załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

BMW G650 GS - NICZYM FENIKS Z POPIOŁÓW - TESTY MOTOCYKLI / MOTORÓW

BMW G650 GS - niczym Feniks z popiołów

Damian Dymowski
Nowy model zmienił nazwę, przeszedł lekki lifting… i to by było na tyle.
Nowy model zmienił nazwę, przeszedł lekki lifting… i to by było na tyle.
Na sprzęcie najlepiej mają czuć się początkujący oraz kobiety, a kanapa dostępna nawet już na wysokości 750mm ułatwia sprawę.
Na sprzęcie najlepiej mają czuć się początkujący oraz kobiety, a kanapa dostępna nawet już na wysokości 750mm ułatwia sprawę.
Lampę a`la Myszka Miki z urwanym uchem widzieliśmy już w testowanym przez nas kilka lat temu modelu X-moto.
Lampę a`la Myszka Miki z urwanym uchem widzieliśmy już w testowanym przez nas kilka lat temu modelu X-moto.
Zegary zaprojektowano poprawnie, denerwuje tylko reagujący z dużym opóźnieniem cyfrowy obrotomierz.
Zegary zaprojektowano poprawnie, denerwuje tylko reagujący z dużym opóźnieniem cyfrowy obrotomierz.
Logo Brembo obiecywało
Logo Brembo obiecywało "dębową" skuteczność, trochę się rozczarowaliśmy.
Singiel o pojemności 652 cm3 z czterema zaworami na cylinder wyciąga 48 KM przy 6.500 obr./min. - standard w tej klasie.
Singiel o pojemności 652 cm3 z czterema zaworami na cylinder wyciąga 48 KM przy 6.500 obr./min. - standard w tej klasie.
Przetłoczenia zamiast pomagać, przeszkadzają w ściskaniu motocykla nogami.
Przetłoczenia zamiast pomagać, przeszkadzają w ściskaniu motocykla nogami.
Dwie puszki wydechu, ale tylko z jednej wydobywają się spaliny. Ta po lewej pełni funkcje katalizatora.
Dwie puszki wydechu, ale tylko z jednej wydobywają się spaliny. Ta po lewej pełni funkcje katalizatora.
Seryjny bagażnik przyda się w turystyce.
Seryjny bagażnik przyda się w turystyce.
Wygodnie usytuowany wlew paliwa. Zbiornik pod siodłem obniża środek ciężkości, do tego aby zatankować, nie musimy zdejmować tankbaga.
Wygodnie usytuowany wlew paliwa. Zbiornik pod siodłem obniża środek ciężkości, do tego aby zatankować, nie musimy zdejmować tankbaga.
Łatwo dostępne pokrętło regulacji tylnego zawieszenia.
Łatwo dostępne pokrętło regulacji tylnego zawieszenia.
OCENA REDAKCJI
5.7
Po kilkuletniej przerwie...
Po kilkuletniej przerwie w produkcji niczym feniks powstał z popiołów. Szkoda tylko, że w zupełnie niezmienionej postaci, bo konkurencja poszła już do przodu.

Po kilkuletniej przerwie bawarski koncern powrócił do produkcji najmniejszego przedstawiciela rodziny GS. Nowy model zmienił nazwę (wcześniej nazywał się F650GS), przeszedł lekki lifting… i to by było na tyle.

 

Wsiadając po raz pierwszy na ten motocykl, byłem zaskoczony jego małymi gabarytami. Przy moim wzroście 184cm czułem się o dwa rozmiary za duży. Od razu widać, że nie znajduję się w grupie docelowej tego modelu. Na sprzęcie najlepiej mają czuć się początkujący oraz kobiety, a kanapa dostępna nawet już na wysokości 750mm ułatwia sprawę.

 

Za sterami
Deska rozdzielcza jest połączeniem ciekłokrystalicznego wyświetlacza, analogowego prędkościomierza i kilku kontrolek. Po przekręceniu kluczyka nieco zaskakuje sposób wyświetlania obrotomierza, który nie dość, że jest nieczytelny, to jeszcze reaguje z lekkim opóźnieniem. Poza nim wszystko gra, a na wyświetlaczu znajdziemy jeszcze tylko 3 informacje: dwa przebiegi dzienne i godzinę. ...mały GS wydaje się bardzo lekki i poręczny. Bajecznie łatwo wchodzi w zakręty oraz daje się przerzucać z jednego pochylenia w drugie...

 

Podczas konstruowania przełączników na kierownicy kierowano się metodą minimalistyczną. Przy prawej dłoni znajdują się jedynie wyłącznik zapłonu i rozrusznik, przy lewej natomiast światła, klakson, kierunkowskazy i uwaga, wyłącznik ABSu. A wierzcie mi, to najczęściej używany przycisk podczas jazdy poza asfaltem. Dziwnym rozwiązaniem jest zamienienie miejscami klaksonu i kierunkowskazów w porównaniu do standardowych rozwiązań. Jak można łatwo przewidzieć, przy pierwszym podjeździe do skrzyżowania niechcący strąbiłem poprzedzającego mnie kierowcę.

 

Testowany sprzęt był także wyposażony w grzane manetki. Przycisk uruchamiający tę funkcję znajduje się zaraz przy desce rozdzielczej, obok świateł awaryjnych. Sama kierownica jest szeroka, zapewniająca pewny chwyt i kontrolę nad motocyklem. Jej szerokość może być niewielkim utrudnieniem podczas przeciskania się w korkach, jednak wystarczy trochę wprawy i ze wszystkim można sobie poradzić.

 

Przejdźmy teraz do podparcia dla stóp. Seryjnie montowane podnóżki w BMW G650GS są jednymi z najcieńszych, jakie widziałem. Szerokością były zbliżone do ludzkiego kciuka. Standardowo są w nich zamontowane gumowe nakładki, które łatwo można wyjąć przy terenowych przejażdżkach. Odległość między nimi a kanapą jest niewielka, co wymusza mały kąt ugięcia kolan podczas jazdy. Jest to jednak związane z ogólnymi niewielkimi gabarytami motocykla.

 

Będąc przy kanapie; ta jest duża i dość wygodna. Siedziska kierowcy i pasażera są połączone. Kanapa zapewnia solidne podparcie dla naszych czterech liter, i to się chwali. Spokojnie możemy na niej spędzić cały dzień podróżując.

 

W drodze
Czas na pierwsze jazdy! Po naciśnięciu rozrusznika rozlega się radosne pyrkanie jednocylindrowca. Na obroty wkręca się żwawo, choć na wyższych obrotach dźwięk dochodzący z „dwóch” końcówek wydechu nie jest zbyt przyjemny. Celowo użyłem cudzysłowu, gdyż pomimo fizycznej obecności dwóch końcówek, spaliny wydostają się tylko przez jedną. Ta druga to tak naprawdę katalizator, który miał chyba także pełnić rolę wypełniającą przestrzeń pod kanapą. Ot tak, żeby było ładnie i symetrycznie.

 

Pierwszy poważny zgrzyt pojawił się przy próbie ruszenia. I to dosłownie, gdyż taki właśnie dźwięk towarzyszył wbiciu jedynki. Skok dźwigni zmiany biegów jest przeraźliwie duży, a sama pięciostopniowa skrzynia bardzo nieprecyzyjna. Niejednokrotnie wpadały mi międzybiegi, co było strasznie irytującym zjawiskiem. Irytującym oraz niebezpiecznym, bo co by było, gdyby taka sytuacja miała miejsce podczas wyprzedzania? Mam nadzieję, że to była przypadłość tylko naszego, już chyba nieco zmęczonego życiem egzemplarza.

 

Gdy już wynegocjowałem ze skrzynią zapięcie odpowiedniego biegu, ruszyliśmy w drogę. Muszę przyznać, że miło się tutaj zaskoczyłem. Mały GS wydaje się bardzo lekki i poręczny. Bajecznie łatwo wchodzi w zakręty oraz daje się przerzucać z jednego pochylenia w drugie. Jest jednak jedno „ale”. Gdy już się w tym pochyle znajdziemy, motocykl nie jest stabilny; ma tendencje do bujania. Jest to wina zbyt miękko zestrojonego zawieszenia, które owszem, dobrze wybiera dziury, jednak kosztem stabilności. Napięcie wstępne sprężyny tylnego amortyzatora można wygodnie regulować pokrętłem znajdującym się przy prawej nodze. Patent bardzo wygodny i zdający egzamin. Niestety, przedni widelec nie ma możliwości regulacji.

 
Strony:
1 2
 

FILMY

BMW G650GS - klip [HD]

BMW G650 GS zdjęcia(zdjęć: 43)

Silnik
jednocylindrowy, czterosuwowy, cztery zawory, dwa wałki rozrządu z krzywkami skierowanymi ku górze
Pojemność
652 cm3
Predkość maks.
172 km/h
Stopień spręż.
11.5 : 1
Moc
48 KM przy 6.500 obr./min.
Maks. moment obrotowy
60 Nm przy 5.000 obr./min.
Układ paliwowy
wtrysk sterowany elektronicznie
Chłodzenie
cieczą
Skrzynia biegów
pięciostopniowa
Rama
rurowa mostowa z profili stalowych z przykręconą ramą tylną
Przednie zawieszenie
widelec teleskopowy, Ø 41 mm
Tylne zawieszenie
centralna rozpórka nastawiana dźwignią, wstępne napięcie rozpórki ustawiane krokowo, hydraulicznie, za pomocą pokrętła
Przedni hamulec
jednotarczowy, średnica 300 mm, Zestaw podwójny przewodów w stalowym oplocie
Tylny hamulec
jednotarczowy, średnica 240 mm, Zestaw pojedynczy przewodów w stalowym oplocie
Przednia opona
110/80 - R19 59V
Tylna opona
140/80 - R17 69V
Długość/Wysokość
2,165 mm / 1,390 mm
Wysokość siedzenia
780 mm (obniżone zawieszenie 750 mm, wysokie siedzenie: 820 mm)
Masa własna
192 kg
Spalanie
4,7 l/100 km (5,2 przy terenowej jeździe)
Zbiornik paliwa
14 l (w tym 4 l rezerwy)
 
Komentarze użytkowników
(9)
03-10-2011 12:26
~joe
Jak motor moze byc nudny?!
09-07-2011 10:12
~Zodiac
Co wy chrzanicie o jakimś offroadzie ? :D Śmiech na sali. Ten motocykl to uniwersalna maszyna z opcją wjechania w teren (czytaj na szutry). chcecie offroadu - kupcie WRke. Chcecie turystyki w terenie ? Kupcie KTMa Adventure.
GS to motocykl który ma być konkurencja dla takich maszyn jak V-Strom choć i to nie do końca (marny piec). Ale to przede wszystkim maszyna na miasto i do codziennej jazdy. A tu 48 koni wystarczy.
27-05-2011 18:16
Daiman
Moc nie jest jedynym czynnikiem decydującym o tym, czy motocykl jest nudny czy nie. Ten motocykl po prostu niczym nie chwyta za serce. To po prostu sprzęt do codziennego użytku. Jest tani w eksploatacji, prosty w obsłudze, odporny na wysokie krawężniki i racji możliwości zamontowania kufrów także praktyczny. Będzie sumiennie realizował powierzone mu zadania, ale nie oczekujcie, że na samą myśl o jeździe tym GSem samoistnie zwiększy się Wam tętno.
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
27-05-2011 15:55
the king is dead!
@PinKee

Litry w offroadzie, chciałbym to zobaczyć :P

W moim przekonaniu ten motocykl już jest nudny, a nie się zrobi. Ale to moje prywatne zdanie. A co do tego, że ma być na wiele sezonów. Będzie jeżeli tylko właściciel sobie tego zażyczy, bo to dobra konstrukcja. Jego subiektywna nudność nie wyklucza możliwości użytkowania go przez wiele lat.
25-05-2011 22:42
~PinKee
O tak - Pan Damian to by pewnie tylko litry ujeżdżał albo i jeszcze większe maszyny. Dlaczego ma być niby nudny po drugim sezonie mały GS? W takim rozumowaniu to wszystkie 250 nie mają w ogóle racji bytu na rynku, bo nudne są już od samego pomyślenia o nich, od pierwszej minuty. Mały GS wcale nie musi być motocyklem ekscytującym, wielu ludzi oczekuje od maszyny niskich kosztów eksploatacji, łatwości prowadzenia i komfortu jazdy w mieście - uważam, że ten gieesik spełnia ww. oczekiwania nawet przez wiele sezonów.
21-05-2011 00:26
~mick
Legenda serii GS zakończyła się dla BMW jakieś 10 lat temu. Teraz wały się sypią, tu coś się odkręci, tu pęknie. Mój 1150 GS ma 170.000 km, gdybym go dobrze umył, mógłbym powiedzieć, że wygląda jak nowy 1200GS po 30.000 ^^
20-05-2011 23:48
~the king iż dead!
Będzie :)
20-05-2011 23:00
~dżony myśliciel
A film gdzie?
20-05-2011 13:43
~Belg
Woa, ale foty, widać że szofer ogarnia temat! :) Ale ta Beemka i tak do pięt nie dorasta mojej Tenerze. Yamaha się chyba bardziej zna na offroadzie niż pożeracze kiełbas.

PODOBNE TESTY

KTM SX 250 model 2012

KTM SX 250 zaskoczył mnie chyba najbardziej. Nie miałem okazji jeździć wcześniej takim motocyklem. Spodziewałem się podobnej charakterystyki jak w mniejszych modelach. Obawiałem się tylko...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms