Jest to motocykl do poruszania się przede wszystkim w mieście, jednak nie powinno się stać nim w korkach – silnik potrafi się mocno zagrzać. Dość zgrabna sylwetka i dobra manewrowość bardzo ułatwiają przebijanie się przez miejską dżunglę. Zawieszenie pracuje dość poprawnie, w zależności od tego, jaki olej wlejemy. W opisywanym motocyklu olej 15W nie okazał się zbyt twardy, amortyzatory miały wystarczające tłumienie podczas jazdy po warszawskich dziurach. Jedynie przy ostrzejszym hamowaniu zawieszenie dobija.
Osiągi motocykla nie są powalające, ale biorąc pod uwagę jego wiek i przebieg, wystarczają do spokojnej jazdy. 150 km/h i 7 sekund do 100 zupełnie wystarczają do dość dynamicznej jazdy w mieście. Niestety, na trasie nie jest już tak dobrze. Najwygodniejszą prędkością do podróżowania (i to też nie na długich dystansach) jest 100 km/h. Po dłuższym czasie zaczynają denerwować wibracje silnika i wynikające z tego drętwienie rąk i nóg.
Wał podparty na łożyskach, udana konstrukcja skrzyni i układu tłokowego sprawiły, że silnik w nieco zmodyfikowanej wersji jest produkowany do dziś w modelu GS 500. Główne założenia, czyli prostota i niezawodność, pozostały.
Motocyklem tym jeżdżę już 3 lata i do tej pory nie znudził mi się, mimo słabych osiągów. Wszystkie niedostatki rekompensuje klimat klasycznego, trwałego i niezawodnego youngtimera. GS 400 nie jest ani szybki, ani bardzo wygodny, jednak posiadanie takiego motocykla, własnoręcznie odremontowanego, to swoista przyjemność.
Czy ma ktoś może jakąś e- literaturę na temat ww motorka? Szukam, szukam ale nie mogę znaleźć nigdzie, a na gwałt potrzebuję... Wszak sezon w pełni...