XTZ, niestety, z racji dużej powierzchni bocznej i wysoko umiejscowionego środka ciężkości, jest wyczulona na boczne podmuchy wiatru. Słabo wyprofilowany i pękaty zbiornik paliwa utrudnia stawanie na podnóżkach i ściśnięcie go nogami podczas jazdy w terenie – a tej metody używa się często. W trasie może przeszkadzać niska szyba, dlatego powyżej 160 hm/h motocykl prowadzi się nieprzyjemnie. Tym motocyklem spokojnie można osiągnąć prędkość w granicach 190 km/h, co w Africe Twin możliwe jest tylko przy mocno zawyżającym liczniku.
Usprawnienia i jazda w terenie
Kupując Super Tenere warto zainwestować w progresywne sprężyny (koszt około 300 zł), bo dzięki nim motocykl zaczyna prowadzić się o niebo lepiej. Podobnie wygląda inwestycja w wyższą szybę, która jest niemalże obowiązkowa dla kogoś, kto ceni komfort jazdy w trasie. Niezbędne są także gmole. Silnik nie wystaje poza obrys motocykla i jest schowany, ale plastiki są narażone na uszkodzenia. Zakup zwraca się po kilku wypadach do lasu.
W terenie motocykl na uniwersalnych oponach radzi sobie całkiem nieźle, trzeba jednak bardzo uważać na masę – jeśli pochyli się zbyt mocno, czeka nas przykra gleba. Progresywne sprężyny usztywniające przód i zwiększające precyzję prowadzenia, to również dobry pomysł, jeśli planujemy dłuższe trasy zarówno bezdrożami, jak i asfaltem. Ze względu na dużą masę, podnoszenie leżącej XTZ może pomóc naszym mięśniom lepiej niż roczny karnet na siłownie – dwóch, czy trzech gleb jeszcze tak nie czuć, potem zaczyna się lać pot z czoła. Doświadczył tego właściciel opisywanej Super Tenere, który kiedyś wybrał się poszaleć na żwirowni. Teren był obsadzony małymi drzewkami, więc nie miał możliwości ani skręcić, ani zawrócić. Do przodu też nie bardzo było jak, bo motocykl się zakopywał. W końcu, po trzech zagrzaniach silnika udało się mu wyciągnąć motocykl. Okupił to jednak godzinnym dochodzeniem do siebie po tej nierównej, aczkolwiek wygranej walce. W takich sytuacjach podobno najlepiej położyć motocykl i po prostu obrócić lub podłożyć coś twardego i wyciągnąć. Metoda, choć brutalna (nie dla estetów), daje pożądany efekt. W jeździe po piachu bardzo pomaga dociążenie przedniego koła, czyli stanie na podnóżkach i ściskanie baku nogami. U niektórych jeźdźców wymaga to pokonania własnego strachu przed wywrotką i intuicyjnej chęci podpierania się nogami, bo w przeciwnym razie muszą liczyć się z tym, że motocykl będzie jechał gdzie chce i o glebę jeszcze łatwiej. Silnik, choć świetny na szosie, w terenie wypada już gorzej. Ma potrzebę „wkręcenia” się na obroty, dlatego najlepszym biegiem do jazdy jest dwójka – wtedy silnik cały czas jest na odpowiednich obrotach. Vka Africi zapewnia dostateczny moment z samego „dołu”, co przydaje się, kiedy musimy szybko zareagować. XTZ idealnie za to nadaje się do przejazdu przez las i spokojniejszego zwiedzania.
Dlaczego nie XTZ?
Yamaha XTZ 750 nie jest motocyklem dla każdego. Ma szereg wad, które dla wygodnickiego użytkownika mogą być dyskwalifikujące. Poza tym wymaga drogiego serwisu. Jeśli jednak szukamy trwałego, niezawodnego i dużego turystycznego enduro, którego cena zakupu jest nieporównywalnie mniejsza niż Africi Twin, to właśnie ta Yamaha jest świetną propozycją. Niewątpliwa zaleta, jaką jest silnik, w pełni rekompensuje niedogodności wynikające z zawieszenia, czy większych niż u Hondy kosztów utrzymania. Motocykl ma swój niepowtarzalny klimat, który docenią tylko prawdziwi zapaleńcy. Co zatem sprawiło, że XTZ jest rzadziej kupowana niż Africa Twin? Jak w przypadku popularnego Garbusa, tak i w Africe sprawdza się zasada, że najlepiej sprzedają się proste pojazdy dla mas. Jeśli znajdziemy zadbany i regularnie serwisowany motocykl, zapewni nam on niesamowite wrażenie i tysiące bezawaryjnie nakręconych kilometrów, dając przy tym bezcenne wspomnienia z terenowych wypadów.
Specjalne podziękowania za pomoc i użyczenie motocykla do testu dla:
Adama Grzegorczyka „fxrider’a” z forum www.xtzclub.pl
http://adam750.w.interia.pl
Prosze podajcie mi choc kilka tych wad, ja się jeszcze nie spotkałem, a jeśli ktos lubi "wygodniackie" życie z wymienianiem pompy to życzę powodzenia.
Czekam na odpowiedz maurycy.cyc@wp.pl