załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

HARLEY-DAVIDSON DYNA STREET BOB – MNIEJ ZNACZY LEPIEJ - TESTY MOTOCYKLI / MOTORÓW

Harley-Davidson Dyna Street Bob – mniej znaczy lepiej

Olaf Popanda
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob
Harley-Davidson Dyna Street Bob

Dodam tylko, że życie ułatwiają kierowcy drobnostki typu wskaźnik biegu z wyraźnym wyświetleniem szóstego przełożenia. Tak, tak, Dyna jako pierwsza z rodzin została standardowo wyposażona w skrzynię biegów o sześciu przełożeniach, która znakomicie spisywała się w dłuższych trasach, pozwalając na znaczną redukcję obrotów przy zachowaniu słusznej prędkości jazdy....Harley-Davidson idzie za ciosem, proponując nam kolejne, bardzo stylowe i klimatyczne modele...

 

Czas na małe podsumowanie. Street Bob ideałem nie jest, bo takowych brak. Nie jest też tym starym Harleyem, cieknącym olejem i nieco humorzastym. W dużej mierze (z uwagi na producentów wielu elementów składowych) jest japoński, nie amerykański, ale w dalszym ciągu skrywa w sobie ducha klasycznych sprzętów spod znaku krzyczącego orła, idealnie wpisując się w oldschoolowy nurt, coraz bardziej popularny w ostatnich czasach. Street Bob nie rzuca na kolana ceną, jak to kiedyś bywało. Harley ma najwyraźniej chęć trafiać do szerszego grona odbiorców, wliczając w to młodych, ambitnych i aktywnych ludzi, których nie fascynują ciężkie cruisery czy wielkie turystyki, a jednocześnie nie spojrzą w stronę sportowych przecinaków czy mocnych nakedów. Street Bobem można wyskoczyć do modnego klubu, ale i popędzić na rockabilly’ową imprezę, gdzie spotkamy oryginalne maszynki z epoki. Ten motocykl będzie pasował wszędzie, posiadając jednocześnie tę, podkreślaną przez producenta, otoczkę ekskluzywności i indywidualizmu. A Harley-Davidson idzie za ciosem, proponując nam kolejne, bardzo stylowe i klimatyczne modele: Sporster Nightster, jakże atrakcyjny w swojej surowości, czy spadkobierca XR750 – XR1200, do którego możemy dokupić znakomity zestaw części przystosowujących go do sportu (sic!), a także CrossBones, przedstawiciel rodziny Softail, sprawiający wrażenie customa choćby ze względu na formę, malowanie, pinstripy, zawieszenia. Ale pierwszą jaskółką, która uczyniła wiosnę w ofercie H-D, jest jednak minimalistyczny Street Bob. Zdecydowanie byłby kolejną sztuką w moim garażu, a może kiedyś będzie moim motocyklem? Nie wiem, gdybać nie będę. W każdym razie jestem na tak. Tym bardziej że w zestawieniu z japońską konkurencją Harley-Davidson wciąż będzie wygrywał i uwodził historią i pochodzeniem, a do tego nie będzie, mimo wszystko, niczego udawał. Tam nie ma miejsca na plastik udający metal. Te motocykle wciąż tchną surowością i nieokrzesaniem, chociaż potrafią być łagodne jak baranki. Te motocykle są po prostu vintage, bo inaczej być nie może, tak samo jak ma to miejsce w przypadku klasycznych Triumphów czy stylowych Ducati. Czy to unikalny styl, prawdziwy duch, czy zgrabny marketing? Nieważne. Robota została wykonana.

 
Strony:
1 2 3
 

FILMY

Harley-Davidson Dyna Stret Bob

Harley-Davidson Dyna Street Bob FXDB zdjęcia(zdjęć: 38)

Komentarze użytkowników
(3)
23-08-2010 20:03
Janusz
Minimalizm Street Boba tak mnie porwał, że ja porwałem jego. I jestem bardzo zadowolony. Mocy i momentu mu nie brakuje, zbiera się fantastycznie. Może to niezbyt pozytywnie wpływa na oponę, ale nie ma nic za darmo. Póki co większość rozmówców się zachwyca spartańskim stylem. Popracować trzeba na zawieszeniem z tyłu, ale już kilka pomysłów jest. Nasze drogi jeszcze nie rozpieszczają, a Bob lubi gładki asfalt, zwłaszcza na winklach.
31-07-2010 20:54
adamus28
takiego motocykla powinno być dużo, a jak chcesz żeby motocykla było mało to kup sobie crossa pięćdziesiątkę.
22-07-2010 20:44
jabok
"Mniej znaczy wiecej" lubie takie minimalistyczne motocykle. Moim zdanem ma tylko jedna wade...nie jest moj ;)

PODOBNE TESTY

Buell 1125R – randka z Lucyferem

Ten materiał nie miał powstać, ale nie mogłem się powstrzymać, aby nie napisać czegoś o tym motocyklu.   Pojazd, u nas od zawsze egzotyczny, teraz stanie się prawdziwym „białym...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Czy byłbyś zainteresowany MOTOGEN w wersji drukowanej?
TAK
NIE




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/8
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms