żelastwa. Szkoda, że podczas modernizacji w 2008r skoncentrowano się głównie na poprawie osiągów, kosmetyce i ulepszeniach aerodynamicznych. Duża część użytkowników wykorzystuje swoje egzemplarze do turystyki i codziennych dojazdów do pracy, dlatego z myślą o nich układ ABS powinien być dostępny przynajmniej za dopłatą. Kontrola trakcji i możliwość elektrycznej zmiany ustawień zawieszenia również nie byłaby zbędnym dodatkiem. Jednak o modyfikację proszą zwłaszcza hamulce. Zastosowane są co najwyżej poprawne. Poza tą wadą Hayabusa jest udanym motocyklem, o piorunujących osiągach, ale oddającym je z takim spokojem, że nawet średnio zaawansowany kierowca nie będzie miał problemów z bezpieczną jazdą. Oczywiście pod warunkiem zachowania czujności i częstego spoglądania na prędkościomierz. To świetne połączenie zalet motocykla sportowego i wygodnego turystyka, z rozpoznawalnym wyglądem. Naszym zdaniem Hayabusa jest ofertą dla myślących motocyklistów, ceniących dobre osiągi i komfort wyższy, niż na sportach. Cena 54900 wydaje się atrakcyjna; oprócz przyzwoitego motocykla, w promocji otrzymujemy możliwość dołączenia do elitarnego klubu posiadaczy motocykli o mocy zbliżonej do 200KM.

 

Motocykl do testu użyczył salon:

 

Suzuki Piaseczno
ul. Puławska 38,

05-500 Piaseczno

tel: 22 726 35 35-36
www.suzukipiaseczno.pl

 

Motocykle testujemy na paliwie:

 

Suzuki GSX-R 1300 Hayabusa zdjęcia(zdjęć: 49)

Silnik
4-suwowy, 4-cylindrowy, rzędowy, DOHC
Pojemność
1340 cm3
Predkość maks.
299 km/h ograniczona elektronicznie
Stopień spręż.
12,5:1
Moc
197,2 KM przy 9.500 obr./min. (213 KM z SRAD)
Maks. moment obrotowy
155 Nm przy 7.200 obr./min.
Układ paliwowy
wtrysk
Chłodzenie
chłodzony cieczą
Przednie zawieszenie
43 mm odwrócony widelec teleskopowy, sprężyny spiralne, tłumienie olejowe, pełna regulacja, skok 120 mm
Tylne zawieszenie
Wahacz wleczony, sprężyna spiralna, tłumienie olejowe, pełna regulacja, skok 140 mm
Przednia opona
120/70ZR17M/C (58W)
Tylna opona
190/50ZR17M/C (73W)
Długość/Wysokość
2195/1165 mm
Wysokość siedzenia
805 mm
Masa własna
260 kg (gotowa do jazdy)
Spalanie
6-8 l/100 km
Zbiornik paliwa
21,0 L
 
Komentarze użytkowników
(16)
24-04-2012 21:28
~JanuszGierwat info@agaphu.pl
INACZEJ ... MAM HAYABUSE 2012 BLACK , MOŻE MA TROSZKĘ WIĘCEJ ROZWIĄZAŃ KTÓRE WKURZAJĄ ALE JEST PIEKIELNIE GRZECZNA I PIEKIELNIE PRZYSPIESZA , MIAŁEM PROBLEM SIĘ PRZYZWYCZAIĆ ALE W KOŃCU POGODZIŁEM SIĘ Z NIĄ - JAK PODREGULOWAŁEM ZAWIESZENIE , CO DO SPALANIA TO NA S KASTROWANYM SILNIKU ( MAPA "C") PRZY DYNAMICZNEJ JEŹDZIE PALI OK 4L/100KM ALE PRZY PAŁOWANIU ( I MAPA "A" 20MIN I ZBIORNIK OPRÓŻNIONY , MA FAJNE SPRZĘGŁO MOŻNA SIĘ WYGŁUPIAĆ PRZY TAK SPOREJ MASIE I WYBACZA PRAWIE WSZYSTKO . I CHYBA GO POLUBIĘ .
21-09-2011 09:34
DEALER
Dzida-jeśli dalej masz ZX12R - odezwij się na j.olkowski@motogen.pl chętnie zrobimy materiał o dwunastce. Swoją drogą sam jestem ciekawy tego motocykla, bo miałem okazję poprowadzić go ładnych kilka lat temu i to w wersji przerobionej na streeta :P
18-09-2011 04:46
~ZooL
o zx12r sie nie pisze, bo tak jak ze wszystkim liczy sie ten "naj" a nie reszta, z tego samego powodu malo jest o zzr1400 (mozna znalezc pare tekstow owszem, nawet test porownawczy z zagranicznej prasy swoja droga miazdzacy dla zzr'a). To samo dzieje sie obecnie ze sportowymi litrami, w prasie co miesiac sa kolejne brednie o wspanialosci s1000rr (czego juz zycie nie potwierdza, ale sponsorowane artykuly sa fajne ;] ), a o takiej r1 czy cbr1000 juz dawno nic nie widzialem (chyba ze testy porownawcze, zeby zrobic tlo dla bmw).
16-09-2011 17:47
~Dzida
Swego czasu zaproponowałem jazdę moją zx-12r redakcji "motocykl"... odzew był taki że napisali o 12tce w używanych totalnie nie uwzględniając moich sugestii dotyczących wad i zalet tego pojazdu. Jeśli chcesz to podaj jakie są kryteria i postaram się coś sklecić, Wy to przeredagujecie po swojemu i artykuł gotowy! Pozdro
15-09-2011 23:36
Izzy
Dzida - problem w tym, że bez problemu mogliśmy wypożyczyć testową sztukę Hayabusy. Niestety, w tej chwili nie dostaniemy testówki ZX-12 R. Jeżeli chodzi o motocykle używane, musimy korzystać z uprzejmości prywatnych właścicieli, a tu różnie bywa z pożyczaniem motocykla - wiadomo, że nie każdy ma ochotę dawać jeździć innym swoim oczkiem w głowie.
15-09-2011 23:27
~Dzida
Witam,
Czemu wszystkie media motocyklowe tak bardzo podniecają się hayabusą a wszyscy zapomnieli o istnieniu Kawasaki zx-12r, co prawda ma kilka wad ale jest równie mocnym i budzącym emocje motocyklem! Gdzie testy i opisy?! Moto ma już 11lat od premiery więc czas najwyższy coś napisać bo niedługo poczytamy o nim w rubryce zabytek...

Pozdrawiam
13-09-2011 22:57
Izzy
Nie, Hayabusa ma dokładnie 168 KM na kole, reszta to straty mocy na układzie przeniesienia napędu.
13-09-2011 21:33
~rev
Nie przestawiły się wam cyfry? Nie powinno być czasem 186KM ?
13-09-2011 09:47
~J.Olkowski
ps. XX trafił do sprzedaży pod koniec 1996r
13-09-2011 09:45
~J.Olkowski
Magiczne 300km/h seryjna CBR1100XX mogła wyciągać co najwyżej licznikowo lub w sennych marzeniach konstruktora. W zależności od źródła dane techniczne podają 284-292km/h.XX miał w założeniu złamac tę granicę, ale nie wyszło; Hayabusa jako pierwsza złamała trzy stówy a prędkościomierz wskazywał wóczas 340km/h. Chwilę potem dołączył do niej ZX12R...jako ciekawostkę podam fakt,że wystarczyło odkręcić lusterka,żeby prędkość maksymalna Hayki wzrastała do 312km/h :P
12-09-2011 14:55
~thrillco
motocykl super,
autor artykułu sie troszke pomylił, w 1997 powstała honda cbr 1100xx i ona była pierwszym motocyklem osiagajacym magiczne 300km/h,
12-09-2011 11:27
~hilerowiec :P
~Szybiakd przecież masz zawsze straty mocy przez tarcie i bezwładność masy ruchomych częsci, przeniesiena napędu (sprzęgła, skrzyni biegow, zębatek, koła itp) sięgającą zazwyczaj do 15%. Gdyby hamownia pokazywała moc mierzoną na wale korbowym zapewne wynik byłby zbliżony do "katalogowego"
10-09-2011 10:27
~@RKHAM
Busa to fantastyczny motocykl... ale brakuje mu wszystkiego co w standardzie posiada BMW K1300S ;D Dlatego wybór był oczywisty ;D Pozdrawiam Busowców ;)
09-09-2011 18:20
~szybiakd
dlaczego na dole w danych technicznych pisze moc 197KM a 213 z SRAD skoro obok po prawej na ostatniej fotce z hamowni jest 168KM nie rozumiem ;> to lepiej GSX-R 1000 bo 185KM chociaż ciekawe ile ma na hamowni????
09-09-2011 14:13
~TakSobieMysle
A ja zadam takie laikowate moze pytanie, jesli hamulce sa w stanie zablokowac kolo przy 180 km/h i wyrysowac gumowa kreche na asfalcie, to po co mi mocniejsze, zeby stracic dozowalnosc ?
09-09-2011 09:40
~Qza
Jako właściciel zgadzam sie ze wszystkim, zwłaszcza przednie hamulce to zupełnie nieprzemyślany przez suzuki temat, poza tym motocykl cudo!

PODOBNE TESTY

Ducati Hypermotard 796 - mały Hipek

Wraz z nadejściem wiosny do redakcyjnego laboratorium trafił produkowany od 2010 r. Ducati Hypermotard. Z redakcyjnego parkingu wszystkie hardcorowe motocykle znikają szybciej niż programy...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms