Tymczasem CB 750 przetrwała jakby z boku tego wszystkiego, w swojej grupie rynkowej, czyli pośród sportowych motocykli użytkowych. To dla określenia rodzaju tego motocykla pojawił się termin superbike i dla tego motocykla w 1971 roku firma Yoshimura zaprojektowała po raz pierwszy na świecie sportowy układ wydechowy 4 w 1. Ponadto silnik od CB 750 stał się bardzo popularną bazową jednostką napędową dla wszelkich, budowanych do dziś cafe racerów, chopperów, a nawet trajek. Nic w tym dziwnego, skoro dobrze wygląda, jest masywny, tani i znakomity do tuningu oraz adaptacji w samodzielnych konstrukcjach. Poza tym niewielu pamięta, że to właśnie w odmianie tego modelu o nazwie Hondamatic w 1976 roku zastosowano automatyczną dwubiegową przekładnię.
Na przestrzeni lat dokonywano wielu drobnych zmian w konstrukcji motocykla. W ciągu pierwszej dekady dodano drugą tarczę hamulcową, a stacyjkę umieszczono między zegarami. Ponadto zrezygnowano z rozrusznika nożnego i pozostawiono jedynie elektryczny. Odstąpiono również od zbiornika oleju pod siedzeniem na rzecz miski olejowej. Całość nabrała bardziej nowoczesnej sylwetki i, sądząc chociażby po gabarytach kierunkowskazów, również masywniejszego wyglądu. Motocykl pod względem zachowania na drodze przypomina współczesne „litrowe” konstrukcje. Pod względem sztywności ramy i skuteczności hamulców pozostawia jednak wiele do życzenia. Chyba, że zdobędziemy się na odrobinę wyrozumiałości dla staruszki. Jak na klasyka przystało, nie ma tutaj żadnych plastikowych dekli, naśladujących chromowane detale; nawet emblemat marki jest przykręcany. I, co najważniejsze, Honda CB750K nie udaje innego motocykla niż jest. Jest klasą sama dla siebie. Podobnie jak Yamaha TDM, BMW, Ducati, Buell, Harley Davidson i niewiele innych.
Okiem mechanika: W poczciwej Hondzie CB750 nie ma raczej poważnych wad. Silnik ma bardzo prostą budowę i równie nieskomplikowane dolegliwości. Wymaga częstego uszczelniania i regulacji. Problematycznym może okazać się wał korbowy. Jest znacznej długości i ma tendencje do wykrzywienia. Gdy tak się stanie, uszkodzeniu może ulec alternator. Ceny części są porównywalne z innymi motocyklami tej klasy i z tej epoki. Ponieważ jednak motocykl jest coraz straszy, niektóre części również stają się coraz droższe. Dobrze, że podzespoły z serii CB są zamiennymi z niektórymi, stosowanymi we współczesnych motocyklach – mówi Grzegorz Bilewicz, szef serwisu GMK Extreme z Opola (www.gmk-extreme.pl), tel. 0504 727 751
Nic dziwnego, że o mały włos nie dostałem w zęby, kiedy podczas jakiegoś zlotu jako nieletni fan motocykli podszedłem do grzejącej się przed drogą CB 750 i bez ostrzeżenia odkręciłem rollgaz…
Miałem taki motocykl w 100% oryginał dużo włożyłem pracy w niego żeby jezdził poprawnie,wycieki które zostały podane jako wada da się usunąć i pierwszy raz słyszałem o wyginającym się wale? Byłem posiadaczem CB parę lat sprzedałem 2 lata temu i żałuje bo teraz wziął bym dwa razy tyle:P motocykl bezawaryjny w jezdzie nudny ALE nadrabia wyglądem i świetnie się prowadzi i na brak mocy nie ma co narzekać:) Artykuł rzeczywiście nudny niczego ciekawego nie można się tu doczytać.
07-08-2009 15:24
~Aster
Tekst fajny... ale "test motocykla używanego" z tego żaden. Wygląda to, jakby autor wytoczył motocykl przed garaż, pstryknął foty i schował moto do garażu bez przejechania choćby kilometra po czym napisał tekst. No może silnik odpalił. O właściwościach motocykla parę zdań, reszta to peany pochwalne nad Sevenką - a właściwie nad jej stylem. Ostatni akapit za to miażdży ;) Po przycięciu byłby to dobry wstęp do testu. A tak - 3 strony pitu pitu, sevenka jest fajna, sevenka jest ładna, sevenka jest cool. Tyle to widać ze zdjęć.
05-08-2009 23:54
~Michał Mastalski
Świetny tekst, rewelacyjny styl, przyjemny dla użytkownika artykuł o klasycznym motocyklu. Nie jest to typowy test bo mamy przecież do czynienia z niezwykłym, ponadczasowym motocyklem, którego nie użytkuje się na co dzień. Cb750 to historia więc nie ma co się rozwodzić nad skutecznością hamulców czy sposobie prowadzenia. To inna epoka dlatego podejście autora do tematu bardzo trafione.
03-08-2009 00:40
~Arti
Ja natomiast bardzo lubię artykuły pana Bartka Biesagi i zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne, widziałem pod niektórymi testami na motogenie coś w stylu okiem użytkownika, skoro macie o tym modelu więcej info to może warto podesłać do redakcji?
01-08-2009 19:36
~Marcin
Bardzo słaby artykuł, żadnych konkretów, kilka kwiatków, stwierdzenia bez najmniejszego sensu.
29-07-2009 00:01
~track
Witam,
Troche informacji uzupelniajacych artykul mozna znalesc na http://en.wikipedia.org/wiki/Honda_CB750,
Pozdrawiam
Lata osiemdziesiąte charakteryzowały się dynamicznym rozwojem konstrukcji motocyklowych. Maszyny sportowe cechowały coraz lepsze osiągi, choppery stały się bardziej amerykańskie, wzorując...
Troche informacji uzupelniajacych artykul mozna znalesc na http://en.wikipedia.org/wiki/Honda_CB750,
Pozdrawiam