Suzuki GS 400 był pierwszym twinem firmy z czterosuwowym silnikiem. Suzuki najdłużej z „Wielkiej Czwórki” pozostało przy dwusuwowych silnikach motocyklowych.
Warto wspomnieć o modelu GT 750, mającym swego czasu stanowić konkurencję dla Hondy CB750, która już w pierwszych latach produkcji odniosła niesamowity sukces. W historii motocyklizmu zapisał się jako pierwszy wieloseryjny motocykl z silnikiem chłodzonym cieczą. Prawa rynku były jednak nieubłagane – klienci żądali oszczędnych i trwałych motocykli czterosuwowych. Także zaostrzające się normy ekologiczne wymusiły na firmie z Hamamatsu dostosowanie się do nowych wymagań. W 1976 roku firma w końcu zaprezentowała dwa nowoczesne motocykle – GS 750 i GS 400. Początkowo w motocyklach Suzuki uderzało podobieństwo do modeli Kawasaki – były po prostu na nich wzorowane.
Oba modele łączyło wiele wspólnych cech. Przede wszystkim były wyposażone w bardzo trwały silnik z wałem korbowym łożyskowanym tocznie oraz długowieczną i niezawodną skrzynię biegów. Każda głowica posiadała dwa zawory na cylinder oraz, co w tamtych czasach było swego rodzaju ekstrawagancją, szklankowe popychacze zaworów. Bardzo wygodny i stanowiący swoistą wisienkę na torcie był wyświetlacz biegów.
Model GS 400 był produkowany od 1976 do 2001 roku i powstał w wielu różnych wersjach. Pierwsza wersja z roku 1976 miała szprychowane koła, zapłon przerywaczowy oraz bardzo wygodny wyświetlacz biegów. W późniejszych latach wyświetlacz cyfrowy zastąpiono tańszym rozwiązaniem, opartym na diodach. Tarczowy hamulec z przodu posiadał masywną, jak na tej klasy motocykl, tarczę o grubości 7 mm, z tyłu zastosowano bęben. GS 400 był także pierwszym motocyklem Suzuki z bardzo udaną i słynącą z trwałości 6-biegową skrzynią. Motocykl jest typowym przedstawicielem japońskich jednośladów z lat 70 i 80, kiedy to więcej do powiedzenia od księgowych mieli sami konstruktorzy. Nie znajdziemy tu plastikowych przełączników i kierunkowskazów, plastikowych zegarów, odchudzonej ramy, odlewanych z lekkich stopów kół czy cienkich tarcz hamulcowych. Oczywiście, motocykl ten nie ma żadnego odniesienia do współcześnie produkowanych, niemniej widać w nim staranność w każdym calu. W czasach, kiedy stawiano na trwałość i niezawodność, mniej liczyła się masa i oszczędność na materiałach. Tego typu pojazdów nie można rozpatrywać już w kategoriach czysto użytkowych, choćby z racji ich wieku. Wymagają o wiele większej troski i częstszego serwisu niż nowe motocykle, a także nieco szerszej wiedzy. Zaletą natomiast jest niewielka ilość specjalistycznych narzędzi potrzebnych do obsługi.
...Osiągi motocykla nie są powalające, ale biorąc pod uwagę jego wiek i przebieg, wystarczają do spokojnej jazdy...
Na co zwraca uwagę ktoś, kto po raz pierwszy ogląda ten motocykl? Na w pełni klasyczną linię. GS 400 to motocykl o zgrabnej sylwetce, cieszący oko dużą ilością estetycznych detali. Chromowany wahacz, choć niepraktyczny ze względów czysto użytkowych, rzuca się w oczy każdemu. Wykonany z giętych rur stalowych, osadzony jest na łożyskach igiełkowych i tulejkach z brązu, ma także możliwość ich ciśnieniowego nasmarowania dzięki kalamitce. Chromowane, metalowe obudowy zegarów, klasyczne, pięknie brzmiące tłumiki o stożkowatym kształcie, chromowany błotnik, szprychowane koła – to cechy prawdziwego klasyka. Temu wizerunkowi sprzyja dodatkowo rozruch nożny. Oczywiście, motocykl ma elektryczny starter, niemniej nic tak nie cieszy, jak odpalenie z kopniaka starego czterosuwa.
Czy ma ktoś może jakąś e- literaturę na temat ww motorka? Szukam, szukam ale nie mogę znaleźć nigdzie, a na gwałt potrzebuję... Wszak sezon w pełni...