Na XT siedzi się całkiem nieźle, choć siodło jest wąskie, twarde i osadzone bardzo wysoko bo aż 855mm nad ziemią, co z pewnością nie jest rozwiązaniem dla niższych kierowców. W trasie kanapa, choć trudno ją tak nazywać, nie daje niemal żadnego komfortu, ale rewanżuje się po zjechaniu z uklepanego duktu. Tutaj możemy swobodnie balansować ciałem i przesuwać się po siedzisku, jest bardzo fajnie. Pozycja na motocyklu jest poprawna i bardzo neutralna. Jazda z pasażerem? Oj, to nie jest fajna sprawa. Mimo zamontowania uchwytów i podnóżków dla plecaczka ten nie będzie się dobrze czuł za plecami prowadzącego XT. Ale nie o jazdę we dwójkę w tym moto chodzi.
Na naganę zasługuje brak osłony rur wydechowych i silnika! Motocykl z terenowymi aspiracjami i taka oszczędność? Oczywiście, taką osłonę możemy sobie dokupić, ale uważam, że powinna być na standardowym wyposażeniu motocykli XT660R. Dziwi również samo poprowadzenie rur dołem, gdzie nie trudno o przycierkę podczas penetrowania pobliskich wertepów. XT posiada jedynie stopkę boczną. To dobrze i źle. Z pewnością centralna ułatwiłaby samodzielne majstrowanie przy sprzęcie, choć sama w sobie waży “swoje” i może przeszkadzać podczas jazdy.
Silnik
Motorem napędowym Yamahy XT660R jest czterosuwowy jednocylindrowiec chłodzony cieczą i zasilany wtryskiem paliwa. Generuje on 48KM przy 6000 obr/min oraz 58Nm przy 5300 obrotach na minutę. Pięciostopniowa skrzynia biegów przenosi napęd na koła za pomocą łańcucha. Ten lubi często szarpać, zwyczajowo dla tego typu jednostek. Silnik pracuje równo i kulturalnie, podwójny wydech emituje z siebie przyjemny pomruk. Skrzynia biegów jest zestopniowana tak, że pomimo dobrych parametrów silnika, motocykl nie bije rekordów przyspieszeń. Mimo to poruszając się po mieście XT'ek radzi sobie wystarczająco dobrze, chętnie przyspiesza i lubi poszaleć na wyższych obrotach, sprawia wrażenie dziarskiego i narowistego (te dwa sowa to oksymorony – narowisty to żaden komplement! Chyba, że o takie zestawienie chodziło – wtedy trzeba napisać „dziarskiego i narowistego jednocześnie”)). Jednostka napędowa nie należy niestety do najbardziej elastycznych w swojej klasie. Apetyt na paliwo jest adekwatny do stylu jazdy. Spalanie potrafi oscylować w okolicach 5,5 litra na sto kilometrów, ale z powodzeniem ta 660'tka połknie około 8 litrów na setkę przy ostrzejszej jeździe. Zbiornik paliwa mieści 15 litrów, mógłby być większy.
Zawieszenie i hamulce
Przednie zawieszenie to widelec teleskopowy o skoku 225mm, dobrze radzi sobie poza szosą, w mieście świetnie tłumi wszelkie nierówności i pozwala na bezproblemowe poruszanie się. Przy szybszej jeździe jego skok przeszkadza, ale o tym kilka słów później. Z tyłu mamy klasyczny wahacz o dwustu milimetrach skoku. Zupełnie poprawny element. Zawieszenie jest stosunkowo uniwersalne i dobrze spełnia swoje zadanie. Jest odrobinę bardziej nastawione pod kątem enduro niż drogowej jazdy, zadowalająco spisuje się “w lesie”.
Motocykl posiada pojedyncze tarcze hamulcowe. Z przodu ma ona średnicę 298mm, z tyłu zaś 245mm. W zasadzie to wiele o hamulcach w tym modelu powiedzieć nie można. Działają, ot co. Skuteczność jest dostateczna, niestety cały układ nie powala na kolana.
Ten moto jest o wiele lepszy od mt 03 ,tez jest ladny ale potrafi o wiele wiecej ,a mt chwala po niebiosa wiec jak dla mnie nalzey podnies ocene na 7,5 i tyle pozdrawiam!
30-03-2012 22:35
~roza
moto jest naprawde fajne ,jak chcesz hard enduro to sobie odpusc ale jako uniwersalny jest super,wtrysk dziala bardzo dobrze ,przyspieszenia super 5,4 setka wystarczy jak na enduro po prostu jest dobrze kwestia podejscia!
05-03-2012 11:20
~Biker
Witam, czy moze ktos sie podzielic wrazeniami z posiadania XT 660R przede wszystkim czy jest zadowolony z wtrysku i jak wyglada jesli chodzi o wady i zalety. Z gory dziekuje
27-01-2012 21:28
~nic nie widzę !
biała czcionka na czarnym tle jest męczarnią dla oczu !
23-08-2010 19:44
~660R
www.xt660.pl wbijajcie na forum to zobaczycie co tym motocyklem można ja mam R kozak maszyna
16-04-2009 21:21
~
no moze to i tak za duzo he he
28-02-2009 15:15
b3wolf
Dominator dostał 7.7 :)
28-02-2009 11:13
~
Czytalem w uzywanych test Dominatora i nie rozumiem czemu xt 660 r dostal 5,5 ocene a dominator 8,5 bez przesady takie moje zdanie xt od niego przeciez nie odbiega.
17-02-2009 20:33
~gość
Sprzęt nie zły tylko trzeba podejście mieć dobre bo przyczepić się do wszystkiego można.
28-10-2008 00:30
Suzuki GSXR
Yamaha XT 660 to naprawdę kozak motocykl, ale i tak w teren lepsza była stara wersja - Yamaha XT 600 R
KTM SX 250 zaskoczył mnie chyba najbardziej. Nie miałem okazji jeździć wcześniej takim motocyklem. Spodziewałem się podobnej charakterystyki jak w mniejszych modelach. Obawiałem się tylko...