załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

HONDA CBF 125 – JAPOŃSKI MALUCH Z AMBICJAMI - TESTY MOTOCYKLI / MOTORÓW

Honda CBF 125 – japoński maluch z ambicjami

Mateusz Miziołek
Honda CBF 125 na placu zabaw dla dzieci, czyż ten krajobraz do niej nie pasuje? :)
Honda CBF 125 na placu zabaw dla dzieci, czyż ten krajobraz do niej nie pasuje? :)
CBF 125 dzięki swojej lekkości jest bardzo łatwy w opanowaniu i prowadzeniu
CBF 125 dzięki swojej lekkości jest bardzo łatwy w opanowaniu i prowadzeniu
 Nawet na takim maluchu da radę się powygłupiać przed koleżankami z liceum :)
Nawet na takim maluchu da radę się powygłupiać przed koleżankami z liceum :)
Honda CBF 125 - logo
Honda CBF 125 - logo
W CBF 125 przednia owiewka spełnia raczej rolę ozdobną, niż praktyczną
W CBF 125 przednia owiewka spełnia raczej rolę ozdobną, niż praktyczną
Podnóżki umieszczono na rozsądnym poziomie, tak wiec nawet wysocy kierowcy będą mogli zająć wygodną pozycję
Podnóżki umieszczono na rozsądnym poziomie, tak wiec nawet wysocy kierowcy będą mogli zająć wygodną pozycję
Zegary są w miarę czytelne, ale brakuje na nich obrotomierza
Zegary są w miarę czytelne, ale brakuje na nich obrotomierza
Tylna lampa i całkiem solidny uchwyt dla pasażera
Tylna lampa i całkiem solidny uchwyt dla pasażera

Silnik rozwija 11,2 Nm przy 6250 obr./min, co jest wyższą wartością przy niższych obrotach w porównaniu do tego, co oferuje chłodzone cieczą źródło napędu „sportowej” CBR 125. Mały agregacik wystarczy, aby bez stresu poruszać się miejskimi i podmiejskimi drogami bez obawy, że kierowcy aut obtrąbią nas, bo się wleczemy. Oczywiście, trzeba tu jednocześnie podkreślić typowo miejski charakter małej CBF. Większe siostry z pewnością aspirują do miana motocykli uniwersalno-turystycznych, natomiast z prędkością maksymalną 120 km/h, która była absolutną rzeźnią dla drżącego silnika, wątpię, aby ktokolwiek wpadł na pomysł podbicia Europy na 125 ccm. Chyba że nazywasz się Gustavo i Elkę i postanowisz okrążyć świat, ale to zupełnie inna historia, o której możesz poczytać w tym artykule.

 

Biorąc więc pod uwagę realną prędkość podróżną, z jaką się poruszamy, czyli jakieś 80–90 km/h, wspomniane zawieszenie i hamulce radzą sobie z wystarczającą rezerwą bezpieczeństwa. Jedyne, do czego można się przyczepić, to przedni widelec, który jest wyjątkowo wiotki i miękko ustawiony, choć przy mojej wadze (75 kg) raczej nie odbiegałem za bardzo od postury nastolatka.

 

Miejski killer dużych pojemności
Łatwo się zatem domyślić, że całkiem żwawy silniczek, małe wymiary i dziecinnie łatwe prowadzenie da dwojakie korzyści dla użytkowników: ci mniej doświadczeni bez problemu poradzą sobie z Hondą CBF 125, dosiadając ją jako pierwszy motocykl bądź w ogóle pojazd mechaniczny w ich jednośladowej karierze, natomiast osoby z pewnym doświadczeniem mogą z powodzeniem wykorzystywać CBF-kę jako małego miejskiego killera. Oczywiście, właściciele ostrych nakedów czy podkręconych supermoto pewnie parskną śmiechem, ale tu chodzi o coś innego. Do skutecznego poruszania się po makabrycznie zakorkowanym mieście nie trzeba atomowych przyspieszeń i startów spod świateł na jednym kole. CBF 125 przemieści się cicho, spokojnie, ale niezwykle skutecznie i, co najważniejsze, super ekonomicznie.

 

Całość cech tego pojazdu blednie bowiem przy najważniejszym – ultra niskim spalaniu! Dotychczas do takiego wyniku zbliżały się tylko małe, ślamazarne, czterosuwowe silniczki 50 ccm. O jakiej wartości mówimy? Otóż, Drodzy Czytelnicy, ten oto pełnoprawny, nazywany – zgodnie z przepisami – motocyklem, pojazd spala zaledwie nieco ponad 2 l/100km! To przy pojemności zbiornika paliwa (13 l) daje zasięg ponad 600 km. Takiego wyniku nie osiągają transatlantyki pokroju Hondy ST 1300 Pan European czy Yamahy FJR 1300.

 

Podsumowanie
Honda CBF 125 jest tanim w zakupie i późniejszej eksploatacji, sympatycznym pojazdem do codziennej miejskiej jazdy. Oczywiście, nie porwie nas i nie przekona do siebie sercem, ale z pewnością rozumem. W miejskim gąszczu mniej wymagającym użytkownikom więcej nie potrzeba. CBF jest przy tym ładny, dobrze wykonany i „nie pachnie” od niego taniością z Chin. Poza tym, co ważne w tej klasie motocykli, niczego nie udaje. Nie próbuje być sportowym motocyklem jak CBR 125. Wśród konkurencji jedynym godnym rywalem jest Yamaha YBR 125, którą według nas Honda CBF 125 i tak bije na głowę wyglądem i jakością wykonania. W przypadku tej samej ceny, wynoszącej 9900 zł za oba konkurencyjne pojazdy, wybór jest raczej prosty.

 
Strony:
1 2
 

Honda CBF 125 zdjęcia(zdjęć: 48)

Silnik
jednocylindrowy, 4-suwowy, 2-zaworowy, OHC
Pojemność
124.7 cm³
Predkość maks.
120 km/h
Stopień spręż.
9.2:1
Moc
11,3 KM przy 8000 obr./min.
Maks. moment obrotowy
11,2 Nm przy 6250 obr./min.
Układ paliwowy
elektroniczny wtrysk paliwa PGM-FI
Chłodzenie
powietrzem
Skrzynia biegów
5-stopniowa
Rama
stalowa
Przednie zawieszenie
30 mm widelec teleskopowy, skok 115 mm
Tylne zawieszenie
Wahacz wleczony, podwójne konwencjonalne amortyzatory z 3-stopniową regulacją napięcia wstępnego sprężyny, skok 87 mm
Przedni hamulec
240 mm, pojedyńczy tarczowy, 2-tłoczkowy
Tylny hamulec
130 mm, bębnowy
Przednia opona
80/100-17M/C (46P)
Tylna opona
100/90-17M/C (55P)
Długość/Wysokość
1,955 mm / 1,110 mm
Wysokość siedzenia
792 mm
Masa własna
128 kg z płynami i paliwem
Spalanie
2 l/100 km
Zbiornik paliwa
13 litrów
 
