OCENA REDAKCJI
7.4
Jeżeli starasz się...
Jeżeli starasz się regularnie wpadać na tor wyścigowy lub dynamicznie korzystasz z motocykla na krótkich dystansach, to jest to dobra oferta dla Ciebie...
Po ostatnim teście kasku przeznaczonego do sportowej, ale codziennej jazdy (Suomy Vandal), postanowiliśmy sprawdzić co do zaoferowania ma garnek z najwyższej półki. W taki oto sposób w redakcyjne ręce trafił Suomy Extreme.
Zgodnie z treścią tytułu, model Extreme jest naprawdę dobrym kaskiem, ale tylko dla nielicznych użytkowników. Należy to rozumieć dwojako, ponieważ: po pierwsze, jest jednym z najdroższych kasków na rynku, a po drugie, jak już nieraz udowadnialiśmy w naszych testach, najdroższy wcale nie oznacza najlepszy, a przynajmniej nie w każdym przypadku.
Technikalia
Skoro zainteresowani jesteście kaskiem za kilka średnich pensji Kowalskiego, z pewnością chcecie wiedzieć, co siedzi w środku. Niestety, rozdział ten może przypominać wyliczankę, ale tylko dlatego, że model Extreme posiada bogatą listę wyposażenia.
Na pierwszy ogień idzie wykonana z włókna szklanego skorupa kasku. Dla lepszego dopasowania do głowy producent oferuje ją nam w trzech rozmiarach. To o wiele lepsze rozwiązanie niż produkcja dwóch czy, co gorsza, jednej wielkości skorupy i stosowanie wkładek o różnych grubościach. Przy jej projektowaniu zastosowano systemy takie jak [S.E.C.], czyli polimerowe tworzywo pochłaniające hałas oraz [D.V.R.C], czyli zmienną odporność skorupy, przez co jeszcze lepiej może rozpraszać energię tworzącą się podczas uderzenia.
Sporą ciekawostką jest wykonana z Lexanu szyba. Oczywiście, jest odporna na zarysowania oraz posiada warstwę zapobiegającą parowaniu, do tego jednak zdążyły już przyzwyczaić nas prawie wszystkie kaski. Innowacją jest pokrycie opalizującą powłoką, której zadaniem jest odbijanie refleksów świetlnych oraz ułatwianie wodzie spływania z powierzchni wizjera. Warto wspomnieć, że szyba ta należy do standardowego wyposażenia tego kasku. Opcjonalnie dostępne są również szyby przeznaczone do wyścigów, do których dokupić możemy zapobiegające zabrudzeniu się (np. kawałkami opony poprzedzającego zawodnika) pola widzenia zrywki, tzw. tear-off....jak przystało na kask z najwyższej półki, środek można bez problemów wypiąć i wyprać...
Wnętrze kasku wyściełane jest Alcantarą i, jak przystało na kask z najwyższej półki, środek można bez problemów wypiąć i wyprać. Jako zamienniki dostępne są wkładki o różnej grubości po to, aby móc idealnie dopasować kask w razie problemów ze standardową rozmiarówką. Kończąc, należy wspomnieć o seryjnym wyposażeniu kasku w deflektor wydychanego powietrza oraz, oczywiste w przypadku sportowego kasku, zapięcie typu DD.
Powietrze i wszystko z nim związane
Właściwa aerodynamika i dobra wentylacja to podstawa, jeżeli chcemy mówić o kasku, w którym niektórzy ludzie jeżdżą 200 km/h, tyle że na zakręcie w pełnym złożeniu szorując już niemal nie kolanem, ale łokciem. Tak, tak! Suomy podkreśla, że zawodnicy startujący w MotoGP korzystają dokładnie z tych samych kasków, które każdy może znaleźć na półce w sklepie.
Jeżeli chodzi o aerodynamikę, to spojler stabilizujący i zapobiegający unoszeniu się kasku przy wysokich prędkościach ciągnie się prawie przez całą górną część skorupy i, jak można się domyślić, dzięki rozbudowanej konstrukcji doskonale spełnia swoje zadanie.