NEWSLETTER

Podaj swój adres e-mail

 
 

ANKIETA

W dziale sport chcę czytać więcej o:
WMMP, MotoGP, WSBK
Szeroko pojęty offroad
FMX
Stunt
Nie chcę czytać o sporcie
Żużel




PATRONAT

1/4
« »

PARTNERZY

1/8
« »

działaj charytatywnie:



Subskrybuj RSS

NAXA F8 - TESTY AKCESORIÓW, KASKÓW I ODZIEŻY MOTOCYKLOWEJ

Naxa F8

Tomasz "skinny500" Pluszczyk
30-09-2010
Jedna z osmiu wersji kolorystycznych Naxy F8.
Jedna z osmiu wersji kolorystycznych Naxy F8.
Bledna opuszcza się wystarczająco nisko.
Bledna opuszcza się wystarczająco nisko.
Trzy wloty powietrza na szczęce oraz jeden na górze skorupy.
Trzy wloty powietrza na szczęce oraz jeden na górze skorupy.
Poza F8 jest jeszcze 9 modeli kasków integralnych Naxy.
Poza F8 jest jeszcze 9 modeli kasków integralnych Naxy.
Otwarcie wlotu wentylacyjnego nie daje zauważalnego efektu.
Otwarcie wlotu wentylacyjnego nie daje zauważalnego efektu.
To właśnie tym suwakiem obsługujemy blendę.
To właśnie tym suwakiem obsługujemy blendę.
OCENA REDAKCJI
4.3
Jest to kask raczej na...
Jest to kask raczej na skuter, a nie na motocykl.

Mimo że kaski Naxa są na rynku dość krótko, to nie sposób odmówić im popularności. Na ulicy co chwilę można zobaczyć kogoś w kasku tej firmy. Poza reklamą z pewnością przyczyniła się do tego cena – są to jedne z najtańszych „garnków”, jeśli nie liczyć kaskopodobnych tworów w stylu Tigera.

Testowany przez nas model, oznaczony symbolem F8, kosztuje 295 zł. To bardzo niska kwota, biorąc pod uwagę fakt, że mówimy o integralu z blendą przeciwsłoneczną, demontowanym wnętrzem, deflektorem na nos, deflektorem pod podbródkiem oraz pokrowcem w zestawie. Do pełni szczęścia brakuje jedynie antifoga i lepszego zapięcia.


Śmiało można powiedzieć, że blenda w tak tanich kaskach nie występuje. Jeszcze niedawno ten dodatek był dostępny wyłącznie dla osób mających zamiar wydać co najmniej osiem stów... Ciężko więc znaleźć bezpośrednią konkurencję dla Naxy F8 – wszystkie tanie kaski, które do tej pory mieliśmy w redakcji, były pozbawione tego niewątpliwie przydatnego gadżetu.


F8
Jak na początku wspomniałem, model ten ma w pełni demontowane wnętrze. Wyściółkę zamontowano za pomocą plastikowych zatrzasków i wyciągnięcie jej nie przysparza żadnych trudności. Wyprofilowanie wnętrza jest odpowiednie – w okolicach uszu przewidziano wystarczająco dużo przestrzeni, żeby zachować komfort. Materiał, z którego wykonano wnętrze, to, co prawda, nie Coolmax czy inna termoaktywna tkanina, ale w dotyku jest przyjemny i myślę, że jak na tak niską cenę wystarcza. Tanie kaski mają to do siebie, że gąbki na policzkach ugniatają się, przez co z biegiem czasu kask coraz słabiej trzyma się na głowie. Jako że F8 ma wyciągane wnętrze, to poduszki te można po pewnym czasie wymienić. Koszt nowej pary wynosi 45 zł, więc jest to bardzo przyzwoita cena.


Zastosowane W F8 zapięcie to tzw. zatrzask. Na szczęście, nie ma on tendencji do ciągłego rozregulowywania długości paska (bardzo popularna przypadłość tego typu zapięć). Sam pasek jest zdecydowanie za długi, więc skrócenie go wydaje się bardzo dobrym pomysłem. Poza tym zatrzask ten działa nieco problematycznie. Chcąc ściągnąć kask, często trzeba było trochę walczyć z zapięciem. Zapięcie zazwyczaj nie chce się odpiąć, dopiero po ustawieniu obu końców w linii prostej staje się to możliwe. Gdy jedna z końcówek zatrzasku jest pochylona, to na nic zdają się próby odpięcia.


Skorupę Naxy F8 wykonano z termoplastiku. Jest to najniższa półka, jeśli chodzi o materiały, z których wykonuje się kaski. Jednak na czymś trzeba było zaoszczędzić, żeby finalna cena mogła być tak niska. Model ten waży 1600 gram, więc dość sporo, jednak wyważony jest całkiem dobrze, przez co jego waga nie jest aż tak odczuwalna.

 
Strony:
1 2
 

Kask Naxa F8

Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8
Naxa F8

PODOBNE TESTY

partner technologiczny:
cms