Komentarze użytkowników
(9)
19-12-2011 22:20
~wini36
witam czy by mógł mi ktoś podać jakie są wymiary rozmieszczenia otworów w uchwycie pasażera do hondy cbf125, wymiary są mi potrzebne bo składam od nowa hondę z małymi modyfikacjami mój adres wini36@wp.pl . dziękuję
25-08-2011 21:33
MEGADETH
Yamaha powinna zmodernizować ybr 125, cbf jest o wiele lepszy , lepiej jeździ, wygląda i mniej spala!
22-08-2011 15:19
~Żubr
Mam Yamahe YBR i potwierdzam - plastiki straszą. Denerwujący jest też włącznik stopu przy tylnym hamulcu - czasem potrafi się zapaćkać i zawiesić. Dla mnie CBF dyskwalifukują dwie sprawy: wygląd (rzecz gustu, ale jak dla mnie YBR po prostu niczego nie udaje, a cbf chce byc nie wiadomo czym) i BRAK OBROTOMIERZA. No na rany najwyższego, kto przy zdrowych zmysłach wpada na taki pomysł? I to dla początkującego?
26-12-2009 10:40
mlodzian
ciekawe kto by wygral ;p hondzia cbf 125 czy suzuki rg 125 :P tyle ze u suzi duzo wieksze spalanie ;D
30-09-2009 17:08
Izzy
Jako autor już tłumaczę swoje zdanie: Od kiedy to Yamaha ustępuje Hondzie jakością wykonania? - Oczywiście od nigdy :) Nie napisałem tu, że cała marka jako wszystkie motocykle Hondy czy wszystkie motocykle Yamahy są lepsze lub gorze - to by była herezja. Natomiast TEN konkretny model w porównaniu do TEGO konkretnego modelu wypada na korzyść względem Hondy CBF 125 - mniej od niej czuć ostrych pociągnięć budżetowych. CBF jest po prostu lepiej wykonany. Jeżeli ktoś śledzi artykuły i testy mojego autorstwa, z pewnością może zauważyć, że bardzo często korzystam ze sformułowania: wygląd to kwestia gustu. Jednak tym razem jako autor mogę całkowicie obiektywnie ocenić, że Honda wygląda lepiej i nowocześniej. CBF posiada ładniej zaprojektowane plastiki, półowiewkę wraz z wkomponowaną w nią lampą, przezroczyste klosze kierunkowskazów, dużo lepiej wyglądające zegary, które swoją drogą cudne nie są, ale i tak wyglądają lepiej niż bijący po oczach taniością plastik w tym miejscu w YBR. Do tego masa, masa innych mniej czy bardziej znaczących detali. Oczywiście np. właściciele Yamahy YBR z pewnością się ze mną nie będą zgadzali, bo wiadomo że każdy chwali swoje. Mając możliwość sprawdzenia kilkudziesiąciu motocykli rocznie, z całą odpowiedzialnością czuje się uprawiony do twierdzenia, że coś jest lepsze lub gorsze :) Oczywiście aby ktoś nie wpadł na pomysł, że jestem stronniczy czy przychylny jakiejś marce: nowy V-MAX i R1 są po prostu mistrzami w swojej klasie i zamietli całą konkurencję, zapraszam na testy tych motocykli, pojawią się u nas w najbliższym czasie.
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
30-09-2009 16:49
~Jowisz
Autor się zagalopował: "Wśród konkurencji jedynym godnym rywalem jest Yamaha YBR 125, którą według nas Honda CBF 125 i tak bije na głowę wyglądem i jakością wykonania. "

Od kiedy to Yamaha ustępuje Hondzie jakością wykonania? A wygląd to kwestia gustu.
30-09-2009 15:18
~hubi
mnie się bardziej podoba YBR, wydaje mi się bardziej masywne moto. To jest podobne do skutera ROMETA :/
29-09-2009 00:23
~Gonzo
Fakt, wygląda lepiej niż Yamaha YBR. Pewnie 10x lepsza od chińczyków, tyle że cena 2x większa
28-09-2009 11:20
~max_rider
Mam Hondę CG 125, i faktycznie zapomniałem już jak wygląda stacja paliw :), przyjemnie się jeździ tak 60 - spacerowo, ale 110 spokojnie ciagnie. Jazda z pasażerem to tak do 80-90 jest luz. Mała, zgrabna i pozytywna, hondzia :)

PODOBNE TESTY

KTM SX 250 model 2012

KTM SX 250 zaskoczył mnie chyba najbardziej. Nie miałem okazji jeździć wcześniej takim motocyklem. Spodziewałem się podobnej charakterystyki jak w mniejszych modelach. Obawiałem się tylko...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms