Niewygodnie ustawione są za to zegary; leżą zbyt płasko i często trzeba się lekko schylić, żeby coś z nich odczytać, szczególnie w słoneczne dni. Na desce rozdzielczej umieszczono też wskaźnik paliwa; szkoda tylko, że mało precyzyjny – problem rozwiązałaby kontrolka rezerwy, choć z drugiej strony psułoby to klasyczny klimat motocykla. Reszta kontrolek (oleju, luzu, kierunkowskazów, bocznej stopki) umieszczona jest dyskretnie w zegarach i między nimi. Lusterka zapewniają dobrą widoczność, wysięgniki są wystarczająco szeroko umieszczone i nie zmuszają do oglądania swoich barków podczas jazdy.
Jazda
Tym, co najbardziej ciekawiło mnie w tym motocyklu, był silnik. 1250 ccm zamknięte w 4 cylindrach obiecywało nieziemską jazdę. Jak się wkrótce okazało, nie miałem najmniejszej ochoty zsiadać z XJR. Moment dostępny na każdym biegu sprawia, że motocyklem jeździ się kompletnie bezstresowo, a o wzrastającej prędkości przypomina dopiero opór powietrza. Przy 4000 obr./min do dyspozycji mamy już 90% ze 104 Nm momentu obrotowego. Maksymalną wartość silnik osiąga przy 6000, jednak do naprawdę dynamicznej i płynnej jazdy rzadko kiedy trzeba zbliżać się do tej wartości. XJR jeździ po prostu jak turbo diesel – żywo reaguje na dodanie gazu i ochoczo wyrywa do przodu, bez najmniejszych oznak zmęczenia. Pięciobiegowa skrzynia w zupełności zaspokaja potrzeby jednostki napędowej. Szósty bieg byłby zbędny – przełożenia są dobrane bardzo dobrze. Precyzyjna praca i krótki skok dźwigni cieszą podczas jazdy, biegi zmienia się intuicyjnie i łatwo. Na dodatek nie trzeba tego robić zbyt często. Hydraulicznie sterowane sprzęgło to także ukłon w stronę komfortu i pewien luksus w motocyklu, w którym nie chodzi o jak najmniejszą masę.
Na początku trochę obawiałem się wbijania w warszawski korek. Na szczęście, niesłusznie. Mały promień skrętu i doskonała manewrowość kompletnie nie pasują do tak dużego motocykla. Spokojnie „przerzucałem” XJR z jednego pasa na drugi, mieszcząc się jednocześnie między samochodami. Podobnie było na zakrętach. Motocykl jest bardzo zwrotny, chętnie kładzie się w łuki. Mimo standardowego zawieszenia Yamahy, XJR nie buja nawet podczas szybszego wchodzenia w zakręt. Przednie teleskopy posiadają regulację napięcia wstępnego sprężyn. Bardzo przyjemne uczucie prowadzić duży, ciężki motocykl, siedząc w mało sportowej pozycji i kłaść go w zakręt
Hamulce zapożyczone z YZF 1000, mimo gumowych przewodów, budzą zaufanie. Są dobrze dozowalne i szybko pomagają wytracać prędkość. Czterotłoczkowe zaciski oraz tarcze o średnicy 298 mm z przodu, jednotłoczkowy z tarczą 267 mm z tyłu w zupełności wystarczają do tak dużego motocykla.
Do XJR można się szybko przyzwyczaić. Jest bardzo intuicyjna i nie męcząca w prowadzeniu. Rozwijanie na niej większych prędkości nie ma za bardzo sensu ze względu na brak jakiejkolwiek ochrony przed oporem powietrza. Założenie akcesoryjnej szybki nieco pomaga, ale, niestety, nie zastąpi pełnej owiewki. Jednak nie do tego stworzona jest XJR. Przede wszystkim ma dawać radość z jazdy i cieszyć oko, a to konstruktorom udało się nad wyraz dobrze. Bardzo elastyczny silnik wręcz zachęca do jazdy z użyciem momentu obrotowego, spokojnej i płynnej. XJR można majestatycznie i bez wysiłku „płynąć” po drodze, pokonując zakręty bez szczególnej troski o prędkość.
teleskopowe 43 mm, skok 130 mm, regulacja napięcia wstępnego
Tylne zawieszenie
wahacz aluminiowy, dwa elementy resorująco-tłumiące, skok 110 mm, regulacja napięcia wstępnego
Przedni hamulec
2 tarcze pływające 298 mm, zaciski czterotłoczkowe
Tylny hamulec
tarcza 267 mm, zacisk dwutłoczkowy
Przednia opona
120/70-17
Tylna opona
180/55-17
Długość/Wysokość
2175 mm
Wysokość siedzenia
775 mm
Masa własna
w stanie gotowym do drogi 253 kg
Spalanie
6,0-9,0 l/100 km
Zbiornik paliwa
21 l
Komentarze użytkowników
(4)
27-10-2010 16:01
kosior
dzińdybry:o)),mam pytanie do Mario,,gdzie mogę zakupić taką kanapę bo faktycznie wygląda super i czy jest równie wygodna jak standardowa?pozdrawiam kosior:o))
24-08-2010 16:16
~Mario
Mam taką laleczkę i właśnie z takim siedzonkiem Naprawdę komfortowo się jeździ A moment obrotowy naprawdę pozwala na cieszenie się z jazdy bez zbędnego przerzucania biegów.
21-05-2010 11:48
~riqsware
Mam jedno pytanie do autora artykułu. Gdzie taki ładny fotelik do XJRy można kupić i czy będzie on pasował do modelu z rocznika 2009?
Lata osiemdziesiąte charakteryzowały się dynamicznym rozwojem konstrukcji motocyklowych. Maszyny sportowe cechowały coraz lepsze osiągi, choppery stały się bardziej amerykańskie, wzorując...