załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

HUSQVARNA SMS 630 - TESTY MOTOCYKLI / MOTORÓW

Husqvarna SMS 630

Jakub Olkowski
Mimo, że SMS 630 jak każde supermoto ma off-roadowe korzenie; trudno zarzucić jej toporność.
Mimo, że SMS 630 jak każde supermoto ma off-roadowe korzenie; trudno zarzucić jej toporność.
Husqvarna ma raczej lekkie, delikatne linie i przyjemny design.
Husqvarna ma raczej lekkie, delikatne linie i przyjemny design.
Możliwości poruszania się po mieście nabierają zupełnie innego wymiaru.
Możliwości poruszania się po mieście nabierają zupełnie innego wymiaru.
Doskonałe wyważenie i dobrze pracujący układ zasilania sprawiają, że dialog z Husqą nawiążemy wyjątkowo szybko.
Doskonałe wyważenie i dobrze pracujący układ zasilania sprawiają, że dialog z Husqą nawiążemy wyjątkowo szybko.
Design Husqvarny jest ładny, przy czym mało charakterystyczny. Równie dobrze moglibyśmy przykleić logo innego producenta i nikt by się nie zorientował.
Design Husqvarny jest ładny, przy czym mało charakterystyczny. Równie dobrze moglibyśmy przykleić logo innego producenta i nikt by się nie zorientował.
Heble to zaciski Brembo wraz ze stalowym oplotem - skuteczność? Perfakcyjna!
Heble to zaciski Brembo wraz ze stalowym oplotem - skuteczność? Perfakcyjna!
Sercem motocykla jest zasilany wtryskiem singiel o pojemności 600ccm i mocy około 60 KM.
Sercem motocykla jest zasilany wtryskiem singiel o pojemności 600ccm i mocy około 60 KM.
Zestaw zegarów jest czytelny i możemy przełączyć kilka różnych widoków, ale jak zwykle cyfrowy obrotomierz to porażka.
Zestaw zegarów jest czytelny i możemy przełączyć kilka różnych widoków, ale jak zwykle cyfrowy obrotomierz to porażka.
Odprężnik to pozostałość po wyczynowych korzeniach - w praktyce nie było potrzeby do korzystania z niego.
Odprężnik to pozostałość po wyczynowych korzeniach - w praktyce nie było potrzeby do korzystania z niego.
Takie smaczki stylistyczne jak logo wpasowane w kształt podzespołów znajdziemy w kilku miejscach.
Takie smaczki stylistyczne jak logo wpasowane w kształt podzespołów znajdziemy w kilku miejscach.
OCENA REDAKCJI
8.2
Kilka kilometrów SMS...
Kilka kilometrów SMS 630 sprawia, że zastanawiacie się, co sprzedać,żeby mieć ten motocykl u siebie w garażu. To świetne połączenie zalet supermoto i uniwersalnego sprzetu codziennego użytku.

Wraz z nastaniem listopadowych opadów redakcyjny garaż powiększył się o dość egzotyczną w naszym kraju Husqvarnę SMS 630. Wprawdzie niska temperatura zniechęcała do jazdy, ale ciekawość wzięła górę i postanowiliśmy ją przetestować zanim spadnie pierwszy śnieg.

 

Mimo, że SMS 630 jak każde supermoto ma off-roadowe korzenie; trudno zarzucić jej toporność. Husqa ma lekkie, delikatne linie i przyjemny design. Kierunkowskazy, podnóżki i stopki cechują się wysoką jakością wykonania, a jedynym detalem psującym dobre wrażenie są toporne, kwadratowe lusterka. W pełni elektroniczny zestaw wskaźników przekazuje nam sporo informacji; można przyjąć, że jest czytelny, poza słupkowym obrotomierzem, który w pełnym słońcu nie spełnia swojej roli. Tył motocykla zdominowały dwa wydechy, a motocykl wyposażono w podnóżki i homologację pozwalającą na przewóz pasażera. Kierownica i pompa sprzęgła, a także dźwignia odprężnika pochodzą od Magury, manetki to produkt Domino. Poza wspomnianymi lusterkami jakość wykonania, spasowanie części oraz kształt motocykla łączący lekkość z agresywnością.

 

Silnik
Sercem motocykla jest zasilany wtryskiem jednocylindrowiec o pojemności 600ccm. Producent nie podaje mocy, momentu, ani obrotów, przy których wymienione parametry są uzyskiwane. Moc wbita w dowód rejestracyjny to 42 KW, co odpowiada niecałym 60 KM. Średnica cylindra 100 mm, przy skoku 76.4 mm powoduje, że mamy do czynienia z silnikiem wysokoobrotowym. W praktyce, w każdym zakresie obrotów nie odczujemy braku mocy, bądź wyraźnego załamania krzywej momentu. Dozowalność gazu fantastyczna. Hydraulicznie sterowane sprzęgło jest precyzyjne, a skrzynia biegów o sześciu przełożeniach pozwala w pełni wykorzystać potencjał silnika.

 

Hamulce, zawieszenie
Przedni widelec upside-down Marzocchi, o średnicy rury nośnej 45 mm i tylny amortyzator Sachsa są perfekcyjne. Zestrojenie jest raczej twarde, sprężyste, dające dużą pewność siebie podczas pokonywania zakrętów, ale jednocześnie sprawnie wybierające wszelkie nierówności. Hamulce to przednia, pojedyncza tarcza o średnicy 320mm wraz z radialnym zaciskiem, oraz podobny układ, ale z mniejszą średnicą (220 mm) i tradycyjnym zaciskiem z tyłu. Producentem systemu jest firma Brembo. Seryjnie przewody hamulcowe są w stalowym oplocie. Dozowalność, siła hamowania i wrażenia związane z obsługą systemu-podobnie jak w przypadku zawieszenia zawierają się w słowie-perfekcja.

 

Jazda
Według producenta SMS 630 to sprzęt o uniwersalnym przeznaczeniu. Oznacza to, że w przeciwieństwie do wielu innych supermoto jego charakter jest mniej radykalny; gaz ma więcej, niż dwa położenia a w krytycznej sytuacji przewieziemy nawet pasażera. 158kg deklarowanej masy (z płynami ale bez paliwa) to przynajmniej 30kg więcej, niż konstrukcje o bardziej wyczynowym charakterze. W praktyce motocykl ma dwie twarze; uwielbia miejską dżunglę jest przyjazny, pozwala wjechać na krawężniki, a silnik sprawia wrażenie małej, potulnej owieczki. Tak się dzieje tylko do czasu, kiedy wracamy zmęczeni z pracy a poziom testosteronu spada przytłoczony przez codzienne obowiązki. Kiedy mamy ochotę na odrobinę szaleństwa, a położenie gazu zbliży się do maksymalnego wychylenia-w Husqvarnę wstępuje tożsamość „mroczny rycerz; silnik z kwintesencji niewinności staje się brutalnym prostakiem, katapultując nas do przodu z podniesionym przednim kołem, albo zrywając przyczepność na wyjściu z zakrętu. Jeśli droga, po której jedziemy, to betonowe, nierówne płyty SMS 630 jest w swoim żywiole. Wasz organizm przechodzi w tryb „szybciej, silniej, agresywniej”. Ilość endorfiny i innych substancji odpowiedzialnych za radość i dobre samopoczucie jest zdecydowanie większa dzięki przejażdżce Husqvarną, niż wszelkim używkom razem wziętym. Mimo, że test przebiegał w niskich temperaturach zaskoczyła nas fenomenalna przyczepność opon. Stoppie na wilgotnej kostce klinkierowej, na peronie kolejowym? Żaden problem. Szybkie winkle, gwałtowne hamowania-wszystko to dla SMSa jest bułką z masłem. Ilość miejsca za kierownicą, wyprofilowanie baku i kształt kierownicy sprawiają, że dostosujemy pozycję do każdych warunków jazdy. Zjazd na szutrowe drogi nie jest rozczarowaniem-mimo typowo szosowych opon jesteśmy mniej bezradni, niż jadąc w takich samych warunkach nakedem, czy sportem. Wszelkie doły, nierówności, wyrwy są dobrze wybierane przez zawieszenie. Po raz pierwszy w testowanym motocyklu nie miałem żadnej potrzeby regulacji zawieszenia-wszystko działało tak, jakby ktoś specjalnie przygotował pode mnie ten egzemplarz. Z wad – nie podoba mi się działanie włącznika kierunkowskazów; jest za głęboko osadzony i minie chwila, zanim przestaniemy wciskać klakson wyłączając kierunkowskazy. Siedzenie mogło by być bardziej miękkie – ale w końcu to supermoto. Zbiornik paliwa o pojemności 12l pozwala na przejechanie 200km przy spokojnej jeździe. Agresja w operowaniu manetką gazu powoduje spadek zasięgu do 150km. Husqvarna SMS 630 to ścisły czub wśród testowanych motocykli pod względem przyjemności z brutalnej, ostrej jazdy. Tak traktowana w bardzo przewidywalny sposób sygnalizuje nam limity swoich możliwości, które są zaskakująco duże.

 

Podsumowanie
Kilka kilometrów SMS 630 sprawia, że zastanawiacie się, co sprzedać,żeby mieć ten motocykl u siebie w garażu. To świetne połączenie zalet supermoto i uniwersalnego sprzetu codziennego użytku. Wprawdzie dalsze wyprawy na SMSie to średni pomysł, ale miasto, dojazdy do pracy i weekendowe szaleństwa na torze kartingowym są żywiołem testowanego motocykla. Cena 29600 wydaje się rozsądna, zwłaszcza, że zastosowano komponenty wysokiej jakości. Reasumując - jeśli potrzebujecie motocykla na co dzień, w dobrej cenie, o sporej zawartości agresji we krwi, ekstremalnego ale nie do przesady – Husqvarna SMS 630 wydaje się świetnym wyborem!

FILMY

Husqvarna SMS 630 - klip

Husqvarna SMS 630 zdjęcia(zdjęć: 52)

Komentarze użytkowników
(6)
07-12-2011 10:29
~the king is dead!
@GeTomek

Wszystko zależy od kierowcy pewnie. Dla mnie SM robi wszystko dużo lepiej niż naked bike. Jest lżejszy i ma lepszy stosunek mocy do masy. Szersza kierownica sprawia, że jest daje się jeszcze lepiej kontrolować. Nie wyjeżdżam poza miasto więc endurowa kanapa mi nie przeszkadza . Jego możliwości offroadowe pozwalają mi wjechać praktycznie wszędzie, niektóre Warszawskie krawężniki są na tyle wysokie że naked już nie przejedzie. Do tego dochodzi świadomość, że żadna dziura, studzienka czy koleina to żaden problem a wjazd na kładkę to formalność i strach przed tym czy wywalisz na stromych schodach czy nie. Może da się to wszystko zrobić nakedem ale z SM jest łatwiej i przyjemniej.
07-12-2011 00:39
~Huby
Patrząc na to co piszecie wychodzi na to że od kiedy Husqvarna sprzedała się Niemcom poprawili jakość :) Kiedyś nie było tak słodko, oj nie... Tak samo jak z Husabergiem do czasu aż nie jest to taki inny KTM.
07-12-2011 00:35
~lolek
dla mnie supermoto to raczej taki funbike
06-12-2011 22:59
refresh289
raczej motocykl dla kogoś kto mieszka w dużym mieście i chce sobie polatać po obrzeżach miasta wąskich uliczkach jak widać na zdjęciach redakcji a nawet i nie w dużych miastach w mniejszych miastach mieścinkach gdzieś na obrzeżach no bo raczej nie pojedziesz nim w długą trasę no i myślę że na polskich torach kartingowych też da se rade jak ktoś lubi bardzo ciasne zakręty i zamiatanie tyłem jak to robią jezdzcy supermoto ;D
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
06-12-2011 22:41
~GeTomek
To nie jest prowokacja, pytam serio. Wytłumaczcie mi cały ten fenomen supermoto. Jechałem chwilę i mi się nie podobało. W mieście wszystko prawie tak samo załatwia naked bike, tylko nim da się pojechać jeszcze gdzieś dalej i jest mniej radykalny. Nie jest to też terenówka, bo każde lepsze enduro objedzie taką Husqvarnę, bo wszystko zależy od opon. Teoretycznie ten motocykl nie ma zalet, czekam więc na opinie kierowców - po co to?
06-12-2011 20:49
~T-komplex
A na zdjęciu SM jak SuperMoto - fajne :D

PODOBNE TESTY

Yamaha MT-03 – miejski fun bike

Yamaha MT-03 dostępna jest na rynku już od dłuższego czasu, jednak model ten nie zyskał popularności wśród naszych motocyklistów. Niestety, większość ludzi obok tej maszyny przechodzi...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/8
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms