załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

SUZUKI GSX 1250 FA – NATURALNA KONSEKWENCJA - TESTY MOTOCYKLI / MOTORÓW

Suzuki GSX 1250 FA – naturalna konsekwencja

Mateusz Miziołek
GSX 1250 FA bez wielkiego szumu medialnego i zapewnień producenta o wyższości nad wszystkim, pojawił się na rynku
GSX 1250 FA bez wielkiego szumu medialnego i zapewnień producenta o wyższości nad wszystkim, pojawił się na rynku
Zestrojenie zawieszenia i geometria ramy nakłaniają raczej do turystycznej jazdy, rozpieszczając wtedy komfortem i stabilnością
Zestrojenie zawieszenia i geometria ramy nakłaniają raczej do turystycznej jazdy, rozpieszczając wtedy komfortem i stabilnością
Pod sportowo wymodelowanymi owiewkami kryje się nic innego, jak dobrze znany Bandit 1250
Pod sportowo wymodelowanymi owiewkami kryje się nic innego, jak dobrze znany Bandit 1250
Lampa z poprzedniej generacji GSX-R, atrapy wlotów powietrza SRAD i przezroczyste klosze kierunkowskazów - GSX 1250 FA jest raczej stonowany i elegancki, jedynie detalami nawiązując do sportu
Lampa z poprzedniej generacji GSX-R, atrapy wlotów powietrza SRAD i przezroczyste klosze kierunkowskazów - GSX 1250 FA jest raczej stonowany i elegancki, jedynie detalami nawiązując do sportu
Zestaw zegarów to również przeszczep ze sportowej serii GSX-R. Tu ten manewr wyszedł na dobre, bowiem Suzuki projektując ten element dało wszystkie potrzebne informacje w kompaktowych wymiarach
Zestaw zegarów to również przeszczep ze sportowej serii GSX-R. Tu ten manewr wyszedł na dobre, bowiem Suzuki projektując ten element dało wszystkie potrzebne informacje w kompaktowych wymiarach
Do zbiornika wlejemy 19 litrów, co przy średnim spalaniu 6l/100 km daje teoretyczny zasięg ponad 300 km
Do zbiornika wlejemy 19 litrów, co przy średnim spalaniu 6l/100 km daje teoretyczny zasięg ponad 300 km
Patrząc na GSX 1250 FA jako motocykl uniwersalny, owiewki sprawują się świetnie. Z punktu widzenia długodystansowej turystyki jest co najwyżej średnio
Patrząc na GSX 1250 FA jako motocykl uniwersalny, owiewki sprawują się świetnie. Z punktu widzenia długodystansowej turystyki jest co najwyżej średnio
Zarówno kierowca jak i pasażer mają do dyspozycji nisko umieszczone podnóżki, za co będziecie wdzięczni nawijając kolejne setki kilometrów na koła
Zarówno kierowca jak i pasażer mają do dyspozycji nisko umieszczone podnóżki, za co będziecie wdzięczni nawijając kolejne setki kilometrów na koła
Hamulce są wystarczające, szału nie ma. Gorzej jeżeli chodzi o system ABS - z jego skutecznością daleko mu do rozwiązań Hondy czy BMW
Hamulce są wystarczające, szału nie ma. Gorzej jeżeli chodzi o system ABS - z jego skutecznością daleko mu do rozwiązań Hondy czy BMW

Mamy za to harmonijnie przyspieszający motocykl, który, nawet załadowany bagażami na dwutygodniowe wakacje, bez zająknięcia i bez nerwowej redukcji biegów płynnie i skutecznie przyspieszy w każdej sytuacji.
 

Osprzęt, dodatki i wydatki
Mając do dyspozycji całkiem niezłe przyspieszenia, warto mieć możliwość bezpiecznego wyhamowania. Tu do pomocy wkracza zestaw trzech tarcz z zaciskami Tokico i systemem ABS. Wrażenia z hamowania można przyrównać do średniej całego motocykla – skutecznie, choć bez rewelacji. Gorzej wypada zastosowany ABS, po którym czuć upływ lat, zwłaszcza w porównaniu do konkurencyjnych rozwiązań BMW i Hondy. System zapobiegający uślizgom koła wkracza do akcji zdecydowanie zbyt wcześnie, a częstotliwość jego pracy woła o pomstę do nieba. Jestem pewien, że spokojnie wypowiadając te słowa na głos, akurat zmieściłbym się w trybie jego pracy: odpuścił, złapał przyczepność, odpuścił, złapał przyczepność… Do tego jego działanie jest wyraźnie odczuwalne na klamce i pedale hamulca. Panowie, proszę, poprawcie to!...Suzuki GSX 1250 FA, przy całej swojej turystycznej otoczce, nadal pozostaje całkiem kompaktowym, zgrabnym, lekkim i uniwersalnym motocyklem...

 

Na szczęście, jest to jedna z niewielu wad Suzuki GSX 1250 FA. Oświetlenie przednie, które zapożyczono z poprzedniej generacji wyścigowej serii GSX-R, dobrze spełnia swoje zadanie. Szeroko rozstawione lusterka dają doskonałe pole widzenia na to, co dzieje się za naszymi plecami. Kolejną częścią przeniesioną z „Gixera” jest zestaw zegarów, który oprócz wszelkich standardowych danych, pokazuje nam numer aktualnie wybranego biegu oraz świeci po oczach regulowanym shiftlightem, jeżeli obrotami zaczniemy zbliżać się do czerwonego pola.

 

Turystyczne wojaże z pewnością umili wygodne, regulowane siodło oraz 19-litrowy zbiornik paliwa, co przy spalaniu na poziomie 6–7 l/100 km daje przyzwoity zasięg.
 

Diagnoza i małe przemyślenia
Tegoroczna nowość Suzuki to doskonała odpowiedź na zapotrzebowania rynku. Spece z Hamamatsu dobrze zdają sobie sprawę, że rzesze motocyklistów, zamiast atomowego przyspieszenia i komfortu równego przejażdżce na taczce, poszukują względnie taniego, niezawodnego i uniwersalnego pojazdu, na którym można polegać, któremu można zaufać i związać się z nim nie z miłości, a z rozsądku.

 

GSX-F, przy całej swojej turystycznej otoczce, nadal pozostaje całkiem kompaktowym, zgrabnym, lekkim i uniwersalnym motocyklem, którym spokojnie będziemy mogli przemieszczać się zgodnie z tym, co przyniesie proza życia codziennego.

 

Jedyne, co nie daje mi spokojnie wystawić oceny „świetny”, a tylko „bardzo dobry”, jest zbyt mała rozbieżność między tym, co oferuje nam Suzuki. Chcąc kupić uniwersalny i mocny motocykl do miasta, kupimy Bandita. Chcąc pokonywać na nim dłuższe trasy i bawić się w turystykę, kupujemy Bandita w wersji S. Po co więc kupimy F-kę? W jeszcze większym ukierunkowaniu ją na turystykę przeszkadza mi owiewka, która, choć dobra, mogłaby chronić lepiej. Do pójścia w stronę sportu w praktyce brakuje nieco niższej kierownicy, później narzekać można by na brak regulacji zawieszenia. Czym zatem jest GSX 1250 FA? Sam nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć… Wart odnotowania jest fakt, że GSX jest kawałem solidnego motocykla za stosunkowo niedużo kasy. Owszem, wszyscy wiemy, że ceny nowych motocykli w Polsce powariowały. Jednak 38.000 zł to 6 tys. zł taniej niż za Hondę CBF 1000 z systemem ABS, nie mówiąc już o astronomicznych 51.500 za Yamahę FZ1. W tym wypadku propozycja Suzuki wydaje się "do przełknięcia".
 

Podsumowanie
Co by nie było, „Gixef” to jednak tylko albo aż oplasticzony Bandit. Jeżeli szukasz motocykla, który, co prawda bez szału, ale sprawdzi się w 99% możliwych sytuacji, który będzie tani w eksploatacji i wierny aż do bólu i do tego będzie przystępnie wyglądał, bierz w ciemno. Jeżeli jednak szukasz dla siebie sportowego motocykla, dającego kopa adrenaliny, a zmyliły Cię owiewki, daruj sobie. Mimo mocarnego silnika, to tak jakbyś się cofnął do czasów liceum, w którym okazuje się, że Twoja najgrubsza koleżanka z klasy najszybciej biega na 400 metrów. Fajnie, ale i tak jej nie chcesz…
 

Plusy:
– solidna i sprawdzona konstrukcja,

– płynnie reagujący na gaz, mocny silnik,
– komfortowe warunki podróży,
– mimo turystycznego przeznaczenia, nadal uniwersalny.
 

Minusy:
– mało porywający charakter i stylistyka,
– brak możliwości regulacji zawieszenia,
– kiepsko działający system ABS.

 
Strony:
1 2
 

FILMY

Suzuki GSX 1250 FA

Suzuki GSX 1250 FA zdjęcia(zdjęć: 36)

Silnik
4-suwowy, 4-cylindrowy, rzędowy, DOHC
Pojemność
1255cm3
Stopień spręż.
10,5:1
Moc
97 KM przy 7.500 obr./min
Maks. moment obrotowy
108,0 Nm przy 3.700 obr./min
Układ paliwowy
wtrysk paliwa
Chłodzenie
cieczą
Skrzynia biegów
6-stopniowa
Przednie zawieszenie
widelec teleskopowy, sprężyny spiralne, tłumienie olejowe, regulacja napięcia wstępnego sprężyn
Tylne zawieszenie
wahacz wleczony, sprężyna spiralna, tłumienie olejowe, regulacja napięcia wstępnego sprężyny i tłumienia siły odbicia
Przednia opona
120/70 ZR17 M/C 58W
Tylna opona
180/55 ZR17 M/C 73W
Długość/Wysokość
2130 mm / 1235mm
Wysokość siedzenia
regulowana - 805/825 mm
Masa własna
257 kg
Zbiornik paliwa
19,0 L
 
Komentarze użytkowników
(11)
01-05-2012 07:02
~Jaca
Zastanawiam się nad zmianą z GSX650FA na GSX1200Fa. Małym jeżdzę już 2 sezony. Konstrukcja mi odpowiada a szukam elastycznego silnika. Mam jedynie małe zapotrzebowanie na wiedzę w zakresie wibracji w dużym GSXie. W małym przy 7000 obrotów upiornie wibruje kierownica a gdy przekraczasz 8000 drgania przenoszą się na podnóżki. Przy dłuższych trasach i szybkościach 120-150 jest to bardzo nieprzyjemne. Ciekawy jestem czy duży GSX ma tę samą przypadłość.
25-08-2011 21:34
MEGADETH
Cena jest bezkonkurencyjna!
23-01-2011 12:29
~R@F
Bardzo klimatyczny filmik. Moglibyscie dluzsze krecic.
28-09-2010 11:29
~mario
Kings of Leon - 'Sex is on fire'
05-09-2010 01:02
~Mors Stefan
Kupiłem ten motocykl w lipcu i zrobiłem nim dopiero 7 000 kilometrów, ale muszę stwierdzić że sprawuje się rewelacyjnie. Prowadzi się doskonale, płynnie i szybko przyspiesza, przyzwoicie hamuje. ABS rzeczywiście za wcześnie włącza się do akcji, ale w niczym to nie przeszkadza. Pulsowanie klamki hamulca uważam akurat za zaletę, przynajmniej wiem że ABS działa.

Duży moment obrotowy przy niskich obrotach to coś niesamowitego. Chłopaki na sportach kręcą po 8-12 tys. żeby dogonić mnie dopiero przy 120/130.
Owiewki chronią przed wiatrem bardzo dobrze, ale nie perfekcyjnie. Dopiero jak pada można to zauważyć.
Zawieszenie jest bardzo dobre, nie sprawia problemów przy dziurawych drogach. Nie jest to mój pierwszy jednoślad, więc mam porównanie. Co do szybkiego w chodzenia w OSTRE winkle, to jest ok, ale rzeczywiście trzeba świadomie użyć przeciwskrętu. Zmiana opon na pilot road 2 diametralnie poprawia sytuację. Winne są opony, nie motocykl :)

Dłuższe trasy z pasażerem i bagażami nie stanowią problemu. Nie zgodzę się jednak z tezą, że dla motocykla nie ma różnicy masa. Jak "plecaczek" waży 120kg a bagaże 30kg, to różnice trochę widać.

Przy flegmatycznej prędkości 100-120 na tasie pali 4,7 litra. Miasto to ok 5,5. Trasa ze stałą prędkością 160-180 około 6.2 litra.

Ze swojej strony mogę gorąco polecić ten motocykl każdemu, kto poszukuje maszyny uniwersalnej. Co do wyglądu - miałem do wyboru Bandita i GSX'a, wybrałem ten który bardziej mi się podobał :)
04-09-2010 20:00
~maxter
Co to za piosenka w tle?
04-09-2010 08:45
moto61
dzięki SUZUKI JASKŁOWSKI miałem okazję przetestować ten motorek na wypadzie do Kazimierza. Ogólne wrażenie pozytywne, z plecaczkiem i bez nie czyniło różnicy. Silnik tak elastyczny że ma się wrażenie że jedziesz automatem, trakcja super, no może do turystyki za twardy na nasze drogi(brak zewnętrznej regulacji tyłu) Ale na równych odcinkach, NO to się działo!!!!!!!
30-08-2010 19:44
~the king is dead!
Droga nr 632 z Marek do Legionowa. jeżeli dobrze pamiętam.
29-08-2010 18:01
~Koksan
Też przyłącze się do pytania. Przy okazji, szkoda że Suzuki nie zrobiło więcej zmian w stosunku do bandita, ale i tak wyszedł bardzo fajny motorek
29-08-2010 16:15
~em
Co to za trasa na filmie i zdjęciach? pzdr
29-08-2010 06:33
~giz
fajna maszynka. do codziennej jazdy jak ulał.

PODOBNE TESTY

KTM SX 250 model 2012

KTM SX 250 zaskoczył mnie chyba najbardziej. Nie miałem okazji jeździć wcześniej takim motocyklem. Spodziewałem się podobnej charakterystyki jak w mniejszych modelach. Obawiałem się tylko...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms