załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

YAMAHA XV 1100 VIRAGO – KLASYK - TESTY MOTOCYKI UŻYWANYCH

Yamaha XV 1100 Virago – klasyk

Andrzej Kuczmierowski
OCENA REDAKCJI
7.2
Virago 1100 jest...
Virago 1100 jest świetną propozycją dla ludzi, którzy cenią sobie komfort w trasie, przyzwoite przyspieszenia i nie oczekują kosmicznych osiągów...

Choppery zawsze wydawały mi się totalnie niepraktycznymi motocyklami. Z jednej strony bardzo ładne, z drugiej niewygodne i mało użyteczne.

 

Kiedy po raz pierwszy siadałem na Yamahę Virago 1100, jedyne, o czym myślałem, to żeby tylko się nie przewrócić. Motocykl w idealnym stanie, właścicielka w nim zakochana – musiałem mocno uważać, żeby nic mu nie zrobić. Fatalne wrażenie od początku sprawiła na mnie mocno wygięta kierownica oraz podnóżki. Pozycja dziwna i mało komfortowa, ale może to kwestia przyzwyczajenia.

 

Trochę o silniku.

Geneza Yamahy XV 1100 Virago sięga lat 70., kiedy to zaprojektowany został jej silnik. Jego pierwsza wersja zamontowana była w modelu TR1, napędzanym łańcuchem, druga w XV 750 z napędem wałem. Oba wzbudziły sensację na IMFA w 1980 roku. Pierwszym modelem opartym o nowe rozwiązania był XV1000SE, wprowadzony w 1982 roku. W oczy rzucało się szczególnie eleganckie, czarne wykończenie ze złotymi dodatkami. Został nazwany Midnight Special, co tylko dodawało mu szyku. Na fali popularnych w latach 80. soft-chopperów wyróżniał się bardzo klasyczną linią oraz typowymi dla prawdziwych chopperów cechami – nisko umieszczoną kanapą, widlastym silnikiem i starannym wykonaniem. Dodatkowo, zgodnie z tradycją chopperów, zaprojektowano w nim zbiornik paliwa, wydechy, boczne pokrywy i kanapę. Cała linia była harmonijna i zwarta....niezawodne silniki, przyzwoita dynamika, klasyczna konstrukcja i cieszące oko wykonanie...

 

Model ten wygrywał w testach porównawczych z Hondą VF 1000 i Kawasaki Z1000LTD. Górował nad nimi podwoziem, hamulcami oraz stylistyką, która najbardziej zbliżona była do Harleya-Davidsona. Te cechy przejęła jego następczyni, XV 1100 z przydomkiem Virago. Jednak już w 1983 roku, kiedy japońska konkurencja wprowadziła typowe choppery w miejsce produkowanych dotychczas soft-chopperów, Yamaha nie wygrała już tak łatwo. W porównaniu z Suzuki VS750 i Kawasaki VN 750 wypadła dość blado. Virago oparła się modernizacjom aż do 1989 roku, kiedy powiększono zbiornik paliwa z 14,5 do 16 litrów i zwiększono pojemność skokową poprzez zwiększenie skoku tłoka.

 

W pierwszym kontakcie z Virago rzuciła mi się w oczy olbrzymia ilość chromowanych dodatków. Motocykl wręcz ocieka chromem. Może się to podobać, choć dla mnie tych ozdób jest zdecydowanie za dużo. To dodatkowo potęgowało mój strach przed jakąkolwiek wywrotką, choćby parkingową. A trzeba przyznać, że o to nie jest wcale trudno. Motocykl jest niesamowicie niestabilny, szczególnie podczas wolnej jazdy. Kiedy przeciskałem się w warszawskich korkach z pasażerką, miałem wrażenie, że ze chwilę przewrócimy się na jakiś samochód. Może to kwestia przyzwyczajenia, ale ja nie chciałbym przyzwyczajać się do takiego zachowania motocykla. Stresu podczas jazdy testowej dostarczała też kierownica. Fantazyjnie wygięta w „baranie rogi” utrudnia manewrowanie maszyną w ciasnych zaułkach, korku czy na parkingu. No ale przecież chopper nie jest stworzony do jazdy po mieście. Wyjeżdżam na dużą i mniej zatłoczoną ulicę. Tu jest zdecydowanie lepiej, nie ma denerwującego bujania, pozycja wydaje się jakby wygodniejsza.

 
Strony:
1 2
 
Silnik
Dwucylindrowy, czterosuwowy w układzie V, chłodzony powietrzem
Pojemność
1100 ccm
Predkość maks.
168km/h
Stopień spręż.
8,3:1
Moc
62KM przy 6000rpm
Maks. moment obrotowy
85Nm przy 3000rpm
Układ paliwowy
2 gaźniki podciśnieniowe Mikuni BST 40mm
Chłodzenie
Powietrzem
Skrzynia biegów
5 przełożeń
Rama
Otwarta grzbietowa, spawana z rur i stalowych wytłoczek
Przednie zawieszenie
Widelec teleskopowy 38mm skok 150mm
Tylne zawieszenie
Wahacz wleczony podparty 2 elementami resorująco-tłumiącymi skok 97mm
Przedni hamulec
Dwutarczowy 282mm zacisk dwutłoczkowy
Tylny hamulec
Bębnowy 200mm
Przednia opona
100/90-19 57H
Tylna opona
140/90-15 70H
Długość/Wysokość
2335mm
Wysokość siedzenia
715mm
Masa własna
sucha 221kg, masa pojazdu gotowego do jazdy 245kg
Spalanie
7,5/100km
Zbiornik paliwa
16,8dm3, rezerwa 3,0dm3
 
Komentarze użytkowników
(18)
06-02-2012 00:52
~Andy
Od 4 sezonów jeżdżę na Virago XV700 stworzonej specjalnie na rynek USA. Pojemność 699 ccm, moc 62kM, 1985r. Mimo zaawansowanego wieku maszyny, co sezon przejeżdżam około 5000 km. Na ulicy daje radę i nie odstaje od swoich młodszych o kilkanaście lat sióstr Virago o wyższych pojemnościach ( w późniejszych latach produkcji XV 750 miały 54 - 56 kM ).
Jak wyżej wspominaliście, nie ma moto bez wad... ale miłość potrafi wiele wybaczyć i "Babcia" zostanie ze mną do samego końca. Prędzej sprawię sobie drugi motocykl (BMW GS ???), niż ją sprzedam. I ten dźwięk... v-ka + tłumiki Lasera. Poezja dla uszu :-D
Reasumując - dobry klasyk za niewielkie pieniądze. Lepsza dwudziestoletnia Virażka od najnowszego Chińczyka.

Pozdrawiam
16-11-2011 01:03
~pisior
virka jest super maszynką ,zmieniłem jej kierke na nieco szerszą ,i winkielki kosze dużo szybciej ,polecam maszyne :)
16-01-2010 01:36
~
virago1100:moto dla człowieka kochającego wolność,blues"a,rockNroll"a,pivo oraz dostojne przemieszczanie się w stronę zachodzącego :słońca...każda inna szlifierka jest dla gosćia który lubi plastik techno,hiphop,kolorowe drinki z różową parasolką i mocno wymalowane lalunie...to dwa różne typy człowieka dlatego porównywanie w tych kategoriach jest mocno bezcelowe .to tak jakby porównywać fana 50cent"a z fanem B.B Kinga albo ZZ Top..ja osobiście ujeżdżam virago ale szanuje wszystkich fanów dwóch kółek.Cieszy Cię kiedy zapierdalasz:kup sciga....lubisz dzwięk V-tvin"a :szukaj virago lub VSa...Nakoniec dodam ,że mam kolegówktóych cieszy 250km/h i nikt nikogo nie ocenia.Każdy cieszy się motocyklem jak potrafi...
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
08-07-2009 14:29
~cagney
Zgadzam się z Tobą Bert w 200%. Motocykle takie jak Virago to sposób życia, a pozostałe to sposób pokonywania odległości. Jeżeli zaś chodzi o jak najszybszy (i najwygodniejszy) sposób przejechania z punktu A do punktu B, to polecam samochód. I pasażer(ka) będzie miał(a) wygodniej, i bagażu można załadować więcej.
08-07-2009 11:21
~Bert
Mam identyczny motocykl :) i fantastycznie mi się na nim jeździ. Oczywiście nie zrozumie tego ktoś, kto lubi się ścigać (choć 5,3 do setki i vmax 200km/h a tyle swoim jechałem, nie są złymi wartościami  ani też dla kogoś, kto uwielbia kłaść się w zakrętach. Ale w Chopperach kompletnie nie o to chodzi!!! To zupełnie inna bajka! Kiedy wsiadasz na to moto, to zatrzymuje się czas! Wcale nie chcesz jechać szybciej niż 90-110km/h. Pozycja jest taka byś mógł podziwiać okolicę - niebo, drzewa, zauważyć przelatujące ptaki. Z pozycji ścigaczy to raczej trudne :P
Na widok owych "kilogramów chromu" mojego Virago i skór z rzemieniami, faceci zatrzymują się a ich rozmarzony wzrok mówi – „ale fajnie, też bym tak chciał”... A co odważniejsi, na skrzyżowaniach uchylają szyby swoich puszek i przybijają piątkę.
Na widok waszych motocykli też tak reagują?
Chopper to synonim wolności! Jeżeli do czegoś można to porównać, to chyba tylko do jazdy konnej. I do tego nawiązuje pozycja jeźdźca, frędzle na manetkach, które imitują grzywę rumaka i ubiór zbliżony do cowboyskiego…

Jeżeli chodzi o osiągi i bezpieczeństwo w trasie, to proponuję się kiedyś tym przejechać. Przekonacie się, że silnik 1100 naprawdę nie ma się czego wstydzić. A jeżeli nadal jest Wam to za mało, to kupcie Vmax’a - z pojemności 1200ccm ma 145KM.

Choppera trzeba kochać. Nie dziwie się, że nie wszyscy to rozumieją. Tak jak ja nie rozumiem motocykli, które robią yyyy….YYYYY  Mój robi „gul gul” i dla mnie to najpiękniejsza muzyka.
Pozdrawiam Wszystkich i życzę bezpiecznej jazdy!
06-07-2009 09:54
DEALER
Fajny, obiektywny artykuł. Przede wszystkim jeżdżę motocyklami sportowymi, sporadycznie zdarza mi się przemieszczać turystycznym enduro (DL1000). Osatatnio miałem możliwość przejechania się Shadowem 750 (99r) i moje wrażenia były bardzo zbieżne z autorem tego artykułu. Mimo antypatycznego stosunku do wszelkich chopperów, cruiserów i pozostałej armatury starałem się dać mu szansę ;) Pozycja dziwna, osiągi żenujące, zero hamowania. Miałem nadzieję,że chociaż kilkadziesiąt kilometrów pozwoli na wygodną podróż. Pomijając kwestię lęku podczas wyprzedzania prawie pionowa pozycja przy niewielkim skoku tylnego zawieszenia powoduje,że wszytkie nierówności wchodzą w kręgosłup. Choppery poza wyglądem (o którym nie chcę dyskutować, mi się nie podobają, ale podobno to najładniejsza forma motocykla :] ) z mojego punktu widzenia są bezwartościową kupą złomu. Pasażerka stwierdziła,że dużo wygodniej jej się jeździło na VFR750RC36II czy CBR600F4. Zatem jedyna szansa została zaprzepaszczona.....a co do stabilnosci....hmmmmm....niezadawalające osiągi silnika oraz lęk przed brakiem mozliwości zwolnienia (mimo szumnej deklaracji producenta o zastosowaniu hamulcy) skutecznie ostudziły mój (jakikolwiek) zapał do przekroczenia 100km/h.
Myślę,że jeśli będę stary i przestanie mnie kręcić szybka jazda po winklach- uderzę raczej w turystyczne enduro lub klasyczne nakedy a armaturę pozostawię hydraulikom ;)
30-06-2009 22:32
~cagney
Jako, że Yamaha zakończyła produkcję Virago kilka ładnych lat temu, to ten „stan prawie fabryczny”, to chyba taki dowcip…
Co do amortyzatorów skrętu i innych bajerów montowanych we współczesnych motocyklach – to owszem, są fajne, czynią jazdę bezpieczniejszą, ale jak spojrzeć na gołe dane typu moc i moment obrotowy, to wcale tak dużo się nie zmieniło od czasu Virago: najnowsza Yamaha XVS 950A Midnight Star ma 54KM przy 6000 obr/min i 77Nm przy 3000 obr/min. To chyba kapkę mniej niż nasza tytułowa bohaterka… Za to waga wzrosła do 278 kg. I co tu się dziwić, że po starcie spod świateł zostaje z tyłu? Pozdrawiam serdecznie. Cagney
26-06-2009 03:19
Andrzej Kuczmierowski
cagney, ale ten egzemplarz Virago (jak i wszystkie które biorę do testów) jest w stanie prawie fabrycznym. Dla fanów gatunku to świetny motocykl, dla kogoś kto nie wie czego szuka a jeździł czymś "dobrym na początek" już nie bardzo. Motocykl ściśle ukierunkowany w grupie chopperów (i chwała mu za to, bo to doskonały technicznie motocykl). A że kolega wywalił się na seicento - pierdoła z niego. Amortyzator skrętu rzadko przydaje się na postoju.
14-06-2009 23:40
~cagney
Jeżdżę Virago 1100 już czwarty sezon (raz posłała mnie do szpitala na kilka tygodni + rehabilitacja). Czytałem wiele opinii o tym motocyklu i doszedłem do nast. wniosków: większość użytkowników ma zajeżdżone egzemplarze – widać to często gołym okiem na zlotach czy giełdach i to oni modlą się o kilometry prostej szosy przy wyprzedzaniu czterech tirów. Ja startując spod świateł w towarzystwie innych motocyklistów większość plastików obserwuję w lusterkach (oczywiście nie piszę tu o różnych ponad 150 konnych nówkach prosto z salonu, ale o tych sprzętach, które najczęściej widać na naszych drogach – czyli o tych wszystkich przechodzonych cbr-ach, banditach i tdm-ach). Po drugie – nie ma żadnych problemów z zamknięciem „budzika” – nominalnie ponad 180 km/h – jedynie resztki zdrowego rozsądku. Po trzecie: stabilność może nie jest doskonała, ale ostatnio kumpel, który jeździ nowiutkim Fazerem z amortyzatorem skrętu i wszystkimi możliwymi szykanami wywalił się na skrzyżowaniu na stojące obok Seicento…
14-05-2009 01:28
Andrzej Kuczmierowski
Ten motocykl ma jedną podstawową wadę - 1100 i 62 KM ;) Niestety, w trasie bym się tym zamęczył. Jeździłem kilkoma enduro, kilkoma sportami, fazery, bandity, gsy, tdm i kilka pomniejszych. Wszystko jest fajne, ale do pewnych celów. Jeśli ja lubię wyprzedzić 4 tiry w trasie, nie modląc się do Jahwe o kilometr pustej prostej, to nie znaczy że Tobie musi to odpowiadać i na odwrót. Pisząc o Virago, skupiłem się na tym do czego ten motocykl służy. Służy do wyglądania ładnie i spokojnej jazdy bez fajerwerków. Jest dopracowany, trwały, ale na pewno nie jest idealny. Idealny w sensie obiektywnym, bo subiektywnie to fani chińskich kruzerów uważają że są one idealne.
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
12-05-2009 13:01
b3wolf
Ten motocykl najwyraźniej zaspokaja wszystkie TWOJE potrzeby. Nie ma motocykli uniwersalnych, nie dogodzisz każdemu, każde zdanie jest w pewnym sensie subiektywne, ponieważ niestety (albo stety) różnimy się od siebie. Czy to motocykl bez wad? Z pewnością nie. Czy dla Ciebie nie ma wad? Na to wygląda. I zostawiłbym to w takim właśnie kształcie.
12-05-2009 08:36
~Wincii
nie wiem dlaczego widzisz w VIRAGO jakiekolwiek wady to jest ideał motocykla. Mam chcę mieć i nie jest na sprzedaż. aby dokonać prawdziwej jego oceny trzeba trochę pojeździć. miałem kilka motocy kli począwszy od pociętego Junaka w chopie przez suzuki gs 400, hondę CB 550 custom, shadow 1100, jeździłem też innymi modelami i to nie dzień dwa ale po kilka tygodni miydzień - dwa mo, że nie były moje w tym na kawasaki ZZR 1 1100 (jedyna warta uwagi szlifierka) ale odkąd przesiadłem się na VIRAGO 1100 nic innego nie szukam mojej żonie też zamierzam kupić virażkę. propozycja jest taka pojeździj nią tydzień dwa, wyskocz w traskę machnij jednym lotem trzysta kilometrów i zrozumiesz dlaczego jest to motocykl bez wad.
20-03-2009 11:45
kamila
brutalnie obudzona korekta poprawila swoj blad :] Dzieki ;)
20-03-2009 09:00
Aster
korekta śpi - "Kawasami" :)
Fajny tekst.
16-03-2009 22:42
Dream
W starszych wersja jednotłoczkowe zaciski hamulcowe również dobrze sobie radzą lecz trzeba użyć większej siły. Zawieszenie czasami faktycznie potrafi zabujać motongiem ;-) .
Do tego różne dziwięki dochodzące z silnika ;]. Poezja...
edytowany [ilosc_modyfikacji]. raz: [data_modyfikacji] przez użytkownika '[edytowal]'
09-03-2009 20:26
Andrzej Kuczmierowski
Fakt, cenna uwaga, dzięki
07-03-2009 23:45
Xondz
Można by dodać, że serce Virago 1100, po modernizacji, nadal bije w Drag Starach XVS 1100 i Buldogach BT1100. Silnik zaprojektowany pod koniec lat 70-tych sprawdził się w kilku generacjach motocykli produkowanych na przestrzeni ostatnich 30 lat.

pzdr
X
02-03-2009 19:07
Andrzej Kuczmierowski
Bardzo bym prosił o konkretniejsze komentarze.

PODOBNE TESTY

Yamaha XJ 600 N / Diversion - Pracownik GUS

Lata osiemdziesiąte charakteryzowały się dynamicznym rozwojem konstrukcji motocyklowych. Maszyny sportowe cechowały coraz lepsze osiągi, choppery stały się bardziej amerykańskie, wzorując...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms