załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

HONDA XR650R – NA PODBÓJ PUSTYNI - TESTY MOTOCYKI UŻYWANYCH

Honda XR650R – na podbój pustyni

Michał Mastalski
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R
Honda XR 650R

Dla Amerykanów niemal kultowy motocykl; w Baja 1000 pogromca wszystkich i wszystkiego, począwszy od wprowadzenia w 2000 roku; rasowy pełnokrwisty rumak. Jest tym samym, czym słynny KTM LC4 Rallye dla Europejczyków.

 

To fakt, że potomkowie teksańskich kowbojów szczególnie upodobali sobie maszyny spod znaku Wielkiego Skrzydła. Ciężko odpowiedzieć, czy ta XR-ka jest taka fenomenalna – w Europie nie zyskała bardzo dużej popularności. Często spotykam się z problemami identyfikacji tego motocykla przez rodzimych motocyklistów, nawet związanych z offroadem. 650-tka niejednokrotnie kojarzona jest ze starszą i częściej spotykaną konstrukcją XR600R. Mimo niemalże tego samego przeznaczenia, 650R to zupełnie inna maszyna, dzięki której Honda zrobiła krok lub nawet dwa dalej.

Rys historyczny modelu nie jest zawiły. Poprzedniczka, XR600R, niemalże bez modyfikacji była produkowana do końca lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Było wiadomo, że jej archaiczna konstrukcja nie dorastała do pięt nowocześniejszym pomysłom wkraczającym w epokę XXI wieku. Konkurencja nie spała, wprowadzając do długodystansowej rywalizacji szybsze, mocniejsze i lepsze podwoziowo maszyny. Honda potrzebowała powiewu świeżości. Owocem poszukiwań tokijskiej marki była całkowicie nowa konstrukcja, oparta na rozwiązaniach zbliżonych do crossowego modelu CR.

 

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to budząca wrażenie masywności aluminiowa rama. Honda jako pierwsza fabryka wprowadziła ten materiał do ram sprzętów wyczynowych. Zdobyte na tym polu doświadczenia przyczyniły się do powstania bardzo masywnej i niezwykle sztywnej ramy. Konstrukcja ramy pomocniczej jest, oczywiście, także aluminiowa i w kilku punktach mocowana do ramy głównej. W oczy wpadają także wielkie panele boczne, kryjące pojemne chłodnice wody. Motocykl wydaje się być… po prostu spory. Pokaźny rozstaw kół, spora wysokość siedzenia, prześwit niemalże jak w sprzęcie crossowym i taki sam skok zawieszeń – kawał maszyny. Patrząc na dane techniczne i osiągi, ogarnęła mnie myśl: „ciężko będzie ją ujarzmić…”.
Zanim przejdę do wisienki na torcie, czyli wrażeń z jazdy, napiszę coś o technicznych rozwiązaniach zastosowanych w motocyklu.

 

Silnik – generator emocji
61 KM robi wrażenie – tyle bowiem kucyków drzemie w wersji „open”. To najmocniejszy singiel ze stajni Hondy. Mimo pokaźnej mocy, silnik nie jest skomplikowany w budowie. Znajdziemy w nim tradycyjną konstrukcję głowicy z jednym wałkiem rozrządu i czterema regulowanymi śrubowo zaworami. Zrezygnowano z systemu RFVC, a automatyczny napinacz płytkowego łańcuszka rozrządu to także typowe rozwiązanie, znane choćby z XR400R. Gładź cylindra pokryto spiekiem ceramicznym, co teraz już jest standardem. Chłodzenie cieczą zapewnia odpowiednią wymianę ciepła. Gdy tylko motocykl się porusza, nie sposób go zagotować. Kolejnym typowym rozwiązaniem jest zastosowanie układu smarowania z suchą miską olejową. Tradycyjnie w ramie umieszczono zbiornik oleju, co pozytywnie odbija się na możliwościach jazdy w przechyłach oraz na powiększeniu prześwitu.

 

Generalnie silnik nie jest elementem, który wybija się swoją innowacyjnością. Nie ma w nim nowinek technicznych, a jednak doskonale spełnia swoje zadanie. Jedynym nowatorskim rozwiązaniem jest alternator, który nie kąpie się w oleju podczas pracy silnika. Za zasilanie mieszanką odpowiada gaźnik o mechanicznej metodzie podnoszenia przepustnicy. Jest to Keihin PD i tu kolejna niespodzianka – jest on taki sam, jak we wcześniejszej XR600R; zdecydowano się jedynie na powiększenie średnicy gardzieli o 1 mm (do 40 mm). Gaźnik ten jest bardzo prosty – nie znajdziemy w nim nawet pompki przyspieszenia. Owy element często wymieniany jest na lepiej sprawdzające się gaźniki Mikuni, wyciskające z silnika jeszcze więcej jadu przy każdym odkręceniu manetki. Zastosowanie stosunkowo niewielkiej średnicy gardzieli gaźnika to fakt bardzo przemyślany. Motocykl wzorowo pracuje przy każdej prędkości obrotowej silnika, dając nam niesamowitą moc w każdej sytuacji. To nie jest sprzęt do jazdy na odcięciu; moc już w średnich obrotach jest imponująca i daje wiele radości podczas pokonywania kolejnych przeszkód. Oczywiście, wał korbowy kręci się dużo szybciej, jednak nie ma wodotrysków – linia wykresu mocy i momentu jest bardzo sprzyjająca aż do końca skali. Lekki ruch manetką wykonany już na wolnych obrotach, a silnik łapie oddech i zapewnia nam wrażenia na wysokim poziomie.

 
Strony:
1 2 3
 

Honda XR650R zdjęcia(zdjęć: 19)

Silnik
jednocylindrowy, sucha miska olejowa, czterozaworowy
Pojemność
649 ccm
Stopień spręż.
10,0:1
Układ paliwowy
gaźnik Keihin 40 mm
Chłodzenie
chłodzony cieczą
Skrzynia biegów
pięciobiegowa manualna
Przednie zawieszenie
46 mm Kayaba typu cardridż, pełna regulacja, skok 285 mm
Tylne zawieszenie
układ Pro-Link, pojedynczy amortyzator z pełną regulacją, skok 307 mm
Przedni hamulec
tarczowy, 240 mm średnicy z dwutłoczkowym zaciskiem
Tylny hamulec
tarczowy, 240 mm średnicy z jednotłoczkowym zaciskiem
Przednia opona
80/100–21
Tylna opona
110/100–18
Wysokość siedzenia
935 mm
Masa własna
138 kg
Zbiornik paliwa
10 l, w tym 2 l rezerwy
 
Komentarze użytkowników
(6)
13-05-2012 19:39
~Gebels
Odpalanie XR650R po wywrotce:
Zakręcamy kranik z paliwem, otwieramy przepustnice, wciskamy dekompresor i kopiemy 5-10 razy (może strzelić w wydech lub dolot), następnie odkręcamy kranik i normalnie palimy. Za 1 kopnięciem powinna zagadać.
pozdr
02-04-2012 21:52
~xeleven
Za oceanem wciąż można nabyć nówkę w cenie 6700 USD:

http://powersports.honda.com/2012/xr650l.aspx

Na rynku polskim, rzeczywiście kicha z podażą...

Motor boski!!! Nie jakieś ready to service ale prawdziwie użytkowa maszyna ;-)
01-03-2012 13:51
~XR650R
Boski złom! Szkoda że motocykli tego typu już się nie produkuje... Teraz same jednorazówki typu EXC
XR650R pod doświadczonym pilotem kopie tyłki!
21-02-2012 00:22
~kamillomoto
ja naprzyklad przesiadlem sie z dr125 na ta bestie pierwsze wrazenie nie zapomniane, dopiero po zakupie stwierdzilem co ja wogule zakupilem juz miala byc sprzedana ale teraz po 4 tys km nie zamienil bym tej maszyny na nic innego
Pozdro !!!!
11-01-2012 23:39
~Świniak
nie ma lepszej, po za tym gotowa do jazdy 132 kg :)
12-02-2011 16:07
~Konrad
Świetny motocykl, jak dla mnie spełnienie marzeń ;)

PODOBNE TESTY

Yamaha XJ 600 N / Diversion - Pracownik GUS

Lata osiemdziesiąte charakteryzowały się dynamicznym rozwojem konstrukcji motocyklowych. Maszyny sportowe cechowały coraz lepsze osiągi, choppery stały się bardziej amerykańskie, wzorując...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms