załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

APRILIA DORSODURO 750 - WŁOSKI HARDCORE - TESTY MOTOCYKLI / MOTORÓW

Aprilia Dorsoduro 750 - włoski hardcore

Jakub Olkowski
Aprili Dorsoduro wyglądem najbliżej do konstrukcji supermoto.
Aprili Dorsoduro wyglądem najbliżej do konstrukcji supermoto.
Przyglądając się detalom, od razu widać włoskie pociągnięcia stylistyczne.
Przyglądając się detalom, od razu widać włoskie pociągnięcia stylistyczne.
Dozowalność i siła hamowania rzucają na kolana, stalowy oplot w standardzie.
Dozowalność i siła hamowania rzucają na kolana, stalowy oplot w standardzie.
Handbary to typowe wyposażenie supermotardów.
Handbary to typowe wyposażenie supermotardów.
Komputer pokładowy, a w nim 1001 ustawień czego tylko dusza zapragnie.
Komputer pokładowy, a w nim 1001 ustawień czego tylko dusza zapragnie.
Dwycylindrowy silnik generuje moc 92 KM przy 8750 obr./min.
Dwycylindrowy silnik generuje moc 92 KM przy 8750 obr./min.
Dorsoduro świetnie komponuje się w miejskim plenerze.
Dorsoduro świetnie komponuje się w miejskim plenerze.
Najciekawszym detalem jest układ wydechowy ukryty pod siedzeniem, którego końcówki wkomponowano w bryłę motocykla, nadając linii tyłu  lekkości i czystości.
Najciekawszym detalem jest układ wydechowy ukryty pod siedzeniem, którego końcówki wkomponowano w bryłę motocykla, nadając linii tyłu lekkości i czystości.
Do takiej zabawy potrzeba strzału ze sprzęgła na pierwszym biegu, a wybuchowa natura silnika nie ułatwia utrzymania pionu.
Do takiej zabawy potrzeba strzału ze sprzęgła na pierwszym biegu, a wybuchowa natura silnika nie ułatwia utrzymania pionu.
Charakterystyka zawieszenia jest zorientowana pod kątem dynamicznej jazdy i szybkiego pokonywania zakrętów, komfort potraktowano marginalnie.
Charakterystyka zawieszenia jest zorientowana pod kątem dynamicznej jazdy i szybkiego pokonywania zakrętów, komfort potraktowano marginalnie.
Z tyłu wahacz wsparto na pojedynczym, umieszczonym z prawej strony motocykla elemencie resorująco-tłumiącym. Pochwalamy to rozwiązanie; dostęp do regulacji zawieszenia jest banalnie prosty.
Z tyłu wahacz wsparto na pojedynczym, umieszczonym z prawej strony motocykla elemencie resorująco-tłumiącym. Pochwalamy to rozwiązanie; dostęp do regulacji zawieszenia jest banalnie prosty.
Ustawienia komputera pokładowego regulujemy kontrolerem na kierownicy.
Ustawienia komputera pokładowego regulujemy kontrolerem na kierownicy.
Z przodu znajdziemy widelec upside-down o średnicy rury nośnej 43mm, możemy regulować siłę tłumienia i napięcie wstępne sprężyn.
Z przodu znajdziemy widelec upside-down o średnicy rury nośnej 43mm, możemy regulować siłę tłumienia i napięcie wstępne sprężyn.
Bezkompromisowy charakter mobilizuje do spędzenia w siodle każdej wolnej chwili.
Bezkompromisowy charakter mobilizuje do spędzenia w siodle każdej wolnej chwili.
OCENA REDAKCJI
7.8
Ma geny supermoto, ale...
Ma geny supermoto, ale zbyt dużo waży. Na nakeda jest zbyt mało wszechstronna, na funbike zbyt hardcorowa, a do streetfightera brakuje jej mocy. Za to mobilizuje do spędzenia na niej każdej chwili!

W tym roku wakacyjna aura nie rozpieszcza mieszkańców Polski; mamy ciągłe opady i chłód, zamiast wyczekiwanych upałów. Nic dziwnego, że przygnębienie wśród motocyklistów, progresywnie się nasila. Pogody nie da się zmienić, ale Aprilia podrzuciła nam lekarstwo na depresję - model Dorsoduro 750.

 

Wygląd
Dorsoduro wygląda jak typowe supermoto. Ma ładne felgi z lekkich stopów o kuszącym kształcie szprych i ramę, składającą się z aluminiowych boków, połączonych śrubami ze stalową kratownicą. Najciekawszym detalem jest układ wydechowy ukryty pod siedzeniem, którego końcówki wkomponowano w bryłę motocykla, nadając linii tyłu lekkości i czystości. Pomiędzy tłumikami znalazło się miejsce dla zgrabnego, przypominającego klin reflektora. Siedzenie przebiega niemal płasko, a osoby, które planowały przewieźć pasażera spotka niespodzianka-motocykl jest jednoosobowy. Jakość wykonania zachwyca; wszelkie odlewy, spawy i spasowania są wzorcowe. Dobre wrażenie psują tylko odklejające się napisy Dorsoduro, co jest typowe dla wielu włoskich maszyn. Po zajęciu miejsca, przed oczami kierowcy mamy czytelny zestaw przyrządów z analogowym obrotomierzem, podświetlany na czerwony kolor. Oprócz podstawowych parametrów, służy do wyświetlania wybranej charakterystyki pracy silnika, oraz informacji z komputera pokładowego.

 

Hamulce i zawias
Zacznijmy od zawieszenia; Dorsoduro dostało z przodu widelec upside-down o średnicy rury nośnej 43mm, a z tyłu wahacz wsparty na pojedynczym, umieszczonym z prawej strony motocykla elemencie resorująco-tłumiącym. Pochwalamy to rozwiązanie; dostęp do regulacji zawieszenia jest banalnie prosty, a amortyzator nie zmienia swoich właściwości pod wpływem ciepła z rur wydechowych. W zawieszeniu możemy regulować siłę tłumienia i napięcie wstępne sprężyn. Fabryczne zestrojenie przypadło mi do gustu na tyle, że po krótkiej zabawie śrubokrętem powróciłem do seryjnych ustawień. Charakterystyka zawieszenia jest zorientowana pod kątem dynamicznej jazdy i szybkiego pokonywania zakrętów, komfort potraktowano marginalnie. Za wyhamowanie pojazdu odpowiadają dwie, ząbkowane, przednie tarcze, o średnicy 320mm, z radialnie zamontowanymi, zaciskami. Są wspomagane przez tylną tarczę, o średnicy 240mm. Przewody w stalowym oplocie zamontowano seryjnie. O hamulcach wspomnimy później; pewne jest, że bez problemu wyhamowały by tankowiec, a w testowanym motocyklu działają po prostu wyśmienicie.

 

Silnik
Jednostka napędowa to krótkoskokowy L-twin o kącie rozwarcia cylindrów 90 stopni i pojemności 750ccm. Motocykl nie posiada linki gazu, a wychylenie przepustnicy odbywa się za pomocą silniczka krokowego, na podstawie informacji otrzymanych z manetki gazu. Całość działa nieźle, ale wyjątkowo ciasne zakręty musimy pokonywać dość ostrożnie; wtrysk w trybie sport, w niskim zakresie obrotów potrafi działać zero-jedynkowo. Moc 92 KM przy 8750 obr./min. wraz z maksymalnym momentem 82 Nm przy 4500obr./min. teoretycznie zwiastują świetną zabawę. W praktyce masa motocykla pozbawia nas złudzeń - jest nieźle, ale nieco więcej dynamiki zbliżyłoby nas do ideału. Warto wspomnieć, że seryjny dźwięk jest miły dla ucha, szkoda tylko, że zbyt cichy. ...geometria zawieszenia wraz z zestrojeniem, powodują, że mamy wrażenie podłączenia naszego mózgu bezpośrednio do styku opony z nawierzchnią...

 

Jaaazda
Kiedy odebraliśmy Aprilię Dorsoduro, natura chyba zrobiła się zazdrosna i zesłała istny potop. W tych warunkach pierwsze kilometry szybko obnażyły wady motocykla; siedzenie jest twarde, ochrona przed deszczem słaba, osiągi tylko niezłe, a napór wiatru od 150km/h uciążliwy. Kiedy trochę wyschło, postanowiłem wybrać się na nieco dłuższą przejażdżkę, której początek zaczynał się na jednym z wjazdów świeżo oddanej obwodnic. W tej samej chwili dopadła mnie strzała amora; na wspomnianych zakrętach spędziłem kilkadziesiąt minut jeżdżąc w tą i z powrotem. Hamulce są fenomenalne. Dozowalność i siła hamowania rzucają na kolana, a przyczepność taka, że cały czas mamy wrażenie, że ktoś przez przypadek na ostatnim pit stopie zamontował rozgrzanego, ultra-przyczepnego slicka. Drugim, wyjątkowo mocnym punktem jest zawieszenie. Jego geometria wraz z zestrojeniem, powodują, że mamy wrażenie podłączenia naszego mózgu bezpośrednio do styku opony z nawierzchnią. Głębokie złożenia i szybkie wyjścia z delikatnym uślizgiem tyłu to przyjemność; dominuje poczucie kontroli absolutnej nad zachowaniem motocykla. Długie, płaskie siedzenie sprawia, że każdy znajdzie pozycję odpowiednią dla siebie, adekwatną do wykonywanego manewru. Korekta kierunku jazdy i szybkie przekładanie motocykla z pochylenia w pochylenie przychodzi z urzekającą łatwością, mimo środka ciężkości umieszczonego stosunkowo wysoko. Pokonując wspomniane zakręty nigdy nie bawiłem się lepiej. Zamknięcie opon to formalność, która przychodzi nadspodziewanie szybko. Silnik dzielnie walczy z siłą bezwładności, ale podwozie prosi o zdecydowanie mocniejszą jednostkę napędową. W obecnej formie pozostaje pewien niedosyt.

 

Zabawa mapami wtrysku prowadzi do kolejnego wniosku: frajda występuje tylko w trybie sport, pozostałe powinny nazywać się „astmatyk” i „astmatyk po zawale”. Trzeba jednak przyznać, że jeżeli nie wyskakujemy na ulicę w trybie „Berserker”, turystyczny tryb mapy zapłonu zdecydowanie wygładza nerwową pracę jednostki napędowej, a ostatni – rain, zgodnie z nazwą sprawdzi się w deszczu, ale odpowiedni będzie też dla mniej doświadczonych kierowców. Niestety, nie udało się zabrać „Dorsza” w jego naturalne środowisko - na tor kartingowy. Przypuszczam, że radość z jazdy zakończyłby tylko brak paliwa. Skoro już poruszamy kwestię konsumpcji – jeżdżąc na maksa, ciężko zejść poniżej 8.5 l/100km. Priorytet ekonomii i troska o globalne ocieplenie, zmniejszy tę wartość o 2.5l/100km. Przy dwunastolitrowym zbiorniku paliwa, mamy szansę szybko zaprzyjaźnić się pracownikami pobliskiej stacji benzynowej.

 

Choć trudno ukryć kilka kilogramów nadwagi np. w stosunku do testowanego przez nas KTM 690 Duke, Aprilia jest podatna na wszelkie wygłupy i chętna do podstawowych sztuczek stunterskich. Pamiętajcie jednak, że żywiołowy charakter silnika i nagłe przyrosty mocy są szczególnie odczuwalne, jeżeli do pokonania większość trasy zechcecie używać tylko jednego z kół.

 

Podsumowanie
Czym jest Dorsoduro? Ma geny supermoto, ale zbyt dużo waży. Na nakeda jest zbyt mało wszechstronna, na funbike'a zbyt hardcore'owa, a do streetfightera brakuje jej mocy. Bez względu na grupę, do której ją zaliczymy, to motocykl z fantastycznym zawieszeniem i hamulcami, który mobilizuje do spędzenia w siodle każdej wolnej chwili. Wystarczy, że na trasie pojawią się sekcje ciasnych zakrętów, żebyśmy wybaczyli jej bezkompromisowy, twardy charakter. To sprzęt zbudowany na wysokiej jakości podzespołach, dobrze wyposażony, fantastycznie zestrojony, z niezłym wykończeniem. Cena przekraczająca 41tyś. zł. za model podstawowy, oraz 44tyś. zł. w wersji z ABS sprawia, że Dorsoduro będzie raczej rzadkim widokiem na naszych drogach. Szkoda, bo przyjemność z jazdy testowaną sztuką jest znacznie większa, niż można się spodziewać.

 

Motocykle testujemy na paliwie BP Ultimate

 

Aprilia Dorsoduro 750 zdjęcia(zdjęć: 39)

Silnik
dwucylindrowy, w układzie V, kąt rozchylenia cylindrów 90°
Pojemność
749,9 ccm
Predkość maks.
210 km/h
Stopień spręż.
11 : 1
Moc
92 KM przy 8.750 obr./min.
Maks. moment obrotowy
82 Nm przy 4.500 obr./min.
Układ paliwowy
zintegrowany system elektroniczny sterowania silnikiem, wtrysk paliwa, sterowanie przepustnicą - system Ride by Wire
Chłodzenie
cieczą
Skrzynia biegów
6 biegów
Rama
kratownica ze stalowych rur, połączona śrubami z bocznymi, aluminiowymi wspornikami, tylna część ramy demontowana
Przednie zawieszenie
widelec teleskopowy up side down ø 43, skok 160 mm
Tylne zawieszenie
wahacz tylnego koła z aluminium, pojedynczy amortyzator hydrauliczny, regulacja napięcia sprężyny tłumienia, skok 160 mm
Przedni hamulec
tarcze ø 320 mm, radialne zaciski hamulcowe z czterema tłoczkami, przewody hamulcowe w stalowym oplocie
Tylny hamulec
tarczowy ø 240 mm, zacisk z jednym tłoczkiem, przewody hamulcowe w stalowym oplocie
Przednia opona
120/70 - 17
Tylna opona
180/55 - 17
Długość/Wysokość
2216 mm / 1185 mm
Wysokość siedzenia
870 mm
Masa własna
186 kg
Spalanie
6 - 8,5 litra / 100 km
Zbiornik paliwa
12 litrów
 
Komentarze użytkowników
(5)
24-04-2012 11:37
~On
A maluch pięcio i co?
24-04-2012 10:33
~dd
Dorsoduro jest dwuosobowe!
16-08-2011 23:13
~aprilia szczecin
Jest dwuosobowy.
31-07-2011 12:32
~Kastet
Może ludzie zakładają akcesoryjne? Tylko czy w dowodzie nie ma liczby osób na ile jest zarejestrowany?
30-07-2011 10:49
~haribo
nierozumiem tylko jednej rzeczy, dlaczego ten dorsz jest jednoosobowy? fakt, na stronie aprilia są foty wersji bez setów pasażera, ale w internecie jest wuchta zdjęć z takowymi podnóżkami.

PODOBNE TESTY

KTM SX 250 model 2012

KTM SX 250 zaskoczył mnie chyba najbardziej. Nie miałem okazji jeździć wcześniej takim motocyklem. Spodziewałem się podobnej charakterystyki jak w mniejszych modelach. Obawiałem się tylko...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms