załóż konto nie pamiętam hasła
wyszukiwanie zaawansowane

HONDA CBR 929 RR - PRAWIE LITR - TESTY MOTOCYKI UŻYWANYCH

Honda CBR 929 RR - prawie litr

Andrzej Kuczmierowski
CBR 929 w ciągu lat nie straciła wiele ze swojego zadziornego wyglądu.
CBR 929 w ciągu lat nie straciła wiele ze swojego zadziornego wyglądu.
Hondzie udało się połączyć dwie wykluczające się cechy – spore rozmiary i sposób prowadzenia 600-tki.
Hondzie udało się połączyć dwie wykluczające się cechy – spore rozmiary i sposób prowadzenia 600-tki.
Mimo to, na dzień dzisiejszy 929 bliżej do szybkiego turystyka niż supersporta.
Mimo to, na dzień dzisiejszy 929 bliżej do szybkiego turystyka niż supersporta.
Fireblade i niezawodność to synonimy.
Fireblade i niezawodność to synonimy.
Stara szkoła kontrolerów - dostępny jeszcze wtedy wyłącznik świateł.
Stara szkoła kontrolerów - dostępny jeszcze wtedy wyłącznik świateł.
Pełna regulacja zawieszenia
Pełna regulacja zawieszenia
Hamulce bez zarzutów. Po latach oczywistym krokiem będzie wymiana na stalowy oplot.
Hamulce bez zarzutów. Po latach oczywistym krokiem będzie wymiana na stalowy oplot.

Testowany egzemplarz jest w doskonałym stanie i pochodzi z 2000 roku. Poza kilkoma obowiązkowymi dodatkami, jak amortyzator skrętu i sportowy wydech, to właściwie seryjny motocykl.

 

Jazda
Po odpaleniu silnik wydaje z siebie przyjemny i wiele obiecujący pomruk. Lekkie dotknięcie manetki powoduje żwawy skok na obroty i równie szybkie zejście z nich. CBR od samego początku pokazuje precyzję działania i sprawia wrażenie dopracowanej - silnik pracuje bardzo równo, bez wahań obrotów, bez niepokojących dźwięków. Sprzęgło, jedynka i ruszam. Fire ochoczo zbiera się do sprintu i nie wiadomo kiedy na wyświetlaczu LCD pojawiają się bardzo nieprzepisowe liczby. Mocniej odkręcam gaz, motocykl bez sprzeciwu ciągnie dalej. Kolejne biegi wchodzą szybko i pewnie, nie ma problemu z wyczuciem sprzęgła czy potrzeby stosowania preloadingu - skrzynia biegów jest, jak to w Hondzie, precyzyjna i cicha. Mimo że 145 KM może nie robić w dzisiejszych czasach dużego wrażenia, sposób w jaki motocykl przekazuje je na tylne koło jest niesamowicie przyjemny. Od niskich obrotów czuć konkretne, natychmiastowe przyspieszenie, co jest miłym ukłonem dla fanów jazdy na tylnym kole. Nie odczułem żadnej dziury w obrotach, prawie w całym zakresie silnik nie łapie ani na chwilę zadyszki. 103 Nm momentu obrotowego dostępne są przy 9 tysiącach, wtedy właśnie w silniku załącza się małe turbo. Przy wolnych obrotach zawór w wydechu ustawiony jest tak, żeby zapewniać maksymalny moment obrotowy, w wyższych partiach dobrane jest ustawienie dostarczające więcej mocy. ...w porównaniu z obecnymi trendami, 929 bliżej pod tym względem do szybkiego turystyka niż supersporta...

 

Hamulce, w testowanym motocyklu oczywiście w stalowym oplocie, działają pewnie i skutecznie. Klamkę wystarczy lekko nacisnąć dwoma palcami żeby Fire zaczął wyraźnie zwalniać. Czterotłoczkowe zaciski nie są może zbyt dobrze dozowalne, ale szybko można wyczuć moment przed zablokowaniem przedniego koła. Tylny hamulec jest oczywiście tylko dekoracją i nie odgrywa wielkiej roli w procesie hamowania.

 

W zakrętach CBR prowadzi się bardzo dobrze, długie łuki zachęcają żeby kłaść ją coraz niżej i pokonywać je jeszcze szybciej. Wychodzi tu niestety lekka ociężałość motocykla, bo choć w zakręt kładzie się chętnie, to przy kilku pod rząd przerzucanie 929 z jednej strony na drugą nie jest już tak łatwe. Nie przeszkadza to bardzo, zaryzykowałbym stwierdzenie że pod tym względem prowadzi się tylko odrobinę gorzej od poręczniejszych 600etek. Kiedy jeździłem Firem po mieście, na wiaduktach i trasach przelotowych pokonywanie zakrętów to czysta przyjemność – żadnych drgań podwozia czy bujania, CBR jedzie bez protestów zaplanowanym torem. Pozycja za kierownicą nie jest męcząca, nogi nie są podkurczone a sety kierownicy nie zamontowane są zbyt nisko. Szeroka owiewka w połączeniu z akcesoryjną szybą bardzo dobrze chroni przed wiatrem, daje też sporo miejsca do schowania się za nią przy większych prędkościach W porównaniu z obecnymi trendami, 929 bliżej pod tym względem do szybkiego turystyka niż supersporta.

 

Prawie bez problemów
CBR 929 RR nie ma typowych wad, chociaż są problemy które zdarzają się od czasu do czasu. Znane są przypadki odkręcających się świec na 3 cylindrze czy szybko wyrabiające cewko-fajki w miejscach mocowania na świecy. Marne regulatory napięcia, które lubią odmawiać współpracy w najmniej oczekiwanym momencie czy niezbyt długowieczne napinacze rozrządu to w zasadzie spadek po innych modelach Hondy.

 

Podsumowanie
Mimo że 11-letniej Hondy nie można mierzyć tą samą miarą co współcześnie produkowanych sportowych modeli, muszę przyznać że 929 starzeje się powoli. Sam fakt trzymania wysokich cen na rynku motocykli używanych świadczy o nie słabnącym uznaniu jakim cieszy się ten model. Bez problemu znajdziemy do niej używane części i masę akcesoriów, jak choćby półkę pod wyższą kierownicę i akcesoryjne szyby, dla amatorów szybkiej turystyki. Hondę CBR 929 można polecić każdemu kto z racji ograniczonego budżetu chciałby zasmakować trochę bardziej sportowej jazdy i stać się właścicielem długowiecznego, odpornego na zaniedbania czy torowe popisy motocykla.

 
Strony:
1 2
 

Honda CBR 929 RR zdjęcia(zdjęć: 16)

Komentarze użytkowników
(6)
24-04-2012 15:38
~Mate3uszekWerbkowice
Jestem szczesliwym posiadaczem 929 kupinej we wloszech od mezczyzny w wieku 41 lat :) jest bardzo poszanowana i moim zdaniem jest duzo lepsza niz 954 . Jedynym minusem ktory bardzo mnie irutyje jest dzwoniacy zawor wydechowy a ktorym jest mowa w recenzji ... a po za tym moto swietnie sie sprawuje
18-12-2011 23:17
Andrzej Kuczmierowski
Fakt, mój błąd, edytorska wpadka :) Kolega poniżej ma rację
12-11-2011 19:48
~-
z tyłu jest zacisk jednotłoczkowy a nie dwu, male przeoczenie :)
07-11-2011 09:13
kudlaty1990
Nie odstaje od litrów. Może na dzień dzisiejszy jest słaba, ale jak na tamte czasy to miała moc podobną do litrów. Bardzo fajny motorek. Na zdjęciach wygląda jak wiela krowa, ale na żywo jest o wiele lepiej. Malutki jak 600. Najbardziej zachwycił mnie schowek w tym motocyklu:D Można powiedzieć, że to kombi pośród motocykli. W 929 którą ja jeździłem nie podobało mi się siedzenie (było oryginalne), Podczas dodawania gazu jechałem na siedzeniu do tyłu. Pewnie jakbym miał ubraną skórę to tego by nie było, ale w zwykłych spodniach bardzo mi to przeszkadzało.
06-11-2011 23:41
~929rr
bardzo fajny sprzęt miałem go najdłużej ze wszystkich motocykli koniecznie amortyzator skrętu oponki metzelery racetec i jazda po winklach super. A różnic między litrem a 929 bardzo nie ma no może tylko w litrze gorzej skrzynia pracuję.Polecam bladego bo to zacny sprzęcik
05-11-2011 13:33
~Karlos
Hehe znajoma naklejka :) Widzę, że było się na Fun&Safety :)

PODOBNE TESTY

Yamaha XJ 600 N / Diversion - Pracownik GUS

Lata osiemdziesiąte charakteryzowały się dynamicznym rozwojem konstrukcji motocyklowych. Maszyny sportowe cechowały coraz lepsze osiągi, choppery stały się bardziej amerykańskie, wzorując...
 
 
 
 
NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 
ANKIETA
Rzetelnych informacji szukam:
w polskim portalu
w zagraniczym portalu
w polskim miesięczniku
w zagranicznym miesięczniku
na nalepkach na samochodach




PATRONAT

1/3
« »

PARTNERZY

1/9
« »
Subskrybuj RSS
Copyright © 2006-2012: MOTOGEN.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wydawcą portalu internetowego MOTOGEN.PL jest Liberty Motors Sp. z o.o. (Wydawca) z siedzibą w Łodzi, ul. Dąbrowskiego 207/225, 93-231 Łódź. Wszelkie prawa do treści, elementów tekstowych, graficznych, zdjęć, aplikacji i baz danych są zastrzeżone na rzecz Wydawcy lub odpowiednio na MOTOGEN.PL.
partner technologiczny:
cms