załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

KAWASAKI ZX 636-R NINJA – PRZEROŚNIĘTA 600-TKA - TESTY MOTOCYKI UŻYWANYCH

Kawasaki ZX 636-R Ninja – przerośnięta 600-tka

Maciek "Spidi" Strzaliński
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
Kawasaki ZX 636-R Ninja
OCENA REDAKCJI
8.5
Doskonale sprawdzi się...
Doskonale sprawdzi się w mieście, pozwoli bez korzystania ze środków przeciwbólowych zrobić długą, szybką trasę, dając przy tym masę frajdy z jazdy również śmigając po torze wyścigowym...

Nowa 6-tka ze stajni Kawasaki kontynuuje obrany przez siebie kilka lat temu trend do wypuszczania napakowanych 600-tek, przerośniętych o całe 36 ccm ponad normę. Czy faktycznie w tym szaleństwie jest metoda? Czy nowy model ma szansę zdeklasować konkurencję? Przekonajmy się…

Jako że byłem szczęśliwym posiadaczem poprzedniej generacji tego modelu, który służył mi jak wierny pies przez trzy sezony, do jego nowego wcielenia podszedłem z sympatią. Jednocześnie przyjrzałem mu się znacznie dokładniej i bardziej podejrzliwie, niż zwykle mam w zwyczaju.

Motocykl na pierwszy rzut oka wydaje się być całkiem nowy, bo trudno odnaleźć elementy, które byłyby nietknięte przez inżynierów z Kawasaki i zapożyczone bezpośrednio z poprzedniego modelu. Po dłuższej analizie anatomii szpeja widać jednak, że wszystko odbyło się raczej na zasadzie ewolucji, a nie rewolucji… A to dobrze wróży, bo poprzednia generacja była całkiem udana.

Stylistycznie motocykl może się podobać. Przednie lampy mają nieco bardziej dynamiczną linię, wydech, zgodnie z ostatnimi trendami, z tradycyjnego miejsca powędrował pod siedzenie pasażera, tylna lampa jest dokładnie taka jak w starszym bracie ZX10, rama wraz z wahaczem zmieniły barwę ze srebrnej na czarną, a całość sprawia wrażenie delikatniejszego motocykla od swojego poprzednika.

Diabeł jednak tkwi w szczegółach, a takich fajnych smaczków jest w stosunku do poprzedniej generacji wyjątkowo dużo. Wrażenie robi pięknie rzeźbiona, ażurowa górna półka. Do tego radialne hamulce z „pogryzionymi” tarczami. Wahacz optycznie przybrał na masie, otrzymując solidne wzmocnienie i nieco zmieniając swój kształt. Do tego nowy wzór obręczy kół i przednie migacze wkomponowane w owiewkę. Jest dobrze.

Czas na jazdę, w końcu ileż można tylko patrzeć. Noga przez siodło, kluczyk do stacyjki i… pierwszy zonk! Znowu te nieszczęsne zegary... O ile centralnie umieszczony prędkościomierz jest ładnie wyeksponowany i czytelny, o tyle cyfrowy obrotomierz stanowi jego dokładne przeciwieństwo. Pojawiające się wraz ze wzrostem obrotów kolejne kreseczki na okrągłej skali są po prostu zbyt małe, a przez to nieczytelne zarówno w nocy, jak i w dzień. Podczas jazdy z dużą prędkością nie ma czasu na wpatrywanie się w zegary, więc wielkiego pożytku raczej z nich nie będzie. Nie ma to jak klasyczna wskazówka na tradycyjnym zegarze. Sytuację nieco ratuje programowalna dioda Shift Light, która w optymalnym momencie na zmianę biegu puści nam oczko…

Pod względem ergonomii motocykl wypada bardzo pozytywnie. Szczęśliwi będą zapewne bardziej rośli riderzy, bo 636 jest chyba gabarytowo największą z 600-tek. Przy moich 187 cm wzrostu czuję się na tym motocyklu naprawdę dobrze. W lusterkach standardowo łatwiej się przeglądać, niż zobaczyć coś za sobą…

 
 

Kawasaki ZX 636-R Ninja – przerośnięta 600-tka zdjęcia(zdjęć: 27)

Komentarze użytkowników
(9)
15-09-2011 13:42
~Młody
Kurde chciałbym zobaczyć jak wypada 636 2006 w porównaniu z innymi modelami z tych lat tj gsxr 600 k6, yamaha r6, cbr 600rr ale nigdzie nie mogę znaleźć. Znalazłem test z roku 2007 i wypadła kiepsko ale ten model kawy w ogóle mnie nie interesuje. Jestem na etapie poszukiwania nowego sprzęta (wcześniej przez 3 lata miałem 600rr 03) i nie wiem co wybrać:) Litra na pewno nie chcę a 750 k6 jest już dosyć droga. Jestem dość niski (174 cm) a mała gabarytowo wydaje się Yamaha tyle że znowu tam wysokość siodła jest wyższa (od gsxra aż o 5 cm) co nie specjalnie mi odpowiada i te NIC aż do 10 tys. obrotów. 636 miałem okazję jeździć tylko przez chwilę i to jeszcze z nieziemsko ślizgającą się manetką także ciężko mi cokolwiek powiedzieć, 600RR 2006 było ok ale chciałbym spróbować czegoś innego, R6 po prostu mi nie odpowiada a gixxerą z tego roku jeszcze nie miałem okazji pojeździć. Jakbyście mieli jakieś testy lub własne zdanie na temat porównania tych modeli to byłbym wdzięczny :) najbardziej inetersuje mnie gsxr 600 k6 vs 636 2005/06 pozdrawiam!
05-06-2011 20:28
refresh289
widziałem ten model na starcie z pod świateł obok stało porsche nie wiem co za model chyba 911 kawi ładnie go ośmieszyła i przekrzyczała wszystkich chyba w promieniu 2 km
30-03-2011 21:24
~WWojtek
hmm spalanie nie jest istotne zwłaszcza w 600-cie która idzie na 1 i 2 z gazu na gumę. jestem od tyg posiadaczem owej kawasaki i powiem ze jest to cudo...
zaopatrzyłem sie w amor skrętu bo zauważyłem tak jak autor ze kiera lubi uciekać i drgać zwłaszcza na naszych drogach.
Na trasie 200 km dają sie odczuć nadgarstki ale tragedii nie ma.
Wydaje mi sie ze w końcu trafiłem na sprzęt którym będę lata dłużej niż jeden sezon.
17-11-2010 17:30
~Pietras
wszystkie modele 636 należą moim zdaniem do udanych, w klasie 600 cięzko znależc lepszą maszynę w rozsądnej cenie, jednak 636 zalicza się do tego grona i jest bezkonkurencyjna
01-11-2009 01:20
~jarecki
Ja mam poprzedni model 636 03-04 i jesli chodzi o spalanie to w porownaniu z R6 z tego samego rocznika wypada gorzej. Obydwa motocykle sa uzytkowane w ten sam sposob i w tych samych warunkach ale 636 ok 1 do nawet 2 spala wiecej. Ale to nie problem bo wynagradza wyzszy moment i moc w 636, co jest naprawde odczuwalne na korzysc 636, nie mowiac juz o hamulcach.
25-07-2009 23:05
~Spidi
Inżynier- moje życie zawodowe tak się potoczylo, ze od ponad 2lat mieszkam w stolicy. Dlatego z braku czasu i warunków przestałem trenować aż zupełnie niemal zrezygnowałem ze stuntu. Teraz jeżdżę czym popadnie i gdzie popadnie, wyłącznie dla gumy- głownie po ulicy.

Co do porównania 636 do konkurencji i wspomnianej CBR600 F Sport to różnica będzie bardzo dużo. Silnik w kawie jest dużo mocniejszy(zarówno jeśli chodzi o moc jak ioment obrotowy). Podobnie rzecz ma się z zawieszeniem i hamulcami- miedzy tymi motocyklami jest w tym temacie przepaść!
Jednak Ninja niestety będzie zdecydowanie mniej komfortowa. Jest mniejsza, pozycja o wiele bardziej sportowa, zawieszenie o wiele twardsze. Można przywyknac ale jeśli ktoś na pierwszym miejscu stawia sobie wygodę a nie parametry, trakcie i osiagi może być rozczarowany.

Spalenie w tym modelu jak w większości sportowych motocykli zależy bardzo mocno od stylu i warunków jazdy. W moim przypadku raczej dynamicznej i agresywnej jeździe waha się w granicach 7,5-9,5 litra. Jezdzac jednak szybko ale spokojnie spalanie będzie oscylowalo miedzy 6,5 a 7,5 litra.
Pzdr
20-07-2009 18:39
palecka
kupicie mi taką?? prooosze :) każdy sypnie po pare groszy i akurat wyjdzie ;p
19-07-2009 16:34
~BoryS
ladny moToReK:}}}Xdddd
09-07-2009 22:21
~Inżynier
Bardzo dobry test motocykla. Dla mnie osobiście zabrakło odniesienia do modeli innych producentów. Posiadam CBR F SPORT i zastanawiam się o ile lepsza jest kawa którą przedstawiłeś.
Pamiętam Cię SPIDI jak śmigałeś poprzednim modelem ZX 6R przerobionym do stuntu po Białymstoku. Teraz przestawiłeś się na szybką turystykę, sport czy jak? Pytam z ciekawości bo ja wykorzystuję motocykl głownie do wakacyjnej turystyki.
Aha jak wygląda zużycie paliwa w przedstawionym w teście modelu?

PODOBNE TESTY

Suzuki GS 400 – Youngtimer

Suzuki GS 400 był pierwszym twinem firmy z czterosuwowym silnikiem. Suzuki najdłużej z „Wielkiej Czwórki” pozostało przy dwusuwowych silnikach motocyklowych.   Warto wspomnieć...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Czy byłbyś zainteresowany MOTOGEN w wersji drukowanej?
TAK
NIE




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/8
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms